Pełny tekst orzeczenia

Uchwała z dnia 26 kwietnia 2007 r., III CZP 19/07
Sędzia SN Barbara Myszka (przewodniczący)
Sędzia SN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
Sędzia SN Henryk Pietrzkowski
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "E." S.A. w W. przeciwko "S.", sp. z
o.o. w W. i "U.", sp. z o.o. w T. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na
posiedzeniu jawnym w dniu 26 kwietnia 2007 r. zagadnienia prawnego
przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19
października 2006 r.:
"Czy indosant, będący remitentem, który otrzymał od wystawcy weksel własny
in blanco, na zabezpieczenie roszczeń wynikających z łączącej te strony umowy a
następnie oddał go do inkasa jest legitymowany do wytoczenia powództwa o
zapłatę należności z tego weksla, w sytuacji gdy uzyskując go ponownie nie
przekreślił swojego indosu pełnomocniczego?"
podjął uchwałę:
Remitent, który po udzieleniu indosu pełnomocniczego stał się
posiadaczem weksla, jest uprawniony do dochodzenia praw z weksla, choćby
nie przekreślił swojego indosu.
Uzasadnienie
Strona pozwana wystawiła weksel własny in blanco na zabezpieczenie
wierzytelności przysługującej stronie powodowej (remitentowi) wobec pozwanej
(wystawcy) z tytułu umowy sprzedaży. Na tym wekslu poręczenie wekslowe za
wystawcę złożyła inna spółka handlowa. Sporządzona deklaracja wekslowa
upoważniała remitenta do uzupełnienia weksla w odpowiednim terminie. Miejscem
płatności weksla miał być Bank H. w W., Oddział w W. Należność z umowy
sprzedaży nie została uiszczona, dlatego remitent wypełnił weksel zgodnie z
postanowieniami deklaracji wekslowej, wezwał wystawcę do zapłaty sumy
wekslowej, wskazując termin i miejsce zapłaty (Bank H. w W., Oddział w W.).
Umieścił na wekslu indos pełnomocniczy na rzecz tego Banku, który poinformował
remitenta o niezapłaceniu przez wystawcę sumy wekslowej w terminie i odesłał mu
weksel. W złożonym pozwie remitent domagał się solidarnego zasądzenia sumy
wekslowej od wystawcy i poręczyciela.
Oddalając powództwo, Sąd Okręgowy powołał się na zarzut braku legitymacji
czynnej po stronie powodowej. W ocenie tego Sądu, powodowa spółka zamieściła
na wekslu indos inkasowy, który jest odmianą indosu pełnomocniczego. Gdyby
doszło do odwołania pełnomocnictwa przez indosanta, który je udzielił, to taki fakt
powinien zostać odzwierciedlony w postaci skreślenia przez tego indosanta indosu
figurującego na wekslu. Brak takiego skreślenia wyklucza możliwość skutecznego
domagania się zapłaty przez remitenta wobec wystawcy i poręczyciela wekslowego.
Rozpoznając apelację strony powodowej, Sąd Apelacyjny uznał za
nieprzekonywające stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skutek w postaci
wygaśnięcia pełnomocnictwa wekslowego, udzielonego Bankowi H., wymagał
przekreślenia znajdującego się na wekslu indosu do inkasa. Analizując konstrukcję
prawną takiego indosu, Sąd ten skłonił się do stanowiska, że znalezienie się weksla
z powrotem w posiadaniu indosanta (zgodnie z wolą indosatariusza) nie unicestwia
jego legitymacji do działania we własnym imieniu w razie braku przekreślenia
zamieszczonego na wekslu indosu pełnomocniczego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie ma wątpliwości, że na grzbiecie weksla przedstawionego przez powoda
do zapłaty umieszczony został indos pełnomocniczy w rozumieniu art. 18 ustawy z
dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (Dz.U. Nr 37, poz. 282 – dalej:
"Pr.weksl."). Z ustaleń obu Sądów wynika także, że taki indos został dokonany po
uzupełnieniu weksla przez indosanta. Jest to istotne, gdyż w literaturze i
orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje trafne stanowisko, że indos
pełnomocniczy może być skutecznie dokonany jedynie na wekslu zupełnym.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 Pr.weksl., indos pełnomocniczy (zastępczy)
upoważnia posiadacza weksla (indosatariusza) do wykonywania wszystkich praw z
weksla, który może być jednak indosowany jedynie ze skutkami pełnomocnictwa.
Dłużnicy wekslowi, w tym wystawca weksla, mogą przedstawiać posiadaczowi
weksla tylko zarzuty przysługujące im wobec indosanta (art. 18 ust. 2 Pr.weksl.).
Pełnomocnikiem wekslowym może być w zasadzie każdy podmiot, ale w praktyce
jako pełnomocnicy wekslowi występują banki wskazane w związku z określeniem
miejsca płatności weksla; chodzi zazwyczaj o bank, w którym wystawca ma
rachunek bankowy. Wewnętrzny stosunek prawny łączący indosanta z
indosatariuszem pełnomocniczym decyduje o tym, czy pełnomocnik wekslowy
może samodzielnie dochodzić sumy wekslowej od dłużników wekslowych, czy – jak
w rozpoznawanej sprawie – zwrócić weksel indosantowi w razie braku zapłaty sumy
wekslowej i pozostawić mu możliwość ewentualnego wystąpienia o zapłatę.
Istota przedstawionego Sądowi Najwyższemu pytania prawnego sprowadza
się do tego, czy udzielenie indosu pełnomocniczego na wekslu pozbawia indosanta
legitymacji formalnej do dochodzenia zapłaty sumy wekslowej na podstawie weksla
od dłużników wekslowych, zwłaszcza wówczas, gdy w czasie dochodzenia takiej
sumy na wekslu widnieje w dalszym ciągu indos pełnomocniczy indosanta.
W stanie prawnym obowiązującym przed wejściem w życie Prawa
wekslowego z 1936 r. w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 18 października
1927 r., III Rw. 670/27 ("Przegląd Prawa i Administracji" 1928, poz. 153)
stwierdzono ogólnie, że indosant, który oddał weksel do inkasa, nie ma legitymacji
do wytoczenia powództwa z weksla, jeżeli przed wytoczeniem powództwa nie
skreślił swego indosu do inkasa. Z motywów tego orzeczenia wynika, że w sprawie
doszło do skutecznego odwołania pełnomocnictwa pismem, ale nie nastąpiło
przekreślenie indosu pełnomocniczego na wekslu. W innych orzeczeniach
wypowiedziano jednak pogląd odmienny w zakresie przysługiwania indosantowi
legitymacji czynnej. W orzeczeniu z dnia 30 października 1929 r., III. 1. Rw 1843/29
(Zb.Urz. 1929, poz. 277) stwierdzono, że „powodowy bank jako ten, który sam
zamieścił pierwszy indos do inkasa, nie miał potrzeby indosu tego, jak i następnego
wykreślić i (…) musi być uznany za należycie wykazanego dzierżyciela weksla”.
W literaturze okresu międzywojennego i obecnie dominuje trafne stanowisko,
że indos pełnomocniczy nie eliminuje legitymacji formalnej indosanta, jeżeli weksel
znajduje się w posiadaniu tego indosanta. Rozwiązanie to wynika z konstrukcji i
charakteru prawnego indosu pełnomocniczego, który, jak wspomniano, nie przenosi
praw z weksla jak indos własnościowy (art. 11 Pr.weksl.), ale upoważnia
indosatariusza jedynie do wykonywania praw z weksla w imieniu i na rachunek
indosanta. Udzielenie pełnomocnictwa innemu podmiotowi nie pozbawia
mocodawcy możliwości samodzielnego działania wobec osób trzecich w sferze
udzielonego pełnomocnikowi umocowania, nie ma bowiem podstaw do twierdzenia,
aby ta ogólna reguła prawa cywilnego nie mogła mieć zastosowania w dziedzinie
prawa wekslowego na tle konstrukcji pełnomocnictwa wekslowego. Indosant jako
mocodawca nie traci więc materialnej legitymacji wekslowej w wyniku umieszczenia
na wekslu indosu pełnomocniczego, taki indos nie pozbawia go bowiem własności
weksla i praw wynikających z tego weksla.
W literaturze i w orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa trafne
stanowisko, że indos pełnomocniczy nie powoduje skutku prawnego w postaci
przerwania ciągu indosów własnościowych (art. 16 ust. 1 Pr.weksl.), nie przenosi on
bowiem praw wekslowych na indosatariusza i podmiot ten nie jest właścicielem
weksla. Myśl tę wypowiedziano np. w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z
dnia 21 września 2006 r., I CSK 130/06 (OSNC 2007, nr 6, poz. 93), w którym
stwierdzono wyraźnie, że nie przerywa szeregu indosów własnościowych
znajdujący się na wekslu indos pełnomocniczy. W konsekwencji należy przyjąć, że
gdyby indosant stał się posiadaczem weksla, mógłby umieścić na nim indos
własnościowy i spowodować tym samym zbycie praw z weksla na indosanta
własnościowego bez potrzeby wykreślania figurującego na wekslu indosu
pełnomocniczego.
Indosant ma możliwość odwołania udzielonego pełnomocnictwa do
dochodzenia praw z weksla. W literaturze zarysowały się rozbieżności co do tego,
w jaki sposób powinno nastąpić skuteczne odwołanie takiego pełnomocnictwa. Za
zbyt daleko idące należy uznać stanowisko, że dla skutecznego odwołania
umocowania udzielonego indosatariuszowi pełnomocniczemu niezbędny jest
kolejny indos, dokonany przez pełnomocnika na rzecz mocodawcy, połączony,
oczywiście, z wydaniem weksla. Prawidłowe jest natomiast twierdzenie, że
odwołanie pełnomocnictwa przejawia się w tym, iż indosatariusz pełnomocniczy
zwraca weksel indosantowi, któremu przysługuje możliwość dokonania skreślenia
indosu pełnomocniczego lub jego pozostawienia na wekslu. W tej sytuacji
indosatariusz pełnomocniczy, nie posiadając weksla, traci legitymację formalną do
dochodzenia praw z weksla, chyba że indosant ponownie wyda mu weksel z
nieskreślonym indosem.
Skuteczne odwołanie pełnomocnictwa do dochodzenia należności wekslowej
nie stanowi przesłanki uzyskania legitymacji formalnej przez indosanta. Dla
legitymacji formalnej indosanta podstawowe znaczenie ma zatem samo posiadanie
weksla i to niezależnie od tego, czy w czasie dochodzenia przez tego indosanta
należności wekslowej na wekslu tym figurował lub nie indos pełnomocniczy
dokonany przez indosanta i czy pełnomocnictwo do dochodzenia sumy wekslowej
zostało skutecznie odwołane Jeżeli indosant dokonał indosu pełnomocniczego, a
następnie uzyskał posiadanie weksla, to może wykonywać wszystkie prawa
wynikające z tego weksla, a więc dokonywać indosu własnościowego lub dochodzić
sumy wekslowej we własnym imieniu, nawet wówczas, gdy na wekslu figuruje
jeszcze odpowiedni indos pełnomocniczy. W konsekwencji należy przyjąć, że
remitent, który po udzieleniu indosu pełnomocniczego stał się posiadaczem weksla,
jest uprawniony do dochodzenia praw z weksla, choćby nie przekreślił swojego
indosu na wekslu.
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c.
rozstrzygnął przedstawione mu zagadnienie prawne, jak na wstępie.