Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt: I ACa 748/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 października 2012r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Bożena Wiklak

Sędziowie:

SSA Hanna Rojewska

SSA Tomasz Szabelski (spr.)

Protokolant:

st.sekr.sądowy Jolanta Chrzanowska-Ponomarenko

po rozpoznaniu w dniu 18 października 2012r. w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O.

przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.

o zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 13 kwietnia 2012r. sygn. akt X GC 504/10

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 748/12

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2012r. w sprawie z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. o zapłatę, Sąd Okręgowy w Łodzi zasądził od pozwanej spółki na rzecz powódki:

a) kwotę 18.299 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2010r. do dnia zapłaty;

b) ustawowe odsetki od kwoty 139.549,75 złotych za okres od dnia 17 listopada 2010r. do dnia 2 grudnia 2011r.;

c) kwotę 9.277,85 złotych tytułem stosunkowego rozliczenia kosztów postępowania oraz umorzył postępowanie w zakresie:

a) kwoty 139.549,75 złotych;

b) ustawowych odsetek od kwoty 319.548,75 złotych za okres od dnia 15 lipca 2010r. do dnia 16 listopada 2010r.

i oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz nakazał ściągnąć od pozwanej spółki na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgo­wego w Ł. kwotę 1.422,31 złotych tytułem zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.

Powyższy wyrok zapadł na podstawie poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny co do zasady podzielił i przyjął za własne, a z których wynika, że (...) spółka z o.o. w O. jest wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem (...), a przedmiotem jej działalności jest między innymi wykonywanie robót ogólnobudowlanych związanych z wznoszeniem budyn­ków.

(...) spółka z o.o. w Sosnow­cu jest wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem (...), a przedmiotem jej działalności jest między innymi produkcja sprzętu instalacyjnego i elektrycznego.

W dniu 10 maja 2005r. Spółka (...) uzyskała zezwo­lenie na prowadzenie działalności gospodarczej w (...) Specjalnej Strefie Ekonomicznej, które nakładało na pozwaną obowiązek poniesienia wydatków inwe­stycyjnych w łącznej wysokości 8.620.000 złotych. Celem realizacji obowiązku wynikającego z zezwolenia z dania 10 maja 2005r. pozwana jako inwestor, zawarła w dniu 22 maja 2006r. z (...) spółką z o.o. w O., jako wykonawcą, umowę nr (...) o wykonanie inwestycji, której przedmiotem była budowa hali pro­dukcyjnej z budynkiem socjalno-biurowym w S. przy ulicy (...), a przedmiot umowy obejmował także opracowanie przez (...) projek­tów wykonawczych.

Zgodnie z § 8 umowy z dnia 22 maja 2006r. ryczałtowe wynagrodzenie po­woda zostało ustalone na kwotę 5.381.283 złotych netto, a zamawiający Spółka (...) uzyskała prawo do zatrzymania 5% wynagrodzenia z każdej faktury wystawionej przez wykonawcę, jako kaucji gwarancyjnej zabezpiecza­jącej wszelkie roszczenia inwestora z tytułu niewykonania lub niewłaściwego wyko­nania przez Spółkę (...) obowiązków wynikających z gwarancji lub rękojmi (§ 8.8). Zaś na mocy § 8.9 umowy zamawiający został upoważniony do prze­znaczenia całości lub części kaucji gwarancyjnej na poczet kosztów związanych z usunięciem wad fizycznych prac wykonanych w ramach inwestycji budowlanej.

Z kolei w § 12 umowy z dnia 22 maja 2006r. (...) spółka z o.o. w O. gwarantowała wysoką jakość wy­konanych prac i udzieliła 36-miesięcznej gwarancji na przedmiot umowy, który to termin miał rozpocząć się w dacie końcowego protokolarnego przekazania przedmio­tu umowy, zaś wykonawca zobowiązał się wszelkie wady i usterki w przedmiocie umowy zgłoszone przez zamawiającego w trakcie trwania okresu gwarancji usuwać na własny koszt, niezwłocznie, w terminie wzajemnie uzgodnionym.

W dniu 24 maja 2006r. strony zawarły Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., na mocy którego ustaliły, że budynek socjalno-biurowy wraz z parkin­gami zostanie wykonany w terminie 5 miesięcy od przekazania wykonawcy placu budowy. W dniu 24 lipca 2006r. strony zawarły Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., mocą którego ustaliły między innymi łączne wynagrodzenie ry­czałtowe na kwotę 5.468.958,00 złotych oraz dokonały zmian w szczegółowym za­kresie robót, natomiast w dniu 7 sierpnia 2006r. strony zawarły Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., mocą którego ustaliły między innymi łączne wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 5.647.958,00 złotych, zmieniły wysokość określonej w § 8.8 kaucji gwarancyjnej z 5% na 4,76% oraz dokonały zmian w szczegółowym zakresie robót. W dniu 7 sierpnia 2006r. strony zawarły także Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., mocą którego ustaliły między innymi łączne wynagro­dzenie ryczałtowe na kwotę 6.255.408,00 złotych oraz dokonały zmian w szczegóło­wym zakresie robót . Kolejnym Aneksem nr (...) strony ustaliły między innymi, że inwestycja zosta­nie zrealizowana do dnia 31 stycznia 2007r., zaś łączne wynagrodzenie ryczałtowe określiły na kwotę 6.556.482,00 złotych oraz dokonały zmian w szczegółowym zakresie robót. W dniu 26 stycznia 2007r. strony zawarły Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., mocą którego ustaliły między innymi, że inwestycja zosta­nie zrealizowana do dnia 12 lutego 2007r., łączne wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 6.543.858,00 złotych, ograniczyły zakres wykonanych prac oraz dokonały zmian w szczegółowym zakresie robót. W dniu 9 lutego 2007r. strony zawarły Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., mocą którego ustaliły między innymi, że inwestycja zostanie zre­alizowana do dnia 5 marca 2007r., łączne wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 6.550.858,00 złotych oraz dokonały zmian w szczegółowym zakresie robót.

W dniu 20 marca 2007r. strony sporu zawarły Aneks nr (...) do umowy z dnia 22 maja 2006r., w którym ustaliły ostatecznie między innymi łączne wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 6.713.230,00 złotych oraz dokonały zmian w szczegółowym za­kresie robót.

W dniu 5 marca 2007 roku strony sporu podpisały protokół odbioru ostateczne­go robót objętych umową z dnia 22 maja 2006r., przy czym w treści protokołu wskazano na załączony do protokołu załącznik, obejmujący wykaz usterek i terminy ich usunięcia przez wykonawcę .

E-mailem z dnia 17 lipca 2007r. Spółka (...) poinformowała pozwaną o planowanych naprawach wad i usterek i ich terminach.

W dniu 24 sierpnia 2007r. strony sporządziły protokół, z którego wynika m. in., że „zostały zlokalizowane niewielkie nieszczelności na dachu hali przy świetli­kach i wentylatorze, zostały usunięte” i „na dachu biurowca wykonano doszczelninienie przy wentylatorach oraz przy szybie wentylacyjnym”.

W dniu 7 września 2007r. stwierdzono nieszczelności świetlików w kilku miejscach lecz z powodu opadów deszczu usunięcie usterek przesunięto na termin późniejszy.

W dniach 23 listopada, 7 grudnia 2007r., 14 maja i 23 czerw­ca, 12 sierpnia 2008r., 15 stycznia, 28 września 2009r., 17 marca, 25 marca, 30 marca, 27 kwietnia 2010r. (...) usuwała kolejne usterki nie związane ze szczelnością za­daszenia hali produkcyjnej.

W dniu 1 sierpnia 2008r. powódka wykonała prace uszczelniające w miejscach, w których mogły występować nieszczelności w połaci dachu hali produkcyjnej oraz doszczelniono wszystkie świetliki oraz wykonano doszczelnienia na całej długości łączenia dachu hali ze ścianą ogniową budynku biurowego.

W dniu 23 września 2008r. został usunięty przeciek dachu w okolicy świetli­ka, a w dniu 16 października 2009r. miała miejsce naprawa nieszczelności bla­charskiej przewodu wentylacyjnego w okolicach przejścia przez dach nad klatką schodową.

W dniu 28 listopada 2009r. wykonano uszczelnienie przejścia kanałów wentylacyjnych do budynku u ich podstawy oraz uzupełniono braki w wypełnieniu dylatacji ściany budynku wystającej ponad połać dachu.

Dnia 17 lutego 2010r. (...) spółka z o.o. skierowała do Zarządu Spółki (...) pismo enumeratywnie wyliczające usterki obiektu, które nie zostały usunięte i wskazała, że nie jest możliwe usuwanie śniegu z dachu hali produkcyjnej z uwagi na za­łamywanie się konstrukcji dachu pod ciężarem człowieka.

W dniu 19 lutego 2010r. wykonawca zlokalizował i uszczelnił miejsce przecieku przez połać dachu i wskazał, że usterka powstała z przyczyn technicznych, prawdo­podobnie podczas usuwania zalegającego śniegu na dachu przez firmę zewnętrzną.

W dniu 20 lipca 2010r. w obiekcie przy ulicy (...) w S. odby­ło się spotkanie przedstawicieli stron, a po przedmiotowym spotkaniu pismem z 29 lipca 2010r. spółka (...) zobowiązała się wobec spółki (...) do usunięcia nieszczelności dachu w wypadku jego prze­cieków.

Pismem z dnia 13 sierpnia 2010r. Spółka (...) poinformowa­ła pozwaną, że w dniu 10 sierpnia 2010r. poprawiła uszczelnienie klap we wszyst­kich świetlikach hali produkcyjnej i prosi o dalsze prowadzenie obserwacji dachu w trakcie i po ulewach oraz informowanie o ewentualnych nieszczelnościach, które powódka zobowiązała się usunąć.

Pismem z 8 września 2010r. Spółka (...) poinformowała pozwaną, że w dniach 2-6 września 2010r. poprawiła uszczelnienie klap we wszystkich świetlikach hali produkcyjnej i przeprowadziła próby wodne, które nie wy­kazały przecieków.

W dniu 12 października 2010r. pracownicy Spółki (...) mieli rozpocząć na dachu hali produkcyjnej prace polegające na wykonaniu w miejscach wgnieceń nakładek maskujących z blachy trapezowej T-50, lecz użytkownik - (...) nie zezwolił na wykonanie tych prac.

W sierpniu 2010r. na zlecenie spólki (...) dr inż. P. S. sporządził opi­nię w zakresie poprawności wykonania pokrycia dachowego hali produkcyjnej w So­snowcu przy ulicy (...) i stwierdził w konkluzji, że jedynym rozsądnym i uzasadnionym rozwiązaniem jest przebudowa połaci dachu hali po uprzednim de­montażu istniejącej blachy trapezowej przy zwiększeniu liczby belek podparcia lub też budowa innego nowego pokrycia dachowego.

Spółka (...) przesłała odpis opinii dr inż. P. S. spółce (...), żadając wybudowania dachu hali od nowa w sposób technologicznie właściwy i z zachowaniem obowiązujących parametrów technicznych i funkcjonalnych oraz złożenia oświadcze­nia w tym przedmiocie w terminie do dnia 19 października 2010r., pod rygorem wykonania remontu na koszt Spółki (...).

W piśmie z dnia 2 listopada 2010r. spółka (...) oświadczyła, że nie podziela argumentacji zawartej w opinii dr inż. P. S. i wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 319.548,75 zł tytułem zwrotu kwoty uzyskanej gwarancji bankowej.

Spółka (...) nigdy nie naprawiła nieszczelności i odkształceń dachu hali produkcyjnej.

W dniu 22 listopada 2010r. spólka (...) wystąpiła do Sądu Rejonowego w O. w sprawie I Co 1085/10 z zawezwaniem do próby ugodowej spółki (...), której przedmiotem miało­by być określenie sposobu i terminu przebudowy dachu hali produkcyjnej przy ulicy (...) w S., jednakże pełnomocnik (...) nie wyraził zgody na zawarcie ugody.

Zgodnie § 8 ust. 8 przedmiotowej umowy z dnia 22 maja 2006r. zamawiający - spółka (...) uzyskała prawo do zatrzymania 5% wynagrodzenia z każdej faktury wystawionej przez wykonawcę, jako kaucji gwarancyjnej zabezpiecza­jącej wszelkie roszczenia inwestora z tytułu niewykonania lub niewłaściwego wyko­nania przez spółkę (...) obowiązków wynikających z gwarancji lub rękojmi, a kaucja została zatrzymana przez pozwaną, jednak na prośbę spółki (...) została jej zwrócona po odbiorze obiektu i zastąpiona gwarancją bankową.

W dniu 1 lutego 2008r. (...) Bank S.A. Oddział Korporacyjny w K. wy­stawił na zlecenie powódki gwarancję nr (...) w celu zagwarantowania pra­widłowego wywiązywania się przez spółkę (...) ze zobowiązań wy­nikających z umowy stron nr (...) z dnia 22 maja 2006r., a w szczególności usuwania wad i usterek stwierdzonych umową stron, zaś suma gwarancji została ustalona na kwotę 319.549,75 zł.

Spółka (...) przesła­ła spółce (...) jako beneficjentowi oryginał gwarancji bankowej nr (...) w dniu 6 lutego 2008r.

Pismem z dnia 4 marca 2010r. skierowanym do (...) Bank S.A. Oddziału Korporacyjnego w K., spółka (...) wystąpiła z żądaniem wypłaty kwoty gwarancji 319.549,75 złotych i wskazała, że spółka (...) nie wywiązała się z obowiązku usu­nięcia wad i usterek w obiekcie położonym w S. przy ulicy (...).

W dniu 9 marca 2010r. (...) Bank S.A. Oddział Korporacyjny w K. na żądanie spółki (...) wypłacił na jej rzecz tytułem gwarancji bankowej nr (...) kwotę 319.549,75 zł, o czym poinformował spółkę (...)pismem z dnia 25 marca 2010r.

Spółka (...) wpłaciła na rzecz (...) Bank S.A. Oddziału Korporacyjnego w K. kwotę odpo­wiadającą wypłaconej gwarancji bankowej.

W dniu 2 grudnia 2011r. spółka (...) uiściła na ra­chunek bankowy powoda część należności głównej dochodzonej w niniejszym spo­rze w kwocie 139.549,75 złotych.

Sw oparciu o opinię biegłego Sąd Okręgowy ustalił, że dach hali produkcyjnej został wykonany z odstąpieniem od projektu budowlanego w zakresie liczby i rozstawu płatwi stalowych, stanowiących elementy podparcia bla­chy pokrycia oraz posiada wady zmniejszające poważnie jego właściwości użytkowe, a mianowicie: nadmierne ugięcia, załamania blachy, szczeliny w pokryciu, brak do­statecznej sztywności dla przenoszenia obciążenia ciężarem człowieka, a przedmio­towe wady są skutkiem odstąpienia od projektu budowlanego hali produkcyjnej. Dla usunięcia wad dachu konieczna jest wymiana na nowe pokrycia z blachy. Koszt usunięcia wad dachu wynosi łącznie kwotę 161.700 złotych, która to kwota obejmuje kwotę 155.200 złotych, jako samą wartość robót wyliczoną w załączniku do uzupełniającej pisemnej opinii oraz kwotę 6.500 złotych tytułem konieczności ponie­sienia przez pozwaną kosztów wykonania projektu naprawy i uzyskania pozwolenia na budowę (przebudowę dachu).

W świetle powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uwzględnił jedynie w części zgłoszone powództwo, zasądzając od strony pozwanej na rzecz powódki kowtę 18.299 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2010r. do dnia zapłaty oraz ustawowe odsetki od kwoty 139.549,75 złotych za okres od dnia 17 listopada 2010r. do dnia 2 grudnia 2011r., a także kwotę 9.277,85 złotych tytułem stosunkowego rozliczenia kosztów postępowania, umarzając we wskazanym zakresie postępowanie wobec cofnięcia pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie kwoty 139.549,75 złotych oraz oddalając powództwo
w pozostałej części jako bezzasadne.

Uwzględniając jedynie we wskazanej części zgłoszone powództwo Sąd Okręgowy stwierdził bowiem, że na podstawie przedmiotowej umowy z dnia 22 maja 2006r. powódka wykonała na rzecz pozwanego – jako inwestora halę produkcyjną z budynkiem socjalno-biurowym w S., za której wykonanie wynagrodzenie strony uzgodniły ostatecznie na kwotę 6.713.230 złotych, a odbioru ostatecznego wykonanych prac dokonano protokołem
z dnia 5 marca 2007r. Tymczasem wobec określonych w piśmie pozwanej z dnia 17 lutego 2010r. enumeratywnie wyliczonych usterek obiektu (k. 63), które nie zostały usunięte i powódka nigdy nie naprawiła dachu hali produkcyjnej, a uzasadniony koszt naprawy dachu wynosi według opinii powołanego w sprawie biegłego 161.700 złotych (155.200 zł + 6.500 zł), Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powódki kwotę 18.299 złotych, stanowiącą różnicę między wypłaconą pozwanej przez (...) Bank sumą gwarancji 319.548,75 złotych, a sumą 139.549,75 uiszczoną powódce przez pozwaną w toku procesu (179.999 zł), pomniejszoną o ustaloną w toku postępowania wartość koniecznej naprawy dachu, tj. 161.700 zł (179.999 zł - 161.700 zł = 18.299 zł). Sąd Okręgowy uznał bowiem, że skoro w wyniku zgłoszonych wad dachu, za istnienie których odpowiedzialność ponosi wykonawca, tj. powódka, a któtych mimo udzielonej gwarancji i zgłoszenia wad w okresie gwarancji powódka nie usunęła, to pozwana ma prawo zatrzymać sumę udzielonej i uzyskanej gwarancji bankowej odpowiadającą oszacowanej wartości naprawy dachu i w tym zakresie wytoczone powództwo uznał za bezzasadne.

W przedmiocie kosztów procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstwie art. 100 zd. I kpc znosząc między stronami te koszty, wobec przyjęcia, że każda ze stron w podobnym zakresie ustąpiła, co i utrzymała się przy zasadności swoich twierdzeń.

Strona powodowa zaskarżyła powyższy wyrok apelacją w części, tj. w zakresie punktu 3, zarzucając naruszenie zarówno prawa procesowego, tj.: art. 321 § 1 kpc, art. 217 § 2 kpc, art. 227 kpc, art. 278 § 1 kpc i art. 290 § 1 kpc, jak i materialnego, tj.: art. 560 § 1 i 3 kc, art. 579 kc i art. 647 kc, a także niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

W konkluzji apelująca wniosła o zmianę kwestionowanego wyroku, w zaskarżonej części, poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki dalszej kwoty 161.700 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2010r. do dnia zapłaty, a także o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Apelacyjny zważył, co nastepuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Podniesione w zgłoszonym środku odwoławczym zarzuty obrazy zarówno prawa procesowego, jak i materialnego są chybione, gdyż zarzutów naruszenia prawa procesowego powódka w zasadzie nawet nie skonkretyzowała, a Sąd II instancji jest w tym zakresie – o ile nie zachodzą podstawy nieważności postępowania – związany zarzutami apelacyjnymi (art.378
§ 1 kpc
), natomiast zarzuty naruszenia prawa materialnego nie znalazły uznania Sądu odwoławczego.

Podniesione zarzuty natury procesowej sprowadzają się w analizowanym przypadku w istocie do nieuzasadnionych prób kwestionowania wniosków opinii powołanego w sprawie biegłego, w świetle których dach hali produkcyjnej został wykonany z odstąpieniem od projektu budowlanego w zakresie liczby i rozstawu płatwi stalowych, stanowiących elementy podparcia bla­chy pokrycia oraz posiada wady zmniejszające poważnie jego właściwości użytkowe, szczegółowo opisane przez biegłego (nadmierne ugięcia, załamania blachy, szczeliny w pokryciu, brak do­statecznej sztywności dla przenoszenia obciążenia ciężarem człowieka), a przedmio­towe wady są skutkiem odstąpienia przez wykonawcę od projektu budowlanego hali produkcyjnej. Dla usunięcia wad dachu konieczna jest wymiana na nowe pokrycia z blachy. Dezaprobata apelującej wobec treści opinii biegłego jest dodatkowo o tyle bezzsadna, że biegły wnikliwie i wyczerpująco odniósł się do zarzutów powódki w swojej pisemnej opinii uzupełniającej (k. 360 – 364), jak i ustnej (k. 390 - 393) każdorazowo przedstawiając logicznie uzasadnione, a przez to przekonujące kontrargumenty. Zaś zawodowi pełnomocnicy żadnej ze stron nie zgłaszali na ostatniej rozprawie w dniu 30 marca 2012r. (k. 396) dalszych wniosków dowodowych.

Wobec powyższego w ocenie Sądu Apelacyjnego nie ulega wątpliwości, że skoro zamówiony obiekt posiadał poważne wady, które ujawniły się w trakcie okresu udzielonej przez wykonawcę – powódkę gwarancji i zostały przed upływem tego okresu zgłoszone, choćby w piśmie z dnia 17 lutego 2010r. (k. 63), w sytuacji gdy okres gwarancji upływał w dniu 5 marca 2010r., tj. 3 lata od dokonania protokolarnego odbioru inwestycji, a w świetle kategorycznych i jednoznacznych wniosków opinii powołanego w sprawie biegłego, ich przyczyną jest wadliwe wykonanie konstrukcji dachu, w sposób niezgodny z projektem budowlanym, to strona powodowa jako wykonawca ponosi odpwiedzialność za te wady. Jako gwarant zobowiązana była bowiem do usunięcia tych wad. W konsekwencji skoro powódka udzieliła kaucji gwrancyjnej, przekształconej następnie mocą porozumienia stron
w gwarancję bankową udzieloną i wykonaną w imieniu wykonawcy na rzecz inwestora przez (...) Bank w kwocie 319.548,75 złotych, to nie ma podstaw żądania jej zwrotu ponad kwotę przenoszącą wartość ustalonej przez biegłego naprawy dachu.

Tym bardziej, że – wbrew stanowisku apelującej – określone przez pozwaną wady poszycia dachu, sformułowane m. in. w piśmie z dnia 17 lutego 2010r., nie stanowiły żadnych nowych usterek, a jedynie te, które tkwiły od początku w wadliwie wykonanej – niezgodnie z projektem
- konstrukcji dachu, ujawniając się sukcesywnie na przesztrzeni okresu użytkowania obiektu i nasilając się szczególnie w okresie opadów, czy w związku z koniecznością usuwania śniegu z dachu. Nadto wady te ujawniły się i zostały przez stronę pozwaną zgłoszone powódce w powołanym piśmie z dnia 17 lutego 2010r., a zatem przed upływem okresu gwarancji (5 marca 2010r.), dlatego wszelkie twierdzenia powódki, co do przedawnienia ewentualnych roszczeń pozwanej są nietrafne. Zwłaszcza, że w przypadku gwarancji
– podobnie jak w przypadku rękojmi – z upływem okresu gwarancji roszczenia
z tytułu gwarancji nie tyle ulegają przedawnieniu, co po prostu wygasają i jako “upadłe” nie mogą być już skutecznie dochodzone i uwzględnione.

Nadto należy podkreślić, że zgłaszając wadę – niezależnie, z którego reżimu (rękojmia, gwarancja) ochrony uprawniony korzysta – nie ma on obowiązku precyzyjnego definiowania jej przyczyn, które mogą i zwykle nawet pozostają poza jego świadomością. To ewentualnie wykonawca kwestionując swoją odpowiedzialność za wadę rzeczy może próbować wykazywać, że konkretna wada go nie obciąża. Zatem skoro pozwana zawiadomiła powódkę powołanym pismem z dnia 17 lutego 2010r. o wadach dachu, zarówno nad budynkiem hali, jak i obiektem biurowym, to zadośćuczyniła w terminie (przed 5 marca 2010r.) swojemu obowiązkowi.

W efekcie skoro wartość kaucji gwarancyjnej udzielonej przez powódkę jako wykonawcę inwestorowi, tj. pozwanej, wynosiła 319.548,75 złotych, którą aneksem do przedmiotowej umowy strony zamieniły na gwarancję bankową udzieloną w imieniu powódki na rzecz pozwanej przez (...) Bank w tożsamej kwocie, a wartość koniecznej przebudowy dachu powołany w sprawie biegły oszacował na kwotę 161.700 złotych, zaś strona pozwana zwróciła już stronie powodowej w toku procesu kwotę 139.549,75 złotych, to powódka zasadnie może domagać się już tylko różnicy między wielkością udzielonej gwarancji bankowej, pomniejszonej o wskazaną, zwróconą przez pozwaną kowtę oraz sumą należną na rzecz pozwanej z tytułu naprawy dachu, tj. 18.299 złotych (319.548,75 - 139.549,75 zł = 179.999 zł - 161.700 zł = 18.299 zł), jak celnie stwierdził Sąd I instancji. Dodatkowo powódce przysługiwały również odsetki ustawowe od kwoty 139.549,75 złotych, w jakiej pozwana de facto uznała powództwo i którą zwróciła powódce w toku procesu za okres od dnia 17 listopada 2010r. do dnia 2 grudnia 2011r.

Odnosząc się do zarzutów obrazy prawa materialnego, szczególnie w zakresie przepisów art. 560 kc i art. 579 kc, należy podnieść, że wprawdzie istotnie Sąd I instancji powołał je w pisemnych motywach niniejszego wyroku, to bez wątpienia nie miały one wpływu na treść kwestionowanego rozstrzygnięcia, gdyż jak celnie argumentował pełnomocnik powódki i co trafnie – choć niefortunnie, nieczytelnie – wyraził Sąd Okręgowy, podstawę odpowiedzialności strony pozwanej stanowiła wyłącznie udzielona gwarancja, a nie jak można odnieść miejscami wrażenie reżim odpowiedzialnośc z tytułu rękojmi, szczególnie iż strona pozwana nigdy nie formułowała w stosunku do powódki roszczeń z tytułu rękojmi. Natomiast przedmiot sporu między stronami od początku stanowiła kaucja gwarancyjna, przekształcona następnie w udzieloną i zrealizowaną przez (...) Bank na rzecz pozwanej spółki gwarancję bankową.

W tym miejscu należy podkreślić, że w świetle poglądów doktryny i orzecznictwa ugruntowane jest stanowisko, że zobowiązanie gwaranta ma charakter obiektywny, rodzi odpowiedzialność za skutek, gdyż obowiązkiem gwaranta jest skuteczne naprawianie rzeczy. O skuteczności naprawy można mówić wówczas, gdy przywrócona zostaje pełna sprawność rzeczy objętej gwarancją (wyrok SA w Warszawie z 2.12.2010r., VI ACa 356/10, opubl.
w G.Prawna TPwF 2011/104/7). W konsekwencji skoro powódka, jako wykonawca, nie zadośćuczyniła uzasadnionym żądaniom pozwanej, jako inwestora, w zakresie usunięcia ujawnionych i zgłoszonych wad, to po stronie pozwanej powstało uprawnienie do realizacji – wykorzystania udzielonej gwarancji bankowej, zastępującej wcześniejszą kaucję gwarancyjną, w celu samodzielnego – lecz na koszt wykonawcy – usunięcia opisanych wad przedmiotowego obiektu.

W odniesieniu do zarzutu obrazy art. 647 kc należy podnieść, że apelująca w żaden sposób go nie sprecyzowała, a w ocenie Sądu Apelaycjnego w analizowanym przypadku nie doszło do jego naruszenia, szczególnie że kwestie będące przedmiotem powołanej regulacji nie stanowiły przedmiotu sporu, a w efekcie rozważań Sądu I instancji.

Mając powyższe na uwadze, na podstwie art. 385 kpc, Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną.

W przedmiocie kosztów procesu, na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc i art. 391 § 1 kpc oraz § 2 ust. 1 i 2, § 6 pkt 6 oraz § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.), Sąd Apelacyjny zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 2.700 złotych, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.