Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt XII K 71/21

ORZECZENIE

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 września 2021 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia S.O. Marzena Tomczyk - Zięba (spr.)

Sędziowie: S.O. Agnieszka Domańska

S.O. Stanisław Zdun

Protokolant: sekr. sąd. Mikołaj Żaboklicki

w obecności prokuratora Piotra Dąbrowskiego z Oddziałowego Biura Lustracyjnego w W. Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu ,

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2021 roku

sprawy P. S. , syna M. i B. z domu S., urodzonego w dniu (...) w P.

w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego

orzeka

1.  na podstawie art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 – 1990 oraz treści tych dokumentów stwierdza, że P. S. w związku z wykonywaniem funkcji publicznej Konsula Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w K. złożył w dniu 11 lutego 2008 roku zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne określone w art. 7 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy,

2.  na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 19 i 21 ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 – 1990 oraz treści tych dokumentów kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

XII K 71/21

1.  USTALENIE FAKTÓW

Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Lustrowany

Czyn przypisany lustrowanemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.1.

P. S.

P. S. w związku z wykonywaniem funkcji publicznej Konsula Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w K. złożył w dniu 11 lutego 2008 r. zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

W okresie od 1980 r. do listopada 1986 r. P. S. był studentem Uniwersytetu (...) na Wydziale (...) – kierunek (...). W okresie od września 1984 r. do czerwca 1985 r. w ramach urlopu dziekańskiego odbył kurs języka chińskiego na Uniwersytecie w P..

P. S. został wytypowany na kandydata na współpracownika Zarządu (...) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego przez J. S. (1) – oficera Oddziału P Zarządu(...) Sztabu Generalnego na podstawie przeglądu dokumentacji (...) Uniwersytetu (...). Za pozyskaniem P. S. przemawiało jego wykształcenie oraz prawdopodobieństwo, że zostanie on zatrudniony w Ministerstwie Handlu Zagranicznego.

Pierwsze spotkanie P. S. z oficerem Zarządu(...) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego – porucznikiem J. K. ps. (...), odbyło się w dniu 20 listopada 1985 r. na terenie Wojskowej Komendy Uzupełnień (...). P. S. był wówczas studentem V roku sinologii. Do WKU został wezwany pod pretekstem uzupełnienia dokumentacji, a rozmowa przeprowadzona z pracownikiem Zarządu II miała na celu zapoznanie się z kandydatem na współpracownika, uzupełnienie danych o kandydacie oraz jego rodzinie, a także uzyskanie wiedzy na temat jego planów osobistych i zawodowych. Podczas rozmowy, J. K. przekazał P. S. ankietę osobową w związku z ubieganiem się o pracę w Ministerstwie Handlu Zagranicznego i zaproponował spotkanie w kawiarni (...) w W. w dniu 29 listopada 1985 r. P. S. wyraził zgodę na spotkanie. Na kolejnym spotkaniu w dniu 13 grudnia 1985 r., w tym samym miejscu, P. S. przekazał J. K. wypełnioną ankietę osobową oraz poinformował o podjętych krokach w kierunku swojego zatrudnienia. W przekazanej ankiecie wskazał m. in. dane znajomych i przyjaciół, z którymi utrzymywał kontakty towarzyskie, w tym dane A. M. (1) wraz z datą jego urodzenia i miejscem zamieszkania.

W styczniu 1986 r. prowadzenie P. S. jako kandydata na współpracownika przejął porucznik J. S. (1) ps. (...) T.. P. S. spotkał się z nim trzy razy w dwa razy w kawiarni (...) w W. w dniach: 3 lipca i 10 września 1986 r. Na pierwszym spotkaniu P. S. poinformował, że nie udało mu się pozyskać pracy w Ministerstwie Handlu Zagranicznego i że chciałby podjąć pracę w (...). J. S. (1) oświadczył, że może mu pomóc w zatrudnieniu w (...) gdyż ma tam znajomego. Drugie spotkanie odbyło się z inicjatywy J. S. (1). Na tym spotkaniu P. S. poinformował oficera, że złożył podanie o pracę w (...) oraz wręczył mu kwestionariusz, podanie i fotografie licząc na pomoc w zatrudnieniu. J. S. (1) poinformował, że w przypadku ewentualnego wyjazdu za granicę byłby zainteresowany w otrzymywaniu od P. S. pewnych informacji dotyczących jego oficjalnej pracy, na co ten zgodził się. W tym dniu P. S. podpisał zobowiązanie do zachowania tajemnicy państwowej, w którym zobowiązał się do nieujawniania faktu przeprowadzania rozmów, ich treści oraz wszelkich innych danych, które poznał lub pozna w czasie utrzymywania kontaktu z Ministerstwem Obrony Narodowej. Po uzyskaniu pisemnego zobowiązania, J. S. (1) zaproponował rozpoczęcie rozpracowywania kandydata. Kwestionariusz wraz z innymi dokumentami zostały przekazane ppłk S. K. z Oddziału C. Na trzecim spotkaniu w nieustalonym miejscu, które odbyło się w dniu 20 listopada 1986 r., J. S. (1) przekazał do dalszych kontaktów P. S. majorowi M. L. (1) ps. (...) L.. Na spotkaniu tym P. S. poinformował, że otrzymał wezwanie do WKU Ś. i w najbliższym czasie zostanie skierowany do odbycia służby wojskowej w Szkole Podchorążych R. w P.. Poprosił o pomoc w uzyskaniu zaświadczenia, że jest jedynym żywicielem rodziny. Ponadto podtrzymał zainteresowanie udzieleniem mu pomocy w zatrudnieniu w (...).

W dniu 25 listopada 1986 r. P. S. w WKU w W. otrzymał powołanie do Szkoły Podchorążych R. w P. na dzień 5 stycznia 1987 r. Na miejscu spotkał M. L. (1), którego poprosił o odroczenie powołania do jesieni 1987 r. ze względu na małe dziecko oraz chęć podjęcia pracy w (...). M. L. (1) poinstruował go jak ma napisać odwołanie od powołania.

W dniu 4 grudnia 1986 r. P. S. spotkał się z głównym specjalistą ds. osobowych (...) W. P.. Spotkanie zaaranżował S. K. z Oddziału C Pionu Operacyjnego Zarządu (...)Sztabu Generalnego. W dniu 5 grudnia 1986 r. P. S. spotkał się z M. L. (1) w kawiarni (...) w W., na której zdał mu relację ze spotkania z W. P.. Był usatysfakcjonowany udzieloną mu pomocą, oświadczył, że w grudniu ma przejść badania, a w styczniu podjąć nową pracę. Złożył po raz kolejny deklarację pomocy w przyszłości oficerowi o ile będzie to w zakresie jego możliwości. Z kolei M. L. (1) przekonsultował z nim odwołanie od powołania oraz obiecał pomoc w odroczeniu powołania do jesieni.

W dniu 18 grudnia 1986 r. M. L. (1) opracował wniosek o wszczęcie rozpracowania kandydata na współpracownika. W uzasadnieniu wskazał na biegłą znajomość języków obcych przez P. S., realną perspektywę zatrudnienia za granicą, gdzie będzie miał możliwość uzyskiwania informacji oraz posiadanie predyspozycji do pracy wywiadowczej. W notatce z dnia 20 grudnia 1986 r. M. L. (1) napisał, że odniósł wrażenie, że dzięki pomocy udzielonej P. S., zgodzi się on na współpracę.

P. S. od dnia 5 stycznia 1987 r. rozpoczął odbywać długoterminowe przeszkolenie wojskowe w P..

W dniu 28 lutego 1987 r. odbyło się z inicjatywy P. S., będącego na przepustce, spotkanie z M. L. (1) w kawiarni (...). Podczas spotkania P. S. przekazał swoje spostrzeżenia z pierwszych tygodni pobytu w jednostce wojskowej. Według M. L. (1), pomimo odmowy odroczenia terminu odbycia służby wojskowej, nie przejawiał on żadnych oznak niezadowolenia i pretensji do organów wojskowych. Podczas spotkania P. S. zwrócił się do M. L. (1) o pomoc w skierowaniu go na praktykę w W. lub w pobliżu W.. M. L. (1) obiecał pomoc.

Ponowne spotkanie odbyło się w dniu 17 marca 1987 r. w tym samym miejscu podczas kolejnej przepustki P. S.. M. L. (1) poinformował w/wym., że podjął starania o skierowanie go na praktykę do W.. W notatce sporządzonej ze spotkania, M. L. (1) napisał, że P. S. wykazuje pozytywny stosunek do wojska, w rozmowie zachowuje dużą powściągliwość, chociaż wyczuwa się, że zdaje sobie sprawę z powodów zainteresowania jego osobą, zależy mu na kontaktach o czym świadczą telefony do niego podczas każdego pobytu P. S. w W..

Kolejne spotkanie z M. L. (1) odbyło się w dniu 25 marca 1987 r. Był to spacer ulicami W., podczas którego P. S. poinformował M. L. (1) o swojej znajomości języków obcych: niemieckiego, chińskiego i angielskiego. Podczas rozmowy M. L. (1) przypomniał P. S. o zasadach kontaktu i o konieczności zachowania ich znajomości w tajemnicy – zgodnie z podpisanym przez niego zobowiązaniem. P. S. odniósł się do tych uwag ze zrozumieniem.

Na spotkaniu z M. L. (1) w dniu 18 kwietnia 1987 r. w restauracji (...) w W. P. S. podpisał deklarację o współpracy. Zanim to nastąpiło rozmowa dotyczyła aktualnej sytuacji P. S. w miejscu pełnienia służby. M. L. (1) poinformował go, że jego starania o skierowanie go do dalszej służby w W. lub pobliżu W. zostały ukończone powodzeniem. Na razie miał służyć w D., a jak zwolni się miejsce, na które jest przewidziany, miał zostać przeniesiony do W..

W meldunku o przeprowadzeniu werbunku kandydata na współpracownika z dnia 21 kwietnia 1987 r. zawarto zapis, że szkolenie wywiadowcze współpracownika odbędzie się po podjęciu przez niego pracy w (...) i przed ewentualnym skierowaniem go do pracy za granicą.

W dniu 8 października 1987 r. P. S. poinformował telefonicznie M. L. (2), że zmienił miejsce służby z D. na lotnisko O. oraz, że po zakończeniu służby chciałby podjąć pracę w (...) zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.

Do spotkania w/wym. doszło w dniu 23 października 1987 r. w kawiarni CORSO w W.. Było to pierwsze spotkania od dnia werbunku. P. S. przedstawił swoją aktualną sytuację rodzinną, był usatysfakcjonowany przeniesieniem do W., zdawał sobie sprawę, że przeniesienie było zasługą opieki wywiadu wojskowego. M. L. (1) zwrócił mu uwagę, że powinien utrzymywać częstszy kontakt telefoniczny, w szczególności gdy zmienia miejsce pracy czy służby. P. S. zadeklarował utrzymywanie ściślejszego kontaktu z oficerem. Jednocześnie wyrażał chęć podjęcia pracy w (...) po zakończeniu służby wojskowej. M. L. (1) obiecał mu ułatwienie podjęcia pracy zgodnie z jego planami. Na spotkaniu M. L. (1) zapytał P. S. czy wśród znajomych nie ma jakiegoś młodego człowieka, którym M. L. (1) mógłby zainteresować się jako ewentualnym współpracownikiem wywiadu wojskowego. P. S. oświadczył, że mógłby wstępnie podać jedną kandydaturę, na co M. L. (1) odpowiedział aby na kolejne spotkanie dostarczył mu podstawowe dane personalne tej osoby. Na notatce sporządzonej z tego spotkania w dniu 2 listopada 1987 r. zostały dopisane odręcznie dane A. M. (1) wraz z rokiem jego urodzenia i miejscem zamieszkania.

W dniu 5 grudnia 1987 r. M. L. (1) przekazał S. K. dane personalne P. S. celem znalezienia mu pracy w (...).

Plan szkolenia i przygotowania wywiadowczego – zgodnie z wytycznymi płk J. S. (2), Szefa Oddziału P, został przygotowany przez M. L. (1) a następnie zatwierdzony w dniu 7 grudnia 1987 r. przez w/wym. Szkolenie miało odbywać się w lokalu kontaktowym krypt. (...) w terminie 01.02.1988 r. – 30.06.1988 r.

W dniu 27 lutego 1988 r. P. S. zadzwonił do M. L. (3), poprosił o spotkanie i poinformował, że prawdopodobnie nie podejmie pracy w (...), stara się natomiast o pracę w Ministerstwie Współpracy Gospodarczej z Zagranicą. Umówili się, że P. S. zatelefonuje w dniu 29 lutego i wówczas umówią się na spotkanie aby omówić sprawę jego pracy. Jednak P. S. nawiązał kontakt dopiero dwa tygodnie później. Do spotkania doszło w dniu 14 marca 1988 r. w kawiarni (...). Poinformował na nim, że nie podejmie pracy w (...), natomiast skorzystał z namowy ojca i podjął pracę w (...) z Z. M. L. (2) był bardzo niezadowolony z postawy P. S. i zwrócił mu ostrą uwagę, że postępuje nielojalnie w stosunku do niego i instytucji, którą reprezentuje ponieważ oni angażują się w załatwienie mu pracy, a on rezygnuje z niej nie informując ich o tym. Po ostrej reprymendzie, P. S. zobowiązał się do utrzymywania ścisłego kontaktu z M. L. (1) oraz informowania go o swoich planach. M. L. (1) w notatce z dnia 17 marca 1988 r. zawarł sugestię, by poprzez Oddział C ułatwić P. S. objęcie stanowiska w komórce chińskiej w Ministerstwie Współpracy Gospodarczej z Zagranicą. Zgodę na powyższe wyraził ówczesny Szef Oddziału P Z. J. w dniu 18 marca 1988 r.

W dniu 15 listopada 1988 r. P. S. spotkał się z nowym oficerem prowadzącym majorem B. B. (2) ps. (...) w lokalu kontaktowym krypt. (...). W trakcie spotkania P. S. poinformował, że dowiedział się, iż ma być zwolniony z pracy w (...) z Z w ramach przeprowadzanej reorganizacji i redukcji. B. B. (2) zaproponował ustalenie poprzez Oddział C czy P. S. ma zostać zwolniony oraz uzyskać informację do jakiej Centrali miałby zostać skierowany w ramach redukcji.

W dniu 30 listopada 1988 r. odbyło się kolejne spotkanie z B. B. (2) w tym samym miejscu. W trakcie spotkania P. S. poinformował, że otrzymał informację z kadr Ministerstwa o zredukowaniu jego etatu i że przedstawiono mu propozycję podjęcia pracy w Centrali Handlu Zagranicznego P.C. na stanowisku handlowca na kierunku dalekowschodnim. Poinformował, że jest zdecydowany podjąć tę pracę ale chciałby wiedzieć czy Zarząd (...) nie ma innych propozycji wobec jego osoby. B. B. (2) obiecał zorientować się i powiadomić go o powyższym.

B. B. (2) stwierdził, że P. S. powinien podjąć pracę w P. z uwagi na niemożliwość zaoferowania pracy w innej centrali handlowej.

Podczas spotkania w dniu 22 kwietnia 1989 r. w kawiarni (...) w W. B. B. (2) uzyskał informacje na temat aktualnej sytuacji zawodowej P. S., który został zatrudniony w P. na stanowisku starszego referenta ds. handlowych. Biuro zajmowało się eksportem urządzeń na rynki krajów kapitalistycznych oraz do C.. Notatka z tego spotkania sporządzona w dniu 25 kwietnia 1989 r. jest ostatnim dokumentem dotyczącym kontaktów P. S. z oficerami Zarządu(...)Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Sąd ustalił, że P. S. w trakcie studiów ożenił się. W lipcu 1986 r. przyszedł na świat jego syn, a w (...) córki bliźniaczki.

Sąd ustalił także, że w stosunku do A. M. (1) nie podjęto żadnych działań mających na celu pozyskanie go jako współpracownika wywiadu.

W dniu 11 lutego 2008 r. P. S. wykonujący funkcję publiczną Konsula Generalnego R.P. w Konsulacie Generalnym R.P. w K. złożył oświadczenie lustracyjne, zgodnie z którym nie pracował, nie pełnił służby ani nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów.

wyjaśnienia P. S.

zeznania świadka J. K.

zeznania świadka J. S. (1)

zeznania świadka M. L. (1)

zeznania świadka B. B. (2)

dokumenty archiwalne przekazane przez IPN dot. P. S., w tym karty ewidencyjne z WKU dot. przebiegu służby wojskowej P. S., zeszyt kandydata na współpracownika ps. (...), „Teczka planów i pracy” prowadzona przez Oddział P Zarządu (...)Sztabu Generalnego W.P.

notatki urzędowe dotyczące analizy akt archiwalnych, w tym akt osobowych P. S., J. K., J. S. (1), M. L. (1), B. B. (2), notatka urzędowa dot. kwerendy A. M. (1)

zeznania świadka A. M. (1)

oświadczenie lustracyjne

k.391-392

k.298-300

k. 303-305, k. 394v-395v

k.292-295, k. 332-333, k.392v-394

k. 310-311

k.25-27, k. 33-36, k.78-180, k.202-282

k.28, k.37, k.39-44, k.56, k. 57, k.60-61, k. 64, k.66-67, k.71-72, k.74, k. 184, 192, k. 195, k. 321

k.326-328

k. 10

2.  OCENA DOWODÓW

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1.1.

wyjaśnienia P. S., zeznania świadków: J. K., J. S. (1), M. L. (1), B. B. (2), A. M. (1) oraz dowody z dokumentów

Wyjaśnienia osoby lustrowanej – P. S. zasługują na uwzględnienie gdyż są spójne, logiczne, wewnętrznie niesprzeczne, a także co do zasady zgodne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a w szczególności z dokumentami archiwalnymi IPN, które wskazują na przebieg spotkań i temat rozmów z P. S.. P. S. potwierdził fakt spotkań i rozmów telefonicznych z przedstawicielami MON-u, a faktycznie oficerami wywiadu wojskowego czego później domyślił się, potwierdził fakt podpisania się pod dokumentami o zachowaniu dyskrecji i poufności odnośnie tematyki spotkań, jak również fakt przekazania rozmówcom ankiet osobowych. Zaprzeczył jednak aby kiedykolwiek doszło do materializacji współpracy, nie był bowiem proszony o przygotowanie ocen, opinii, sprawozdań czy opracowań, żadnych takich informacji nie przygotował i nie przekazał. Przyznał, że w trakcie jednego ze spotkań otrzymał pytanie o osoby, które mógłby wskazać jako ewentualnego współpracownika czy współpracowników wojskowych służb specjalnych, jednak na pytanie nie odpowiedział ani na spotkaniu, ani w żadnej innej formie i w innym czasie, nie wskazał żadnej osoby z kręgu swoich znajomych lub rodziny i nie polecił nikogo jako ewentualnego współpracownika służb. Jednocześnie P. S. wyjaśnił, że jedynym celem jaki mu przyświecał w trakcie wszystkich spotkań czy rozmów telefonicznych z oficerami było polepszenie swojej sytuacji życiowej, w szczególności pod kątem zawodowym, gdyż w okresie 1985-1989 był niedługo po ślubie, był młodym ojcem, żona wychowywała dzieci i poszukiwał dobrej, perspektywicznej pracy, która umożliwiałaby mu utrzymanie rodziny. Stąd też chciał znaleźć zatrudnienie w urzędzie bądź przedsiębiorstwie państwowym gdzie mógłby wykorzystać swoją wiedzę i znajomość języków obcych. P. S. wyjaśnił, że w jego najlepszym przekonaniu nie podjął faktycznie żadnej współpracy ze służbami specjalnymi, w tym z wywiadem wojskowym.

Zeznania świadków: J. K., J. S. (1), B. B. (2) oraz M. L. (1) (oprócz kwestii dotyczącej okoliczności naniesienia odręcznego zapisku dot. danych A. M. (1) na notatce z dnia 2 listopada 1987 r.) – oficerów Oddziału P Zarządu (...) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, którzy wytworzyli dokumenty wskazujące na osobisty kontakt z P. S., nie budzą zastrzeżeń Sądu i nie były kwestionowane przez strony postępowania. Wszyscy w/wym. zeznali, że nie pamiętają lustrowanego, ale skoro wynika to z dokumentów przez nich podpisanych, których autorstwa nie kwestionowali, to fakt spotkań, w tym ich przebieg i rozmowy z lustrowanym faktycznie miały miejsce. Przyznali również, że P. S. miał świadomość z kim się spotyka oraz jakie są oczekiwania w stosunku do jego osoby. Odnosząc się natomiast do zeznań świadka M. L. (1) w zakresie okoliczności naniesienia przez niego odręcznego zapisku dot. A. M. (1) na notatce ze spotkania z lustrowanym w dniu 23 października 1986 r., stwierdzić należy, że zeznania świadka nie są jednoznaczne. Przypomnieć należy, że zgodnie z zeznaniami świadka M. L. (1), dane tej osoby miały zostać mu przekazane w rozmowie telefonicznej przez P. S. już po spotkaniu w dniu 23 października 1986 r., na którym świadek miał zapytać lustrowanego czy nie ma wśród swoich znajomych osoby, którą on mógłby zainteresować się jako ewentualnym współpracownikiem wywiadu wojskowego i poprosił aby na kolejne spotkanie lustrowany dostarczył mu podstawowe dane personalne tej osoby. Pomimo przekonania Sądu, że świadek złożył zeznania zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą, to jednak nie mogło ujść uwadze Sądu, że świadek oparł swoje zeznania jedynie na swojej pamięci, a zeznawał wszak na okoliczności zdarzenia sprzed 30 lat, które nie są potwierdzone żadnym dokumentem archiwalnym. Jednocześnie Sąd zwrócił uwagę na to, że zeznania świadka M. L. (1) w omawianym zakresie nie są kategoryczne. Tu warto zacytować ich fragment. Mianowicie będąc uzupełniająco przesłuchiwany w prokuraturze w dniu 19 czerwca 2020 r. tylko i wyłącznie na okoliczność wskazanego zapisku (dopisku) zeznał: „ Nie pamiętam w jakich okolicznościach ta adnotacja powstała. Sądząc po treści notatki przypuszczam, że po spotkaniu P. S. skontaktował się ze mną telefonicznie i przekazał mi dane tej osoby, a ja dopisałem je ręcznie po sporządzeniu notatki. Samego takiego faktu sobie nie przypominam, ale tak musiało być, bo bym sobie tego A. M. (2) nie wymyślił. (…) Wracając do odręcznej adnotacji na notatce bliższych okoliczności jej powstania nie jestem w tej chwili w stanie sobie przypomnieć.” Również niekategoryczne zeznania w omawianym zakresie świadek M. L. (1) złożył na rozprawie w dniu 13 września 2021 r. I chociaż wskazał, że żadna inna osoba oprócz P. S. nie mogła mu przekazać danych A. M. (1) oraz, że sam nie mógł nanieść tych danych, to zaznaczył, że to są jego przypuszczenia na podstawie pamięci, a nadto na pytanie Sądu zeznał, że po przejęciu P. S. z pewnością zapoznawał się z jego ankietą osobową znajdującą się w zeszycie kandydata. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z zapisami, dane osobowe A. M. (1) znajdowały się w ankiecie osobowej, którą P. S. wręczył J. K. na spotkaniu w dniu 13 grudnia 1985 r. na terenie WKU. D. M. znajdowały się na pierwszym miejscu wśród osób, z którymi P. S. utrzymywał kontakty towarzyskie.

Zeznania świadka A. M. (1) niewiele wniosły do sprawy. Świadek potwierdził fakt znajomości z P. S., jednak – jak wskazał - w 1987 r. kontaktów z nim już nie miał. Świadek nie kojarzył zainteresowania swoją osobą ze strony służb w czasie służby wojskowej, nie kojarzył M. L. (1), nie miał rozmów, w których chciano by zwerbować go do tajnej współpracy. Zeznania świadka znajdują potwierdzenie w notatce urzędowej z dnia 24 października 2019 r. dot. kwerendy odnośnie A. M. (1) (k.321), która dała wynik negatywny.

Dokumenty archiwalne dot. P. S., jak również notatki urzędowe sporządzone z analizy tych dokumentów nie budzą zastrzeżeń Sądu ani pod względem treści, ani osób je sporządzających, nie były też kwestionowane przez strony postępowania. Również autentyczność dokumentu w postaci oświadczenia lustracyjnego z dnia 11 lutego 2008 r. nie budzi żadnych zastrzeżeń.

3.  PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z orzeczenia

Lustrowany

3.1. Podstawa prawna orzeczenia zgodna z zarzutem

1.

P. S.

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

Art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów ustanawia obowiązek złożenia oświadczenia, dotyczącego pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z tymi organami w okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. – tzw. "oświadczenia lustracyjnego". Obowiązek ten mają osoby, o których mowa w art. 4 w/wym. ustawy, urodzone przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Obowiązek złożenia takiego oświadczenia, stosownie do art. 4 ust. 11 wskazanej ustawy, mają osoby wchodzące w skład służby zagranicznej w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o służbie zagranicznej jako osoby pełniące funkcje publiczne.

Art. 3a ust. 1 wskazanej wyżej ustawy stanowi, że współpracą w rozumieniu ustawy jest świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.

W ugruntowanej już praktyce orzeczniczej sądów apelacyjnych i Sądu Najwyższego za współpracę uznaje się (przyjmuje się powszechnie) takie współdziałanie z organami bezpieczeństwa państwa, które charakteryzuje kumulatywne występowanie pięciu przesłanek. Innymi słowy aby można było mówić o współpracy w rozumieniu art. 3a w/wym. ustawy, owa współpraca powinna spełniać 5 warunków. I tak po pierwsze współpraca musi polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom, po drugie współpraca taka musi mieć charakter świadomy, a więc osoba współpracująca musi zdawać sobie sprawę, że nawiązała kontakt z przedstawicielami jednej ze służb, które wymienia art. 2 ust. 1 ustawy, po trzecie współpraca ta musi być tajna, a więc osoba współpracująca musi sobie zdawać sprawę, że fakt nawiązania współpracy i jej przebieg ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec tych osób i środowisk, których miały dotyczyć przekazywane informacje, po czwarte współpraca ta musi wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji przez służby wymienione w art. 2 ustawy i po piąte, nie może się ona ograniczyć do samej deklaracji woli, lecz powinna wyrazić się w świadomie podejmowanych, konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy.

W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości to, że P. S. miał wielokrotne kontakty z przedstawicielami organu bezpieczeństwa państwa, jakim zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 pkt 11 tzw. ustawy lustracyjnej był Zarząd (...) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Już z samych wyjaśnień lustrowanego wynika, że po pewnym czasie mógł się zorientować, że są to oficerowie wywiadu wojskowego, a więc miał świadomość z kim się spotyka. Spotkania P. S. z oficerami wywiadu miały faktycznie charakter tajny, w dniu 10 września 1986 r. podpisał zobowiązanie do zachowania tajemnicy państwowej, nie ujawniania faktu przeprowadzania rozmów, ich treści oraz wszystkich innych danych, które poznał lub pozna w przyszłości w czasie utrzymywania kontaktów z MON-em. (k.128), a następnie w dniu 18 kwietnia 1987 r. deklarację współpracy (k.153). Spotkania z oficerami wywiadu wojskowego miały miejsce w kawiarniach, w restauracji, w parku, w lokalu kontaktowym, były wywoływane telefonicznie bądź umawiane na konkretnych spotkaniach, tzn. na danym spotkaniu umawiane było już następne spotkanie w konkretnym dniu, miejscu i o konkretnej godzinie. Na takich spotkaniach odbywały się rozmowy funkcjonariuszy z P. S., informacje zatem – o ile doszłoby do podjęcia rzeczywistej współpracy - mogłyby być uzyskiwane w sposób operacyjny. Taka sytuacja jednak nie miała miejsca. Już z samych zeznań świadka M. L. (1) wynika, że P. S. nie przekazywał żadnych informacji, a spotkania, które prowadził z P. S. to był wstępny okres jego zaangażowania we współpracę z wywiadem wojskowym i aby współpraca nabrała rzeczywistego charakteru to musiałby przejść szkolenie w lokalu konspiracyjnym, musiałby dostać dokument dotyczący zadań wywiadowczych, które były wymienione w punktach. Taka sytuacja, w przedmiotowej sprawie nie miała miejsca. Chociaż został opracowany plan szkolenia i przygotowania wywiadowczego P. S., to takie szkolenie i przygotowanie nigdy się nie odbyło. W przedmiotowej sprawie brak jest zatem przesłanki materializacji (urzeczywistnienia) współpracy. Faktem jest, jak już wskazano wyżej, że P. S. podpisał deklarację współpracy i na spotkaniach z funkcjonariuszami wywiadu przejawiał chęć współpracy, nie mniej jednak brak w sprawie jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że taką współpracę faktycznie podjął.

W kontekście niniejszej sprawy należy zwrócić uwagę na treść wyjaśnień złożonych przez P. S., z których wynika, że nigdy takiej współpracy nie podjął, nie przekazywał żadnych danych, informacji, sprawozdań, opracowań oficerom wywiadu. Przyznał, że miał kontakt z przedstawicielami MON-u, jednak było to związane z jego ówczesną sytuacją osobistą, rodzinną i zawodową. Wskazał, że był młodym człowiekiem, studentem, niedługo po ślubie, oczekującym narodzin dziecka, potem dzieci, poszukującym dobrej, stabilnej pracy, liczył na pomoc w znalezieniu pracy w (...). Jedynym celem jaki mu przyświecał w trakcie tych wszystkich spotkań i kontaktów było polepszenie jego sytuacji życiowej, w szczególności pod kątem zawodowym (chciał pracować w jakimś urzędzie państwowym albo państwowej firmie, przedsiębiorstwie, chciał wykorzystać swoją znajomość języków obcych w szczególności chińskiego), czy też pod kątem pomocy w zmianie czasu i miejsca odbycia służby wojskowej. Należy podkreślić, że treść wyjaśnień P. S., w pełni koresponduje z treścią notatek służbowych sporządzonych przez przedstawicieli wywiadu począwszy od J. K., poprzez J. S. (1), M. L. (1) czy B. B. (2). Mowa w nich o oczekiwaniach P. S. odnośnie spraw zawodowych, odroczenia służby wojskowej oraz obietnicach oficerów czy to dotyczących pomocy w znalezieniu pracy czy w przeniesieniu do innej jednostki wojskowej. Faktem jest, że P. S. za każdym razem deklarował wolę współpracy, ale na deklaracji się kończyło.

Podkreślić należy, że oskarżyciel wywodzi zmaterializowanie współpracy, a więc realizację piątego warunku do uznania, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia właśnie ze współpracą w rozumieniu art. 3a tzw. ustawy lustracyjnej, w przekazaniu oficerowi prowadzącemu – M. L. (1), rzekomo przez P. S., danych swojego kolegi A. M. (1) jako osoby posiadającej predyspozycje do współpracy z wywiadem wojskowym. Jednak jak wskazano już wyżej, dopisek ręczny na notatce służbowej (k.161-162) sporządzonej przez M. L. (1) w dniu 2 listopada 1987 r. budzi wątpliwości w zakresie okoliczności jego naniesienia. Trudno wytłumaczyć dlaczego P. S. od razu na spotkaniu w dniu 23 października 1987 r. nie podał danych kolegi A. M. (1), którego znał od wielu lat. Nie sposób ustalić jaka była data naniesienia tego zapisu i dlaczego nie została sporządzona notatka służbowa z rozmowy telefonicznej z P. S. odnośnie tak istotnej kwestii. Należy zwrócić uwagę na to, że w aktach sprawy znajdują się notatki z rozmów telefonicznych z P. S., chociażby z dnia 8 października 1987 r. (k.156)

W ocenie Sądu, nie można wykluczyć z całą pewnością tego, że M. L. (1) sam zapisał te dane na podstawie informacji znajdujących się w zeszycie kandydata, z którymi zapoznał się, gdy przejmował prowadzenie P. S. jako kandydata na współpracownika od J. S. (1). Wprawdzie M. L. (1) temu zaprzecza, jednak - jak sam wskazuje, opiera to tylko i wyłącznie na swojej pamięci.

Reasumując, z uwagi na brak kategoryczności zeznań M. L. (1) odnośnie okoliczności sporządzonego przez niego dopisku na notatce z dnia 2 listopada 1987 r., w tym jego przypuszczenia i domniemania w tym zakresie, nasuwają się pewne wątpliwości czy to faktycznie P. S. w rozmowie telefonicznej przekazał mu dane A. M. (1) jako kandydata na współpracownika.

Tutejszy Sąd podziela stanowiska wyrażone w orzeczeniach sądów powszechnych odnośnie rozumienia pojęcia „współpracy” i rozkładu ciężaru dowodu w sprawach lustracyjnych. I tak w wyroku z dnia 27 września 2012 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w sprawie sygn. XVI K 233/11 przyjął, że „ Podjęcie współpracy w rozumieniu ustawy z 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz o treści tych dokumentów wynikać ma z samych faktów jej realizacji a nie jest uzależnione od tego, czy osoba współpracująca była zarejestrowana w takim charakterze czy też nie. Fakt ewentualnej rejestracji może co najwyżej, w niektórych przypadkach, być pomocny przy dokonywaniu ustaleń, czy do współpracy w ogóle doszło, ale niczego w tej materii przesądzać nie może. Znane są bowiem z praktyki przypadki, że zarejestrowano jako tzw. tajnego współpracownika osobę, która de facto żadnej współpracy nie podjęła. W sprawie lustracyjnej, w sytuacji gdy istnieją uzasadnione wątpliwości co do tego, czy osoba lustrowana złożyła prawdziwe oświadczenie lustracyjne czy też nie, zastosowanie mają dwie zasadnicze zasady dowodowe. Po pierwsze, to funkcjonariusz działający z ramienia IPN musi wykazać kłamstwo lustracyjne a po drugie, w razie wystąpienia w tym względzie wątpliwości, które nie dają się usunąć, należy rozstrzygać je na korzyść osoby lustrowanej”. Z kolei w orzeczeniu z dnia 6 maja 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie II AKa 133/11 zajął stanowisko, że „ W postępowaniu lustracyjnym, podobnie jak w postępowaniu karnym, jedynym źródłem poznania procesowego są dowody i w żadnej sytuacji nie mogą one zostać zastąpione domniemaniami, hipotezami, przypuszczeniami, niezweryfikowanymi faktami lub wersjami. Ma to miejsce wtedy, gdy wskutek upływu czasu albo zniszczenia części dokumentów, odtworzenie w sposób całkowicie pewny zdarzeń rzeczywistych, napotyka na trudności lub staje się niemożliwe. Przede wszystkim osobę lustrowaną chroni odpowiednio stosowane domniemanie niewinności. Może ono zostać obalone tylko wtedy, gdy fakty potwierdzające złożenie nieprawdziwego oświadczenia lustracyjnego zostaną udowodnione. Natomiast jeżeli osiągnięcie takiego stanu jest niemożliwe, rozstrzygającego znaczenia nabiera normatywny nakaz wynikający z zasady in dubio pro reo zawartej w art. 5 § 2 k.p.k., zobowiązujący do rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść osoby lustrowanej”.

Zgodnie z treścią art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, sąd wydaje orzeczenie stwierdzające fakt złożenia przez osobę lustrowaną niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego albo stwierdzające, że oświadczenie było prawdziwe.

P. S. w dacie złożenia oświadczenia lustracyjnego, tj. 11 lutego 2008 r. był członkiem służby zagranicznej – Konsulem Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w K. i złożył oświadczenie, że nie pracował, nie pełnił służby ani nie był współpracownikiem w rozumieniu art. 3a ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 – 1990 oraz treści tych dokumentów, organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 2 powołanej ustawy w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Powyższe oświadczenie było prawdziwe, ponieważ brak jest wystarczających i jednoznacznych dowodów wskazujących na jego rzeczywistą współpracę z organami bezpieczeństwa państwa, co wynika z powyższych rozważań.

4.  KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z orzeczenia

Przytoczyć okoliczności

2.

Zgodnie z treścią art. 21 ust. 1 ustawy z 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów do osoby poddanej postępowaniu lustracyjnemu, zwanej dalej "osobą lustrowaną", mają zastosowanie przepisy dotyczące oskarżonego w postępowaniu karnym. Stosownie zaś do treści art. 19 wskazanej ustawy, w zakresie nieuregulowanym przepisami niniejszej ustawy do postępowania lustracyjnego, w tym odwoławczego oraz kasacyjnego, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Skoro tak, to zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k. jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, w razie uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia postępowania koszty procesu ponosi – w sprawach z oskarżenia publicznego Skarb Państwa. Taka sytuacja istnieje w przedmiotowej sprawie, dlatego też Sąd orzekł jak w sentencji.

5.  Podpisy

Marzena Tomczyk - Zięba

Agnieszka Domańska Stanisław Zdun