Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 576/04
Wstąpienie osoby trzeciej w prawa zaspokojonego wierzyciela na skutek
spłacenia wierzyciela (art. 518 § 1 pkt 1 k.c.) następuje tylko w zakresie, w
jakim osoba trzecia spłaciła dług, który w stosunku podstawowym był
wymagalny.
Sędzia SN Iwona Koper (przewodniczący)
Sędzia SN Marek Sychowicz (sprawozdawca)
Sędzia SA Dariusz Zawistowski
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa – Ministra Finansów
przeciwko "C.Ł.", S.A. w Ł. o zapłatę 2 409 360,73 zł oraz z powództwa
wzajemnego "C.Ł.", S.A. w Ł. przeciwko Skarbowi Państwa – Ministrowi Finansów o
zapłatę 2 064 979,62 zł, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7
kwietnia 2005 r. kasacji strony powodowej – pozwanej wzajemnej od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 grudnia 2003 r.
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi do
ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2003 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację
Skarbu Państwa – Ministra Finansów od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia
2 sierpnia 2002 r., oddalającego powództwo główne, którym Skarb Państwa –
Minister Finansów domagał się zasądzenia na jego rzecz od "C.Ł.", S.A. w Ł. kwoty
2 029 776,90 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 12 grudnia 1998 r. i kwoty
379 583,83 zł oraz zasądzającego – w wyniku uwzględnienia powództwa
wzajemnego – od Skarbu Państwa – Ministra Finansów na rzecz "C.Ł.", S.A. w Ł.
kwotę 2 060 470,72 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 14 stycznia 1999 r., kwotę
4508,62 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 stycznia 2000 r. i odsetki ustawowe
od kwoty 140 478,40 zł za okres od dnia 25 lutego 1999 r. do dnia 19 września
2001 r.
Według ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, Przedsiębiorstwo
Przemysłu Chłodniczego w Ł. w dniu 16 sierpnia 1989 r. zawarło z Bankiem
Gospodarki Żywnościowej, Oddziałem Wojewódzkim w Ł. umowę o kredyt na
finansowanie zadania inwestycyjnego. Kredytobiorca zobowiązał się spłacać
uzyskany kredyt w kwocie 1 162 700 zł wraz z odsetkami w dwóch transzach
rocznie, poczynając od 1992 r. do 2001 r. Za wierzytelność wynikającą z umowy
kredytowej w dniu 9 listopada 1990 r. poręczenia udzielił Skarb Państwa – Minister
Finansów. W 1990 r. realizacja zadania inwestycyjnego została wstrzymana.
Zobowiązanie kredytobiorcy zaciągnięte wobec kredytodawcy w związku z
udzieleniem kredytu nie zostało wykonane. Wykonując zobowiązanie
poręczycielskie, Skarb Państwa – Minister Finansów w okresie od czerwca 1991 r.
do stycznia 1993 r. spłacił całą należność kredytową wraz z odsetkami i pismem z
dnia 6 kwietnia 1995 r. wezwał kredytobiorcę do zapłaty całej należności w kwocie
2 029 776,90 zł. Wezwanie okazało się bezskuteczne. W wyniku prywatyzacji
Przedsiębiorstwa Przemysłu Chłodniczego w Ł. jego następcą prawnym jest
pozwana spółka. Na podstawie administracyjnego tytułu wykonawczego
wystawionego przez powoda w dniu 11 grudnia 1998 r., obejmującego spłaconą
przez niego należność kredytową wraz z odsetkami, Urząd Skarbowy w okresie od
grudnia 1998 r. do lutego 1999 r. pobrał z rachunku pozwanej kwotę 2 205 457,74
zł. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 grudnia 2000 r. uchylił
postanowienie Izby Skarbowej w Ł. o odmowie umorzenia egzekucji
administracyjnej, uznając, że roszczenia powoda mają charakter cywilnoprawny i
mogą być dochodzone przed sądem powszechnym. Pozwana pismem z dnia 26
stycznia 2000 r. wezwała Drugi Urząd Skarbowy Ł.-B. do zwrotu
wyegzekwowanych od niej kwot. Zwrócone jej zostały jedynie koszty egzekucyjne w
kwocie 140 478,40 zł.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że powód, spłacając kredyt, za
który poręczył, wstąpił w prawa zaspokojonego wierzyciela (art. 518 § 1 pkt 1 k.c.),
ale oparte na tej podstawie żądanie objęte powództwem głównym nie podlega
uwzględnieniu, gdyż skuteczny okazał się zarzut trzyletniego przedawnienia (art.
118 k.c.), podniesiony przez pozwaną, całą należność z tytułu udzielonego kredytu
powód spłacił bowiem do 1993 r., a powództwo wytoczył w dniu 17 kwietnia 2001 r.
Powództwo wzajemne, którego przedmiotem jest żądanie zwrotu kwot
wyegzekwowanych od pozwanej na rzecz powoda, Sąd Okręgowy uznał za
zasadne, albowiem wyegzekwowanie tych kwot w sposób sprzeczny z prawem
miało miejsce wówczas, gdy roszczenie powoda dotyczące ich zwrotu było już
przedawnione i nie zachodzi przewidziany w art. 411 pkt 3 k.c. przypadek, kiedy nie
można żądać zwrotu świadczenia nienależnego.
Przy rozpoznawaniu apelacji pozwanego od wyroku Sądu pierwszej instancji
powstały zagadnienia budzące poważne wątpliwości, które na podstawie art. 390 §
1 k.p.c. Sąd Apelacyjny przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia. Sąd
Najwyższy rozstrzygnął je uchwałą z dnia 17 lipca 2003 r., stwierdzając, że
roszczenie nabyte przez poręczyciela na podstawie przepisu art. 518 § 1 pkt 1 k.c.
przedawnia się w terminie przewidzianym dla przedawnienia roszczenia wierzyciela
wobec dłużnika głównego i dochodzenie przez Skarb Państwa roszczenia
cywilnoprawnego w drodze niedopuszczalnej egzekucji administracyjnej nie
przerywa biegu przedawnienia tego roszczenia.
Akceptując oddalenie powództwa głównego przez Sąd pierwszej instancji, Sąd
Apelacyjny przyjął, że stosownie do umowy o udzielenie kredytu z dnia 16 czerwca
1989 r., według którego kredytodawca miał prawo do wypowiedzenia części kredytu
w razie wystąpienia okoliczności powodujących znaczne obniżenie
zapotrzebowania na kredyt, i stosownie do art. 32 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r.
– Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. z 1992 r. Nr 72, poz. 359 ze zm.), Bank
Gospodarki Żywnościowej był uprawniony do wypowiedzenia umowy kredytowej.
Skoro powód jako podmiot subrogowany wstąpił w sytuację prawną wierzyciela
(Banku Gospodarki Żywnościowej) wobec dłużnika (pozwanej), to mógł z tego
prawa skorzystać, co uczynił pismem z dnia 6 kwietnia 1995 r., wzywającym
pozwaną do zwrotu świadczenia spełnionego na rzecz wierzyciela. Dochodzenie
przez powoda w drodze niedopuszczalnej egzekucji administracyjnej tego
roszczenia nie przerwało biegu jego przedawnienia. Roszczenie to przedawniło się
zatem najpóźniej z końcem kwietnia 1998 r. Sąd Apelacyjny zaakceptował także
uwzględnienie powództwa wzajemnego przez Sąd pierwszej instancji i uznał, że
Sąd ten za podstawę swego rozstrzygnięcia w tej części przyjął art. 411 k.c.,
traktując roszczenie powoda wzajemnego jako świadczenie nienależne. Podnosząc
wątpliwości co do prawidłowości tej kwalifikacji ze względu na to, że w przypadku
roszczenia przedawnionego nadal istnieje podstawa prawna świadczenia w postaci
zobowiązania niezupełnego (naturalnego), uznał, iż uwzględnienie powództwa
wzajemnego uzasadnia art. 417 k.c. rozumiany zgodnie z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00 (OTK Zb.Urz. 2001, nr 8, poz.
256). Funkcjonariusze Skarbu Państwa, posługując się dokumentem niemającym
cech legalnego tytułu wykonawczego, przeprowadzili niedopuszczalną egzekucję
administracyjną przedawnionych należności, czym spowodowali uszczerbek
majątkowy u pozwanej. Czynności funkcjonariuszy Skarbu Państwa miały charakter
bezprawny i pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym z powstałą
szkodą.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył kasacją powód (pozwany wzajemnie).
Podstawę kasacji stanowi naruszenie przepisów postępowania, a to art. 67 § 2, art.
233 § 1, art. 328 § 2, art. 382 i 385 k.p.c. oraz naruszenie prawa materialnego przez
błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 65 § 1 i 2, art. 405, 409, 411 i 518
§ 1 k.c. Ponadto w uzasadnieniu kasacji zarzucono nieważność postępowania
przez pozbawienie powoda możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.) oraz
naruszenie art. 417 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie. Skarżący wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa głównego i oddalenie
powództwa wzajemnego lub uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
drugiej instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nieważności postępowania, polegającej na pozbawieniu możności obrony
swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.), skarżący upatrywał w tym, że Sąd Apelacyjny
dopiero na etapie wyrokowania przyjął za podstawę rozstrzygnięcia powództwa
wzajemnego przepisy o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa,
podczas gdy powołana przez powódkę wzajemną podstawa faktyczna i prawna jej
żądania wskazywała, iż tą podstawą są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Wskazana okoliczność nie stanowi o nieważności postępowania, pozbawienie
strony możności obrony swych praw polega bowiem na tym, że z powodu
wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia
konkretnych przepisów postępowania, czego nie można było wykazać przed
wydaniem wyroku w danej instancji, strona nie mogła brać i nie brała udziału w
postępowaniu lub w jego istotnej części (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia
19 czerwca 1974 r., II CR 155/74, OSPiKA 1975, nr 3, poz. 66, z dnia 6 marca
1998 r., III CKN 34/98, "Prokuratura i Prawo" 1999, nr 5, s. 41), z dnia 13 marca
1998 r., I CKN 561/97, nie publ., z dnia 11 września 2003 r., III CKN 579/01, OSNC
2004, nr 10, poz. 167). Aczkolwiek w ocenie skarżącego powołana przez powódkę
wzajemną podstawa faktyczna i prawna jej żądania nie uzasadniała oparcia tego
żądania na przepisach o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, to
biorąc udział w postępowaniu miał on możliwość podjęcia obrony przed tym
żądaniem także jako żądaniem opartym na innych przepisach.
Przy żądaniach zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia i zasądzeniu
odszkodowania przedmioty tych żądań są różne. Zasądzenie odszkodowania przez
Sąd Apelacyjny na podstawie pozwu wzajemnego (art. 187 § 1 k.p.c.) i ewentualnie
sprecyzowanego późnej przez powoda żądania zwrotu bezpodstawnego
wzbogacenia stanowi naruszenie art. 321 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.,
podstawą kasacji nie jest jednak zarzut naruszenia tego przepisu. (...)
Nie ulega wątpliwości, że art. 518 § 1 k.c. wiąże wstąpienie osoby trzeciej w
prawa zaspokojonego wierzyciela ze spłaceniem wierzyciela przez tę osobę.
Trafnie Sąd Apelacyjny przyjął, że wstąpienie powoda w prawa zaspokojonego
wierzyciela (Banku Gospodarki Żywnościowej) oznacza, iż powód mógł wykonywać
względem dłużnika (pozwanej) wszelkie uprawnienia, które w stosunku do dłużnika
przysługiwały wierzycielowi. Stanowisko to należy jednakże uściślić. Artykuł 518 § 1
pkt 1 k.c. wiąże nabycie przez subrogowanego spłaconej wierzytelności, a zatem
wstąpienie przez niego w prawa zaspokojonego wierzyciela, ze spłaceniem długu
cudzego, który to dług powstał i istnieje, ale dłużnik go nie zaspokoił. Spłacając dług
powód wstąpił zatem w prawa zaspokojonego wierzyciela tylko w zakresie, w jakim
spłacił dług, który w stosunku podstawowym (kredytodawca – kredytobiorca) był
wymagalny. Należy zauważyć, że gdyby spłacenie wierzyciela przez poręczyciela,
powodujące wstąpienie poręczyciela w prawa zaspokojonego wierzyciela,
obejmowało dług, który w stosunku podstawowym był niewymagalny, to przez
zawarcie umowy poręczenia i jej wykonanie sytuacja dłużnika uległaby
pogorszeniu; jego niewymagalny dług względem wierzyciela „przekształcałby się” w
wymagalny dług względem poręczyciela.
Spłacając w okresie od czerwca 1991 r. do stycznia 1993 r. dług poprzednika
prawnego pozwanej z tytułu udzielonego kredytu i odsetek, powód wstąpił w prawa
zaspokojonego wierzyciela, ale wstąpienie to nastąpiło tylko do wysokości
spłaconego długu, który zgodnie z treścią stosunku podstawowego był wówczas
wymagalny, i spowodowało, że powód wstąpił w prawa zaspokojonego wierzyciela
tylko w zakresie uprawnień wierzyciela związanych ze spłaceniem tego długu. Z
pewnością wymagalny był wtedy dług w części obejmującej spłatę rat kredytu i
odsetek, do których zapłacenia zobowiązany był dłużnik do stycznia 1993 r.
Spłacenie przez powoda do stycznia 1993 r. długu pozwanej, obejmującego
niewymagalne wówczas raty kredytu z odsetkami, nie spowodowało w chwili spłaty
wstąpienia powoda w prawa zaspokojonego wierzyciela w zakresie tej części
wierzytelności. Ten skutek wywarło ono dopiero od chwili wymagalności długu
wierzyciela względem dłużnika, a zatem od wymagalności zapłaty obejmującej
zwrot poszczególnych rat udzielonego kredytu wraz z odsetkami zgodnie z umową
o udzielenie kredytu z dnia 16 czerwca 1989 r., przy czym skutek ten, w razie
skutecznego wypowiedzenia umowy o udzielenie kredytu, mógł nastąpić wcześniej
– od wymagalności zobowiązania pozwanej spowodowanej tym wypowiedzeniem.
Z umowy o udzielenie kredytu z dnia 16 czerwca 1989 r. wynika, że skoro
inwestycja, na której realizację udzielony był kredyt, została wstrzymana,
kredytodawca był uprawniony do wypowiedzenia umowy. Takie odczytanie
wymienionego postanowienia umowy przez Sąd Apelacyjny, wbrew zarzutowi
kasacji, nie stanowiło naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. Uprawnienie banku do
wypowiedzenia przed terminem płatności określonych w umowie części lub całości
udzielonego kredytu, w razie wstrzymania inwestycji, na realizację której kredyt
został udzielony, wynika też z art. 32 Prawa bankowego z 1989 r. Wypowiedzenie
takie spowodowałoby wymagalność długu kredytobiorcy obejmującego spłatę rat
kredytu i odsetek przypadających na czas po wypowiedzeniu. W sprawie nie ma
jednak ustalenia, że Bank Gospodarki Żywnościowej dokonał takiego
wypowiedzenia, a jeżeli tak, to kiedy. Wbrew zapatrywaniu wyrażonemu w
zaskarżonym wyroku, pismo powoda z dnia 6 kwietnia 1995 r. skierowane do
pozwanej nie stanowiło wypowiedzenia, gdyż powód mógłby dokonać go jedynie
jako osoba trzecia, która spłaciła wierzyciela i wstąpiła w jego prawa. Spłacenie
przez powoda długu pozwanej nie spowodowało jednak, że powód wstąpił w prawa
zaspokojonego wierzyciela w zakresie związanym ze spłaceniem długu, który w
ramach stosunku podstawowego nie był wymagalny w chwili jego spłaty.
Ponieważ chwila wymagalności roszczenia pozwanej wobec powoda, mająca
znaczenie dla ustalenia początku biegu przedawnienia tego roszczenia (art. 120
k.c.), uzależniona jest od wymagalności wynikającego ze stosunku podstawowego
zobowiązania pozwanej wobec Banku Gospodarki Żywnościowej, a jej ustalenie
zależy od prawidłowego zastosowania art. 518 § 1 pkt 1 k.c., zarzut kasacji
naruszenia tego przepisu przez zaskarżony wyrok należało uznać za zasadny.
Należy dodać, że stosownie do art. 120 § 1 zdanie drugie k.c., jeżeli
wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez
uprawnionego (np. wypowiedzenia), bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się
ani od dnia dokonania czynności, ani od dnia dowiedzenia się o niej przez
zobowiązanego, ale od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby
uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie.
Nienależne świadczenie (art. 410 k.c.) stanowi jeden z przypadków
bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c.). Świadczeniem jest podjęte w
zamiarze wykonania zobowiązania takie zachowanie dłużnika, które odpowiada
treści zobowiązania (art. 353 § 1 k.c.). Aby zachodziło nienależne świadczenie,
musi być ono spełnione w zamiarze wykonania zobowiązania. Zamiar ten musi
istnieć przede wszystkim u płacącego dług, gdyż jego wola decyduje w pierwszym
rzędzie o charakterze i celu świadczenia. Nie może ulegać wątpliwości, że pobranie
w wyniku egzekucji z rachunku powódki wzajemnej kwoty, której obecnie domaga
się ona zwrotu, nie było wynikiem jej zamiaru zaspokojenia ciążącego na niej
zobowiązania wobec pozwanego wzajemnie. Przyjęcie, jak uznał Sąd Najwyższy w
wyroku z dnia 11 września 1997 r., III CKN 162/97 (OSNC 1998, nr 2, poz. 31), że
przy ocenie, czy miało miejsce świadczenie w ramach danego stosunku,
rozstrzygające znaczenie powinien mieć punkt widzenia wierzyciela z tego
stosunku, nie prowadzi do innego wniosku. Pozwany wzajemny wiedział bowiem,
że uzyskana przezeń kwota nie była wynikiem zamiaru spełnienia zobowiązania
przez dłużnika, ale uzyskana została wbrew jego woli, w wyniku skutecznie
przeprowadzonej egzekucji. Poza tym w wyniku tej egzekucji pozwany wzajemny
uzyskał korzyść należną w zakresie, w jakim przysługiwała mu ona wobec
skutecznego wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela (art. 518 § 1 pkt 1
k.c.).
O tym, czy korzyść jest nienależna w rozumieniu przepisów o nienależnym
świadczeniu decyduje istnienie bądź nieistnienie podstawy prawnej świadczenia i
jego celu w chwili dokonywania świadczenia. Zaspokojenie roszczenia
przedawnionego jest świadczeniem należnym, gdyż spełnionym w wykonaniu
zobowiązania, które nie wygasło, lecz w postaci tzw. zobowiązania naturalnego
nadal istnieje. Świadczenie ma w tym wypadku ważną podstawę prawną i przez
jego spełnienie jego cel zostaje zrealizowany. Jak zwrócono uwagę w literaturze,
przepis art. 411 pkt 3 k.c., z którego wynika, że świadczenie spełnione w celu
zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu jest świadczeniem nienależnym,
stanowi swoiste superfluum. Rozwiązanie, które przepis ten przewiduje, przyjmuje
się także w tych systemach prawnych, które nie zawierają takiego przepisu.
Uwzględnienie powództwa wzajemnego na podstawie przepisów o nienależnym
świadczeniu nie było prawidłowe, zasadny jest więc zarzut kasacji naruszenia art.
411 k.c. jako przepisu powołanego przez Sąd Apelacyjny na uzasadnienie
odpowiedzialności pozwanego wzajemnego z tytułu nienależnego świadczenia.
Brak podstawy do uwzględnienia powództwa wzajemnego w przepisach o
nienależnym świadczeniu nie wyklucza takiej podstawy w ogólnych przepisach o
bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405-409 k.c.). W tym aspekcie Sąd Apelacyjny
nie rozpoznał sprawy, jednakże ustalenia faktyczne stanowiące podstawę
zaskarżonego wyroku pozwalają na przyjęcie, że nie ma racji powódka wzajemna,
powołując się w odpowiedzi na kasację na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 10
września 1976 r., III CZP 42/76 (OSNCP 1977, nr 7, poz. 108), stwierdzającą, że
osoba, od której wyegzekwowano należność pieniężną w trybie przepisów o
postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może domagać się zwrotu
wyegzekwowanego świadczenia na podstawie przepisów o bezpodstawnym
wzbogaceniu. Jak wynika z uzasadnienia tej uchwały, odnosi się ona do sytuacji, w
której należność wyegzekwowana w całości lub w części nie istniała. Jeżeli
natomiast należność istniała, to fakt, że została wyegzekwowana w wyniku
niedopuszczalnej egzekucji administracyjnej, nie kwalifikuje jej jako
bezpodstawnego wzbogacenia. O bezpodstawnym wzbogaceniu pozwanego
wzajemnego można by zatem mówić tylko co do należności wyegzekwowanej od
powódki wzajemnej w wyniku niedopuszczalnej egzekucji administracyjnej, jeżeli
należność nie istniała.
Podniesiony w apelacji przez pozwanego wzajemnego zarzut, że obowiązek
wydania przez niego korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej wygasł na skutek jej
zużycia, o czym świadczy znaczny deficyt budżetowy Państwa, jako zarzut
kształtujący treść materiału procesowego, wymagał ustosunkowania się do niego
przez Sąd Apelacyjny (art. 382 k.p.c.). Nieuczynienie tego, mimo że powództwo o
wydanie korzyści (jako nienależnego świadczenia) zostało uwzględnione, stworzyło
skarżącemu okazję do podniesienia zarzutu naruszenia art. 409 k.c. przez
niezastosowanie. Zarzut ten nie jest jednak zasadny. Wygaśnięcie obowiązku
wydania korzyści lub zwrotu jej wartości, stosownie do art. 409 k.c. wymaga
wykazania, że ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, iż nie jest
już wzbogacony. Okolicznością mająca przemawiać za brakiem wzbogacenia
Skarbu Państwa nie jest deficyt budżetowy Państwa. Wzbogacenie Skarbu
Państwa na skutek uzyskania korzyści bez podstawy prawnej polega na
zmniejszeniu jego pasywów, a więc zmniejszeniu deficytu. Należy zauważyć, że
gdyby deficyt budżetowy miał stanowić okoliczność powodującą wygaśnięcie
obowiązku wydania przez Skarb Państwa korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej
lub zwrotu jej wartości, to wobec tego, że deficyt ten istnieje od lat i nie ma podstaw
do prognozowania, że stan ten ulegnie zmianie w przewidywalnej przyszłości,
żadne roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia skierowane do Skarbu
Państwa nie byłoby skuteczne.
Trafnie skarżący zarzucił, że przyjęcie w zaskarżonym wyroku, iż podstawą
uwzględnienia powództwa głównego jest art. 417 k.c., nie zostało oparte na
wystarczających ustaleniach i dostatecznej ich ocenie. Wprawdzie dla uznania
odpowiedzialności Skarbu Państwa za niezgodne z prawem działanie
funkcjonariusza państwowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności nie jest
konieczne zindywidualizowanie i oznaczenie tego funkcjonariusza, ale w każdym
razie potrzebne jest określenie organu Skarbu Państwa, którego funkcjonariusz
podjął działanie niezgodne z prawem i ustalenie, niedopełnienie lub przekroczenie
jakich obowiązków spoczywających na funkcjonariuszu stanowi o niezgodnym z
prawem jego działaniu, oraz czy i jaka szkoda powstała w związku z tym
działaniem.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny uznał, iż
Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za funkcjonariuszy, którzy „przeprowadzili
niedopuszczalną egzekucję administracyjną przedawnionych należności,
posługując się dokumentem nie mającym cech legalnego tytułu wykonawczego”.
Oznacza to, że Sąd Apelacyjny powiązał odpowiedzialność Skarbu Państwa z
działaniem pracowników tego urzędu skarbowego, który prowadził egzekucję
przeciwko powódce wzajemnej na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego
przez pozwanego wzajemnie w dniu 11 grudnia 1998 r. Wobec obowiązywania art.
29 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w
administracji (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 36, poz. 161 ze zm.), egzekucję
przedawnionych należności nie można uznać za działanie administracyjnego
organu egzekucyjnego niezgodne z prawem. Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił, co
rozumie przez „legalny tytuł wykonawczy” i dlaczego tytuł wykonawczy wystawiony
przez pozwanego wzajemnego w dniu 11 grudnia 1998 r. nie miał cech takiego
tytułu.
W sprawie nie zostało też wyjaśnione, jaką szkodę poniosła powódka
wzajemna na skutek niezgodnego z prawem działania funkcjonariuszy
państwowych. W każdym razie, jeżeli skutkiem tego działania było zwolnienie
powódki wzajemnej z zobowiązania względem pozwanego wzajemnego, którego
powinność wykonania, jako ważnego i wykonalnego, spoczywała na powódce
wzajemnej, to nie ma podstaw do stwierdzenia, że poniosła ona szkodę.
Jeżeli Sąd Apelacyjny uznał, że odpowiedzialność za szkodę doznaną przez
powódkę wzajemną wynika z działania pracowników określonego urzędu
skarbowego, to reprezentantem pozwanego Skarbu Państwa powinien być
naczelnik tego urzędu, będącego organem administracji państwowej niezespolonej,
z którego działalnością wiąże się dochodzone roszczenie (art. 67 § 2 k.p.c. w
związku z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 1996 r. o urzędach i izbach
skarbowych, jedn. tekst: Dz. U z 2004 r. Nr 121, poz. 1267 ze zm.). Wprawdzie
biorący udział w sprawie Minister Finansów, jako organ, któremu podlegają
naczelnicy urzędów skarbowych, także byłby właściwym reprezentantem Skarbu
Państwa, ale nie zwalniało to Sądu z obowiązku wezwania do udziału w sprawie
naczelnika odpowiedniego urzędu skarbowego. Zgodnie z utrwaloną praktyką
stosowania art. 67 § 2 k.p.c., sąd wzywa bowiem do udziału w sprawie organ
państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się dochodzone
roszczenie. Byłby on zwolniony od udziału w sprawie tylko wówczas, gdyby w jego
miejsce przystąpił do sprawy organ jednostki nadrzędnej. Minister Finansów takiego
przystąpienia w zakresie roszczenia odszkodowawczego dochodzonego przez
powódkę wzajemną od Skarbu Państwa jednakże nie zgłosił. Za zasadny należało
zatem uznać także zarzut kasacji naruszenia art. 67 § 2 k.p.c.
Ponieważ część zarzutów podniesionych w ramach podstaw, na których
kasacja została oparta, okazała się zasadna, Sąd Najwyższy stosownie do art.
39313
§ 1 zdanie pierwsze i art. 39319
k.p.c. orzekł, jak w sentencji. (...)