Pełny tekst orzeczenia

73/1/B/2012

POSTANOWIENIE

z dnia 17 stycznia 2012 r.

Sygn. akt Ts 94/10



Trybunał Konstytucyjny w składzie:



Małgorzata Pyziak-Szafnicka,



po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Jarosława J. w sprawie zgodności:

art. 531 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,



p o s t a n a w i a:



odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.



UZASADNIENIE



W skardze konstytucyjnej z 13 kwietnia 2010 r. Jarosław J. (dalej: skarżący) zarzucił, że art. 531 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.) w zakresie, w jakim przepis ten umożliwia rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego przez sąd, w składzie którego zasiada sędzia, którego wniosek dotyczy, oraz w zakresie, w jakim dopuszcza rozpoznanie tego wniosku w oparciu o przesłankę „oczywistej bezzasadności”, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.

Skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującym stanem faktycznym.

Postanowieniem z 20 listopada 2008 r. (sygn. akt I C 1010/08) Sąd Okręgowy w Gdańsku – I Wydział Cywilny odrzucił wniosek skarżącego (złożony w związku z powództwem skarżącego o zapłatę) o wyłączenie sędziego jako oczywiście bezzasadny. W sprawie orzekł sędzia, którego wniosek dotyczył.

Pismem procesowym z 28 listopada 2008 r. (wniesionym 9 grudnia 2008 r.) skarżący wystąpił do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście o ustanowienie pełnomocnika do sporządzenia skargi konstytucyjnej. Trybunał, działając w oparciu o art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) ustalił, że wniosek skarżącego został 14 grudnia 2009 r. przekazany do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie – I Wydział Cywilny. Postanowieniem z 16 lutego 2010 r. (sygn. akt I Co 3069/09) Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie – Wydział Cywilny ustanowił dla skarżącego pełnomocnika do sporządzenia skargi konstytucyjnej. Pismem z 16 marca 2010 r. (znak L.dz. 3203/PU-5779/10, doręczonym pełnomocnikowi 23 marca 2010 r.) Okręgowa Izba Radców Prawnych w Warszawie do sporządzenia skargi wyznaczyła radcę prawnego Michała R.

Zarządzeniem sędziego Trybunału Konstytucyjnego z 15 czerwca 2010 r. (doręczonym 21 czerwca 2010 r.) pełnomocnik (Michał R.) został wezwany do uzupełnienia braków formalnych skargi konstytucyjnej przez: dokładne wskazanie, w jaki sposób art. 531 k.p.c. w zakresie, w jakim stanowi o odrzuceniu przez sąd rozpoznający sprawę oczywiście bezzasadnego wniosku o wyłączenie sędziego, narusza art. 45 ust. 1 Konstytucji; podanie dokładnego opisu stanu faktycznego w zakresie wniosku skarżącego o wyłączenie sędziego; nadesłanie postanowienia sądu ustanawiającego pełnomocnika z urzędu w celu sporządzenia skargi konstytucyjnej, wydanego po rozpoznaniu wniosku skarżącego z 28 listopada 2008 r.

Pismem procesowym z 23 czerwca 2010 r. radca prawny odniósł się do stwierdzonych braków, a pismem z 22 lipca 2010 r. – załączając pismo Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie z 14 lipca 2010 r. (znak L.dz. 9140/Pu-5779/10) – zawiadomił Trybunał, że Dziekan Okręgowej Rady Radców Prawnych cofnął udzielone mu pełnomocnictwo.

Pismem z 4 sierpnia 2010 r. radca prawny Robert W. –załączając pismo Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie z 14 lipca 2010 r. (znak L.dz. 9141/Pu-5779/10) – poinformował Trybunał, że Dziekan Okręgowej Rady Radców Prawnych ustanowił go dla skarżącego pełnomocnikiem z urzędu; a pismem z 2 września 2010 r. oświadczył, że skarżący wypowiedział mu pełnomocnictwo oraz wytoczył powództwo o ochronę dóbr osobistych.

Kolejny wyznaczony przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie (pismo z 6 września 2010 r., znak L.dz. 10953/PU-5779/10) pełnomocnik (radca prawny Agnieszka W.-T.) pismem z 2 listopada 2010 r. poinformował Trybunał o wypowiedzeniu przez skarżącego pełnomocnictwa.

W toku wstępnego rozpoznania skargi Biuro Trybunału Konstytucyjnego bezskutecznie zwracało się do skarżącego o wskazanie pełnomocnika w sprawie.

Pismem z 15 września 2011 r. (znak ZWK-451-259/10-PO) działający z upoważnienia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego Dyrektor Zespołu Wstępnej Kontroli Skarg Konstytucyjnych i Wniosków, zwrócił się do Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych z pytaniem, czy skarżący złożył wniosek o ustanowienie kolejnego pełnomocnika z urzędu, a jeżeli tak, to czy Rada wyznaczyła już radcę prawnego. W odpowiedzi, pismem z 14 października 2011 r. (znak L.dz. 9040/2011) Sekretarz Rady poinformował, że na gruncie Regulaminu postępowania rad okręgowych izb radców prawnych przy wyznaczaniu radców prawnych do prowadzenia spraw z urzędu w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, stanowiącego załącznik do Uchwały Krajowej Rady Radców Prawnych nr 152/VII/2010 z 15 października 2010 r., znajdującego zastosowanie w sprawie skarżącego, brak jest przepisu, który upoważniałby Radę OIRP do wyznaczenia nowego pełnomocnika z urzędu w sytuacji, gdy skarżący wypowiedział pełnomocnictwo dotychczas wyznaczonemu pełnomocnikowi. W tej sytuacji, wypowiedzenie pełnomocnictwa mec. Agnieszce W.-T. skonsumowało prawo pomocy prawnej przyznane skarżącemu z urzędu.

Kwestionując art. 531 k.p.c., skarżący zarzucił, że posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem niedookreślonym oraz brak możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie odrzucające wniosek, uniemożliwiają ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie wyłączenia sędziego. Równocześnie podniósł, że zakwestionowany przepis umożliwia sędziemu, którego wniosek dotyczy, orzekanie we własnej sprawie. Stanowi to – zdaniem skarżącego – naruszenie prawa do bezstronnego sądu, a więc gwarancji procesowych określonych w art. 45 ust. 1 Konstytucji.

Ustawą z 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 138, poz. 806), która weszła w życie 20 lipca 2011 r., a więc już po wypowiedzeniu pełnomocnictwa i skonsumowaniu się prawa pomocy prawnej przyznanej skarżącemu z urzędu, zakwestionowany art. 531 k.p.c. zmienił dotychczasowe brzmienie. Zmiana przepisu obejmowała wykreślenie z jego treści zwrotu „lub wniosek oczywiście bezzasadny”.



Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:



Skarga konstytucyjna jest szczególnym, a przez to sformalizowanym środkiem ochrony konstytucyjnych wolności i praw. Merytoryczne rozpoznanie skargi zostało uzależnione od spełnienia przez skarżącego licznych przesłanek określonych w art. 79 ust. 1 Konstytucji, a doprecyzowanych w przepisach ustawy o TK. Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji warunkiem takim jest wykazanie, że w związku z wydaniem przez organ władzy publicznej ostatecznego orzeczenia na podstawie zakwestionowanego w skardze aktu normatywnego, doszło do naruszenia przysługujących skarżącemu praw lub wolności o charakterze konstytucyjnym. Uprawdopodobnienie przez skarżącego naruszenia jego praw lub wolności jest zatem przesłanką konieczną uznania dopuszczalności skargi. W tym celu ustawodawca zobowiązał skarżącego między innymi do wskazania, jakie konstytucyjne wolności lub prawa i w jaki sposób – jego zdaniem – zostały naruszone przez przepisy zakwestionowane w skardze konstytucyjnej (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK). Niedopełnienie powyższego obowiązku obliguje Trybunał do odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.

Przedmiotem złożonej skargi konstytucyjnej jest art. 531 k.p.c. w brzmieniu: „Ponowny wniosek o wyłączenie sędziego oparty na tych samych okolicznościach lub wniosek oczywiście bezzasadny podlega odrzuceniu bez składania wyjaśnień przez sędziego, którego dotyczy. O odrzuceniu orzeka sąd rozpoznający sprawę. Przepis art. 51 stosuje się odpowiednio. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym”.

Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że skardze nie może zostać nadany dalszy bieg, gdyż skarżący nie wskazał, w jaki sposób zakwestionowany przepis k.p.c. narusza przysługujące mu prawo do bezstronnego sądu.

W pierwszej kolejności, odnosząc się do zarzutu niekonstytucyjności art. 531 k.p.c. w zakresie, w jakim przewiduje on wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o wyłączenie sędziego w oparciu o przesłankę „oczywistej bezzasadności”, Trybunał stwierdza, że posłużenie się takim zwrotem nie może być a priori traktowane jako uchybienie legislacyjne. W doktrynie oraz orzecznictwie Trybunału przyjmuje się ogólną zasadę, że zwroty (pojęcia) niedookreślone podlegające ocenie istnieją w każdym systemie prawnym (por. wyrok TK z 31 marca 2005 r., SK 26/02, OTK ZU nr 3/A/2005, poz. 29 oraz powołane tam orzeczenia, a także wyroki TK z 17 października 2000 r., SK 5/99, OTK ZU nr 7/2000, poz. 254 oraz 30 maja 2007 r., SK 68/06, OTK ZU nr 6/A/2007, poz. 53). Nie jest bowiem możliwe skonstruowanie przepisów, które wykluczałyby jakikolwiek margines swobody ich odczytania. Trybunał uznaje, że „każdy akt prawny (czy konkretny przepis prawny) zawiera pojęcia o mniejszym lub większym stopniu niedookreśloności. Nieostrość czy niedookreśloność pojęć prawnych sprzyja uelastycznieniu porządku prawnego (...). Nie każda więc, ale jedynie kwalifikowana – tj. niedająca się usunąć w drodze uznanych metod wykładni – nieostrość czy niejasność przepisu może stanowić podstawę stwierdzenia jego niekonstytucyjności” (postanowienie TK z 27 kwietnia 2004 r., P 16/03, OTK ZU nr 4/A/2004, poz. 36). Pojęcia niedookreślone i ocenne chronią zatem prawodawcę przed nadmiernie kazuistycznym podejściem do rzeczywistości i pozwalają uelastycznić system prawny (zob. wyrok TK z 26 lipca 2006 r., SK 21/04, OTK ZU nr 7/A/206, poz. 88). Występowanie zwrotów niedookreślonych nie świadczy zatem per se o niekonstytucyjności prawa.

Należy przypomnieć, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa Trybunału na konstytucyjny model prawa do sądu składają się w szczególności: po pierwsze, prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem – organem o określonej charakterystyce (niezależnym, bezstronnym i niezawisłym); po drugie, prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności; po trzecie, prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd (zob. wyroki TK z: 9 czerwca 1998 r., K 28/97, OTK ZU nr 4/1998, poz. 50; 16 marca 1999 r., SK 19/98, OTK ZU nr 3/1999, poz. 36; 10 maja 2000 r., K 21/99, OTK ZU nr 4/2000, poz. 109).

Obowiązkiem skarżącego, wynikającym z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK, jest wskazanie, w zakresie którego z elementów prawo do sądu doznało naruszenia, a także uprawdopodobnienie, za pomocą merytorycznych argumentów, niekonstytucyjności kwestionowanego przepisu. Skarżący – pomimo wyraźnego wezwania sędziego Trybunału do uzupełnienia braku w tym zakresie – nie wyjaśnił, na czym polega niedozwolona ingerencja ustawodawcy. Wymogu tego nie spełnia powołanie się na istnienie w zakwestionowanym przepisie zwrotu niedookreślonego i podjęcie przez sąd na jego podstawie rozstrzygnięcia. Okoliczność niewskazania sposobu naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji stanowi podstawę odmowy nadania skardze dalszego biegu w zakresie, w jakim zakwestionowany przepis dopuszcza rozpoznanie przez sąd wniosku o wyłączenie sędziego w oparciu o przesłankę „oczywistej bezzasadności” (art. 49 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK).

Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut niezaskarżalności orzeczenia, z którym skarżący wydaje się łączyć naruszenie prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy. Trybunał, zwraca uwagę, że skarżący nie wnosił żadnych środków odwoławczych od postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku. Nie dysponuje więc orzeczeniem stwierdzającym niedopuszczalność wniesienia zażalenia, co w świetle wyraźnego brzmienia art. 79 ust. 1 Konstytucji stanowi przesłankę odmowy nadania skardze dalszego biegu. Ponadto, zarzuty skargi w tym zakresie pozostają bez związku z treścią art. 531 k.p.c. Dopuszczalność lub niedopuszczalność środka odwoławczego od postanowienia sądu wydanego w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem o wyłączenie sędziego nie wynika bowiem z zakwestionowanego w skardze przepisu, lecz z art. 394 § 1 k.p.c., a w niniejszej sprawie jedynie z pouczenia sądu.

Trybunał stwierdza również, że skarżący nie wyjaśnił, w jaki sposób art. 531 k.p.c. przyznaje kompetencję do rozpoznania określonego w nim wniosku sędziemu, którego wniosek ten dotyczy. W konsekwencji nie wskazał, w jaki sposób przepis ten narusza prawo do bezstronnego sądu. Trybunał zwraca uwagę, że ratio legis zaskarżonego w skardze przepisu stanowi możliwość odrzucenia a limine ponownych wniosków opartych na tych samych podstawach lub wniosków bezzasadnych już wcześniej rozstrzygniętych. Powyższe pozwala przyjąć, że pierwszy wniosek złożony w sprawie jest zawsze rozpoznawany w trybie art. 52 k.p.c., a więc w składzie trzech sędziów zawodowych, po złożeniu wyjaśnień przez sędziego, którego wniosek dotyczy. Zgodnie natomiast z art. 394 § 1 pkt 10 k.p.c. na postanowienie sądu oddalające wniosek przysługuje zażalenie.

Skarżący nie wyjaśnił, czy złożony przez niego wniosek o wyłączenie sędziego był pierwszym, czy ponownym wnioskiem w sprawie, gdyż wezwany do uzupełnienia braków skargi w tym zakresie w ogóle nie odniósł się do tej kwestii. Skarżący nie wykazał więc, że naruszenie prawa do bezstronnego sądu było wynikiem – jak zarzucił – wadliwości przepisu, a nie jego zastosowania in concreto. Innymi słowy, skarżący nie przedstawił dowodów na poparcie zarzutów, że postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku – I Wydział Cywilny z 20 listopada 2008 r. (sygn. akt I C 1010/08) legitymuje go do wystąpienia ze skargą konstytucyjną przeciwko wskazanemu w niej przepisowi procesowemu, czy też dowodzi jedynie wystąpienia przesłanki nieważności postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. W tej sytuacji Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że skarżący nie uprawdopodobnił naruszenia swych konstytucyjnych praw, co stanowi przesłankę odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej (art. 49 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK).

Na marginesie Trybunał nadmienia, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 18 marca 2011 r. (sygn. akt III CZP 138/10) o odrzuceniu ponownego wniosku o wyłączenie sędziego opartego na tych samych okolicznościach orzeka sąd w składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek dotyczy.

Natomiast w świetle art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy o TK okoliczność utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego w zakwestionowanym zakresie stanowi – o ile skarżący nie wskaże, że wydanie orzeczenia jest konieczne do ochrony konstytucyjnych wolności i praw (art. 39 ust. 3 ustawy o TK) – przesłankę umorzenia, a na etapie wstępnej kontroli odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Obecne brzmienie zakwestionowanego przepisu pozbawione jest zwrotu niedookreślonego „wniosek oczywiście bezzasadny”, który – w świetle zarzutów skargi – stanowił ratio zainicjowania postępowania przed Trybunałem.



W tym stanie rzeczy Trybunał orzekł jak na wstępie.