Pełny tekst orzeczenia

101/1/B/2012

POSTANOWIENIE

z dnia 17 listopada 2011 r.

Sygn. akt Ts 296/10



Trybunał Konstytucyjny w składzie:



Wojciech Hermeliński,



po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Marka J. w sprawie zgodności:

art. 325e § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 85, poz. 555, ze zm.) z art. 45 ust. 1 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,



p o s t a n a w i a:



odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.



UZASADNIENIE



W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 9 listopada 2010 r. (data nadania) Marek J. (dalej: skarżący) zarzucił niezgodność art. 325e § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 85, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) „w zakresie zwrotu »i nie wymagają uzasadnienia«” z art. 45 ust. 1 oraz art. 2 Konstytucji.

Skarga konstytucyjna została wniesiona na tle następującego stanu faktycznego. Skarżący, będący właścicielem Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej Tysovia, złożył zawiadomienie o popełnieniu przez pracownika tego Przedsiębiorstwa przestępstwa przywłaszczenia mienia oraz dokumentów. Postanowieniem z 31 marca 2010 r. (sygn. akt RCS-907/09 [2 Ds. 2283/09]) Prokuratura Rejonowa w Tychach odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie. Orzeczenie to nie zawierało uzasadnienia. Skarżący złożył na nie zażalenie. Postanowieniem z 11 października 2010 r. (sygn. akt II Kp 160/10) Sąd Rejonowy w Tychach – II Wydział Karny uchylił zaskarżone postanowienie prokuratury w zakresie dotyczącym „przywłaszczenia” dokumentów i w tym zakresie przekazał sprawę Prokuraturze Rejonowej w Tychach do dalszego prowadzenia. W pozostałym zakresie Sąd utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.

Zdaniem skarżącego brak obowiązku uzasadnienia postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia narusza prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy i sądowej kontroli rozstrzygnięć organów ścigania (art. 45 ust. 1 Konstytucji), gdyż uniemożliwia sporządzenie skutecznego środka odwoławczego. Brak znajomości motywów, jakimi kierował się organ, uniemożliwia bowiem skuteczną polemikę z jego rozstrzygnięciem. Narusza także zasadę demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji).

Zarządzeniem sędziego Trybunału Konstytucyjnego z 5 października 2011 r. pełnomocnik skarżącego został wezwany do usunięcia braków formalnych skargi konstytucyjnej przez wskazanie orzeczenia, które skarżący uważa za ostateczne w rozumieniu art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm., dalej: ustawa o TK), podanie daty doręczenia tego orzeczenia oraz dokładne określenie sposobu naruszenia konstytucyjnych praw i wolności skarżącego, wyrażonych w art. 45 ust. 1 oraz art. 2 Konstytucji przez zaskarżony przepis art. 325e § 1 k.p.k.

Pismem z 19 października 2011 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że ostatecznym rozstrzygnięciem w rozumieniu art. 46 ust. 1 ustawy o TK jest postanowienie Sądu Rejonowego w Tychach z 11 października 2010 r., oraz że postanowienie to zostało skarżącemu doręczone „26 lub 28 października 2010 r.”. Ponadto podniósł, że art. 45 ust. 1 Konstytucji gwarantuje stronie możliwość faktycznego działania w sprawie. Wymaga, aby rozstrzygnięcie organu władzy publicznej, którego prawidłowość bada sąd powszechny, było uzasadnione. W przeciwnym razie stanowi ono arbitralne orzeczenie, z którym nie sposób polemizować. Zdaniem skarżącego w oczywisty sposób narusza to prawo do sprawiedliwej procedury sądowej oraz zasady demokratycznego państwa prawa.



Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:



W myśl art. 79 Konstytucji każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, zakwestionować zgodność z Konstytucją przepisów ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie których sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego prawach lub wolnościach albo obowiązkach określonych w Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem warunkiem merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest więc wykazanie przez skarżącego, że w związku z wydaniem przez organ władzy publicznej ostatecznego orzeczenia na podstawie zakwestionowanego w skardze aktu normatywnego, doszło do naruszenia przysługujących skarżącemu praw lub wolności o charakterze konstytucyjnym. Uprawdopodobnienie przez skarżącego naruszenia jego praw lub wolności jest zatem przesłanką konieczną do uznania dopuszczalności skargi konstytucyjnej. Analiza skargi wniesionej w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że warunek ten nie został spełniony. W konsekwencji skarga nie spełnia wymogów nadania jej dalszego biegu wynikających z art. 79 Konstytucji oraz ustawy o TK.

Skarżący wskazuje w skardze konstytucyjnej, że brak obowiązku uzasadnienia postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia narusza jego prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Uniemożliwia bowiem skuteczne wniesienie zażalenia oraz skorzystanie z sądowej kontroli takiego postanowienia. Z akt sprawy wyraźnie wynika jednak, że skarżący wniósł zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia. Zażalenie to zostało następnie rozpatrzone przez Sąd Rejonowy w Tychach, który w części uchylił zaskarżone postanowienie, przekazując sprawę do dalszego prowadzenia dochodzenia, oraz wskazał prokuraturze konkretne czynności, których przeprowadzenie w toku tego dochodzenia uznał za konieczne. Stwierdził także, że zażalenie skarżącego nie kwestionowało postanowienia prokuratury w pozostałej części, oraz że w tym zakresie postanowienie było prawidłowe. Dokonał więc merytorycznej kontroli postanowienia prokuratury oraz wydał orzeczenie zgodne z żądaniem skarżącego, uwzględniając jego zażalenie. Pozbawione podstaw jest więc twierdzenie skarżącego, że przez nieuzasadnienie postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia zamknięto mu drogę do kontroli takiego postanowienia przez sąd, lub że kontrola taka dokonana była z naruszeniem zasad sprawiedliwego rozpoznania sprawy.



Ponadto skarżący podnosi, że wynikający z art. 325e § 1 k.p.k. brak obowiązku uzasadnienia postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia „jest oczywistym naruszeniem zasad państwa prawa”, a więc jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. Nie przedstawia jednak na poparcie tej tezy żadnej argumentacji poza stwierdzeniem, że nieuzasadnienie takiego postanowienia narusza prawo do sprawiedliwej procedury sądowej oraz powoduje, że rozpoznanie zażalenia na takie postanowienie przypomina odwołanie się do „sądu kapturowego”. Trybunał Konstytucyjny stwierdza więc, że w tym zakresie zarzuty skarżącego są tożsame z zarzutami sformułowanymi na gruncie art. 45 ust. 1 Konstytucji i znajdują do nich zastosowanie uwagi poczynione powyżej.

W odniesieniu do ogólnego stwierdzenia skarżącego, że zaskarżony przepis narusza zasadę demokratycznego państwa prawnego, Trybunał przypomina, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tak sformułowany zarzut nie może być przedmiotem rozpoznania przez Trybunał w procedurze inicjowanej wniesieniem skargi konstytucyjnej. Zasada demokratycznego państwa prawnego, z której wynikają bardziej szczegółowe zasady ustrojowe, nie przybiera bowiem postaci konstytucyjnej wolności lub prawa, których ochronie służy – w myśl art. 79 ust. 1 Konstytucji – skarga konstytucyjna (zob. np. postanowienia TK z 26 czerwca 2002 r., SK 1/02, OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 53 i 15 grudnia 2009 r., Ts 5/08, OTK ZU nr 1/B/2010 oraz wyrok TK z 3 kwietnia 2006 r., SK 46/05, OTK ZU nr 4/A/2006, poz. 39). Zarzut jej naruszenia nie może być więc rozpoznawany w postępowaniu skargowym samodzielnie – bez jednoczesnego wskazania innej naruszonej normy konstytucyjnej, która statuuje wolność lub prawo (zob. wyrok TK z 26 kwietnia 2005 r., SK 36/03, OTK ZU nr 4/A/2005, poz. 40).



Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 49 w związku z art. 36 ust. 3 oraz art. 47 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o TK, Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.