Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 10 lutego 2005 r.
II PK 204/04
Powołanie się na klauzule generalne, o których mowa w art. 8 k.p. oraz w
art. 58 § 1 i 2 k.c. albo "odpadnięcie" celu, dla którego została zawarta umowa o
zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, nie może prowadzić do pozba-
wienia pracownika roszczeń z ważnie zawartej umowy, jeżeli nie można mu po-
stawić zarzutu działania sprzecznego z prawem lub z zasadami współżycia spo-
łecznego.
Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka
(sprawozdawca), Maria Tyszel.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2005 r. sprawy
z powództwa Stanisława D. przeciwko „B.N.” Spółce z o.o. w N. o zapłatę, na skutek
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 17 marca 2004
r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu we
Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro-
kiem z dnia 17 marca 2004 r. oddalił apelację powoda Stanisława D. od wyroku Sądu
Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 28 listopada
2003 r. oddalającego powództwo skierowane przeciwko stronie pozwanej „B.N.”
Spółce z o.o. w N. o odszkodowanie. W sprawie tej ustalono, że powód był zatrud-
niony na stanowisku zastępcy prezesa strony pozwanej na czas określony do dnia
30 czerwca 2003 r. Od dnia 1 kwietnia 1999 r. miał podpisaną umowę o zakazie kon-
kurencji. Po odwołaniu powoda z dniem 1 lipca 1999 r. ze stanowiska zastępcy pre-
zesa, powierzono mu stanowisko dyrektora do spraw badania rynku i promocji, nie
2
zmieniając okresu trwania umowy o pracę. Nie zmieniono także umowy o zakazie
konkurencji, „mimo iż była ona zbędna. Powód nie miał już dostępu do istotnych wia-
domości o funkcjonowaniu pozwanego”. Z dniem 1 kwietnia 2003 r. pozwana rozwią-
zała umowę o zakazie konkurencji. Umowa o pracę rozwiązała się z upływem
okresu, na który była zawarta.
Na podstawie takich ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że jednostronne
oświadczenie pracodawcy w przedmiocie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji
nie mogło wywołać zamierzonego skutku „niweczącego zobowiązanie”. Równocze-
śnie przyjął, że żądanie powoda jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym prze-
znaczeniem prawa (art. 8 k.p.), gdyż powód miał dostęp do istotnych tajemnic przed-
siębiorstwa tylko przez trzy miesiące 1999 roku. Później takiego dostępu już nie miał,
przeto domaganie się odszkodowania po upływie 4 lat pracy jest sprzeczne z celem
umowy o zakazie konkurencji.
Stanowisko takie podtrzymał Sąd Apelacyjny, który wskazał, że zawarcie z
powodem umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy było podyktowa-
ne faktem dostępu powoda do ważnych informacji, których ujawnienie mogło narazić
pracodawcę na szkodę. W judykaturze przyjmuje się, że pracodawca bez stosowne-
go postanowienia w umowie o zakazie konkurencji nie może odstąpić od obowiązku
wypłaty uzgodnionego odszkodowania nawet w sytuacji, gdy nie obawia się już kon-
kurencji ze strony byłego pracownika. Wywodzi się z tego powinność przezorności
polegającej na wprowadzeniu do umowy o zakazie konkurencji klauzuli umożliwiają-
cej wypowiedzenie takiej umowy, co nie jest zabronione z uwagi na wzajemny cha-
rakter umowy o zakazie konkurencji. W rozpoznawanej sprawie oznaczało to, że po-
wodowi przysługiwało prawo domagania się odszkodowania, gdyż dokonane przez
pozwaną w dniu 1 września 2003 r. wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji nie
wywołało „żadnych skutków prawnych”. Równocześnie żądanie powoda „w świetle
okoliczności tej konkretnej sprawy nie zasługuje na ochronę w świetle art. 8 k.p.,
gdyż jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami
współżycia społecznego”. Powodowi nie przysługuje „szczególna ochrona, gdyż
ograniczenia nie doznała możliwość swobodnego wyboru pracy przez powoda, skoro
wykonywał on swoje obowiązki od blisko czterech lat na stanowisku bez dostępu do
szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na
szkodę. Powód w ogóle nie posiadał tak istotnych informacji”. Wykształcenie powoda
nie wiąże go jedynie z branżą piwowarską w przebiegu kariery zawodowej, gdyż jako
3
administratywista pracował na rożnych stanowiskach u różnych pracodawców. „Wy-
konując pracę u strony pozwanej, zajmował się równocześnie zupełnie odmienną
działalnością, którą kontynuuje. W związku z tym przestał istnieć cel, dla którego za-
warto umowę. Domaganie się w takiej sytuacji odszkodowania niewątpliwe narusza
zasady współżycia społecznego”. Dodatkowo Sąd Apelacyjny podniósł, że umowa o
zakazie konkurencji była zawarta „na okres 24 miesięcy od ustania stosunku pracy i
dotyczyła powoda jako zastępcy Prezesa - członka Zarządu”. Skoro powód od lipca
1999 r. nie był członkiem zarządu pozwanej, „to umowa ta rozwiązała się w lipcu
2001 r., z upływem okresu, na który była zawarta”. Oznacza to, że powód nie miał
podstawy prawnej do domagania się odszkodowania.
Dalej jednak Sąd Apelacyjny wskazał, że „powód przestrzegał zakazu, a za-
tem powinien otrzymać odszkodowanie. Można jednak, z powołaniem się na treść 42
k.p. rozważyć, czy w stosunku do pracownika, z którym zawarto umowę o zakazie
konkurencji w związku z zatrudnieniem go na konkretnym stanowisku z dostępem do
szczególnie ważnych informacji, a następnie w wyniku wypowiedzenia zmieniającego
zatrudnionym na stanowisku bez takiego dostępu, zawarta umowa o zakazie konku-
rencji w dalszym ciągu wywołuje skutki prawne”. Zdaniem Sądu Apelacyjnego,
można przyjąć, że taka umowa przestaje obowiązywać, gdyż odpadły przyczyny, dla
których została zawarta, „stała się ona zbędna, nie istnieje cel, dla którego została
zawarta”. Ostatecznie Sąd ten podkreślił, że „przede wszystkim podstawą oddalenia
żądania powoda jest uznanie, że narusza ono przepis art. 8 k.p.”
W kasacji powoda jego pełnomocnik podniosła następujące zarzuty: 1) błędnej
wykładni art. 8 k.p., polegającej „na mylnym zrozumieniu jego treści i w konsekwencji
ustaleniu treści ogólnych pojęć prawnych, do których należą: społeczno-gospodarcze
przeznaczenie prawa i zasady współżycia społecznego w sposób sprzeczny z normą
tego przepisu prawa”, 2) błędnej wykładni art. 1012
§ 1-3 k.p. polegającej „na błęd-
nym określeniu treści i elementów klauzuli konkurencyjnej, w szczególności definicji -
tajemnicy pracodawcy, dostępu do informacji szczególnie ważnych dla pracodawcy”,
a także błędnym przyjęciu, że „odszkodowanie wyższe od odszkodowania minimal-
nego wskazanego przez ustawodawcę w § 3 art. 1012
k.p. nie zasługuje na ochronę
prawną z uwagi na wygórowaną wysokość”. Rozpoznanie kasacji jest potrzebne,
ponieważ zagadnienie nadużycia praw podmiotowych przez pracownika w aspekcie
umowy o zakazie konkurencji zawartej na podstawie art. 1012
k.p. budzi kontrowersje
„co do tego, jak dalece prawo pracy i prawo cywilne zezwala pracodawcy na jedno-
4
stronne kształtowanie stosunku prawnego istniejącego pomiędzy dwoma podmio-
tami: pracodawcą i pracownikiem po zakończeniu stosunku pracy, w sytuacji, gdy
postanowienia umowy na ingerencję inną niż przewidziana przez ustawę, nie ze-
zwalają”. Ponadto wymaga wyjaśnienia, „czy żądanie wypłaty pracownikowi przez
pracodawcę stosownego odszkodowania, nawet w przypadku ustania zakazu konku-
rencji, może stanowić nadużycie prawa przez pracownika, o którym mowa w art. 8
k.p., choćby z uwagi na wysokość odszkodowania”, zwłaszcza „gdy pracodawca w
sposób subiektywny twierdzi, że posiadane przez pracownika informacje nie mają
charakteru szczególnie ważnych”.
W ramach takich podstaw i okoliczności uzasadniających rozpoznanie kasacji
skarżący wnosił: 1) „o zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego comiesięcznego
odszkodowania karencyjnego w kwocie po 13.600 zł od lipca 2003 r. do dnia wyda-
nia wyroku, z ustawowymi odsetkami od dat wymagalności kwot comiesięcznego
odszkodowania do dnia zapłaty i zobowiązanie pozwanego” do comiesięcznego wy-
płacania odszkodowania karencyjnego w kwocie 13.600 zł do 5 dnia następnego
miesiąca za miesiąc poprzedni, za czas od wydania wyroku do dnia 30 czerwca 2005
r., z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminom płatności. Alternatywnie
skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, a także w obu przypadkach zasądzenia
kosztów zastępstwa procesowego.
W ocenie skarżącego, skoro Sądy obu instancji uznały, że umowa o zakazie
konkurencji nie została rozwiązana przez żadną ze stron i istnieje w obrocie praw-
nym, to bezpodstawna była odmowa zobowiązania pozwanej do wypłaty odszkodo-
wania karencyjnego ze względu na uzgodnioną jego wysokość odpowiadającą 80%
średniego wynagrodzenia powoda obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynko-
wy, należnego przez 24 miesiące po ustaniu stosunku pracy, tj. od 1 lipca 2003 r. do
30 czerwca 2005 r. Uznanie tej umowy za ważną i obowiązującą pomiędzy stronami
wykluczało przyjęcie, że powód czyni z niej niedozwolony użytek w rozumieniu art. 8
k.p., zwłaszcza że - zawierając taką umowę na okres dwóch lat po ustaniu stosunku
pracy - pracodawca mógł liczyć się z potrzebą jej zmian lub modyfikacji, ale tego nie
uczynił poprzez wprowadzenie do tej umowy odpowiednich klauzul warunkowych lub
umożliwiających wypowiedzenie tej umowy lub jej dostosowanie w trybie art. 3571
k.c. Skoro pracodawca nie skorzystał z takich możliwości, to pozbawił się jedno-
stronnego rozwiązania umowy wzajemnej o zakazie konkurencji.
5
Ponadto Sąd Apelacyjny bezzasadnie uznał, że powód utracił dostęp do
szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogło narazić pozwaną na
szkodę. Takie subiektywne przekonanie pracodawcy nie niweczy celu obowiązującej
go umowy o zakazie konkurencji, ponieważ odstępstwa od zasady pacta sunt se-
rvanda muszą mieć ściśle określone źródło w przepisach prawa. Pracodawca, który
dla uchylenia się od zapłaty umówionego odszkodowania karencyjnego - niegodzi-
wie, niewątpliwie sprzecznie z zasadami współżycia społecznego i w sposób niedo-
zwolony próbował rozwiązać umowę o zakazie konkurencji na trzy miesiące przed
zakończeniem stosunku pracy powoda, nie może korzystać z zarzutu naruszenia
prawa przez pracownika, który przestrzega zakazu prowadzenia działalności konku-
rencyjnej.
Strona pozwana w odpowiedzi na kasację wniosła o jej oddalenie i zasądzenie
od powoda kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zawarcie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy następuje z
reguły z inicjatywy pracodawcy, który dla zabezpieczenia własnego interesu zamie-
rza chronić ważne informacje, do których dostęp ma zatrudniany pracownik szcze-
gólnie przed ich ujawnieniem w uzgodnionym okresie, co mogłoby narazić interesy
pracodawcy na szkodę. Następuje to w powiązaniu z istotnym ograniczeniem możli-
wości zatrudnienia pracownika w podmiocie konkurencyjnym wobec pracodawcy lub
prowadzenia działalności konkurencyjnej w innych formach po ustaniu stosunku
pracy, obwarowanego zakazem konkurencji w uzgodnionym okresie karencyjnym,
połączonym z obowiązkiem zapłaty pracownikowi umówionego odszkodowania za
powstrzymanie się od podejmowania działalności, której można by przypisać cha-
rakter działalności konkurencyjnej. Pozycja pracodawcy zmierzającego do zawarcia
klauzuli konkurencyjnej jest przeważająca, a nawet dominująca, ponieważ pracow-
nik, który przed zawarciem umowy o pracę połączonej z zakazem konkurencji, od-
mówi zaakceptowania proponowanych mu warunków zatrudnienia, nie może liczyć
na nawiązanie stosunku pracy, a w razie takiej odmowy w trakcie trwania stosunku
pracy ryzykuje pogorszeniem warunków zatrudnienia, a nawet rozwiązaniem sto-
sunku pracy.
6
Strony zawierające umowę o zakazie konkurencji mogą ułożyć stosunek
prawny, objęty zakazem konkurencji po ustaniu zatrudnienia, według swego uznania,
byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie
ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531
k.c. w związku z art. 300 k.p.).
Oznacza to, że elementy dotyczące negocjowanego zakazu konkurencji powinny być
objęte treścią umowy prawa pracy o zakazie konkurencji, która nie może naruszać
imperatywnej wymowy art. 1011
i 1012
k.p., ale także - będąc umową, do której mogą
być stosowane odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego - jej postanowienia oraz ich
wykładnia nie mogą podważać lub pozostawać w sprzeczności z zasadami prawa
pracy (art. 300 k.p.). Wymowa normatywna tych założeń prowadzi do wniosku, że
strony umowy o zakazie konkurencji powinny przewidzieć i uzgodnić także sposób
oraz okoliczności (przyczyny) uzasadniające rozwiązanie tej umowy przed upływem
terminu, na jaki zostaje zawarta, a w szczególności w razie ustania przyczyn uza-
sadniających taki zakaz. Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy
nie przestaje bowiem obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta
nawet w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz (art. 1012
§ 2 k.p.), jeżeli
strony nie wprowadziły stosownych klauzul umownych, legitymizujących wcześniej-
sze ustanie zakazu konkurencji, np. w postaci umownie zastrzeżonego wypowiedze-
nia lub odstąpienia od tej umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego
2003 r., I PK 16/02, OSNP 2004 nr 14, poz. 239). Oznacza to, że uzgodniony zakaz
konkurencji nie traci mocy obowiązującej niejako z mocy samego prawa (art. 1012
§
2 k.p.) nawet w razie ustania przyczyn, dla których strony związały się taką klauzulą.
Jedynie to, że zamieszczenie w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku
pracy warunku rozwiązującego w postaci ustania przyczyny uzasadniającej zakaz
konkurencji nie musi być uznane za sprzeczne z zasadami prawa pracy (art. 89 k.c.
w związku z art. 300 k.p. - por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2004 r., I
PK 398/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 5), chociaż badanie tych okoliczności nie może
usuwać się spod merytorycznej weryfikacji sądów pracy. Mając powyższe na uwadze
Sąd Apelacyjny prawidłowo przyjął, że bez wprowadzenia do umowy o zakazie kon-
kurencji stosownej klauzuli umożliwiającej wcześniejsze jej rozwiązanie, nie jest do-
puszczalne jednostronne zerwanie takiej umowy i to nawet w sytuacji, gdy praco-
dawca nie obawia się skutków konkurencji ze strony byłego pracownika, który prze-
strzega wiążącego go zakazu.
7
Natomiast krytycznie należało ocenić pogląd, jakoby żądanie przez powoda
odszkodowania, wywodzone z ważnie zawartej umowy o zakazie konkurencji po
ustaniu stosunku pracy (która nie miała cech „zmowy” prawa pracy, bo nie była czyn-
nością prawną nieważną, gdyż nie pozostawała w sprzeczności z ustawą, zasadami
współżycia społecznego i nie zmierza do obejścia przepisów prawa - art. 58 § 1 i 2
k.c. w związku z art. 300 k.p.), nie zasługiwało na ochronę w świetle art. 8 k.p. - jako
rzekomo sprzeczne „ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami
współżycia społecznego”. Przyjmując taki pogląd Sąd Apelacyjny uznał, że „powód w
ogóle nie posiadał tak istotnych informacji”, których ujawnienie mogłoby narazić po-
zwanego pracodawcę na szkodę, „w związku z tym przestał istnieć cel, dla którego
zawarto umowę”. Wprawdzie w kasacji nie zawarto zarzutu naruszenia przepisów
postępowania, co mogłoby wskazywać na wiążący charakter tych stwierdzeń (art.
39311
§ 1 i 2 k.p.c.), to - w ocenie Sądu Najwyższego - wskazanych twierdzeń Sądu
Apelacyjnego nie można pomijać przy ocenie kasacyjnych zarzutów błędnej wykładni
art. 8 i 1012
k.p., na których gruncie koncepcja, że „umowa o zakazie konkurencji
przestaje obowiązywać, gdyż odpadły przyczyny, dla których została zawarta, staje
się ona zbędna, nie istnieje cel, dla którego została zawarta” razi woluntaryzmem
prawniczym, gdyż - co do zasady - klauzule generalne nie mogą unicestwiać skutków
prawnych wynikających z ważnie zawartych zobowiązań wzajemnych prawa pracy.
Zawierając umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy pracodawca
powinien liczyć się z możliwością zmian dotyczących oceny tego stosunku prawne-
go, które w ramach normalnego ryzyka kontraktowego powinny wymagać od prze-
zornego kontrahenta wprowadzenia umownych mechanizmów umożliwiających
zmianę lub nawet rozwiązanie uzgodnionego zakazu konkurencji. Tymczasem w
zawartej w dniu 27 marca 1999 r. umowie o zakazie konkurencji przewidziano jedy-
nie, że „na wniosek pracownika rada nadzorcza spółki może go zwolnić z ograniczeń
wynikających z zakazu, w szczególności ograniczeń związanych z zatrudnieniem, z
jednoczesnym odstąpieniem od obowiązku świadczenia odszkodowania karencyjne-
go” (art. 3 ust. 4 tej umowy), a następnie, pomimo zmiany stanowiska pracy powoda,
potwierdzono, że dalej pozostaje ona w mocy. Wreszcie w dniu 1 kwietnia 2003 r.
pozwany jednostronnie rozwiązał umowę o zakazie konkurencji, wskazując, że pod-
stawą prawną tego „wypowiedzenia" jest art. 1012
§ 2 k.p., co według wyżej powoła-
nego judykatu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2004 r., I PK 398/03), mo-
8
głoby mieć ewentualne znaczenie w razie zamieszczenia takiego „warunku rozwią-
zującego” w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy
Odwołanie się do klauzul generalnych w prawie pracy przez postawienie pra-
cownikowi zarzutu nadużycia prawa podmiotowego lub sprzeczności jego roszczeń z
zasadami współżycia społecznego polega na zupełnie wyjątkowej dopuszczalności
unicestwienia uprawnień pracowniczych, która może mieć miejsce wyłącznie w sy-
tuacjach, w których pracownik podejmuje lub dopuszcza się działań ewidentnie
sprzecznych ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami
współżycia społecznego, które wystarczająco dyskwalifikują przysługujące mu
świadczenie pracownicze. O sposobie realizacji wzajemnych zobowiązań prawa
pracy decyduje bowiem przede wszystkim treść umów prawa pracy, natomiast cele,
dla których zostały one zawarte, mogą mieć znaczenie przy wykładni oświadczeń
woli złożonych w tych umowach. „Odpadnięcie” przyczyn, dla których umowa o za-
kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy została zawarta - nie uprawnia konkluzji,
że stała się ona „zbędna”, bo nie istnieje „cel, dla którego została zawarta”, jeżeli ta
umowa nie została rozwiązana według uzgodnionych przez jej strony kryteriów, które
podlegają weryfikacji sądowej. Wszystko to oznacza, że klauzule generalne w prawie
pracy lub „odpadnięcie” celu, dla którego ustanowione zostały uprawnienia pracowni-
cze, nie mogą prowadzić do pozbawienia pracownika roszczeń z ważnie zawartych
umów prawa pracy, jeżeli pracownikowi nie można postawić zarzutu dopuszczenia
się zachowań ewidentnie sprzecznych z prawem lub z zasadami współżycia spo-
łecznego. W związku z tym w judykaturze przyjmuje się, że pracownikowi, który sto-
suje się do zakazu konkurencji i domaga się z tego tytułu odszkodowania uzgodnio-
nego w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, nie można posta-
wić zarzutu działania w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub
społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 8 k.p. - por. wyrok Sądu Naj-
wyższego z dnia 4 grudnia 2003 r., I PK 165/03). Skoro w rozpoznawanej sprawie
Sąd Apelacyjny nazbyt pobieżnie wyraził odmienny pogląd co do możliwości pozba-
wienia powoda w całości roszczeń odszkodowawczych z ważnej umowy o zakazie
konkurencji, to zaskarżony wyrok nie mógł ostać się w obrocie prawnym. W konse-
kwencji Sąd Najwyższy wyrokował stosownie do art. 39313
k.p.c.
========================================