Pełny tekst orzeczenia

sygn. akt V GC 176/15

WYROK ZAOCZNY

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 stycznia 2016 r.

Sąd Rejonowy w Tarnowie – Wydział V Gospodarczy

w składzie

Przewodniczący SSR Michał Bień

Protokolant stażysta Edyta Raś

po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2016 r. w Tarnowie

sprawy z powództwa M. S. prowadzącego działalność go­spodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo (...) M. S.

przeciwko K. M. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą (...) spółka cywilna K. M.

o ustalenie prawa

I.  oddala powództwo;

II.  obciąża powoda M. S. kosztami postępowania w kwocie 867,00 (słow­nie: osiemset sześćdziesiąt siedem) zł.

SSR Michał Bień

sygn. akt V GC 176/15

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie
z dnia 28 stycznia 2016 r.

I

Powód M. S. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo (...) M. S.w dniu 05 marca 2015 r. wniósł pozew przeciwko K. M. o ustalenie, iż domena „(...)” umiejscowiona u operatora firmy (...) w S. jest własnością po­woda M. S., a także zażądał zasądzenia zwrotu kosztów po­stępowa­nia według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowe­go.

Na uzasadnienie pozwu powód M. S. podniósł, że razem
z pozwanym K. M. prowadzili spółkę cywilną (...) spółka cy­wilna K. M., M. S.. Wcześniej spółka miała trzech wspólników, jednakże jeden z nich wystąpił ze spółki.

M. S. wskazał, iż w ramach tej spółki stworzono domenę „(...)” u operatora firmy (...) funkcjonującej w S., na której to domenie znajdował się wyłącznie adres i numer telefonu powoda.

Powód naprowadził, iż nie posiadał haseł dostępowych do przedmiotowej domeny zaś operator odmówił udostępnienia domeny do czasu uzyskania tytułu prawnego.

M. S. wyjaśnił, że spółka została rozwiązana, a w ramach porozumienia stron domena miała stać się jego własnością. Powód wzywał po­zwanego K. M. do wydania domeny jednakże bezskutecznie. M. S.podniósł, że miał interes prawny w ustaleniu i uzyskaniu tytułu prawnego ustalającego, kto jest właścicielem domeny (k. 2 – 3, k. 21, k. 26 – 29).

Pozwany K. M. nie stawił się na posiedzenia przeznaczone na rozprawę wyznaczone na dzień 20 października 2015 r., 10 grudnia 2015 r. oraz 28 stycznia 2016 r., będąc prawidłowo zawiadomionym o terminie rozpra­wy wyznaczonej na dzień 28 stycznia 2016 r., nie żądał przeprowadzenia roz­prawy pod jego nieobecność, nie złożył żadnych wyjaśnień ani nie ustosunko­wał się do żądania pozwu (k. k. 61, k. 63, k. 64).

II

Sąd Rejonowy w Tarnowie ustalił następujący stan faktyczny:

M. S. prowadził działalność gospodarczą pod firmą Przed­siębiorstwo (...) M. S..

Dowód: wydruki z (...) k. 7, k. 35.

M. S. był uprzednio wspólnikiem w (...) spółce cywilnej K. M., M. S., P. K. (1).

Dowód: odpis aneksu numer (...) do umowy spółki prawa cywilnego zawartej w dniu 09 maja 1994 r. – k. 12, k. 42; odpis aneksu numer (...) do umowy spółki prawa cywilnego z dnia 09 maja 1994 r. – k. 13, k. 43; prze­słuchanie powoda M. S. – k. 64 verte – 65.

W dniu 03 kwietnia 2009 r. P. K. (1) wystąpił z (...) spółki cywilnej K. M., M. S., P. K. (1).

Dowód: odpis aneksu numer (...) do umowy spółki prawa cywilnego
z dnia 09 maja 1994 r. – k. 13, k. 43.

(...) spółka cywilna K. M., M. S., P. K. (1)dysponowała domenę internetową.

Dowód: wydruk ze strony internetowej „(...)” – k. 10 – 11.

Powód M. S. wystąpił z (...) spółki cywilnej K. M., M. S. oraz dokonał z pozwanym K. M. rozli­czenia na dzień 27 grudnia 2011 r. w zwykłej formie pisemnej. W pisemnym rozliczeniu podpisanym przez M. S. i K. M. obaj dotychczasowi wspólnicy ustalili, iż M. S. przejmie z majątku wspólników (...) spółki cy­wilnej M. S., K. M. między innymi domenę internetową „(...)”.

Dowód: odpis rozliczenia na dzień 27 grudnia 2011 r. jako dzień wyj­ścia M. S.z (...) spółki cywilnej M. S., K. M. – k. 9, k. 37; przesłuchanie powoda M. S.k. 64 verte – 65.

Tego dnia, tj. 27 grudnia 2011 r. M. S. wystąpił z (...) spółki cywilnej M. S., K. M.. M. S. i K. M. ustalili wówczas, co będzie należało lub stanie się własnością poszczegól­nych wspólników (...) spółki cywilnej M. S., K. M.. Domena „(...)” była zarejestrowana na imię i nazwisko K. M.. M. S. na podstawie rozliczenia spółki cywilnej dokonanego
z K. M.próbował uzyskać dostęp do domeny (...), jednakże rejestrator domen nie udzielił mu dostępu, ponieważ nie chciał hono­rować pod­pisanego przez wspólników rozliczenia. M. S. nie posia­dał dostępu do domeny, co uniemożliwiało mu korzystanie z niej w sposób pełny, tak aby można było dokonywać w niej zmian. Hasło jak i login ko­nieczne do konfiguracji domeny były w dyspozycji K. M., który od­mówił ich wydania M. S.pomimo podpisania porozumienia dotyczącego wystąpie­nia M. S.z (...) spółki cywilnej M. S., K. M..

Dowód: przesłuchanie powoda M. S. – k. 64 verte – 65.

Z tego względu M. S. wzywał K. M. do wykona­nia postanowień za­wartych w pisemnym rozliczeniu zawartym pomiędzy oby­dwoma wspólnikami spółki cywilnej w dniu 27 grudnia 2011 r.

Dowód: pisemne wezwanie do rozliczenia k. 14, k. 15, k. 38, k. 39; przesłuchanie powoda M. S. – k. 64 verte – 65.

Pisemne wezwanie zostało wysłane na adresy K. M. w dniu 10 września 2014 r.

Dowód: odpisy pisemnych potwierdzeń nadania listów poleconych k. 16 – 17, k. 40 – 41.

Pomimo skierowanego do K. M. wezwania do rozliczenia się zgodnie z postanowieniami wynikającymi z porozumienia o rozwiązaniu umowy spółki cywilnej z dnia 27 grudnia 2011 r. oraz zwrotu domeny „(...)K. M. nie udzielił M. S. dostępu do domeny, nie wy­da­jąc hasła i loginu umożliwiających dostęp do przedmiotowej domeny.

Dowód: przesłuchanie powoda M. S. – k. 64 verte – 65.

Rekonstrukcji stanu faktycznego sąd dokonał w części na podstawie od­pisów dokumentów i wydruków zgromadzonych w toku postępowania dowodo­wego. Sąd nie dopatrzył się uchy­bień w ich treści oraz formie.

Dokumenty prywatne i odpisy dokumentów prywatnych oraz wydruki sąd uznał w ca­łości za autentyczne i wiary­godne. Żadna ze stron ich nie kwe­stio­nowała, tak pod względem poprawności formalnej jak i material­nej. Nie u­jaw­niły się też ja­kie­kolwiek okoliczności podwa­żające moc dowo­dową odpisów tych do­ku­mentów, które należałoby brać pod uwagę z u­rzę­du. Do­mnie­mania, z któ­rych korzystają do­ku­menty urzę­dowe jak i prywatne [auten­tyczno­ś­ci i zło­żenia za­war­tego w nim o­świad­czenia przez o­sobę, która podpi­sała doku­ment prywat­ny ( vide: T. Ereciń­ski, „Ko­deks postę­powania cywil­nego. Komen­tarz. Część pierw­sza. Postępowa­nie rozpoznaw­cze. Część druga. Po­stępowa­nie zabezpiecza­jące. Tom 1”, wyda­nie 2, Wydawnic­two Prawnicze Lexi­sNexis, War­szawa 2007 r., pod red. T. Ere­cińskie­go, s. 576, teza 11 do art. 245, s. 590, teza 1 do art. 253)], pozostały niewzruszone. Dokumenty prywatne stanowiły do­wód te­go, że o­soby, które je podpi­sały, zło­ży­ły o­świadczenia za­warte w doku­men­tach (art. 245. k.p.c. w zw. z art. 233. § 1. k.p.c.). Wy­druki natomiast stanowiły dowód co do istnienia zapisu komputero­wego o określonej treści, która została w nich za­warta, w chwili dokonywania wydruku (k. 309. k.p.c. w zw. z art. 233. § 1. k.p.c.) ( vide: wyrok Sądu Apelacyj­nego w Krakowie z dnia 08 lutego 2013 r., sygn. akt I ACa 1399/12, nie publ., LEX numer 1362755).

Ustalając stan faktyczny sprawy sąd oparł się też na dowodzie z przesłu­chania powoda M. S., które stanowić mogło podstawę czynio­nych ustaleń fak­tycznych, jako że jego depozycje były zgodne z zebranym mate­riałem dowo­dowym i znajdowały potwierdzenie w treści odpi­sów dokumen­tów. Depozycje powoda korespondowały z pozostałym zebranym materiałem dowodowym wzajemnie się z nim u­zu­peł­niając. Zeznania powoda brzmiały ja­sno, logicznie i zo­s­tały zło­żone w spo­sób sponta­niczny. Sąd nie do­patrzył się wewnętrz­nych sprzecz­ności w treści depo­zycji powoda.

III

Sąd Rejonowy w Tarnowie zważył, co następuje:

Powództwo podlegało oddaleniu, albowiem powód M. S. żądał ustalenia, iż domena „(...)” umiejscowio­na u operatora firmy (...)w S. była własnością powoda M. S.pomimo, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało bezsprzecznie, iż po­wód M. S. stał się właścicielem przedmiotowej domeny „(...)”.

Zgodnie z treścią art. 189. k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

W myśl art. 353 1. k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

W przedmiotowej sprawie powód M. S. wykazał, że pozwa­ny K. M. wła­da­ł hasłem i loginem do domeny „(...)”, a co za tym idzie dostępem do tej domeny, co uniemożliwiało M. S. fizyczne zadysponowanie tą domeną zgodnie ze swoją wolą, np. poprzez ko­rzystanie z niej, konfigurowanie, dokonywanie na niej zmian, choć miał dostęp do samej strony internetowej. Zatem fakt pozbawienia właści­ciela władztwa nad powyższą domeną nie budził ostatecznie wątpliwości.

Nie zasługiwało jednak na uwzględnienie żądanie powoda o ustalenie istnienia prawa własności do domeny internetowej, jako że brak było po stronie powoda interesu w uzyskaniu odpowiedniej treści orzeczenia, skoro dyspono­wał tytułem prawnym do domeny wynikającym z zawartego pisemnego poro­zumienia podpisanym przez obu wspólników (...) spółki cywilnej M. S., K. M., które to porozumienie stanowiło w istocie umowę
o podział majątku wspólników spółki cywilnej.

Konieczną przesłanką powództwa wytoczonego w oparciu o art. 189. k.p.c. o ustalenie prawa lub stosunku prawa jest istnienie interesu prawnego powoda, przy czym interes prawny dotyczyć szeroko rozumianych praw i sto­sunków prawnych. W przypadku ustalania praw lub stosunków prawnych inte­res ten występuje tylko wówczas, gdy istnieje niepewność danego prawa czy stosunku prawnego i to zarówno z przyczyn faktycznych jak i prawnych. Jedno­cześnie jednak interes prawny w ustaleniu istnienia czy też nieistnienia stosun­ku prawnego (w tym wypadku prawa własności domeny „(...)”) uzależniony został od tego, czy zaintere­sowany mógłby na innej drodze osiągnąć w pełni o­chronę swych praw. Znalazło to wyraz w stwierdzeniu, zgodnie z którym „prze­słanką materialnoprawną po­wództwa o ustalenie, opartego na art. 189 k.p.c., jest inte­res prawny powoda. Nie jest ona spełniona wówczas, gdy wystę­puje równocześnie możliwość innej formy ochrony prawnej, w tym potwierdze­nia ist­nienia sto­sunku prawnego w innym procesie cywilnym” (tak Sąd Najwyż­szy
w wyroku z dnia 08 stycznia 2002 r., sygn. akt. I CKN 723/99, nie publ., LEX nr 53132).

Przy czym „interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. jest kategorią obiektywną, zatem pod jego pojęciem należy w procesie rozumieć potrzebę u­zy­skania wyroku odpowiedniej treści, wywołaną rzeczywistym naruszeniem albo zagrożeniem określonej sfery prawnej. Musi to być jednak potrzeba obiek­tywna w świetle obowiązujących przepisów, tj. rzeczywiście istniejąca i uzasad­niona, a nie tylko wynikająca z subiektywnego zapatrywania strony, które nie de­cyduje o prawnym charakterze interesu” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 08 maja 2000 r., sygn. akt V CKN 29/00, nie publ., LEX nr 52427; vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2002 r., sygn. akt II CKN 1047/00, nie publ., LEX nr 75344). Tymczasem w sprawie niniej­szej obiektywnie potrzeba ochrony prawa powoda z tytułu istnienia prawa do domeny (...)” występo­wała ale była do osiągnięcia poprzez powództwo o świadczenie a zatem obej­mującego żądanie wydania hasła i loginu umożliwiających pełny dostęp do do­meny nie zaś w drodze powództwa o ustalenie istnienia prawa. Stan prawny domeny „(...)” umiej­scowionej u operatora firmy (...) w S. był jasny i został udowod­niony, a prawo M. S. nie było w żaden sposób podważane przez K. M.. Żadna okoliczność uzasadniająca niepewność co do tego, czy powodowi przysługiwał przymiot osoby uprawnionej do domeny inter­netowej, nie została wykazana w toku postępowania dowodo­wego.

Jak już wyżej podniesiono przesłanką powództwa o ustalenie istnienia bądź też nieistnienia prawa lub stosunku prawnego jest interes prawny, z tym że „interes prawny w rozumieniu art. 189 KPC z reguły nie zachodzi wtedy, gdy osoba zainteresowana może w innej drodze, np. w procesie o świadczenie,
o ukształtowanie prawa lub stosunku prawnego, a nawet w drodze orzeczenia
o charakterze deklaratywnym, osiągnąć w pełni ochronę swych praw. Kryterium interesu prawnego powoda w żądaniu ustalenia nie przesądza o dopuszczalno­ści wytoczenia powództwa z art. 189 KPC, decyduje natomiast o tym, czy
w konkretnych okolicznościach, powództwo to jest zasadne. Konsekwencją niewykazania przez powoda istnienia interesu prawnego jest oddalenie po­wództwa o ustalenie” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 06 czerwca 1997 r., sygn. akt II CKN 201/97, publ. M. Prawn., 1998 r., nr 2, s. 3). „Brak interesu prawnego w rozumieniu art. 189 kpc występuje w sytuacji, gdy powód może żądać świadczenia bądź na drodze sądowej, bądź w postępowaniu administra­cyjnym” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 stycznia 1998 r., sygn. akt II CKN 572/97, nie publ., LEX nr 50644).

Biorąc pod uwagę powołane wyżej stanowisko Sądu Najwyższego, które sąd orzekający podzielił, stan rzeczy zaistniały w sprawie należało przede wszystkim stwierdzić, że powód nie wykazał interesu prawnego w wytoczeniu powództwa. Interes taki, co wyżej podniesiono, stanowił prze­słankę materialno­prawną powództwa opartego na art. 189. k.p.c. w zw. z art. 353 1. k.c., której to brak spowodował oddalenie powództwa.

Otóż powód sam właściwie wskazał okoliczność uzasadniającą stwier­dzenie braku po jego stronie interesu prawnego powołując się na dokument rozliczenia sporządzony w dniu 27 grudnia 2011 r., tj. w dniu stanowiącym datę odej­ścia M. S. z (...) spółki cywilnej M. S., K. M.. Z pisemnego porozumienia jasno wynikało, że to M. S. przejął prawo do domeny internetowej „(...)”. Także wobec tego powód nie miał interesu prawnego w odniesieniu do ustalenia prawa do domeny internetowej, tak jak nie miałby tego prawa, gdyby zawarł umowę sprzedaży rzeczy, uzyskałby w ten sposób prawo własności a sprzedawca i zarazem po­przedni właściciel sprzedanej rzeczy nie chciałby dobrowolnie wydać kupują­cemu przynależności czy też innego przedmiotu umożliwiającego pełne władz­two nad sprzedaną rzeczą (np. kluczyków do sprzedanego pojazdu).

Ponadto, w przedmiotowej sprawie ze zgromadzonego materiału dowo­dowego, a w szczególności z odpisu dokumentu rozliczenia na dzień 27 grudnia 2011 r. jako dzień odejścia powoda M. S. ze spółki cywilnej wynikało, iż właścicielem domeny „(...)” objętej żądaniem pozwu był powód M. S.. Otóż powołane środki dowodowe i przeprowadzone w opar­ciu o nie dowody świad­czyły jednoznacznie, że podmio­tem prawa do domeny objętej żądaniem pozwu pozostawał M. S.. Tym sa­mym uprawnie­nie M. S.w zakresie stanu prawa wynikającego z faktu zawar­cia porozumienia co do umownego podziału majątku wspólników spółki cywilnej (...) M. S., K. M. nie zostało w żaden sposób pod­ważone, co wynikało z zebranego materiału dowodowego. W szczególności K. M. nie przysługiwało żadne prawo, którego istnienie statuowa­łoby po jego stronie sku­teczne względem M. S. uprawnienie do dysponowania domeną „(...)”, co zresztą było jednoznaczne w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego, a w szczególności treści od­pisu dokumentu rozliczenia dokonanego na skutek odejścia ze spółki M. S..

Z uwagi na to, że sąd oddalił żądanie pozwu w całości zde­cydował – postę­pu­jąc w myśl dyrektywy odpowiedzialności za wynik postępo­wania – ob­ciążyć powoda kosztami postępo­wania wkła­dając na niego obo­wiązek ich po­niesienia. Dotyczyło to zresztą tych kosztów, które sam powód poniósł.

Na koszty procesu, które w sumie wyniosły 867,00 zł, składały się opłata od pozwu w kwocie 250,00 zł (pokwitowanie wpłaty na okładce akt, k. 4) oraz wynagrodzenie profesjonalnego peł­nomocnika strony powodowej określone we­dług stawki mi­ni­mal­nej obliczonej od warto­ści przedmiotu sprawy, tj. w kwocie 600,00 zł a także koszty opłaty skar­bo­wej od odpisu dokumentu stwier­dzają­cego u­stanowienie zawodowego pełno­mocnika procesowego powoda w kwocie 17,00 zł (k. 5 – 6).

Powstania innych kosztów postępowania żadna ze stron nie wykazała
i ich zasądzenia nie żądała.

Jednocze­śnie kwota 867,00 zł wskazana w punkcie II wy­roku od­powia­dająca całości kosztów postępowania musiała zostać ujęta w wy­rzecze­niu koń­czącym po­stę­powa­nie na zasadzie unifikacji i koncentracji roz­strzygnię­cia
o kosz­tach po­stę­powa­nia jako wyraz rozstrzygnięcia o całości kosztów procesu bez wszakże czynienia w tym zakresie w orzeczeniu której­kolwiek ze stron wie­rzy­cielem albo dłużnikiem. Powód został obciążony tymi kosztami, które sam
w związku z własnym udziałem w procesie powinien był ponieść, skoro proces w całości przegrał, czego wyrazem było rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania powinno bo­wiem znaleźć wyraz w o­rze­czeniu kończącym postępowanie i dotyczyć co do zasady wszyst­kich kosz­tów powstałych w związku z prowadzonym postępowa­niem cywilnym. Wynikało to wprost z zasady unifikacji i zasady koncentracji kosztów postępo­wania wyra­żonej w art. 108. § 1. k.p.c.

Wyżej wskazane względy zdecydowały o tym, że orzeczono jak w senten­cji na podstawie 353 1. k.c. oraz art. 189. k.p.c. a także w oparciu o pozo­stałe wska­zane w tre­ści uza­sadnienia przepisy.

O kosztach orzeczono po myśli art. 98. § 1. i § 3. k.p.c. w zw. z art. 99. k.p.c. oraz art. 108. § 1. k.p.c. oraz art. 109. § 1. k.p.c. jak i na podstawie art. 28. pkt 3) ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosz­tach sądowych w sprawach cywil­nych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1025 z późn. zm.) oraz w oparciu o § 6. pkt 3) w zw. z § 2. ust. 1. i ust. 2. zd. I. rozpo­rządze­nia Mi­nistra Sprawie­dliwo­ści z dnia 28 wrze­śnia 2002 r. w spra­wie opłat za czynno­ści radców praw­nych oraz po­noszenia przez Skarb Pań­stwa kosztów po­mocy prawnej udzielo­nej przez radcę prawnego ustano­wionego z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.) w zw. z § 21. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015, poz. 1804) a także art. 1. ust. 1. pkt 2) ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbo­wej (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 738 z późn. zm.).

SSR Michał Bień

Tarnów, dnia 12 lutego 2016 r.