Pełny tekst orzeczenia

sygnatura akt III Ca 26/20

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Łowiczu zasądził solidarnie od pozwanych M. M. (1) i E. M. na rzecz powoda (...) Spółki Akcyjnej w B. kwotę 6.580,17 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 maja 2017 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 2.147 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (wyrok k. 41).

Sąd Rejonowy wydał swoje orzeczenie po ustaleniu, iż M. M. (2) zobowiązał się przez podpisanie weksla do zapłaty na rzecz strony powodowej kwoty 6.580,17 zł. Wypełnienie weksla nastąpiło przy zawarciu umowy, której postanowień M. M. (2) nie wykonał. Spadek po M. M. (2) nabyli z dobrodziejstwem inwentarza pozwani. Po ustaleniu faktów sprawy sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że powództwo w tej sprawie jest uzasadnione, jako znajdujące oparcie w przepisach prawa wekslowego. Sąd ocenił przedstawiony mu weksel jako wypełniony prawidłowo i zważył, że wierzyciel może domagać się zapłaty na podstawie samego weksla. Sąd nie wziął w tej sprawie pod uwagę stosunku podstawowego wobec braku jakichkolwiek zarzutów strony pozwanej w tym względzie oraz braku zakwestionowania prawidłowości wypełnienia weksla in blanco. Sąd oddalił jednocześnie powództwo w zakresie odsetek umownych za opóźnienie od sumy wekslowej z uwagi na abstrakcyjność zobowiązania wekslowego (uzasadnienie wyroku k. 42 – 44).

Apelację od wyroku wniosła pozwana E. M.. Pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Jako zarzuty apelacyjne podniosła zarzut braku możliwości zweryfikowania prawidłowości wystawienia weksla i jego wypełnienia bez badania stosunku podstawowego przez spadkobierców, którzy nie uczestniczyli w jego wystawieniu oraz brak zbadania z urzędu przez sąd umowy będącej stosunkiem podstawowym dla zabezpieczającego ją weksla in blanco. Powołała się również na treść orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej C-419/18 oraz C-483/18 (apelacja k. 56 – 59).

Sąd Okręgowy zważył:

Apelacja skutkowała uchyleniem zaskarżonego orzeczenia, choć z innych przyczyn niż w niej podniesione.

Sąd pierwszej instancji wydał zaskarżony wyrok po przeprowadzeniu rozprawy, na którą pozwani nie stawili się. Przeprowadzenie rozprawy i wydanie orzeczenia w tej sprawie było poprzedzone załączeniem do akt pisma procesowego, w którym osoba podająca się za pełnomocnika pozwanych wnosiła o odroczenie terminu oraz z ostrożności procesowej domagała się oddalenia powództwa. Pismo to zostało nadesłane pocztą elektroniczną, zawierając kopię pełnomocnictwa udzielonego adwokatowi. Pełnomocnictwo to nie zostało w żadnym zakresie potwierdzone za zgodność z oryginałem. W takiej sytuacji sąd wydał wyrok oddalający powództwo, będący wyrokiem ocznym. Sąd nie dostrzegł jednak w dacie zamknięcia rozprawy, że w istocie w sprawie nie działa prawidłowo ustanowiony pełnomocnik pozwanej, gdyż nie zostało przedstawione pełnomocnictwo, a jedynie jego niepotwierdzona kopia. Tym samym czynności procesowe dokonane przez rzekomego pełnomocnika nie były skuteczne i nie mogły zmienić w żadnym zakresie sytuacji stron. Nie sposób było więc w sprawie przyjąć, iż strona pozwana zajęła stanowisko w sprawie. Pozwani nie stawili się na rozprawę i nie zajęli w toku postępowania żadnego stanowiska. W tej sytuacji, jeśli sąd zamierzał w dniu 25 września 2019 roku wydać wyrok bez zbadania stosunku podstawowego i bez podjęcia czynności zmierzających do wyjaśnienia, czy faktycznie osoba podająca się za pełnomocnika pozwanych dysponuje pełnomocnictwem - był uprawniony do wydania wyroku zaocznego. Skutki wydania w sprawie wyroku zaocznego są zasadniczo odmienne od wywołanych wydaniem wyroku ocznego, gdyż stronie pozwanej przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu i spowodowania ponownego rozpoznania sprawy przez sąd pierwszej instancji, a dopiero następnie, po wydaniu wyroku uchylającego lub utrzymującego w mocy wyrok zaoczny stronie przysługuje prawo wniesienia apelacji. Apelacja, mimo zmiany jej modelu w wyniku ostatnich nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, czyniących sąd odwoławczy sądem merytorycznym, wciąż jest środkiem powodującym ponowne rozpoznanie sprawy w sposób ograniczony, wyznaczony zakresem apelacji i co do zasady treścią podniesionych w niej zarzutów; sąd drugiej instancji nie przeprowadza też postępowania dowodowego w całości. W realiach rozpoznanej sprawy sąd pierwszej instancji pozbawił zatem stronę możliwości skutecznego zgłoszenia zarzutów związanych ze stosunkiem podstawowym w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, nie rozpoznając tym samym istoty sprawy, którą jest prawidłowe wypełnienie weksla przedstawionego przez stronę powodową nie tylko w kontekście elementów weksla opisanych w prawie wekslowym, ale przede wszystkim treści stosunku podstawowego łączącego strony, skoro nie budziło w sprawie wątpliwości, że sądowi został przedstawiony weksel wystawiony na zabezpieczenie roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. Dlatego też orzeczenie wydane przez sąd pierwszej instancji musiało zostać uchylone na podstawie art. 386 § 4 K.p.c. Zgodnie z normą prawną zawartą w art. 378 § 2 K.p.c. orzeczenie zostało uchylone w całości, w stosunku do obojga pozwanych, mimo złożenia apelacji tylko przez jednego z nich.

W postępowaniu toczącym się po uchyleniu wyroku, sąd pierwszej instancji winien kierować się wskazaniami (...) zawartymi w orzeczeniach powołanych przez stronę pozwaną w apelacji, wydanych w sprawach bardzo podobnych, toczących się z powództwa tego samego podmiotu, który zainicjował niniejsze postępowanie, szczególnie w kontekście badania z urzędu abuzywności treści stosunku podstawowego łączącego strony. W tym celu sąd pierwszej instancji zażąda od powoda nadesłania dokumentów obrazujących treść stosunku podstawowego łączącego strony i umożliwi stronie pozwanej zajęcie stanowiska co do oceny tegoż, po czym wyda wyrok. W przypadku zgłoszenia się pełnomocnika strony powodowej sąd pierwszej instancji zbada, czy zostało przedstawione pełnomocnictwo i czy jest ono skuteczne.