WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 stycznia 2014 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący - Sędzia SO Krystyna Hadryś

Sędzia SO Aleksandra Janas

SO Gabriela Sobczyk (spr.)

Protokolant Aldona Kocięcka

po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2014 r. w Gliwicach

na rozprawie

sprawy z powództwa B. P. (P.)

przeciwko K. P. (P.)

o podwyższenie alimentów

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego w Jastrzębiu-Zdroju

z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt III RC 105/13

oddala apelację.

SSO Gabriela Sobczyk SSO Krystyna Hadryś SSO Aleksandra Janas

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 13 lutego 2013 roku działająca imieniem małoletniego B. P.A. P. (1) wniosła o podwyższenie alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z dnia 30 maja 2011 roku, sygn. akt II RC 282/11, od pozwanego K. P. na rzecz małoletniego z kwoty 400 złotych na 700 złotych miesięcznie.

W uzasadnieniu pozwu matka małoletniego podała, iż od chwili zasądzenia alimentów na rzecz małoletniego minęło 2 lata, pozwany ponad zasądzone alimenty zobowiązał się do uczestnictwa w bieżących kosztach utrzymania dziecka, do zakupu odzieży, obuwia, czego nie wykonuje.. Matka małoletniego A. P. (1) wskazała, że w październiku 2012 roku straciła pracę i od tego czasu nie ma dochodu Zarzuciła, ze pozwany nie przekazuje jej środków na wyprawkę szkolną. W tej sytuacji ona ponosi wszystkie koszty związane z utrzymaniem małoletniego. Obecnie matka dziecka jest w ciężkiej sytuacji materialnej, mieszka z rodzicami, z których jedynie ojciec ma dochód w postaci emerytury. Kwota alimentów, którą dysponuje obecnie jest niewystarczająca w stosunku do kosztów utrzymania dziecka. Odnośnie pozwanego wskazała, że jest on zatrudniony w (...) S.A. KWK (...), gdzie uzyskuje stały dochód, oprócz tego ma dodatkowe wynagrodzenia w postaci tzw. Barbórki, zyski, 14 –tą pensję oraz uzyskuje dochód z posiadanego zespołu muzycznego. Poniosła, że powód od września bieżącego roku rozpocznie edukację w klasie pierwszej szkoły podstawowej.

Na rozprawie w dniu 11 czerwca 2013 roku matka małoletniego podtrzymała żądanie pozwu. Pozwany uznał żądanie pozwu do kwoty 500 złotych miesięcznie, a pozostałej części wniósł o oddalenie powództwa. Swoje stanowisko pozwany uzasadnił tym, że w każdy weekend od piątku do niedzieli małoletni spędza z synem czas, co wiąże się z poniesieniem wydatków rzędu 300-400 złotych miesięcznie.

Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2013r. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju zasądził od pozwanego K. P. na rzecz powoda B. P. alimenty w kwocie po 700,00zł miesięcznie płatne do rąk matki małoletniego powoda A. P. (1) począwszy od dnia 13 luty 2013 roku do dnia 20-tego każdego miesiąca z 13% odsetkami ustawowymi w stosunku rocznym, a w przypadku zmiany wysokości odsetek ustawowych każdorazowo obowiązującymi odsetkami ustawowymi w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat w miejsce alimentów w kwocie po 400,00zł miesięcznie wynikających z wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z dnia 30 maja 2011 roku w sprawie II RC 282/11, kosztami postępowania obciążył pozwanego K. P. i nakazał pobrać od niego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180,00zł tytułem opłaty sądowej od ponoszenia której małoletni powód był zwolniony. Nadto wyrokowi w punkcie 1 nadał rygor natychmiastowej wykonalności.

Sąd Rejonowy ustalił, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z dnia 30 maja 2011 roku, sygn. akt II RC 282/11 zobowiązano pozwanego K. P. do ponoszenia kosztów utrzymania małoletniego powoda B. P. poprzez płacenie alimentów w kwocie 400 złotych miesięcznie.

Małoletni B. P., ur. (...), pochodzi ze związku małżeńskiego A. P. (1) i K. P..
W dacie poprzedniego orzeczenia o alimentach powód miał 5 lat, uczęszczał do Przedszkola nr (...) w J.. Zamieszkiwał wraz z matką u dziadków macierzystych. Nie chorował. Wówczas pozwany regulował dobrowolnie na rzecz syna alimenty w kwocie 300 złotych i opłacał Przedszkole w kwocie 200 złotych. Matka małoletniego A. P. (1) nie pracowała, nie uzyskiwała dochodu. Pozwany pozostawał zatrudniony w (...) S.A. KWK (...), gdzie uzyskiwał dochód w wysokości 2.500 złotych.

Pozwany ponosił miesięczne opłaty: spłacał konsolę dla małoletniego w wysokości po 85 złotych miesięcznie, spłacał pożyczkę w kasie zapomogowo – pożyczkowej po 412 złotych, regulował spłatę pożyczki w (...)w wysokości po 245 złotych miesięcznie. Ostatecznie pozwany w toku sprawy uznał, że jest w stanie regulować alimenty na rzecz małoletniego syna w wysokości po 400 złotych miesięcznie.

Pozwany wówczas zamieszkiwał ze swoimi rodzicami. Koszty utrzymania mieszkania wynosiły czynsz 600 zł., gaz 180 zł., energia elektryczna 140 zł. Pozwany przekazywał swoim rodzicom kwotę 500 złotych oraz kartki żywnościowe wartości około 200 złotych tytułem swojego utrzymania i opłaty mieszkaniowej.

Odnośnie aktualnej sytuacji stron Sąd Rejonowy ustalił, że małoletni B. P. ma obecnie 7 lat. Małoletni uczęszcza do przedszkola, a od września rozpocznie edukację w klasie pierwszej Szkoły Podstawowej.

Matka małoletniego A. P. (1) ma 28 lat, z zawodu jest sprzedawcą, w okresie od 01.05.2012r. do 13.10.2012r. pozostała zatrudniona jako sprzedawca w (...) Sp. z o.o. w (...). Obecnie pozostaje zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w J. bez prawa do zasiłku, poszukuje zatrudnienia. Wraz z synem mieszka u swoich rodziców, na których utrzymaniu wraz z synem pozostaje.

Ojciec A. P. (1) utrzymuje się z renty w wysokości 1.168 złotych, z tej kwoty utrzymuje wieloosobową rodziną. A. P. (1) nie posiada majątku przynoszącego dochód.

Opłaty za mieszkanie wynoszą: czynsz 565 zł., telewizja 58 zł,. internet 60 zł., prąd 182 zł., gaz 332 zł, (dwa ostatnie płatne co 2 miesiące), Matka małoletniego określiła koszt utrzymania dziecka na kwotę 1.300 złotych, w tym koszt przedszkola 200 zł. Pozwany nie zaopatruje małoletniego w odzież, a w miesiącu średnio dwa lub trzy weekendy syn spędza u pozwanego.

Odnośnie pozwanego Sąd Rejonowy ustalił, że K. P. ma 30 lat, z zawodu jest technikiem informatykiem. Pozostaje zatrudniony w (...) S.A. w J. KWK (...), gdzie uzyskuje dochód ok. 3300 złotych netto. Oprócz stałych wynagrodzeń miesięcznych uzyskuje ekwiwalent za węgiel w kwocie 4.000 zł., premię z zysku 2.450 zł., ekwiwalent za pomoce szkolne 150 zł., premię jednorazową 1.463 zł.+165 zł., barbórkę 4.225 zł., 14 –tą pensję 4.029 zł.

Pozwany pozostaje w nieformalnym związku z niepracującą A. P. (2), konkubina pozwanego ma na utrzymaniu 11 letniego syna, który otrzymuje alimenty w wysokości po 450 złotych miesięcznie. Pozwany od 2011 roku spłaca pożyczkę w (...) w kwocie 10.000 złotych, którą przeznaczył na zakup samochodu, jej miesięczna rata wynosi 700 złotych. Na utrzymanie samochodu pozwany wydaje miesięcznie 300-400 złotych, samochodem dojeżdża do pracy. Spłaca pożyczkę w (...)-u w kwocie 12.000 złotych, miesięcznie po 430 złotych, pożyczkę tą przeznaczył na wakacje.

Dodatkowe wynagrodzenia ze stosunku pracy pozwany wydaje na bieżące utrzymanie siebie i niepracującej konkubiny. Pozwany w miejscu pracy otrzymuje kartki żywnościowe w wysokości 280 złotych miesięcznie. Od grudnia 2012 roku pozwany nie dorabia w zespole muzycznym, a czas wolny chce poświęcić dziecku. Gra w zespole przynosiła mu zmienny dochód w wysokości od 1.000-2.000 złotych miesięcznie. Majątku przynoszącego dochód pozwany nie posiada.

Pozwany określił koszty utrzymania mieszkania na kwotę 1.200 złotych, uiszcza dodatkowo raty z tytułu zakupu laptopa 118 zł/mies. (łączny koszt zakupu 2.600 zł) i zakupu łóżka 195zł/mies.

Na zaspokojenie bieżących potrzeb pozwany zaciągnął kolejną pożyczkę w kwocie 1.200 złotych. Na utrzymaniu pozwanego pozostaje wyłącznie małoletni powód. U pozwanego małoletni spędza dwa weekendy w miesiącu, wtedy pozwany zapewnia mu ubrania, które pozostają w dyspozycji pozwanego. Pozwany kupuje dziecku prezenty, co miesiąc wydaje dodatkowo na syna kwotę 100 złotych.

W tym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał powództwo za zasadne. Wskazał przy tym na treść art. 138 kro, 135 kro jako podstawę rozstrzygnięcia w sprawie.

Wskazał, że wysokość poprzednich alimentów została ustalona wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z dnia 30 maja 2011r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II RC 282/11, z kolei powództwo o podwyższenie alimentów zostało złożone w dniu 13 lutego 2013 roku. Należało – kierując się dyspozycją przepisu art. 138 k.r.o. – dokonać oceny, jakiego rodzaju zmiany zaszły w przedstawionym okresie w sytuacji małoletniego B. P., przy uwzględnieniu zmian zaszłych w warunkach materialnych i możliwościach finansowych pozwanego ojca K. P..

Sąd Rejonowy wskazał, że od daty ostatniego wyrokowania w sprawie alimentacyjnej wzrosły potrzeby małoletniego syna stron oraz wzrosły dochody pozwanego uzyskiwane z pracy w kopalni.

Podniósł, że ciężar związany z utrzymaniem dziecka ciąży nie tylko na jego matce, ale także na pozwanym ojcu.

Sąd Rejonowy wskazał, że w niniejszej sprawie zostało wykazane, że w istocie cały trud zarówno wychowania małoletniego jak i częściowego łożenia w formie materialnej spoczął na w efekcie koszty utrzymania B. są pokrywane przez dziadka macierzystego ,u którego matka powoda wspólnie z powodem mieszka.

Sąd Rejonowy ocenił, że sytuacja finansowa matki powoda w zasadzie uległa pogorszeniu, albowiem obecnie nie osiąga ona dochodu ze stosunku pracy, jest zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w J.. Wcześniej w okresie od 01.05.2012r. do 13.10.2012r. pracowała jako sprzedawca. W dalszym ciągu matka dziecka mieszka u swoich rodziców, na których spoczywa ciężar utrzymania jej i jej dziecka.

Rodzice A. P. (1) ponoszą koszty utrzymania wspólnie zajmowanego mieszkania.

Sąd Rejonowy wskazał, że matka małoletniego określiła koszt utrzymania dziecka na kwotę 1.300 złotych, w tym koszt przedszkola - 200 zł.

Sąd doszedł do przekonania, że przez okres dwóch ostatnich lat koszty utrzymania małoletniego również wzrosły, powód ma obecnie 7 lat, uczęszcza do przedszkola, a od września rozpocznie edukację w klasie pierwszej Szkoły Podstawowej.

W najbliższym czasie matkę dziecka czekają wydatki związane z wyprawką szkolną, zakupem podręczników, odzieży na zajęcia ruchowe, obuwia zmiennego, ubezpieczenia dziecka w szkole, komitetu rodzicielskiego i szereg innych w ocenie Sądu Rejonowego zwiększyły się potrzeby w zakresie opłat za podręczniki, rozwój zainteresowań w celu prawidłowego rozwoju fizycznego i intelektualnego.

Sąd Rejonowy podkreślił, że w dacie poprzedniej sprawy małoletni B. uczęszczał do Przedszkola, a jego ojciec dobrowolnie uiszczał opłaty za przedszkole, czym odciążył matkę dziecka. Stan rzeczy uległ zmianie po dacie wydania wyroku określającego wysokość alimentów, wówczas pozwany zaprzestał regulować opłaty przedszkolne.

Sąd Rejonowy wskazał, że dzieci wymagają zakupu wyżywienia bogatszego w wartości odżywcze, konieczne dla ich prawidłowego rozwoju. Wraz ze wzrostem dziecko wymaga zakupu odzieży, obuwia.

W ocenie Sądu Rejonowego ze względu na wskazane wyżej okoliczności, zaszły istotne zmiany w sytuacji małoletniego, które uzasadniają podwyższenie alimentów do żądanej przez stronę powodową kwoty.

Sąd uwzględnił w całości powództwo. Wskazał, że podwyższona kwota alimentów pozwoli na pokrycie części jego kosztów związanych jego bieżącym utrzymaniem oraz zrekompensuje część wydatków poniesionych przez matkę w związku z rozpoczynającą się edukacją powoda.

Sąd Rejonowy uznał, że zasądzona kwota alimentów mieści się w ramach możliwości zarobkowych pozwanego K. P. i nie doprowadzi ona do nadmiernego jego obciążenia ani nie spowoduje jego zbytniego zubożenia.

Pozwany ma stały dochód w wysokości ponad 3 000 złotych miesięcznie, dodatkowo otrzymuje miesięcznie kartki żywnościowe o wartości 280 złotych Nadto otrzymuje szereg dodatkowych wynagrodzeń z tytułu wykonywanej pracy: ekwiwalent za węgiel w kwocie 4.000 zł., premię z zysku 2.450 zł., ekwiwalent za pomoce szkolne 150 zł., premię jednorazową 1.463 zł.+165 zł., barbórkę 4.225 zł., 14 –tą pensję 4.029 zł. , które łącznie dają 16.482 złotych, co stanowi dodatkowo miesięczny dochód w wysokości 1.373,50 złotych. Okoliczność , że od grudnia 2012 roku pozwany nie dorabia w zespole muzycznym, Sąd rozpoznał w aspekcie art. 136 krio. Sąd Rejonowy wskazał; że pozwany jest zdrowy, a fakt zaciągania przez niego zobowiązań nie może stanowić argumentu przemawiającego za tym, iż jego możliwości majątkowe są obniżone.

Ustalając wysokość alimentów Sąd Rejonowy miał na względzie, że pozwany poza alimentami nie uczestniczy w kosztach utrzymania małoletniego, oprócz tego, że zabiera go na weekendy do siebie. Sąd wskazał, że pozwany nie wykazał po myśli art. 6 kc, że ponosi w związku z pobytem syna dodatkowe koszty np. zakupu odzieży, laptopa, łóżka – nie dołączył żadnych dokumentów (rachunków) potwierdzających te okoliczności.

Nadto okoliczności pozostawania pozwanego w nieformalnym związku z kobietą, która nie ma własnych źródeł utrzymania, a która może podjąć zatrudnienie w ocenie Sądu Rejonowego nie jest podstawą do uznania, że sytuacja ta może mieć wpływ na obowiązek alimentacyjny pozwanego.

Mając zatem na uwadze zasadę równej stopy życiowej między rodzicami, a dziećmi oraz obowiązek dzielenia się z nimi nawet skromnymi dochodami, Sąd rejonowy uznał, że kwota alimentów po 700 złotych miesięcznie jest adekwatna do możliwości zarobkowych pozwanego i obecnych usprawiedliwionych potrzeb powoda. Przy czym małoletni nadal w części pozostaje na utrzymaniu matki, która sprawuje nad nimi konieczną opiekę. Wskazał, że obowiązek alimentacyjny matki powoda jest przez nią też realizowany poprzez sprawowanie osobistej pieczy.

Sąd obciążył pozwanego kosztami i nakazał pobrać od niego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 złotych tytułem opłaty sądowej od ponoszenia której małoletni powód był zwolniony. Wskazując jako podstawę tego rozstrzygnięcia art. 100kpc

Na zasadzie przepisu art. 333 § 1 pkt 1 k.p.c. Sąd Rejonowy nadał punktowi 1 wyroku rygor natychmiastowej wykonalności.

Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie zasądzonych alimentów do kwoty po 600 zł miesięcznie.

Zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 138 krio i jego niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że przez okres dwóch lat licząc od ostatniego wyroku zasądzającego alimenty nastąpiła taka zmiana w sferze potrzeb uprawnionego, która uzasadniałaby podwyższenie alimentów o kwotę 300 zł miesięcznie, jak i w sytuacji pozwanego, która pozwoliłaby mu pokrywać alimenty w kwocie po 700 zł miesięcznie. Zarzucił też naruszenie prawa materialnego poprzez nierównomierne obciążenie stron obowiązkiem alimentacyjnym wobec małoletniego w stosunku do możliwości majątkowych i zarobkowych pozwanego oraz matki powoda. Nadto zarzucił sprzeczność ustaleń faktycznych Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, ze pozwany poza alimentami nie uczestniczy w kosztach utrzymania małoletniego mimo, że z zeznań matki powoda wynika, że miesięcznie na utrzymanie dziecka pozwany wydaje 200 zł.

W uzasadnieniu apelacji skarżący wskazał, że nie kwestionuje, że zwiększyły się potrzeby małoletniego powoda. Zarzucił, że bezkrytycznie Sąd Rejonowy przyjął, że koszty utrzymania małoletniego wynoszą 1300 zł miesięcznie. Zarzucił wadliwe uznanie, że pozwany nie wykazał, że ponosi dodatkowo koszty związane z pobytem syna u niego. Tymczasem nie wymagają dowodu fakty przyznane przez stronę przeciwną. Skoro matka powoda przyznała, że kwota 200 zł jest przez niego dodatkowo pokrywana na utrzymanie dziecka, to nie było konieczności przedstawiania na tę okoliczność dowodów. W ocenie skarżącego Sąd Rejonowy przerzucił koszty utrzymania syna prawie w całości na pozwanego. Pozwany podniósł, ze ma możliwości zarobkowe wskazane przez Sąd Rejonowy, jednak nie może to oznaczać przerzucenia na niego wyłącznie obowiązku alimentowania syna. Zarzucił ponadto, że niezasadnie Sąd Rejonowy wskazał na ograniczenie możliwości zarobkowych matki powoda. Jest ona bowiem osobą młodą, zdolną do pracy, o czym świadczy fakt zarejestrowania się w urzędzie pracy. Winna zatem wykazać większą inicjatywę w poszukiwaniu pracy.

Powód nie odniósł się do apelacji.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego nie zasługiwała na uwzględnienie, mimo, że jej zarzuty co do ustaleń faktycznych w części uznać należy za uzasadnione.

Dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia zmodyfikować należało w ten sposób, że pozwana ma możliwości zarobkowe na poziomie ostatnio uzyskiwanych dochodów( 1160zł netto), tj, praktycznie najniższego wynagrodzenia. Jakkolwiek jest bezrobotna, to jednak nie ma po jej stronie przeszkód do podjęcia zatrudnienia ani natury zdrowotnej ani organizacyjnej. Małoletni powód ma już bowiem 7 lat, obecnie winien uczęszczać do szkoły, zatem część dnia spędza poza domem. Jest zatem możliwe, aby jego matka zarobkowała i w części uczestniczyła w kosztach jego utrzymania. Ponadto w istocie wobec przyznania tej okoliczności przez matkę powoda ustalić należało, że w związku z weekendowymi pobytami powoda u pozwanego pozwany wydaje ok. 200 zł na jego utrzymanie. Nie zostało wykazane, aby pieniądze te wydawał na konkretne potrzeby powoda poza wyżywieniem czy kosztami rozrywek. Matka powoda wyraźnie zaznaczyła, że pozwany nie przekazuje jej ubrań, o ile takowe powodowi kupuje. Należy przy tym podzielić stanowisko Sądu Rejonowego co do tego, że zaspokojenie potrzeb powoda w postaci oglądania bajek u ojca nie wymagało zakupu laptopa. Wystarczyło bowiem zakupienie odtwarzacza płyt dvd czy wykorzystanie telewizji. Wydaną przez pozwanego znacznej kwoty 500 zł np. na zabawki dla syna pod choinkę trudno uznać za zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb małoletniego. Odnośnie możliwości majątkowych pozwanego od daty poprzedniego orzeczenia o alimentach wzrost ich należy uznać za znaczny – z 2700 zł do ok. 4300 zł średnio miesięcznie, uwzględniając dodatkowe świadczenia uzyskiwane przez niego w pracy. Ponad tą kwotę podwyższa jeszcze możliwości majątkowe pozwanego okoliczność, że może on zarobkować dodatkowo graniem w zespole muzycznym. Zasadnie zaprzestanie tej działalności Sąd Rejonowy ocenił jako zawinioną utratę dochodu( art.136krio). Powód przebywa u ojca 2 czy 3 razy w miesiącu, zatem chęć kontaktu z nim nie uniemożliwia pozwanemu choć w części kontynuowania tego dodatkowego zajęcia.

Pozwany w apelacji nie kwestionuje faktu podwyższonych potrzeb powoda od czasu ostatniego orzekania o alimentach, nie kwestionuje też ustalonych przez Sąd rejonowy swych możliwości zarobkowych, które wzrosły. Zarzuca jedynie, że ustalone alimenty są nieadekwatne, zbyt wysokie w stosunku do potrzeb dziecka i możliwości zarobkowych pozwanego.

Rację należy przyznać skarżącemu, że Sąd Rejonowy nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jaką konkretną kwotą wyrażają się obecne koszty utrzymania powoda. Przy określaniu tej kwoty trzeba mieć na względzie usprawiedliwione potrzeby małoletniego jak i możliwości zarobkowe i majątkowe jego rodziców jako zobowiązanych do alimentacji (art.135§1krio) i wynikającą z tego unormowania zasadę równej stopy życiowej dziecka i rodziców. Należy też, przy podziale kwoty koniecznej na pokrycie potrzeb dziecka na osoby zobowiązane, uwzględnić osobiste starania ponoszone przez rodzica sprawującego pieczę nad dzieckiem(art.135§2 kpc), które mogą nawet wyczerpywać obowiązek alimentacyjny jednego z rodziców. Oceniając przy wskazanej wysokości możliwości zarobkowych rodziców usprawiedliwione potrzeby dziecka należy je ocenić jako wynoszące ok. 1200 zł miesięcznie, z czego ok.200 zł to kwota wydawana przez ojca na potrzeby syna w czasie pobytów u niego w 2-3 weekendy. Nadmienić należy, że skoro pozwany przyznaje, że przez maksymalnie 6 dni w miesiącu wydaje na powoda ok. 200 zł, to kwotę 1000 zł na pokrycie jego potrzeb przez pozostałe 24-25 dni uznać należy za odpowiednią. Nie jest ona wygórowana, zważywszy że poza wyżywieniem, środkami czystości czy rozrywkami matka z tej kwoty winna opłacić przypadające na powoda koszty mieszkaniowe wraz z mediami (w kwocie ok.160zł, wynikającej z podziału kwoty ok.940 zł kosztów na 6 osób zamieszkujących z mieszkaniu), koszty podręczników, przyborów szkolnych, składek szkolnych, ubrań, obuwia, ewentualnego leczenia.

Z powyższymi modyfikacjami Sąd Okręgowy przyjął ustalenia Sądu Rejonowego za własne.

Na tle dokonanych ustaleń oraz w świetle art. 133§1 kro, 135§1 i 2 kro Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że zapewnienie równej stopy życiowej pomiędzy powodem a pozwanym przemawia za przyjęciem wskazanej kwoty alimentów za właściwą. Dokonując podziału kosztów utrzymania powoda pomiędzy oboje zobowiązanych do alimentacji Sąd Okręgowy wziął pod uwagę okoliczność, że powódka sprawuje osobistą pieczę nad powodem, jak i istniejącą znaczną dysproporcję pomiędzy dochodami (możliwościami zarobkowymi) pozwanego a możliwościami zarobkowymi matki powoda. Faktycznie uzyskiwany przez pozwanego dochód to ponad 370% kwoty, jaką Sąd Okręgowy przyjął jako możliwości zarobkowe matki powoda.

W tych okolicznościach ustalenie alimentów w wysokości 700 zł miesięcznie uznać należy za odpowiednią. W tym wyliczeniu matkę powoda obciąża obowiązek pokrywania potrzeb powoda kwotą ok.300 zł oraz zapewnienia mu bieżącej pieczy( opieka, prace domowe, pomoc w nauce itp.). W tych okolicznościach zmiana zaistniała w możliwościach zarobkowych pozwanego jak i zmiana potrzeb powoda uzasadniały w zw. z art.138 kro zmianę wysokości alimentów wskazaną w zaskarżonym wyroku.

Nadmienić należy, że Sąd uwzględnił też uzasadnione wydatki pozwanego, uznając, że powinien on najwyżej w 1/2 ponosić koszty zajmowanego mieszkania, skoro zamieszkuje je razem z zdrową, zdolną do pracy konkubiną. Nadto Sąd Okręgowy podzielił wnioski Sądu Rejonowego, że nie mogą wpływać na ustalenie wysokości należnych alimentów kwoty zadłużenia pozwanego, które dotyczy potrzeb konsumpcyjnych powoda ( zakup samochodów, laptopa, wyjazd wakacyjny) Nie obciąża też powoda żaden obowiązek utrzymywania konkubiny, która własną pracą winna zarabiać na swoje utrzymanie.

W tych okolicznościach apelację jako niezasadną oddalono na podstawie art.385 kpc.

SSO Gabriela Sobczyk SSO Krystyna Hadryś SSO Aleksandra Janas