Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 10 lipca 2002 r., II CKN 969/00
Naruszenie prawa wyłącznego do wzoru zdobniczego zachodzi również
w wypadku tak znacznej zbieżności cech przedmiotów, że postacie ich
przedstawiają się pod względem estetycznym niemal identycznie.
Sędzia SN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)
Sędzia SN Barbara Myszka
Sędzia SN Tadeusz Żyznowski
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa „E.”, spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w I. przeciwko Adamowi F., właścicielowi Zakładu Tworzyw
Sztucznych „S.P.” w Ł. o ochronę praw z rejestracji wzoru zdobniczego i czyn
nieuczciwej konkurencji, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 10 lipca 2002 r. na
rozprawie kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27
stycznia 2000 r.
oddalił kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 1999 r. Sąd Okręgowy w Łodzi, uwzględniając
powództwo „E.”, spółki z.o.o. Ł., nakazał pozwanemu Adamowi F. – właścicielowi
Zakładów Tworzyw Sztucznych „S.P.” w Ł. zaniechanie naruszania praw
wyłącznych powoda wynikających z rejestracji przez Urząd Patentowy RP pod
numerem (...) wzoru zdobniczego „Zbiornika płuczącego miski ustępowej” przez
wstrzymanie produkcji i wprowadzania do obrotu kopii tegoż zbiornika płuczącego,
wycofanie z sieci sprzedaży hurtowej i detalicznej kopii tego zbiornika, wstrzymanie
jakiejkolwiek reklamy tego produktu oraz złożenie w ogólnopolskim wydaniu
„Gazety Wyborczej” i „Życia” oświadczenia o popełnieniu czynu nieuczciwej
konkurencji polegającego na naśladowaniu gotowego produktu powoda, a także
wyrażenia ubolewania i zobowiązania się do nienaruszania praw w przyszłości.
Ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji zaaprobował Sąd
Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 27 stycznia 2000 r. oddalił apelację
pozwanego, dokonując następujących ustaleń.
W dniu 22 sierpnia 1994 r. powód uzyskał świadectwo ochronne na wzór
zdobniczy zbiornika płuczącego miski ustępowej; prawo to trwa od dnia 9 lipca
1992 r. Pozwany ma od dnia 20 stycznia 1993 r. świadectwo ochronne na wzór
użytkowy „płuczka ustępowa dolna”. W toczących się z udziałem stron
postępowaniach przed Urzędem Patentowym oddalono wnioski pozwanego o
unieważnienie prawa ochronnego na wzór zdobniczy powoda oraz o ustalenie, że
produkcja pozwanego nie jest objęta prawem ochronnym na wzór zdobniczy
powoda.
Produkt pozwanego nie różni się od produktu powoda w zakresie trzech cech
– przednia ściana i przednia część pokrywy są łukowate, naroża zaokrąglone,
w prawym dolnym rogu znajduje się klawisz. Cechą różniącą te produkty jest kształt
tylnej części pokrywy, produkt powoda ma bowiem płytkie owalne wgłębienie
równoległe, a produkt pozwanego – wgłębienie półkoliste prostolinijne. Różnica ta
nie jest znacząca i odróżniająca produkt pozwanego od produktu powoda,
pozostaje bez wpływu na ogólny wygląd i wrażenie, jakie wywołuje u odbiorcy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, do stwierdzenia naruszenia prawa do wzoru
zdobniczego nie jest konieczne, aby obydwa porównywane przedmioty były
identyczne w zakresie wszystkich cech wyszczególnionych w zastrzeżeniu
ochronnym wzoru zdobniczego. Ocena w zakresie naruszenia tego prawa
wyłącznego dokonywana jest na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia
29 stycznia 1963 r. w sprawie ochrony wzorów zdobniczych (Dz.U. Nr 8, poz. 45),
przy uwzględnieniu odpowiednio stosowanych przepisów o wzorach użytkowych,
zawartych w ustawie z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jedn. tekst:
Dz.U. 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm. – dalej "u.wynal."). Odpowiednie stosowanie
tych przepisów do wzorów zdobniczych wymaga, w ocenie Sądu Apelacyjnego,
uwzględnienia specyfiki wzorów zdobniczych oraz ich cech charakterystycznych
wynikających z definicji wzoru zdobniczego zawartej w § 1 rozporządzenia. Istotę
wzoru zdobniczego stanowi (przejawiająca się w kształcie, właściwościach
powierzchni, układzie linii, rysunku lub barwie) postać przedmiotu, nadająca mu
swoisty i oryginalny wygląd i zmierzająca do celów estetycznych.
Przy ustaleniu, że produkt pozwanego jest niemal tożsamy z produktem
chronionym oraz że jedyny element różniący nie ma wpływu na postać przedmiotu,
jego wygląd i wrażenie estetyczne, zachodzi podstawa do uznania, że pozwany
dopuścił się naruszenia prawa wyłącznego powoda.
Sąd Apelacyjny argumentował ponadto, że ochrona wynikająca z rejestracji
wzoru zdobniczego stałaby się iluzoryczna, gdyby każdy produkt, nawet wizualnie
niemal identyczny z produktem chronionym, mógł być wprowadzany bez przeszkód
do obrotu tylko ze względu na różnicę co do jednego szczegółu, choćby
pozostawała ona bez wpływu na postać przedmiotu.
Te względy skłoniły Sąd Apelacyjny do uznania, że powodowi przysługuje
ochrona przewidziana w art. 57 u.wynal.
Sąd Apelacyjny ocenił jako bezpodstawny zarzut pozwanego naruszenia
przez Sąd pierwszej instancji art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o
zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. Nr 47, poz. 211 – dalej "u.z.n.k."). W
odróżnieniu od ochrony wynikającej z rejestracji wzoru zdobniczego, która ma
charakter bezwzględny i jest niezależna od sposobu skopiowania zewnętrznej
postaci produktu oraz od możliwości wprowadzenia klientów w błąd co do
tożsamości producenta lub produktu, przesłanką zastosowania wymienionego
przepisu jest stwierdzenie tej okoliczności. Przesłanka ta została spełniona, produkt
pozwanego może bowiem wprowadzać w błąd co do źródła pochodzenia towaru,
będąc niemal identycznym z produktem powoda i różniąc się odeń tylko jednym
szczegółem, nie stanowiącym elementu wyróżniającego i nie wpływającym na jego
wygląd. Z tego względu działanie pozwanego stanowiło czyn nieuczciwej
konkurencji, uzasadniający udzielenie powodowi ochrony także na podstawie art.
18 u.z.n.k.
Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwany oparł na podstawie
naruszenia prawa materialnego (art. 3931
pkt 1 k.p.c.). Skarżący zarzucił „wadliwy
wybór normy prawnej”, tj. § 11 ust. 1 rozporządzenia w sprawie ochrony wzorów
zdobniczych w związku z art. 16 ust. 3 u.wynal. zamiast prawidłowo § 11 ust. 1
rozporządzenia w związku z art. 80 ust. 3 u.wynal., a także błędną wykładnię
polegającą na przyjęciu, że produkt podobny do chronionego wzorem zdobniczym,
ale nie wypełniający wszystkich cech zastrzeżonych w decyzji Urzędu
Patentowego, „narusza prawa chronionego wzoru zdobniczego”.
Skarżący zarzucił ponadto naruszenie prawa materialnego przez błędną
wykładnię art. 13 ust. 1 u.z.n.k., polegającą na uznaniu, że produkt podobny do
oryginału można uznać za skopiowany. Według pozwanego, dla uznania jego
działania za czyn nieuczciwej konkurencji konieczne byłoby stwierdzenie
skopiowania produktu powoda przy użyciu technicznych środków reprodukcji. Przez
kopiowanie, według skarżącego, można rozumieć jedynie naśladownictwo
zewnętrznej postaci produktu uzyskane np. przez sporządzenie odlewu lub
kalkowanie.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroków Sądów obu instancji i
orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie powództwa, ewentualnie o
uchylenie tych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W zakresie oceny roszczeń wywodzonych z prawa wyłącznego wynikającego
z ochrony wzoru zdobniczego, Sąd Apelacyjny zastosował prawidłowo przepisy
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1963 r. w sprawie ochrony
wzorów zdobniczych oraz ustawy z 1972 r. o wynalazczości. Obydwa te akty
prawne straciły moc z dniem 21 sierpnia 2001 r., tj. w dacie wejścia w życie ustawy
z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. 2001, Nr 49,
poz. 508). Utrata mocy ustawy o wynalazczości nastąpiła bezpośrednio na
podstawie art. 326 ust. 1 wymienionej ustawy. Wraz z jej uchyleniem utraciło moc
rozporządzenie z 1963 r., wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art.
142 ustawy z dnia 31 maja 1962 r. – Prawo wynalazcze (Dz.U. Nr 33, poz. 156) i
zachowane w mocy na podstawie art. 125 ust. 3 u.wynal. Stosownie do art. 315 ust.
1 i 2 Prawa własności przemysłowej, do pozostających w mocy praw w zakresie
wzorów zdobniczych stosuje się przepisy dotychczasowe, które mają zastosowanie
również do stosunków prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie
ustawy. (...)
Bezpodstawny i nieadekwatny do przyjętych podstaw prawnych
rozstrzygnięcia jest zarzut zastosowania przez Sąd wadliwej normy prawnej – art.
16 ust. 3 zamiast art. 80 ust. 3 u.wynal. Rozporządzenie w sprawie ochrony wzorów
zdobniczych w § 11 ust. 1 odsyła w sprawach w nim nie unormowanych do
odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących wzorów użytkowych. Nietrafnie
zarzucił skarżący, że Sąd błędnie przyjął za podstawę rozważań przepis dotyczący
wynalazku (art. 16 u.wynal.) zamiast przepisu dotyczącego wzoru użytkowego (art.
80 u.wynal.). Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego jednoznacznie wynika, że przyjął
on, iż odpowiednie zastosowanie do wzorów zdobniczych mają przepisy o wzorach
użytkowych. Wzmianka o art. 16 ust. 3 u.wynal. zawarta została w ogólnych
rozważaniach Sądu, w których wskazał, że nawet w odniesieniu do wynalazków
wyrażane są niekiedy wątpliwości dotyczące wymogu pełnej zbieżności wszystkich
cech zastrzeżonych przy badaniu nowości, czy naruszenia praw z patentu. Zarzut
pozwanego o przyjęciu tego przepisu za podstawę orzeczenia nie może się obronić
w konfrontacji z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Skarżący pominął, że
co do zakresu przedmiotowego ochrony, regulacje zawarte w wymienionych
przepisach są analogiczne. Akcentując w swych zarzutach, że patentu udziela się
na rozwiązania o charakterze technicznym, skarżący pominął również, że wzorem
użytkowym jest także rozwiązanie o charakterze technicznym (odpowiednio art. 10 i
77 u.wynal.).
Te niedostatki argumentacji skarżącego mają jednak znaczenie drugorzędne,
o bezpodstawności omawianego zarzutu przesądza bowiem fakt, że zarzucono
Sądowi błędne zastosowanie przepisu, który nie stanowił podstawy orzeczenia.
Skarżący nie odniósł się bezpośrednio do rzeczywistej podstawy
rozstrzygnięcia i argumentacji Sądu, który przyjął, że definicja wzoru zdobniczego,
zawarta w § 1 rozporządzenia z 1963 r., określająca charakter i istotę tego wzoru,
ma istotne znaczenie przy ustaleniu sposobu „odpowiedniego” stosowania
przepisów o wzorach użytkowych. Formułując przytoczony na wstępie zarzut
błędnej wykładni, skarżący nie wskazał innych – poza art. 16 ust. 3 i art. 80 ust. 3
u.wynal. – przepisów, do których miałby się on odnosić. Skarżący, koncentrując się
wyłącznie na kwestii przedmiotowego zakresu prawa do wzoru użytkowego,
wyznaczanego przez zastrzeżenia ochronne zawarte w opisie wzoru, nie
przedstawił kontrargumentów w stosunku do wykładni przyjętej przez Sąd.
Podtrzymał jedynie swą, prezentowaną w dotychczasowym postępowaniu tezę, że
zarówno w wypadku wzoru użytkowego, jak i wzoru zdobniczego, o naruszeniu
prawa ochronnego można mówić tylko w wypadku identyczności wszystkich cech
ujętych w zastrzeżeniach ochronnych.
Sąd Apelacyjny trafnie zauważył, że istotna różnica pomiędzy wzorami
użytkowymi i zdobniczymi polega na tym, iż w pierwszym wypadku chodzi o zespół
cech technicznych (rozwiązanie o charakterze technicznym), a w drugim – o postać
przedmiotu (rozwiązanie o charakterze estetycznym).
Z definicji wzoru zdobniczego, zawartej w § 1 rozporządzenia z 1963 r.,
wynika, że przedmiotem ochrony jest „postać przedmiotu” W istocie pokrywa się to
z pojęciem „wyglądu” przedmiotu, określenie „cel estetyczny”, którym także
posługuje się ten przepis, odnosi się bowiem do efektów, które mają nadawać
przedmiotowi określony wygląd, a nie do tych, które dotyczą jego cech użytkowych.
Dlatego Sąd trafnie przypisał istotne znaczenie przedmiotowi jako „całości” (całej
postaci przedmiotu), gdyż ona decyduje o jego „wyglądzie” i wrażeniu estetycznym,
jakie wywiera na odbiorcy.
Bezwzględny charakter prawa wyłącznego, którym jest prawo ochronne do
wzoru zdobniczego, oznacza wyłączenie tego dobra spod wszelkiej ingerencji
innych osób. Bez wątpienia ingerencję taką stanowi pełne odtworzenie
(reprodukcja) wzoru przy wytwarzaniu i rozpowszechnianiu określonych
przedmiotów. Kwestią bardziej złożoną jest, czy taką niedozwoloną ingerencją jest
również częściowe odtworzenie wzoru, czyli stosowanie wzoru w nieco tylko
zmodyfikowanej postaci. Taka postać korzystania z wzoru zdobniczego, a więc
naśladownictwo, jest uznawana za niedozwolone wkroczenie w sferę cudzego
prawa wyłącznego. Naśladownictwo zakłada decydujący wpływ prototypu, dlatego
stwierdza się je na podstawie występowania podobieństw, a nie różnic pomiędzy
przedmiotami. Występowanie pewnych różnic nie wyklucza naśladownictwa, co
więcej – jak zauważa się w piśmiennictwie – często różnice te są wprowadzane
właśnie w celu zamaskowania naśladownictwa. Jednocześnie jednak sam fakt
istnienia podobieństwa nie przesądza o naśladownictwie z tego choćby względu, że
pewne podobieństwa są nieuniknione. Dlatego stwierdzenie naśladownictwa
wymaga w każdym konkretnym wypadku szczegółowej, zindywidualizowanej oceny,
której dokonał Sąd orzekający w sprawie niniejszej.
Trafne jest wyrażone w piśmiennictwie stanowisko odrzucające tezę, że
zakres przedmiotowy ochrony wzoru zdobniczego wyznaczają łącznie wszystkie
cechy wzoru wymienione w zastrzeżeniach ochronnych. Teza ta byłaby nie do
pogodzenia z faktem, że przedmiotem ochrony jest postać przedmiotu, ogólny efekt
wizualny. Istnienie różnicy pomiędzy porównywanymi przedmiotami będzie miało
znaczenie wówczas, gdy wpłynie na uzyskanie innego efektu estetycznego,
odmiennego wyglądu przedmiotu.
Przedstawione stanowisko pozostaje w zgodzie z dotychczasowymi,
nielicznymi wypowiedziami Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 30 września
1963 r., II CR 870/62 (nie publ.), wydanym jeszcze na tle przepisów rozporządzenia
Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r. o ochronie wynalazków, wzorów i znaków
towarowych (Dz.U. Nr 39, poz. 384 ze zm.), Sąd Najwyższy stwierdził, że gdyby
każda różnica wielkości przedmiotu lub innych elementów wzoru oznaczała
wprowadzenie istotnego novum, to prawo wynikające z zarejestrowania wzoru
byłoby iluzoryczne. W wyroku z dnia 22 listopada 1967 r., I CR 433/67 (PUG 1968,
nr 8-9, s. 285), wydanym już pod rządem rozporządzenia z 1963 r., Sąd Najwyższy
przyjął, że do naruszenia prawa do wzoru zdobniczego może dojść także wtedy,
gdy istnieją pewne różnice pomiędzy przedmiotami, bowiem „chodzi o ogólny efekt,
ogólne wrażenie, a zatem o istotne cechy wzoru zdobniczego”.
Z tego co powiedziano wynika, że wykładnia dokonana przez Sąd Apelacyjny
znajduje oparcie w poglądach wyrażanych w piśmiennictwie, a także
w orzeczeniach Sądu Najwyższego. Wykładnię tę – wbrew pozbawionemu
pogłębionej argumentacji zarzutowi skarżącego – uznać należy za prawidłową,
będącą wyrazem właściwego rozumienia treści i znaczenia powołanych norm
prawnych. Prowadzi to do zaaprobowania tezy leżącej u podstaw zaskarżonego
orzeczenia, że identyczność wszystkich cech ujętych w opisie ochronnym wzoru
zdobniczego nie jest konieczną przesłanką stwierdzenia naruszenia prawa
wyłącznego. Naruszenie to zachodzi również w wypadku tak znacznej zbieżności
cech, że postać obu przedmiotów przedstawia się pod względem estetycznym
niemal identycznie.
W tym stanie rzeczy brak podstaw do zakwestionowania stwierdzenia Sądu,
że istnieją przesłanki udzielenia powodowi ochrony na podstawie art. 57 w związku
z art. 82 u.wynal., toteż kasację pozwanego w omówionym zakresie należało uznać
za nieuzasadnioną.
Nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 u.z.n.k. Chociaż
silniejsza i skuteczniejsza ochrona prawa powoda do wzoru zdobniczego wynika z
powołanych i zastosowanych przez Sąd przepisów, to przyjęcie także podstawy
wynikającej z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co znalazło
odzwierciedlenie w treści wyroku, wymaga odniesienia się także do tej kwestii.
Odniesienie to nastąpić może jedynie w tym aspekcie, jaki wynika z podstawy
kasacyjnej, skarżący zanegował bowiem tylko jedną przesłankę zastosowania art.
13 ust. 1 u.z.n.k., twierdząc, że w rozumieniu tego przepisu skopiowanie
zewnętrznej postaci produktu za pomocą technicznych środków reprodukcji
zachodzi tylko wówczas, gdy imitacja cudzego produktu jest uzyskana w drodze
takiego działania, jak odlew, kalkowanie itp. Innymi słowy, według skarżącego,
techniczny sposób reprodukcji ogranicza się tylko do działań bezpośrednio na
samym oryginale.
Z twierdzeniem tym nie można się zgodzić, jeżeli bowiem wykładnia językowa
nie stanowi dostatecznie pewnej podstawy do formułowania stanowczych
wniosków, odwołać się należy do wykładni celowościowej. Jak wskazuje się w
piśmiennictwie, ratio legis omawianego przepisu wiąże się z niedopuszczeniem do
seryjnej produkcji wyrobów, decydujące znaczenie ma więc powtarzalne
kopiowanie produktu przy użyciu środków technicznych. Oznacza to, że zakres
zastosowania art. 13 ust. 1 u.z.n.k. nie ogranicza się do technicznych działań
podejmowanych na samym oryginale, a przepis ten stosowany być może w sytuacji
seryjnej produkcji wyrobów, reprodukującej zewnętrzną postać produktu, także
wówczas, gdy nie powstała ona przez proste, bezpośrednie skopiowanie oryginału.
W tych sytuacjach można więc mówić o naśladownictwie w rozumieniu
omawianego przepisu.
Zgodzić się trzeba także z wyrażanym w piśmiennictwie poglądem, że nie jest
konieczne stwierdzenie identyczności kopii z oryginałem, lecz wystarczający jest tak
wysoki stopień podobieństwa, że przeciętny nabywca, na podstawie ogólnego i
całościowego wrażenia, nie odróżnia go od wyrobu oryginalnego. Ustalenia Sądu w
zakresie tej przesłanki nie były w kasacji kwestionowane.
W konkluzji stwierdzić trzeba bezpodstawność zarzutu błędnej wykładni
przepisu art. 13 ust. 1 u.z.n.k., a wobec niekwestionowania dalszych przesłanek
zastosowania tego przepisu, zarzut jego naruszenia ocenić należało jako
bezpodstawny.
Te względy uzasadniały oddalenie kasacji, stosownie do art. 39312
§ 1 k.p.c.