Pełny tekst orzeczenia

47/1/B/2010

POSTANOWIENIE

z dnia 16 grudnia 2009 r.

Sygn. akt Ts 59/09



Trybunał Konstytucyjny w składzie:



Mirosław Wyrzykowski,



po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Lucyny Jolanty K. w sprawie zgodności:

art. 3989 § 1 pkt 3 i art. 3989 § 2 zdanie pierwsze w związku z art. 39813 § 1 w związku 39810 w związku z art. 3989 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) z art. 2 w związku z art. 45 ust. 1, art. 31 ust. 3 oraz 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,



p o s t a n a w i a:



odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.



UZASADNIENIE



W skardze konstytucyjnej z 24 lutego 2009 r. zarzucono, że art. 3989 § 1 pkt 3 i art. 3989 § 2 zdanie pierwsze w związku z art. 39813 § 1 w związku 39810 w związku z art. 3989 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.) są niezgodne z art. 2 w związku z art. 45 ust. 1, art. 31 ust. 3 oraz 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W ocenie skarżącej, zaskarżone przepisy w sposób nieuzasadniony pozbawiły ją ustawowych gwarancji procesowych, w tym prawa do rozpoznania skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej w sytuacji, gdy zachodzi nieważność postępowania. Nie gwarantują również, że środki odwoławcze będą rozpatrywane z należytą wnikliwością, poszanowaniem prawa, a także w sposób sprawdzalny i zrozumiały dla stron procesowych.

Skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującą sprawą.

Wyrokiem z 29 sierpnia 2007 r. (sygn. akt III AUa 90/07) Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie oddalił apelację skarżącej od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z 18 października 2006 r. (sygn. akt XIV U 630/06). Postanowieniem z 27 sierpnia 2008 r. (sygn. akt II UK 75/08, doręczonym pełnomocnikowi skarżącej 24 listopada 2008 r.) Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.



Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:



Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji warunkiem merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest wykazanie przez skarżącego, że w związku z wydaniem przez organ władzy publicznej ostatecznego orzeczenia, na podstawie zakwestionowanego w skardze aktu normatywnego, doszło do naruszenia przysługujących skarżącemu praw lub wolności o charakterze konstytucyjnym. Uprawdopodobnienie przez skarżącego naruszenia jego praw lub wolności jest zatem przesłanką konieczną do uznania dopuszczalności skargi konstytucyjnej.

W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny zobowiązany był zbadać, czy istotnie w niniejszej sprawie doszło do naruszenia wskazanych przez skarżącą praw konstytucyjnych. Przekonanie skarżącej, że doszło do naruszenia prawa do sądu jest jednak – w ocenie Trybunału – oczywiście niezasadne.

W skardze konstytucyjnej będącej przedmiotem niniejszej oceny, skarżąca formułuje zarzut, że zaskarżone przepisy czynią postępowanie przed Sądem Najwyższym nierzetelnym, gdyż pozbawiają ustawowych gwarancji procesowych, w tym prawa do rozpoznania przez sąd skutecznie – zdaniem skarżącej – wniesionej skargi kasacyjnej w sytuacji, gdy w sprawie zachodzi nieważność postępowania. Tak sformułowany zarzut jest jednak zbyt ogólny i nie może stanowić przedmiotu skargi konstytucyjnej.

Konkretny zarzut przedstawiony w skardze dotyczy natomiast niewłaściwego składu sądu rozpoznającego skargę kasacyjną dotyczącą nieważności postępowania. Skarżąca uważa, że podniesienie w skardze kasacyjnej zarzutu nieważności postępowania, w świetle treści art. 39813 k.p.c., powinno skutkować rozpoznaniem sprawy przez trzyosobowy skład Sądu Najwyższego. Sąd nie powinien w tym wypadku dokonywać oceny sprawy w przedsądzie w składzie jednego sędziego, lecz powinien rozpoznać sprawę na zasadach ogólnych.

W świetle powyższego, Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że żaden z przepisów ustawy zasadniczej nie determinuje składu Sądu Najwyższego, co więcej – nie można podzielić zarzutu skarżącej, że z faktu rozpoznania sprawy w przedsądzie w składzie jednego sędziego wynika, iż procedura ta jest nierzetelna. W świetle regulacji ustawy zasadniczej ustawodawca może określać w przepisach proceduralnych skład sądu rozpoznający zarówno skargę kasacyjną w przesądzie, jak i skład sądu orzekającego o skardze kasacyjnej w sposób ogólny.

Równocześnie Trybunał podziela pogląd skarżącej, że z przepisów Konstytucji nie wynika publiczne prawo podmiotowe do skargi kasacyjnej, w ramach którego skarżący może żądać rozpoznania jego sprawy przez Sąd Najwyższy. Procedura rozpoznania spraw przez Sąd Najwyższy musi jednak pozostawać w zgodzie z normami, zasadami i wartościami konstytucyjnymi. Wykluczone jest ustanawianie przepisów naruszających standardy rzetelnej procedury sądowej (zob. postanowienie TK z 10 sierpnia 2001 r., Ts 58/01, OTK ZU nr 6/2001, poz. 207). Niemniej, należy zwrócić uwagę, że w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego prawo do sprawiedliwej i rzetelnej procedury sądowej, będącej konstrukcyjnym elementem prawa do sądu – także na etapie kasacyjnym (niekoniecznym) – sprowadza się do: możności bycia wysłuchanym; ujawniania w czytelny sposób motywów rozstrzygnięcia, w stopniu umożliwiającym weryfikację sposobu myślenia sądu (i to nawet jeśli samo rozstrzygnięcie jest niezaskarżalne – legitymizacja przez przejrzystość), a więc unikania dowolności czy wręcz arbitralności w działaniu sądu; zapewnienia uczestnikowi postępowania przewidywalności przez odpowiednią spójność i wewnętrzną logikę mechanizmów, którym jest poddany (zob. wyrok TK z 16 stycznia 2006 r., SK 30/05, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 2).

W ocenie Trybunału w niniejszej sprawie w stosunku do skarżącej powyższe gwarancje zostały dochowane, a zatem formułowanie zarzutów nierzetelności procedury postępowania przed Sądem Najwyższym należy uznać w tym stanie za oczywiście bezzasadne. Ponadto należy zwrócić uwagę, że problem niekonstytucyjności przepisów dotyczących przedsądu był już przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnieć jedynie należy, że w wyroku z 30 maja 2007 r. (SK 68/06 OTK ZU Nr 6A/2007, poz. 53) Trybunał orzekł, że powodem niekonstytucyjności poddanej pod ocenę instytucji przedsądu była jedynie kumulacja kilku nieproporcjonalnych ograniczeń wyłączających obowiązek informacyjny Sądu Najwyższego. Z perspektywy konstytucyjnej niemożliwy do zaakceptowania jest stan wyłączający wszelkie możliwe instrumenty zapewniające przejrzystość orzekania, tj. zarówno obowiązek uzasadniania postanowień o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i orzekanie w tej sprawie na posiedzeniu niejawnym.



Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 36 ust. 3 w związku z art. 49 ustawy z dnia z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.) Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji.