Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt VII Ua 33/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 lipca 2021 r.

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący SSO Renata Gąsior

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 lipca 2021 r. w Warszawie

sprawy M. F.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...)w W.

o zasiłek chorobowy

na skutek apelacji wniesionej przez organ rentowy

od wyroku Sądu Rejonowego dla (...) z dnia 25 marca 2021 roku sygn. akt VI U 289/20

oddala apelację.

SSO Renata Gąsior

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy dla (...)wyrokiem z dnia 25 marca 2021 r. zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) w W. z dnia 23 czerwca 2020 r., znak: (...)w ten sposób, że przyznał M. F. prawo do zasiłku chorobowego na okres od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. ( wyrok z dnia 25 marca 2021 r., k. 52 a. s.).

Sąd I instancji ustalił, że M. F. był niezdolny do pracy
w okresie od 8 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. z powodu miastenii ciężkiej rzekomoporaźnej oznaczonej symbolem G70. Ubezpieczony przebywał wówczas na zasiłku chorobowym. W okresie od 6 lutego 2020 r. do 12 marca 2020 r. odwołujący pozostawał zdolny do pracy. Jednakże w dniu 12 marca 2020 r. po dźwignięciu ciężaru podczas wykonywania obowiązków, ubezpieczony doznał nasilonego bólu kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego oraz szyjnego z drętwieniem i osłabieniem siły mięśniowej prawej kończyny górnej. Odwołujący był wówczas leczony przez neurologa w ramach zasiłku chorobowego. W związku z tym M. F. w okresie od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. pozostawał niezdolny do pracy z powodu mononeuropatii kończyny górnej oznaczonej symbolem G56. Biegła neurolog J. S. stwierdziła w swojej opinii, że w/w okresy niezdolności do pracy zostały spowodowane u ubezpieczonego różnymi chorobami.

Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie opinii biegłej z zakresu neurologii - J. S.. Do sporządzonej przez biegłą opinii zastrzeżenia zgłosił organ rentowy przedkładając opinię lekarza orzecznika ZUS, który podtrzymał swoje stanowisko, że istniejące u ubezpieczonego schorzenia są schorzeniami współistniejącymi i dlatego okresy niezdolności do pracy powinny być zaliczone do jednego okresu zasiłkowego. Dowód z opinii biegłej był niezbędny dla ustalenia, czy niezdolności do pracy były spowodowane schorzeniami tożsamymi, współistniejącymi, czy też są to różne jednostki chorobowe. Dlatego też Sąd Rejonowy zasięgnął opinii uzupełniającej. Biegła
w opinii uzupełniającej z dnia 14 marca 2021 r. w sposób kompletny odpowiedziała na zastrzeżenia organu rentowego, podtrzymując swoją opinię główną, która została wydana po szczegółowej analizie dokumentacji oraz przeprowadzonym badaniu ubezpieczonego. Biegła stwierdziła, że wskazane jednostki chorobowe oznaczają różne choroby, jednakże niezdolność do pracy
z powodu poszczególnych schorzeń występuje jedynie w przypadku zaostrzeń dolegliwości u badanego. W okresie remisji badany pozostaje zdolny do pracy zgodnej z kwalifikacjami.

Sąd I instancji zważył, że okres 182 dni jest tzw. okresem zasiłkowym, którego wyczerpanie skutkuje odmową przyznania prawa do dalszego zasiłku chorobowego. Wobec tego kwestią rozstrzygającą jest to, czy niezdolności te były spowodowane schorzeniami tożsamymi współistniejącymi, czy też były to choroby różne. Na podstawie wszystkich zgromadzonych dokumentów oraz opinii biegłej Sąd Rejonowy zważył, że niezdolności do pracy występujące
u ubezpieczonego w okresach od 8 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. oraz od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. były spowodowane różnymi jednostkami chorobowymi. Należy wskazać, że w okresie pierwszej nieprzerwanej niezdolności do pracy od 8 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. odwołujący był niezdolny do pracy z przyczyny choroby połączeń nerwowo - mięśniowych określonej jednostką chorobową G70. Natomiast w okresie drugiej niezdolności do pracy od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. odwołujący był niezdolny do pracy z powodu zaburzenia obejmującego nerwy, korzenie nerwów rdzeniowych i sploty nerwowe określonej jednostką G56. Ustalenia te są zbieżne z opinią biegłej z zakresu neurologii. Dwie opinie sporządzone przez biegłą są rzetelne
i przedstawiają kompleksowy obraz stanu zdrowia odwołującego, wyczerpująco opisując jego choroby. Opinia główna i uzupełniająca pozostawały ze sobą spójne wewnętrznie, tworząc logiczną całość i stanowiły one podstawę dokonania ustaleń. Mając powyższe na względzie, Sąd I instancji zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) w W. z dnia 23 czerwca 2020 r., znak: (...)i przyznał M. F. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. ( uzasadnienie wyroku z dnia 25 marca 2021 r., k. 60-61 a. s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych(...) w W. w dniu 5 maja 2021 r. złożył apelację, w treści której zaskarżył wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie przepisów:

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie w sposób wybiórczy i z pominięciem okoliczności pobierania przez ubezpieczonego renty z tytułu niezdolności do pracy od 2018 r. do stycznia 2022 r. z powodu schorzenia oznaczonego symbolem G70, tj. ciężkiej miastenii rzekomoporaźnej z cukrzycą posterydową, zaś zwolnienie lekarskie za okres od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. wystawione zostało bez żadnej diagnostyki obrazowej przy istniejącej od dawna dysfunkcji kończyn górnych z powodu miastenii, pomimo że w okresie spornym nie zniknęło w/w nieuleczalne schorzenie, a prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy nie było kwestionowane, co skutkowało błędnym uznaniem, że okresy niezdolności do pracy zostały spowodowane różnymi chorobami, przez co ubezpieczony nabył prawo do zasiłku chorobowego;

- art. 8 w związku z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r.
o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby
i macierzyństwa
poprzez ich niezastosowanie w stanie faktycznym oraz przyjęcie, że w spornym okresie ubezpieczony pozostawał niezdolny do pracy z powodu schorzenia o symbolu G56, tj. mononeuropatii kończyny górnej, a zatem okresy niezdolności do pracy zostały spowodowane różnymi chorobami, podczas gdy przy przewlekłym schorzeniu G70 powodującym całkowitą niezdolność do pracy okresowo nałożyły się zwolnienia występujące jednoczasowo ze schorzeniem
o symbolu G70 w rozumieniu rentowym, co świadczy o cią

głości niezdolności do pracy z powodu G70 do stycznia 2022 r.

W oparciu o powyższe organ rentowy wniósł o zmianę wyroku w całości poprzez oddalenie odwołania od zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od odwołującego na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne według norm przepisanych. Uzasadniając stanowisko zawarte w apelacji ZUS wskazał, że odwołujący otrzymał zwolnienie lekarskie za okres od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. z powodu innego schorzenia, aniżeli za okres od 8 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. W tym zakresie organ rentowy podniósł, że zwolnienie lekarskie za sporny okres nie było poprzedzone żadną diagnostyką obrazową przy istniejącej od dawna dysfunkcji kończyn górnych
z powodu miastenii. W jego ocenie w okresie zwolnień lekarskich oznaczonych symbolem G56 nie zniknęło schorzenie miastenii – G70 a odwołujący nie odzyskał zdolności do pracy, gdyż jest ono nieuleczalne i nie podlegało kwestionowaniu podczas ustalonego prawa do renty. ZUS uznał, że przy przewlekłym schorzeniu o numerze statystycznym G70 powodującym całkowitą niezdolność do pracy okresowo nałożyły się zwolnienia występujące jednocześnie z tą chorobą w rozumieniu rentowym, co oznacza, że miała miejsce ciągłość niezdolności do pracy. Następnie organ rentowy powołując się na orzeczenia Sądu Najwyższego zaakcentował, że brak jest możliwości otwarcia nowego okresu zasiłkowego w trakcie trwania niezdolności do pracy ( apelacja
z dnia 5 maja 2021 r., k. 64-65 a. s.
).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) w W., jako niezasadna, podlegała oddaleniu.

Organ rentowy kwestionując zasadność rozstrzygnięcia zawartego
w wydanym wyroku w pierwszej kolejności zarzucił naruszenie przez Sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. W Kodeksie postępowania cywilnego ukształtował się model apelacji pełnej, co oznacza, że sąd drugiej instancji bada całą sprawę, a nie tylko apelację ( uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 , OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124). Sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania. Jednocześnie nie stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowania fakt, że niektóre dowody są oceniane tylko przez Sąd odwoławczy, gdyż - zasada ta nie wymaga - aby każdy dowód był oceniany przez dwie instancje, bowiem w takim ujęciu byłaby ta zasada kontrefektywna i uniemożliwiałaby orzekanie
w rozsądnym czasie ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2018 r., II CSK 674/17). W postępowaniu odwoławczym pierwszeństwo ma art. 378 § 1 k.p.c, zgodnie z którym obowiązek rozpoznania zarzutów apelacji przez sąd odwoławczy wyprzedza ustalenia stanu faktycznego. Sąd odwoławczy (drugiej instancji) samodzielnie ten stan ustala i może poprzestać na ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji, o ile je podziela w aspekcie materiału zebranego w pierwszej i drugiej instancji. Nie ma tu szczególnych kryteriów, ram, wskazujących kiedy tego rodzaju zachowanie powinno mieć miejsca, gdyż decydują indywidualne okoliczności sprawy ( postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 4 lutego 2014 r.,
II UK 453/13).

W ocenie Sądu Okręgowego należało w całości podzielić dokonane ustalenia stanu faktycznego przez Sąd I instancji. W rozpatrywanej sprawie, wbrew twierdzeniom organu rentowego, okoliczność posiadania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy przez odwołującego w spornym okresie czasu nie może samoistnie decydować o odmowie na jego rzecz prawa do zasiłku chorobowego. Uprawnienia rentowe ubezpieczonego nie mają żadnego znaczenia w kontekście rozważenia, czy drugi z jego okresów zasiłkowych był wywołany tożsamą jednostką chorobową. Z faktów ustalonych w sprawie wynika, że odwołujący był niezdolny do pracy w okresach od 8 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r., a następnie dopiero od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. ZUS całkowicie pominął w uzasadnieniu apelacji, że ubezpieczony od 6 lutego 2020 r. do 12 marca 2020 r. powrócił do wykonywania pracy. Oznacza to, że pomimo orzeczonej renty, ubezpieczony był zdolny do pracy, bowiem w w/w okresie faktycznie pracował. W konsekwencji powyższego należało jedynie ustalić, czy oba okresy zasiłkowe zostały zainicjowane przez tą samą jednostkę chorobową.

Zdaniem Sądu Okręgowego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sąd Rejonowy prawidłowo dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego w celu ustalenia, czy niezdolności do pracy M. F. w okresach do 5 lutego 2020 r. oraz od 13 marca 2020 r. były spowodowane tą samą chorobą. Ocena niezdolności do pracy wymaga wiadomości specjalnych i musi znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłych ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2016 r., I UK 145/15) Sąd nie może wbrew opinii biegłych oceniać na podstawie powszechnie dostępnej wiedzy stanu zdrowia, schorzeń, czy daty ich wystąpienia w przeszłości. Własne przekonania sądu, wiedza powszechnie dostępna, czy zasady logicznego myślenia nie mogą zastąpić specjalistycznej wiedzy medycznej. ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2018 r., II UK 682/16). Specyfika dowodu z opinii biegłego polega m.in. na tym, że jeżeli taki dowód już został przez sąd dopuszczony, to stosownie do treści art. 286 k.p.c., opinii dodatkowego biegłego można żądać jedynie „w razie potrzeby”. Przepis art. 286 k.p.c. nie przewiduje bowiem obowiązku zlecenia biegłemu uzupełnienia opinii bądź dopuszczenia dowodu z dodatkowych opinii w każdym wypadku. Nie jest zatem uzasadniony wniosek strony o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, jeżeli w przekonaniu sądu opinia wyznaczonego biegłego jest na tyle kategoryczna i przekonująca, że wystarczająco wyjaśnia zagadnienia wymagające wiadomości specjalnych. Opinia biegłego podlega ocenie sądu stosownie do reguł określonych w art. 233 § 1 k.p.c. i w ramach tej oceny sąd ustosunkowuje się do mocy przekonywującej rozumowania biegłego i logicznej poprawności wyciągniętych przez niego wniosków ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2021 r., (...) 49/21).

W okolicznościach niniejszej sprawy zarówno wnioski zawarte w opinii głównej, jak i w opinii uzupełniającej sporządzonej przez biegłego sądowego były jasne, stanowcze i kategoryczne. Co prawda, organ rentowy zgłaszał zastrzeżenia do opinii głównej, jednakże w treści apelacji nie odniósł się w sposób merytoryczny do treści opinii uzupełniającej biegłego sądowego. Tym samym Sąd Okręgowy zważył, że stanowisko biegłego sądowego nie zostało ostatecznie zakwestionowane przez strony procesu, w tym w szczególności przez organ rentowy. Oznacza to, że wnioski płynące wprost z opinii biegłego wiążą Sąd II instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy uznał, że odwołujący korzystał z zasiłku chorobowego
w okresie od 8 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. z powodu schorzenia o numerze statystycznym G-70. Faktem jest, że z powodu ujawnionej choroby ubezpieczony otrzymał prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na okres od 2018 r. do stycznia 2022 r. Jednak wymaga podkreślenia, że ubezpieczony zarówno przed dniem 8 sierpnia 2019 r., jak i w okresie od 6 lutego 2020 r. do 12 marca 2020 r. wykonywał pracę, co oznacza, że w tych odstępach czasowych nie korzystał
z zasiłku chorobowego. Dopiero od dnia 13 marca 2020 r. stał się ponownie niezdolny do pracy, lecz z powodu innej jednostki chorobowej oznaczonej numerem statystycznym G56. Opierając się na niezakwestionowanej treści opinii uzupełniającej biegłego sądowego Sąd II instancji doszedł do wniosku, że niezdolności do pracy odwołującego zostały wywołane dwoma odrębnymi schorzeniami. Miastenia ciężka rzekomoporaźna, która odpowiadała za pierwszy okres zasiłkowy, należy do schorzeń występujących w przypadku zaostrzeń dolegliwości, które wystąpiły u odwołującego w okresie od 9 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. Niewątpliwie od 6 lutego 2020 r. nastąpił brak objawów chorobowych schorzenia, co oznacza, że miastenia ciężka rzekomoporaźna weszła w okres remisji, który trwał również w czasie drugiego okresu zasiłkowego. Ubezpieczony w dniu 12 maja 2020 r. poczuł nasilony ból
w obszarze kręgosłupa w wyniku podniesienia ciężaru. W wyniku tego zdarzenia nie doszło do powtórnych objawów chorobowych związanych z miastenią ciężką rzekomoporaźną, lecz wystąpiły inne dolegliwości w stanie jego zdrowia wskazujące na wystąpienie mononeutopatii kończyny górnej. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że odwołujący, pomimo zdiagnozowanej u niego miastenii ciężkiej rzekomoporaźnej, w okresie od 6 lutego 2020 r. do 12 marca 2020 r. był aktywny zawodowo. Choroba ta nie była odpowiedzialna za powstanie kolejnej niezdolności do pracy, która rozpoczęła bieg w dniu 13 marca 2020 r. Wobec powyższego stan faktyczny został ustalony prawidłowo, ponieważ dwa okresy zasiłkowe od 9 sierpnia 2019 r. do 5 lutego 2020 r. oraz od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. nie były wywołane tymi samymi jednostkami chorobowymi.

Organ rentowy nie ograniczając się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., wskazał, że Sąd I instancji błędnie nie zastosował w stanie faktycznym sprawy przepisów art. 8 w związku z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa ( Dz. U. z 2020 r., poz. 870 z późn. zm.) zwanej dalej ,,ustawą”. Z art. 8 ustawy wynika, że zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2 - nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje
w trakcie ciąży - nie dłużej niż przez 270 dni. Zgodnie z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy, do okresu, o którym mowa w art. 8, wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również okresy niemożności wykonywania pracy
z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2. Do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni.

Zdaniem Sądu Okręgowego przytoczone przepisy prawa materialnego przez organ rentowy nie mogły znaleźć zastosowania w sprawie, ponieważ stan faktyczny został prawidłowo ustalony przez Sąd I instancji. Ubezpieczony
w okresie od 13 marca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. pozostawał niezdolny do pracy z powodu schorzenia o symbolu G56, które wystąpiło w stanie jego zdrowia samoistnie i było niezależne od rozpoznanej wcześniej miastenii ciężkiej rzekomoporaźnej.

Mając na uwadze powyższe Sąd nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku, wobec czego oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.

SSO Renata Gąsior

ZARZĄDZENIE

odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi organu rentowego.