Sygn. akt I ACa 1002/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 sierpnia 2014 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Hanna Rojewska (spr.) Sędziowie:SSA Anna Cesarz

SSA Bożena Błaszczyk

Protokolant:st. sekr. sądowy Jacek Raciborski

po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2014 roku w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa Stowarzyszenia (...) z siedzibą w Ł. przeciwko M. W. (1)

o zapłatę kwoty 1.696.00 złotych na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 29 czerwca 2010 roku sygn. akt I C 202/06

uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed Sądem Okręgowym w Łodzi, począwszy od rozprawy z dnia 29 czerwca 2010 roku i przekazuje sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2010 roku, wydanym w sprawie z powództwa Stowarzyszenia (...) z siedzibą w Ł. przeciwko M. W. (1) o zapłatę kwoty 1.696.000 złotych, Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu.

Sąd poczynił obszerne ustalenia faktyczne ( str. 33-54 uzasadnienia wyroku) i po dokonaniu oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, uznał powództwo za niezasadne.

Na wstępie rozważań zaznaczył, że strona powodowa dochodzi od pozwanego zapłaty kwoty 1.696.000 złotych odszkodowania z tytułu wyrządzenia przez pozwanego szkody w okresie sprawowania przez niego funkcji Prezesa Zarządu powoda, tj. w okresie od 1.VII.2004 roku do 1 .VII. 2005 roku. Rozpatrywał ewentualną odpowiedzialność pozwanego w kontekście przesłanek wynikających z art. 471 k.c., uznając, że z materiału sprawy nie wynikają zachowania pozwanego, które powodowałyby szkodę, zwłaszcza jej wysokość i nie wynika adekwatny związek przyczynowy zachodzący pomiędzy szkodą a zdarzeniem mającym ją wywołać.

W szczególności z materiału sprawy nie wynika okoliczność wskazywana przez powoda, aby pozwany od samego początku miał zmierzać do zlikwidowania działalności Stowarzyszenia oraz przejęcia jego majątku, aby doprowadził do dewastacji pomieszczeń przy ul. (...) w Ł. i aby czynsz za wynajmowane pomieszczenie nie był płacony w terminie z jego winy.

Z rzetelnej opinii biegłego sądowego C. B. (1), którą sąd przyjął za miarodajną wynika, iż do wielomilionowych strat dopuszczono w powodowym Stowarzyszeniu na przestrzeni lat 2000 - 2004, natomiast w 2005 r. zobowiązania Stowarzyszenia malały. Pozwany został jednoosobowym zarządem dopiero w pierwszej połowie 2004 r. i właściwie oceniając sytuację ekonomiczno - finansową powoda w drugiej połowie 2004 r. złożył wniosek o ogłoszenie jego upadłości, który cofnął na początku 2005 r. gdyż na krótko zmieniła się sytuacja, co wynikało ze zwrotu podatku VAT na rzecz powodowego Stowarzyszenia. W okresie objętym pozwem (tj. od 1.VII.2004 r. - do 1A/II.2005 r.) zadłużenie za rok 2005 r. nie tylko nie wzrosło ale faktycznie jego całkowita wielkość zmalała.

Dalej Sąd Okręgowy stwierdził, źe nie wykazano w sprawie, aby marka w postaci (...) Klubu (...) w ogóle posiadała zdolność generowania jakichkolwiek wartości, które uległyby zmniejszeniu wskutek zachowań pozwanego. Skoro powód zaprzestał w ogóle swojej działalności statutowej, to brak jest adekwatności jego uwag o rynkowej i środowiskowej rozpoznawalności marki. Stowarzyszenie (...) od początku istnienia ponosiło straty, nigdy nie przynosiło zysku. Źródłem strat były wysokie, akceptowane przez K., koszty stałe działalności Stowarzyszenia. Koszty te wynikały zwłaszcza z luksusowej działalności gastronomicznej wymagającej zatrudnienia dużej liczby wysokokwalifikowanych pracowników kuchni i obsługi sali. Związane z tym również byty kapitałochłonne prace remontowe pomieszczeń Stowarzyszenia - akceptowane przez K..

Za nieuprawnione również, w świetle opinii biegłego sądowego R. L., uznał Sąd I instancji zarzuty powoda dotyczące zbycia przez pozwanego mienia po zaniżonej wartości, odbiegającej od wartości rynkowej, na rzecz spółki (...). Z opinii tej wynika, że Stowarzyszenie (...) w lipcu 2005 r. przeniosło na (...) sp. z o.o. własność mienia określonego w załączniku do umowy za cenę wyższą niż jego cena rynkowa o kwotę 10.204,47 zł - wynika to z porównania ceny mienia opisanej w umowie z dnia 8.VII.2005 r. i jego wartości rynkowej (159.704,47 zł - 149.500 zł).

Za nieuprawniony uznał Sąd Okręgowy i zarzut naruszenia przez pozwanego reprezentacji Stowarzyszenia (...), albowiem dokonywał czynności w imieniu Stowarzyszenia (...) w granicach umocowania, czego dowodem są wskazania wynikające z wypisu z KRS -u, jak i że nie wykonał decyzji K. Stowarzyszenia (...) oraz Sądu Rejestrowego w sprawie odwołania go z funkcji Prezesa Zarządu i po dacie 2.II.2005 r. nadal występował w imieniu i na rzecz Stowarzyszenia (...) oraz zaciągał zobowiązania. W ocenie sądu wystąpiła w sprawie sytuacja, o jakiej mowa w przepisach art. 752 i nast. kodeksu cywilnego, regulujących prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia.

Co do kolejnego zarzutu powoda o odstąpieniu przez pozwanego od celów działalności organizacji społecznej, w tym także działalności statutowej organizacji pożytku publicznego, sąd wskazał, że nastąpiło to ze względów ekonomicznych, tj. wskutek zmniejszonego wpływu środków na ten cel i dokonywało się za wiedzą i akceptacją K. jako nadzorującego działalność Zarządu. Stowarzyszenie nie uzyskało zainteresowania w środowisku przedsiębiorców, przez co nie pozyskiwało składek członkowskich oraz nie osiągało zysków z prowadzonej działalności gospodarczej, a brak jest uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że winę za ten stan rzeczy ponosi pozwany.

Odnośnie zarzutu działania pozwanego na szkodę organizacji poprzez doprowadzenie do całkowitej zależności od głównego wówczas wierzyciela, tj. (...) sp. z o.o. oraz zarzutu dopuszczenia do powstania wielomilionowych strat w działalności gospodarczej Stowarzyszenia, sąd stwierdził, że działalność Stowarzyszenia była w zasadzie zawsze finansowana poprzez inwestycje budowlane i pożyczki dokonywane przez (...) spółkę z o.o. w Ł., której wspólnikami w równych częściach byli R. K. i S. W.. Obaj do kwietnia 2004 r. pełnili funkcje członków jej zarządu. Pozwany realizował jedynie narzuconą koncepcję rozwoju i finansowania Stowarzyszenia. Bez tych środków w ogóle nie byłaby możliwa jakakolwiek działalność powodowego Stowarzyszenia.

Za niezasadny został uznany przez Sąd Okręgowy i zarzut powoda niewykonywania przez pozwanego statutowych obowiązków zarządu, w tym obowiązków sprawozdawczych wobec K., jako organu wewnętrznego kontroli. Pozwany wykazał, iż w okresie sprawowania funkcji na bieżąco informował K. o sprawach Stowarzyszenia. Również, wbrew twierdzeniom strony powodowej, zgłoszenie wniosku o upadłość, nie skutkowało wypowiedzeniem przez Miasto Ł. umowy najmu z dnia 21.VII.2000 r. odnośnie pomieszczenia przy ul. (...) w Ł., a raczej było spowodowane faktem nie płacenia czynszu za wynajmowane pomieszczenie, przy czym materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że czynsz ten nie był płacony w terminie z winy pozwanego. Brak jest więc podstaw do przyjęcia, ze szkoda powoda to wartość odszkodowania zapłaconego Miastu Ł. z tytułu korzystania z w/w nieruchomości bez tytułu prawnego.

Z powyższych względów Sad Okręgowy oddalił powództwo w całości i orzekł o kosztach procesu na mocy art. 98 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wniosła strona powodowa, zaskarżając go w całości i zarzucając:

1)  nieważność postępowania na zasadzie art. 379 pkt 4 w zw. z art. 323 k.p.c. wobec wydania i ogłoszenia wyroku przez Sędziego, który nie brał udziału w całej rozprawie poprzedzającej jego wydanie;

2)  nieważność postępowania na zasadzie art. 379 pkt 5 k.p.c. wskutek pozbawienia strony powodowej możliwości obrony jej praw wobec przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości - w tym także wobec podjęcia decyzji o oddaleniu wszystkich wniosków dowodowych strony powodowej w dniu ostatniej rozprawy przez Sędziego, którego dotyczył wniosek o wyłączenie złożony już we wstępnej fazie postępowania, a który został przez Sąd wyłączony na skutek kolejnego wniosku w dniu ostatniej rozprawy;

3)  obrazę art. 379 ust. 5 k.p.c. wobec orzekania ( prowadzenia postępowania) przez Sędziego Przewodniczącą L. S., wyłączoną następnie od rozpoznawania niniejszej sprawy;

4)  art. 379 ust. 5 k.p.c. wskutek niedopuszczenia przez Sędziego Przewodniczącą L. S., wyłączoną następnie od orzekania w sprawie, do udziału w sprawie R. K. (2) - pełnomocnika procesowego powoda ustanowionego na zasadzie art. 87 k.p.c.;

5)  art. 379 ust. 4 k.p.c. wskutek rozpoznania sprawy przez wyłączoną od orzekania Sędziego Przewodniczącą L. S.;

6)  art. 379 ust. 4 k.p.c. wobec tego, że rozprawę w dniu 29 czerwca 2010 roku, na której zapadł zaskarżony wyrok, prowadziło dwóch Sędziów, tj. wyłączona od orzekania Sędzia Przewodnicząca L. S. oraz Sędzia Przewodniczący I. R. (1);

7)  art. 379 ust. 4 k.p.c. wobec wydania wyroku w sprawie przez podlegającego wyłączeniu z mocy ustawy Sędziego Przewodniczącego I. R. (1);

8)  art. 379 ust. 4 k.p.c. wobec wydania wyroku w sprawie przez Sędziego, co do którego nie został do dnia wydania wyroku prawomocnie rozpoznany wniosek o wyłączenie od orzekania w niniejszej sprawie I C 202/06;

9)  rażące naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez niezastosowanie, gdyż naruszone zostały fundamentalne prawa powoda do Sądu niezawisłego, niezależnego, Sądu obiektywnego i właściwego;

10)  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 285 § 3 k.p.c. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku na podstawie nierzetelnej i niemiarodajnej opinii biegłego sądowego C. B. (1), tj. opinii sporządzonej przez biegłego sadowego z zakresu ekonomiki zdrowia, zatrudnienia i płac oraz ubezpieczeń zdrowotnych - nie posiadającego stosownych uprawnień i kwalifikacji do wydania opinii w sytuacji , w której Sąd Okręgowy bezzasadnie pominął fundamentalne zarzuty powoda do opinii biegłego;

11)  naruszenie art. 278 k.p.c. poprzez nie dopuszczenie przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego sądowego (z zakresu rachunkowości) na okoliczności oraz w zakresie zgłoszonym w powództwie;

12)  naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez całkowite pominięcie przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości H. W. - wpisanego w tym charakterze na listę biegłych sądowych Sądu Okręgowego w Łodzi, pominięcie faktów i danych ekonomicznych ustalonych przez biegłego, co w sytuacji nie dopuszczenia przez Sad Okręgowy dowodów przeciwstawnych miało zasadniczy wpływ na treść zaskarżonego wyroku;

13)  naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. poprzez nie dopuszczenie dowodu z pisemnej opinii rzecznika patentowego J. D. Okręgowej Izby Rzeczników Patentowych w Ł. w zakresie „ustalenia różnicy w wartości marki (...) Klub (...) w dniu objęcia stanowiska Prezesa Zarządu przez pozwanego M. W. (1) oraz na koniec oraz w dniu 1 lipca 2005 roku,,, w sytuacji ,w której biegły sądowy C. B. z oczywistych powodów nie potrafił wykonać postanowienia Sądu w tym zakresie;

14)  naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez nie przeprowadzenie przez Sąd Okręgowy dowodu z zeznań świadka M. K. Honorowego Wielkiej Brytanii - byłego Prezesa Zarządu powodowego Stowarzyszania (...) , na okoliczności utraty marki Stowarzyszenia (...) w wyniku zachowań pozwanego w sytuacji, w której powołany przez Sąd biegły C. B. oświadczył Sądowi, ze nie potrafi wyliczyć wartości utraty marki (...);

15)  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 285 § 3 k.p.c. poprzez dopuszczenie przez Sąd Okręgowy dowodu z nierzetelnej i niemiarodajnej opinii biegłego sądowego R. L. (2) w sytuacji, w której biegły sporządził opinię bez zapoznania się z dokumentami źródłowymi powoda;

16)  naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. poprzez nie przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: J. i P. L. na okoliczności ustalenia wartości rynkowej mienia Stowarzyszania zbytego przez pozwanego poniżej wartości rynkowej w sytuacji, w której Sąd Okręgowy oparł się w tym zakresie na niemiarodajnej i nierzetelnej opinii biegłego R. L. (2), wydanej przez biegłego bez uprzedniego zapoznania się ze źródłowymi dokumentami zakupu mienia (...);

17)  naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez nie przeprowadzenie przez Sąd Okręgowy dowodu z zeznań świadka S. W. (2) - byłego członka K. Stowarzyszenia (...) i jednocześnie Prezesa Zarządu spółki C., w której pozwany zaciągał milionowe zobowiązania, na okoliczności wskazane w powództwie, pomimo, iż przeprowadzenia tego dowodu domagały się zgodnie obie strony procesu;

18)  naruszenie art. 233 k.p.c. w zw. 304 k.p.c. poprzez bezzasadne i bezkrytyczne przyjęcie dowodu z wyjaśnień oraz dowodu z zeznań pozwanego w sytuacji, w której z innych dowodów znajdujących się w aktach sprawy wynikało, że należy odmówić wiary nieprawdziwym wyjaśnieniom i zeznaniom M. W., jak też należy dokonać ponownego przesłuchania pozwanego, po uprzednim odebraniu przyrzeczenia;

19)  naruszenie art. 299 k.p.c. poprzez dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron, w tym z przesłuchania pozwanego w sytuacji, w której nie przeprowadzono wszystkich zgłoszonych przez strony dowodów, w tym dowodów z zeznań świadków zgłoszonych przez powoda ;

20)  naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez całkowite pominięcie dowodów z akt sprawy I C 202/06, w szczególności pominięcie dowodów z dokumentów zgłoszonych przez stronę powodową oraz pominięcie dowodów z zeznań świadków;

21)  naruszenie art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, gdyż Sąd wobec oczywistych i rażących różnic w zeznaniach pozwanego z zeznaniami świadków S. L. oraz R. K. (2) oraz dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy nie podjął inicjatywy wyjaśnienia stanu faktycznego, bezzasadnie dając wiarę nieprawdziwym wyjaśnieniom i zeznaniom pozwanego;

22)  naruszenie art. 271 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, gdyż po przesłuchaniu pozwanego w charakterze strony dnia 20 maja 2008 roku Sąd przeprowadził dalsze dowody w sprawie, dopuszczając dowód z opinii kolejnego biegłego sądowego, co w konsekwencji skutkowało koniecznością ponownego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, w szczególności z przesłuchania pozwanego M. W.;

23)  naruszenie art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, gdyż Sąd przyjął za dowód w sprawie wyjaśnienia złożone przez pozwanego informacyjnie w dniu 3 kwietnia 2008 roku, bezzasadnie odmawiając stronie powodowej w tym samym dniu dopuszczenia dowodów z zeznań świadków, którzy mieli zeznawać dokładnie na te same okoliczności, które informacyjnie wyjaśnił pozwany, a nadto bezzasadnie odmawiając w tym samym dniu 3 kwietnia 2008 roku pełnomocnikowi powoda R. K. udziału w rozprawie;

24)  naruszenie prawa materialnego:

-

przez błędne przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 471 k.c. oraz art. 472 k.c, gdyż wbrew ustaleniom Sądu Okręgowego pozwany swoim nieracjonalnym, świadomym i celowym zachowaniem wyrządził szkodę materialną powodowemu Stowarzyszeniu, a pomiędzy zachowaniem pozwanego a szkodą wyrządzoną w majątku powoda, zachodzi oczywisty związek przyczynowy;

-

naruszenie art. 58 k.c. w zw. z art. 38 k.c. w zw. z art. 95 k.c. oraz naruszenie art. 49 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach oraz postanowień statutu powodowego Stowarzyszenia poprzez błędne przyjęcie, iż pozwany w okresie objętym powództwem, tj. do dnia 2 lutego 2005 roku, pełniąc jednoosobowo funkcję Prezesa jednoosobowego Zarządu Stowarzyszania (...) działał w umocowaniu prawa, tj. posiadał czynną delegację do występowania w imieniu powoda i zaciągania zobowiązań majątkowych w sytuacji , w której w okresie tym reprezentacja Zarządu powodowego Stowarzyszenia była dwuosobowa, a zmiany statutu w tym zakresie, na które powołał się Sąd Okręgowy dokonano poprzez konstytutywny wpis do KRS dopiero dnia 7 lipca 2005 roku;

-

naruszenie art. 58 k.c. w zw. z art. 38 k.c. w zw. z art. 95 k.c. oraz naruszenie art. 518 1 § 3a k.p.c. w zw. z art. 7 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz w zw. z art. 49 ust. 1 tejże ustawy, art. 8 ustawy Prawo o stowarzyszeniach oraz postanowień statutu powodowego Stowarzyszania, poprzez błędne przyjęcie, iż pozwany po dacie odwołania go dnia 2 lutego 2005 roku z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszania (...) nadal posiadał czynną delegację do występowania w imieniu powoda i zaciągania zobowiązań majątkowych;

25) naruszenie art. 112 k.p.c. poprzez bezzasadne zasądzenie od powoda kosztów postępowania, mimo iż w dacie wydawania wyroku istniały znane Sądowi Okręgowemu z urzędu obiektywne przesłanki (sytuacja ekonomiczna i prawna powoda) do zwolnienia powoda od ponoszenia kosztów wpisu sądowego i zastosowania treści art. 112 k.p.c.

W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Postanowieniem z dnia 6 maja 2011 roku, wydanym w sprawie I ACa 208/11, Sąd Apelacyjny w Łodzi zawiesił postępowanie w sprawie na zgodny wniosek stron, na podstawie art. 178 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a następnie postanowieniem z dnia 8 lutego 2013 roku podjął zawieszone postępowanie apelacyjne i na podstawie art. 182 § 1 k.p.c. wzw. z art. 391 § 1 k.p.c. umorzył postępowanie apelacyjne.

Na skutek skargi kasacyjnej strony powodowej, wniesionej od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 lutego 2013 roku, Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 4 czerwca 2014 roku, wydanym w sprawie o sygn. II CSK 561/13, uchylił zaskarżone postanowienie o umorzeniu postępowania.

Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił, że w sprawie I Co 131/10 Sąd Okręgowy w Łodzi, postanowieniem z dnia 29 czerwca 2010 roku, odrzucił wniosek Stowarzyszenia (...) w Ł. z dnia 25 czerwca 2010 roku o wyłączenie sędziego tegoż Sądu I. R. (1) od dalszego prowadzenia sprawy I C 206/06, na mocy art. 53 1 k.p.c. (k.10 załączonych akt).

Zażalenie wnioskodawcy na powyższe postanowienie zostało odrzucone postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 lipca 2010 roku (k.14), zaś postanowieniem z dnia 13 lipca 2010 roku (k.17) Sąd Okręgowy w Łodzi odmówił sporządzenia i doręczenia wnioskodawcy uzasadnienia postanowienia z dnia 29 czerwca 2010 roku. Zażalenie Stowarzyszenia (...) w Ł. na postanowienie z dnia 8 lipca 2010 roku zostało oddalone przez Sąd Apelacyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 29 listopada 2010 roku, wydanym w sprawie o sygn. I ACz 1052/10 (k.89 i k. 91).

W sprawie I Co 132/10 Sąd Okręgowy w Łodzi, postanowieniem z dnia 29 czerwca 2010 roku, odrzucił wniosek Stowarzyszenia (...) w Ł. z dnia 25 czerwca 2010 roku o wyłączenie sędziego tegoż Sądu L. S. od dalszego prowadzenia sprawy I C 206/06, na mocy art. 53 1 k.p.c. (k. 10 załączonych akt).

Zażalenie wnioskodawcy na powyższe postanowienie zostało odrzucone postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 lipca 2010 roku (k.14), zaś postanowieniem z dnia 13 lipca 2010 roku (k.17) Sąd Okręgowy w Łodzi odmówił sporządzenia i doręczenia wnioskodawcy uzasadnienia postanowienia z dnia 29 czerwca 2010 roku. Na postanowienie z dnia 8 lipca 2010 roku w przedmiocie odrzucenia zażalenia Stowarzyszenie (...) w Ł. wniosło zażalenie, a Sąd Apelacyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 26 listopada 2010 roku, wydanym w sprawie o sygn. I ACz 1050/10 (k.52 i k.54) umorzył postępowanie wywołane powyższym zażaleniem, podnosząc, że wobec wyłączenia sędziego Lidii Wesołowskiej- Szmacińskiej od dalszego prowadzenia sprawy I C 206/06 postanowieniem z dnia 8 lipca 2010 roku, wydanym w sprawie I Co 134/10, wydanie orzeczenia stało się zbędne.

W sprawie I Co 134/10 Sąd Okręgowy w Łodzi, uwzględniając wniosek Stowarzyszenia (...) w Ł. z dnia 29 czerwca 2010 roku, postanowieniem z dnia 8 lipca 2010 roku wyłączył sędziego tegoż Sądu L. S. od dalszego prowadzenia sprawy I C 206/06 (k.6 załączonych akt).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony powodowej zasługiwała na uwzględnienie.

Przede wszystkim został w niej zgłoszony zarzut nieważności postępowania, której skarżący upatruje w naruszeniu przez Sąd Okręgowy głównie przepisu art. 323 k.p.c. polegającego na wydaniu i ogłoszeniu wyroku przez sędziego, który nie brał udziału w całej rozprawie poprzedzającej jego wydanie.

W ocenie skarżącego doszło do nieważności postępowania z przyczyn, o jakich mowa w art. 379 pkt.4 i pkt.5 k.p.c. Apelujący podniósł, że doszło do orzekania (prowadzenia postępowania) przez sędziego przewodniczącego L. S., wyłączoną następnie od rozpoznawania sprawy, wydania wyroku przez podlegającego z mocy ustawy sędziego przewodniczącego I. R. (1), do niedopuszczenia przez sędziego przewodniczącego L. S., wyłączoną następnie od rozpoznawania sprawy, do udziału w sprawie R. K. (2)- pełnomocnika procesowego, ustanowionego na zasadzie art. 87 k.p.c., prowadzenia rozprawy w dniu 29 czerwca 2010 roku, na której zapadł zaskarżony wyrok przez dwóch sędziów, tj. wyłączoną od orzekania sędzię L. S. oraz sędziego Izydora Rekścia, jak i wydania wyroku przez sędziego, co do którego nie został do dnia wydania wyroku prawomocnie rozpoznany wniosek o wyłączenie.

Zagadnienie nieważności postępowania reguluje przepis art. 379. k.p.c., który stanowi, że nieważność postępowania zachodzi między innymi, gdy skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy (pkt. 4) oraz jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw (pkt. 5).

Podkreślenia przy tym wymaga to, że sąd jest obowiązany brać pod uwagę z urzędu przyczyny nieważności, niezależnie od tego, czy skarżący podniósł zarzut nieważności.

Choć apelujący powołuje się na szereg okoliczności, które - jego zdaniem- doprowadziły do nieważności postępowania, to większość argumentów nie zasługiwała na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podkreślić, że zaskarżony wyrok został wydany w dniu 29 czerwca 2010 roku przez Sąd Okręgowy w Łodzi w składzie, któremu przewodniczył sędzia tegoż sądu I. R. (1). A zatem nie jest tak, jak podnosi się w apelacji, że w sprawie orzekała (wydała wyrok) sędzia Lidia Wesołowska- Szmacińska.

Nie ma również znaczenia i fakt, że sędzia Lidia Wesołowska- Szmacińska przez wiele lat prowadziła niniejsze postępowanie, po czym została następnie wyłączona od rozpoznania sprawy. Godzi się bowiem zauważyć, że postanowienie w tym zakresie (korzystne dla strony powodowej) zostało wydane przez Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie o sygn. akt I Co 134/10 w dniu 8 lipca 2010 roku, a więc już po wydaniu zaskarżonego wyroku i wywołuje skutki jedynie na przyszłość. Ponadto - jak wynika z treści protokołu rozprawy z dnia 29 czerwca 2010 roku sędzia Lidia Wesołowska- Szmacińska, po złożeniu przez stronę powodową kolejnego już wniosku o jej wyłączenie ze wskazaniem na nowe okoliczności, tj. wniesienie przeciwko mężowi sędziego Mieczysławowi Szmacińskiemu pozwu o ochronę dóbr osobistych, zarządziła przerwę w rozprawie i powstrzymała się od podejmowania w sprawie dalszych czynności.

Jeszcze raz należy w tym miejscu przypomnieć, że w myśl art. 379 pkt.4 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi między innymi jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy (pkt. 4) a z taką sytuacją nie mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący nie zdołał wykazać, że zaskarżony wyrok został wydany przez sędziego Izydora Rekścia, który po pierwsze podlegał wyłączeniu z mocy ustawy, a po drugie w stosunku do niego nie był prawomocnie rozpoznany wniosek o wyłączenie go od rozpoznania i orzekania w sprawie I C 202/06.

O tym, kiedy sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy stanowi przepis art. 48 k.p.c. Choć apelujący w swej apelacji powołuje się na okoliczności, które jego zdaniem czynią zasadnym podniesiony w tym zakresie zarzut, to jednak nie mieszczą się one w przesłankach, o jakich mowa w art. 48 § 1 k.p.c. Mogły być one natomiast podnoszone w ramach wniosku powoda o wyłączenie sędziego w trybie art. 49 k.p.c. Jest przy tym niesporne, że powodowe Stowarzyszenie składało kilkakrotnie wniosek o wyłączenie sędziego Izydora Rekścia od rozpoznania przedmiotowej sprawy, który w sprawie o sygn. akt I Co 131/10 został odrzucony postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 29 czerwca 2010 roku.

Bezzasadnie podnosi skarżący, że orzeczenie to w dacie wydania zaskarżonego wyroku nie było prawomocne. W myśl bowiem przepisu art. 363 § 1 k.p.c. orzeczenie sądu staje się prawomocne, jeżeli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia. Stronom nie przysługuje środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia w trzech wypadkach, a mianowicie, kiedy nie przysługuje im środek odwoławczy ze względu na charakter orzeczenia, strony wyczerpały możliwość skorzystania ze środka odwoławczego, bądź w terminie przewidzianym w ustawie nie wniosły odpowiedniego środka odwoławczego. Art. 394 § 1 pkt. 10) k.p.c. przewiduje możliwość zaskarżenia zażaleniem wyłącznie postanowienia sądu w przedmiocie oddalenia wniosku o wyłączenie sędziego, co oznacza, że na postanowienie w przedmiocie odrzucenia wniosku o wyłączenie sędziego nie przysługuje zażalenie, o czym zresztą przesądził Sąd Apelacyjny w Łodzi, oddalając postanowieniem z dnia 29 listopada 2010 roku, wydanym w sprawie o sygn. I ACz 1052/10, zażalenie powoda na postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 8 lipca 2010 roku w przedmiocie odrzucenia zażalenia powoda na postanowienie z dnia 29 czerwca 2010 roku o odrzuceniu wniosku o wyłączenie sędziego I. R..

A zatem okoliczność, że powodowe Stowarzyszenie zaskarżyło zażaleniem postanowienie z dnia 29 czerwca 2010 roku w przedmiocie odrzucenia jego wniosku o wyłączenie sędziego Izydora Rekścia nie zmieniło w żaden sposób oceny, że orzeczenie to już w dacie jego wydania było prawomocne, o czym obie strony zostały poinformowane przez sędziego przewodniczącego na rozprawie w dniu 29 czerwca 2010 roku.

Na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 marca 2008 roku, sygn. II PK 299/04, LEX nr 603767, nie zachodzi nieważność postępowania, jeżeli w sprawie orzekał sędzia, co do którego nie występują okoliczności wymienione w art. 48 § 1 k.p.c. a strona jedynie zgłasza wątpliwości co do jego bezstronności.

Oznacza to, że sędzia Izydor Rekść mógł - co do zasady ( z zastrzeżeniem, o którym będzie mowa poniżej) wyrokować w przedmiotowej sprawie.

Rację ma natomiast skarżący, czyniąc zarzut uchybienia przez Sąd I instancji przepisowi art. 323 k.p.c. które doprowadziło do nieważności postępowania, o jakiej mowa w art. 379 pkt.4 k.p.c.

Przepis art. 323 k.p.c. stanowi, że wyrok może być wydany jedynie przez sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku. Jak podnosi się w doktrynie i literaturze w regulacji tej znajduje odzwierciedlenie zasada bezpośredniości procesu cywilnego. Choć z oczywistych względów zasada ta nie może być realizowana w bezwzględnej postaci, to jednak koniecznym, minimalnym wymogiem jest wyrokowanie przez sędziego, przed którym odbyła się ostatnia rozprawa, po której zapada wyrok, kończący postępowanie w sprawie.

Z taką natomiast sytuacją nie mamy do czynienia w realiach rozpoznawanej sprawy. Jak wynika bowiem z protokołu rozprawy z dnia 29 czerwca 2010 roku (k.1214-1216), bezpośrednio po której został wydany i ogłoszony wyrok zaskarżony apelacją przez powoda, rozprawie tej przewodniczyło dwóch sędziów: Lidia Wesołowska- Szmacińska (w pierwszej jej części) oraz I. R. (1) ( w drugiej części) i ten sędzia ostatecznie orzekał w sprawie (k.1217). Podkreślenia wymaga, iż Sąd Okręgowy% Ł. w tych dwóch różnych składach podejmował na rozprawie w dniu 29 czerwca 2010 roku różne, odrębne decyzje procesowe i dowodowe. I tak sąd w składzie, któremu przewodniczyła sędzia Lidia Wesołowska- Szmacińska oddalił wniosek powodowego Stowarzyszenia o odroczenie rozprawy, jak i o przesłuchanie wskazanych świadków oraz uzupełniające przesłuchanie biegłego C. B. (1), zaś sąd w składzie, któremu przewodniczył sędzia Izydor Rekść oddalił wniosek powoda o odroczenie rozprawy, jak i o zwrócenie się do wskazanych podmiotów o nadesłanie stosownych akt sprawy oraz przesłuchanie pozwanego z zastosowanie trybu art. 304 k.p.c.

Z protokołu rozprawy wynika nadto, że przyczyną zmiany sędziego rozpoznającego sprawę było złożenie przez powoda kolejnego już wniosku o wyłączenie sędziego Lidii Wesołowskiej- Szmacińskiej od rozpoznania sprawy (k. 1215). W związku z powyższym sędzia przewodnicząca zarządziła przerwę w rozprawie, po której jej przewodniczenie objął sędzia Izydor Rekść. Sąd w tak zmienionym składzie dokonał zamknięcia rozprawy i wydał zaskarżony wyrok.

Sąd Apelacyjny podziela pogląd prezentowany w literaturze prawniczej, że zmiana składu orzekającego w toku ostatniego posiedzenia jawnego, na którym zamknięto rozprawę, wyrażająca się w tym, że w pierwszej części tego posiedzenia inny był skład orzekający niż w części drugiej, powoduje, iż naruszony zostaje art. 323 k.p.c.

nieważność postępowania, o jakiej mowa w art. 379 pkt.5 k.p.c. i upatrując jej w pozbawieniu skarżącego możliwości obrony swych praw, strona powodowa nie wskazała na naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisu art. 214 § 1 k.p.c. to na rozprawie apelacyjnej w dniu 22 sierpnia 2014 roku pełnomocnik powodowego Stowarzyszenia powołał się dodatkowo na okoliczność nieodroczenia przez sąd rozprawy w dniu 29 czerwca 2010 roku z powodu usprawiedliwionej nieobecności ówczesnego pełnomocnika powoda adwokata E. K. (1).

Istotnie z zapisów protokołu wspomnianej rozprawy wynika, że pełnomocnik powoda R. K. (2) poinformował sąd, iż przed rozprawą dowiedział się telefonicznie od żony w/w adwokata, że uległ on zatruciu pokarmowemu i odpowiedni fax został już przesłany do sekretariatu sądu z wnioskiem o usprawiedliwienie nieobecności profesjonalnego pełnomocnika. Z powyższego względu powód zawnioskował o odroczenie rozprawy, lecz jego wniosek został oddalony. W toku rozprawy, o godzinie 11.19 do akt sprawy został załączony fax sporządzony przez kierownika biura kancelarii (...), z treści którego wynika, że pełnomocnik Stowarzyszenia (...) adw. E. K. (2) nie stawi się na rozprawie z powodu choroby i prosi o usprawiedliwienie nieobecności oraz o odroczenie terminu posiedzenia (k.1213). Wobec powyższego obecny na rozprawie pełnomocnik powoda R. K. (2) ponowił wniosek o odroczenie rozprawy, podnosząc, że sprawa jest zawiła, wymaga obecności profesjonalnego pełnomocnika, który z przyczyn losowych nie mógł stawić się na rozprawę. I tym razem Sąd Okręgowy nie uwzględnił powyższego wniosku, nie podając motywów powyższej decyzji w uzasadnieniu wyroku.

Zgodnie z art. 214 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Nieodroczenie przez sąd rozprawy z przyczyn wymienionych w art. 214 k.p.c. stanowi uchybienie procesowe skutkujące nieważnością postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony swych praw.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego w rozpoznawanej sprawie istniały podstawy do uwzględnienia wniosku pełnomocnika powoda o odroczenie rozprawy. Jak wskazano wyżej nieobecność adwokata E. K. (2) wywołana była chorobą, choć nie potwierdzoną stosownym zaświadczeniem lekarskim. Jak wynika z oświadczenia R. K. (2) choroba ta miała charakter nagły (zatrucie pokarmowe) a

zatem była to przyczyna, której nie można było przezwyciężyć.

Ponieważ przedmiotowa sprawa wniesiona została do Sądu Okręgowego w marcu 2006 roku nie obowiązywał jeszcze przepis art. 214 1§ 1 k.p.c. ( wszedł w życie w dniu 1 lutego 2008 roku) w myśl którego usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby stron, ich przedstawicieli ustawowych, pełnomocników, świadków i innych uczestników postępowania wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza sądowego. Wcześniej wystarczało przedstawienie zwykłego zaświadczenia lekarskiego.

Jeśli więc Sąd Okręgowy miał wątpliwości co do rzetelności informacji pochodzącej od pracownika kancelarii adwokackiej (...) mógł zażądać od niego stosownego zaświadczenia lekarskiego, potwierdzającego fakt jego choroby w dniu 29 czerwca 2010 roku, choćby w terminie publikacyjnym. Tymczasem sąd, nie wyjaśniając tej kwestii i nie odraczając rozprawy, która bezpośrednio poprzedzała wydanie wyroku, uchybił przepisowi art. 214 § 1 k.p.c., pozbawiając stronę powodową możności obrony swych praw, co stanowi przyczynę nieważności postępowania, o której mowa w art. 379 pkt. 5 k.p.c. Powodowe ^Stowarzyszenie miało bowiem prawo do fachowej pomocy ze strony ustanowionego ^pełnomocnika w osobie adwokata E. K. (2), a sąd prawa tego ją pozbawił.

Skoro omówione powyżej uchybienia ze strony Sądu Okręgowego doprowadziły do nieważności postępowania w rozumieniu art. 379 pkt. 4 i 5 k.p.c., począwszy od rozprawy z dnia 29 czerwca 2010 roku, należało orzec, jak na wstępie, na mocy art. 386 § 2 k.p.c.

Nie było w tej sytuacji potrzeby odnoszenia się do argumentów strony powodowej, odnoszących się już stricte merytorycznie do zaskarżonego orzeczenia i szeregu zawartych w apelacji zarzutów zarówno naruszenia przepisów prawa procesowego, jak i materialnego.