Pełny tekst orzeczenia

175

POSTANOWIENIE
z dnia 8 lipca 2003 r.
Sygn. akt Ts 140/02


Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Ewa Łętowska – przewodnicząca
Wiesław Johann – sprawozdawca
Bohdan Zdziennicki,


po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia z dnia 12 marca 2003 r. na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 lutego 2003 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Spółki Novomatic AG,


p o s t a n a w i a:


uwzględnić zażalenie.



UZASADNIENIE:

W skardze konstytucyjnej Spółki Novomatic AG złożonej do Trybunału Konstytucyjnego 11 października 2002 r. zarzucono, iż art. 339 § 2 i 3 pkt 2 w związku z art. 55 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm.) jest niezgodny z art. 45 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Skarżąca wskazała, iż postanowieniem z 4 czerwca 2002 r. (sygn. akt II K 404/02) Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze na posiedzeniu umorzył postępowanie karne w sprawie, w której skarżąca, jako pokrzywdzony wystąpiła z aktem oskarżenia w trybie art. 55 § 1 k.p.k. Sąd stwierdził, iż zarzucany w akcie oskarżenia czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy przez Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze postanowieniem z 12 lipca 2002 r. (sygn. akt VI Kz 82/02).
Zdaniem skarżącej, możliwość umorzenia postępowania na posiedzeniu z uwagi na oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia narusza konstytucyjne prawo do rozpoznania sprawy na jawnej rozprawie, uniemożliwia także przeprowadzenie dowodów i wykazanie winy osoby oskarżonej o popełnienie przestępstwa. Rozstrzyganie o zasadności aktu oskarżenia w trybie art. 339 § 2 i 3 pkt 2 k.p.k. nie daje gwarancji przestrzegania zasady kontradyktoryjności co do meritum aktu oskarżenia i narusza zasadę równości stron procesowych. Prowadzi także do oceny zasadności aktu oskarżenia wniesionego przez samego pokrzywdzonego wyłącznie na podstawie akt postępowania przygotowawczego prowadzonego wcześniej przez prokuratora.
Postanowieniem z 26 lutego 2003 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej stwierdzając, iż nie jest zasadne przekonanie skarżącej o naruszeniu przysługujących jej praw konstytucyjnych, w szczególności zaś prawa do sądu. Trybunał Konstytucyjny wskazał, iż Konstytucja RP nie wprowadza wymogu rozpoznawania każdej sprawy wniesionej do sądu na rozprawie. Zakwestionowana przez skarżącą regulacja prawna nie ogranicza natomiast udziału pokrzywdzonego w posiedzeniu, na którym następuje wstępne badanie faktycznych podstaw oskarżenia. Pokrzywdzony może także oprzeć sporządzony przez siebie akt oskarżenia na innych dowodach, niż te, które zostały zgromadzone przez prokuratora w toczącym się wcześniej postępowaniu przygotowawczym. Trybunał Konstytucyjny zważył ponadto, iż gwarantując prawo do sądu Konstytucja RP nie determinuje trybu dochodzenia przed sądem naruszonych praw lub wolności. W szczególności fakt umorzenia postępowania karnego z uwagi na brak formalnych podstaw oskarżenia, nie może być utożsamiany z zamknięciem skarżącej drogi sądowej. Swoje roszczenia dotyczące ochrony praw autorskich zarówno o charakterze majątkowym, jak i niemajątkowym, może ona bowiem skutecznie realizować na drodze postępowania cywilnego.
Na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego odmawiające nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu, skarżąca złożyła zażalenie zarzucając, iż nietrafne jest twierdzenie Trybunału, jakoby pokrzywdzony mógł oprzeć sporządzony przez siebie prywatny akt oskarżenia na innych dowodach, niż te, które zostały zgromadzone przez prokuratora w toczącym się postępowaniu przygotowawczym. Skarżąca wskazała, iż pokrzywdzony, jako podmiot prywatny, nie ma możliwości zebrania i zabezpieczenia niezbędnych dowodów, pozbawiony jest bowiem instrumentów władczych, jakimi dysponuje organ państwowy prowadzący postępowanie przygotowawcze. W szczególności pokrzywdzony nie może przeprowadzić przesłuchania osób, przeszukania pomieszczeń lub uzyskania dokumentów księgowych i umów znajdujących się u ewentualnych sprawców przestępstwa. Owe czynności możliwe są do przeprowadzenia dopiero przez sąd i to nie na posiedzeniu, lecz dopiero na rozprawie. Jeżeli więc organy ścigania odmówią przeprowadzenia szczegółowych czynności postępowania przygotowawczego w sprawie o przestępstwo ścigane z urzędu poprzez odmowę wszczęcia postępowania lub jego umorzenie – pokrzywdzony pozbawiony jest możliwości przedstawienia swojej sprawy przed sądem. Zakwestionowana regulacja powoduje bowiem, iż sąd rozstrzyga o braku faktycznych podstaw oskarżenia w oparciu o wcześniej przeprowadzone, niepełne postępowanie przygotowawcze.
Skarżąca podniosła ponadto, iż odpowiedzialność karna jest całkowicie inną sferą odpowiedzialności niż cywilna i nie jest w żadnej sposób dla niej substytutywna. Tylko w drodze postępowania karnego możliwe jest stwierdzenie odpowiedzialności karnej danej osoby i ukaranie za przestępstwo. Skarżąca żądała ścigania i ukarania osoby odpowiedzialnej, stąd chybione jest odsyłanie jej na drogę postępowania cywilnego, w którym zastosowanie sankcji przewidzianej w przepisie karnym jest niemożliwe.

Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:

Za zasadny należy uznać zarzut skarżącej, iż tryb oceny zasadności zarzutów przedstawionych w akcie oskarżenia wniesionego na podstawie art. 55 § 1 k.p.k., ogranicza możliwość merytorycznego ustosunkowania się do podstaw dowodowych tego aktu. W istocie bowiem pokrzywdzony, z uwagi na brak stosownych instrumentów procesowych przysługujących wyłącznie organom ścigania lub sądowi, może jedynie wnioskować przeprowadzenie stosownych dowodów przed sądem, to zaś co do zasady jest możliwe dopiero na rozprawie. Wstępna kontrola zasadności aktu oskarżenia, która w przypadku określonym w art. 339 § 2 k.p.k. ma charakter obligatoryjny, nie daje więc możliwości pełnej oceny materiału dowodowego. W tym sensie pokrzywdzony nie ma możliwości przedstawienia wszystkich dowodów na poparcie sformułowanych w sporządzonym przez siebie akcie oskarżenia.
Trybunał Konstytucyjny uznał także, iż wymaga merytorycznej oceny zarzut skarżącej zamknięcia jej drogi sądowej w postępowaniu karnym. Jak słusznie bowiem podkreśla skarżąca w zażaleniu, nie zachodzi pełna ekwiwalentność środków ochrony, jakie przysługują na gruncie prawa cywilnego i prawa karnego.
W związku z rozpoznaniem zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż formalną podstawę wydania wskazanych w skardze orzeczeń stanowił art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. W orzeczeniach tych nie powołano natomiast art. 339 § 3 pkt 2 k.p.k., co sugeruje, iż w zakresie tej regulacji nie zostały spełnione konstytucyjne wymagania określone w art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, albowiem zakwestionowany w skardze konstytucyjnej akt normatywny nie stanowił podstawy wydania orzeczeń przyjętych za podstawę tej skargi. Jak wynika wszakże z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z 12 lipca 2002 r. (str. 4) umorzenie postępowania karnego nastąpiło z uwagi na „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”, co stanowi przesłankę wymienioną w art. 339 § 3 pkt 2 kodeksu postępowania karnego. Jakkolwiek więc ów przepis nie został powołany przez orzekające sądy jako formalna podstawa podjętych rozstrzygnięć, niemniej w rzeczywistości przesądził o treści owych rozstrzygnięć, co wprost potwierdzone zostało w powołanym uzasadnieniu.

W tym stanie rzeczy należało orzec jak w sentencji.


3