Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I C 616/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 lutego 2020 r.

Sąd Rejonowy w Zambrowie Wydział I Cywilny w składzie:

Przewodniczący – sędzia Karolina Malinowska-Krutul

Protokolant – Dominika Misiewicz

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2020 r. w Z.

sprawy z powództwa Ł. T.

przeciwko Z. M., P. D.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego Z. M. na rzecz powoda Ł. T. kwotę 59 000 (pięćdziesiąt dziewięć tysięcy i 00/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 września 2017 r. do dnia zapłaty;

II.  powództwo oddala w stosunku do P. D.;

III.  zasądza od pozwanego Z. M. na rzecz powoda Ł. T. kwotę 8 367,00 (osiem tysięcy trzysta sześćdziesiąt siedem i 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV.  nakazuje wypłacić powodowi Ł. T. ze Skarbu Państwa kwotę 1 000 (jeden tysiąc i 00/100) złotych tytułem niewykorzystanej zaliczki;

V.  zasądza od pozwanego Z. M. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 727,63 (siedemset dwadzieścia siedem i 63/100) złotych tytułem zwrotu wydatków.

Sygn. akt I C 616/17

POSTANOWIENIE

Dnia 13 marca 2020 r.

Sąd Rejonowy w Zambrowie I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący – sędzia Karolina Malinowska - Krutul

po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2020 r. w Zambrowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa Ł. T.

przeciwko Z. M., P. D.

o zapłatę 59.000 zł

w przedmiocie wniosku pełnomocnika pozwanego P. D.
o uzupełnienie wyroku

postanawia:

uzupełnić wyrok Sądu Rejonowego w Zambrowie z dnia 24 lutego 2020 r. w sprawie I C 616/17 w ten sposób, że po punkcie V dodać punkt VI któremu nadać treść: „zasądza od pozwanego Z. M. na rzecz pozwanego P. D. kwotę 5.417,00 (pięć tysięcy czterysta siedemnaście i 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu”.

Sygn. akt I C 616/17

UZASADNIENIE

Ł. T. wystąpił z pozwem skierowanym przeciwko Z. M. o zapłatę kwoty 59.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 września 2017 r. do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu żądania pozwu wskazał, że w dniu 8 sierpnia 2017 r. jako konsument zakupił w samochodowym komisie Z. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Firma Handlowa (...) Z. M. pojazd marki C. (...) and Country o numerze nadwozia: (...) wyprodukowany w 2014 r. za kwotę 59.000 zł. P. posiadał przebieg 61.500 km. Przed zawarciem umowy właściciel pojazdu poinformował Ł. T., że pojazd był uszkodzony, jednak został profesjonalnie naprawiony oraz zapewniał, że konieczna była jedynie naprawa blacharsko – lakiernicza. Ł. T. przyjechał zakupionym pojazdem z Z. do K.. Kilka dni po zawarciu umowy sprzedaży pojawiły się pierwsze oznaki wadliwości pojazdu w tym aktywacji lampek kontrolnych, jak np. lampki kontroli ładowania akumulatora oraz lampki „check engine” sygnalizujące wadę podzespołu silnika. Ł. T. postanowił sprawdzić pojazd w autoryzowanej stacji obsługi C.. Po przeprowadzeniu kilku testów okazało się, że konieczna jest naprawa w obrębie jednostki napędowej – wymiany wymaga sterownik silnika, dostrzeżono także uszkodzenie wtyczki sterownika silnika. W pojeździe wystąpił także wyciek oleju ze skrzyni biegów. Ł. T. zaprzestał korzystania z pojazdu i złożył Z. M. na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oświadczenie o odstąpieniu od umowy wraz z wezwaniem do zwrotu zapłaconej ceny.

Nakazem zapłaty wydanym w dniu 11 października 2017 r. w sprawie
I Nc 735/17 Sąd Rejonowy w Zambrowie uwzględnił żądanie pozwu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty Z. M. wniósł o oddalenie powództwa w całości. Wniósł o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego P. D. wskazując, że to on był właścicielem przedmiotowego pojazdu, on wystawił ogłoszenie o sprzedaży przedmiotowego pojazdu, osobiście dokonał sprzedaży samochodu, pobrał z tego tytułu cenę zapłaty, zaś jedyną czynnością jaką dokonał pozwany Z. M. było wystawienie na prośbę P. D. umowy komisu z dnia 7 sierpnia 2017 r. Zdaniem pozwanego Z. M. cała sprzedaż pojazdu odbyła się poza pozwanym a transakcja dotyczyła wyłącznie kupującego Ł. T. i sprzedającego P. D..

Postanowieniem z dnia 20 listopada 2017 r. Sąd Rejonowy w Zambrowie na mocy art. 194 § 1 kpc wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego P. D..

P. D. wnosił o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy w Zambrowie ustalił i zważył, co następuje:

Ł. T. był zainteresowany zakupem samochodu. W serwisie internetowym (...) znalazł ogłoszenie dotyczące pojazdu marki C. (...) and Country. W ogłoszeniu był wskazany numer kontaktowy do P. D.. Ł. T. zadzwonił do niego, P. D. udzielił mu telefonicznie informacji dotyczących pojazdu. P. D. poinformował Ł. T., że pojazd znajduje się w komisie samochodowym w O.. Ł. T. dokonał oględzin pojazdu w ww. komisie wraz z mężem kuzynki - J. B.. Właściciel pojazdu nie był obecny w trakcie oględzin pojazdu. P. D. w rozmowie telefonicznej poinformował Ł. T., że jeśli zdecyduje się na zakup pojazdu, to wówczas przyjedzie. P. D. przyjechał do komisu, odbyła się jazda próbna. Jazda próbna przebiegła pomyślnie, nie świeciły się żadne lampki ani kontrolki. Ł. T. próbował negocjować cenę, ale P. D. nie chciał obniżyć ceny. Wówczas Ł. T. poprosił jego o wystawienie faktury komisowej celem obniżenia kosztów zakupu pojazdu. D. oznajmił, że ten komis nie jest w stanie wystawić faktury, ale powiedział, że ma znajomego, który prowadzi komis i że jest w stanie wystawić taką fakturę. Ł. T. i P. D. spisali umowę kupna – sprzedaży. Ponieważ umowa zawarta została w sobotę, komis był nieczynny, a faktura miała być wystawiona w poniedziałek. Strony umówiły się, że Ł. T. zapłaci P. D. pieniądze za zakup samochodu, a P. D. przekaże pieniądze komisantowi, który wystawi fakturę i prześle ją do miejsca zamieszkania Ł. T.. Na mocy ustaleń stron, po otrzymaniu faktury komisowej wystawionej przez Z. M. umowa sprzedaży zawarta między Ł. T. a P. D. została zniszczona i w takiej formie przesłana do P. D..

W dniu 07 sierpnia 2017 r. pomiędzy firmą (...) działającą w Z. w imieniu której działa Z. M. (komisant) a P. D. (komitentem) została zawarta umowa komisu. Komisant zobowiązał się do sprzedaży komisowej we własnym imieniu pojazdu marki B. (...) and Country o numerze rejestracyjnym (...) wyprodukowanego w 2014 r. cenę sprzedaży rzeczy ustalono na kwotę 59.000 zł. Wysokość prowizji należnej komisantowi wyniosła 500 zł. Na potwierdzenie zawartej umowy komisu została wystawiona faktura VAT nr (...) wystawiona w dniu 8 sierpnia 2017 r. wynika, że Ł. T. kupił w samochodowym komisie Z. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Firma Handlowa (...) Z. M. pojazd marki C. (...) and Country o numerze nadwozia: (...) wyprodukowany w 2014 r. za kwotę 59.000 zł. Ł. P. posiadał przebieg 61.500 km.

Jeszcze przed zawarciem umowy właściciel pojazdu poinformował Ł. T., że pojazd był uszkodzony, jednak został profesjonalnie naprawiony oraz zapewniał, że konieczna była jedynie naprawa blacharsko – lakiernicza. Ł. T. przyjechał zakupionym pojazdem z Z. do K.. Kilka dni po zawarciu umowy sprzedaży pojawiły się pierwsze oznaki wadliwości pojazdu w tym aktywacji lampek kontrolnych, jak np. lampki kontroli ładowania akumulatora oraz lampki „check engine” sygnalizujące wadę podzespołu silnika. Ł. T. postanowił sprawdzić pojazd w autoryzowanej stacji obsługi C.. Po przeprowadzeniu kilku testów okazało się, że konieczna jest naprawa w obrębie jednostki napędowej – wymiany wymaga sterownik silnika, dostrzeżono także uszkodzenie wtyczki sterownika silnika. W pojeździe wystąpił także wyciek oleju ze skrzyni biegów. Ł. T. zaprzestał korzystania z pojazdu i złożył Z. M. na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oświadczenie o odstąpieniu od umowy wraz z wezwaniem do zwrotu zapłaconej ceny.

Wady istotne ujawnione w pojeździe to:

- pęknięte obudowy i mechanizmy mocujące obu wtyczek sterownika silnika, widoczna prowizoryczna naprawa za pomocą taśmy izolacyjnej, wtyczki nie są osadzone w złączach sterownika w sposób trwały i nie izolują złączy przed wpływem warunków atmosferycznych,

- sterowanie silnika nie jest elementem zamontowanym w pojeździe fabrycznie – pochodzi od identycznego pojazdu na co wskazuje zapisany w jego pamięci numer VIn pierwotny i aktualny; sterownik silnika w pojeździe nie jest elementem fabrycznym,

- intensywny wyciek oleju ze skrzyni biegów, obudowa skrzyni silnie zaolejona w części dolnej, deformacja dolnej misy olejowej skrzyni; wymagana wymiana dolnej misy oraz doszczelnienie obudowy bocznej oraz przedniej skrzyni biegów, konieczna wymiana oleju w skrzyni,

- pęknięte lewe górne mocowanie obudowy wentylatora chłodnicy cieczy - co powoduje niestabilność w trakcie jazdy oraz nadmierne drgania w trakcie pracy wentylatora,

- ubytek materiału obręczy koła przedniego prawego,

- punktowe niewielkie deformacje poszycia podłogi od strony podwozia połączone z ubytkiem warstwy zabezpieczającej,

- konieczność wymiany sterownika poduszek powietrznych, poduszki kierowcy i poduszki kolanowej kierowcy, poduszki czołowej pasażera, poduszki bocznej lewej oraz lewej kurtyny powietrznej i przednich pasów bezpieczeństwa z układem napinającym a także czujników je aktywujących.

Koszty usunięcia wad istotnych przy założeniu tylko weryfikacji poduszek powietrznych z opcją ich wymontowania i zamontowania oraz sprawdzenia połączeń elektrycznych oraz wymianą ich sterownika wraz z czujnikami wyniosą poza siecią (...) marki 14.814 zł brutto. W przypadku wymiany poduszek powietrznych aktywowanych koszty usunięcia wszystkich istotnych wad wyniosą 26.676 zł brutto.

Sąd ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o: ogłoszenie (k. 9-11), fakturę (k. 13), potwierdzenia wydania pojazdu z dnia 19 sierpnia 2017 r. oraz 21 sierpnia 2017 r. wraz z opisem diagnozy (k. 14-19), oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 20-21), korespondencję sms (k. 75-78), kserokopię dowodu rejestracyjnego (k.79), zeznania świadków: J. B. (k. 183-184), A. D. (k. 128v-130)opinię biegłego sądowego T. C. wraz z jej uzupełnieniem (k. 202-229, 273-274, 374-349).

W ocenie Sądu odpowiedzialność cywilną w sprawie powinien ponieść komisant Z. M..

Umowa komisu jest umową konsensualną, wzajemną i odpłatną, jej cechą szczególną jest to, że zleceniobiorca zwany komisantem działa na rachunek zleceniodawcy (komitenta), lecz jednak zawsze występuje w imieniu własnym. W konsekwencji tylko jego obciążają obowiązki oraz przysługują uprawnienia wynikające z zawartej przez niego z osobą trzecią umowy sprzedaży. Cała więc odpowiedzialność spoczywa w realiach sprawy na Z. M.. Co istotne, Z. M. nie może teraz zasłaniać się argumentacją, iż w ogóle nie brał udziału w umowie sprzedaży auta, nie dawał ogłoszenia, nie prowadził negocjacji, tym, że kto inny pobrał cenę zakupu auta. Nie ma to w ogóle znaczenia.

Z istoty umowy komisu wynika bowiem właśnie, że komitent (D. P.) z osobą trzecią (w tym wypadku – Ł. T. ) nie nawiązuje jakiegokolwiek stosunku zobowiązaniowego, chociaż to między nimi dochodzi w efekcie do przejścia własności rzeczy.

Co istotne - komisantem może zostać wyłącznie osoba, dla której czynności komisowe mają charakter profesjonalny, jako że umowę komisu zawiera się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa. Z. M. prowadzi komis aut, jak podał (k. 294) od 30 lat. Znał swoje obowiązki. Zdawał sobie sprawę kto prawnie odpowiada za wady – jak sam przyznał. Mimo to, podpisał umowę komisu, nie sprawdzając uprzednio auta, nie oglądając go wcześniej i teraz musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Tym bardziej, iż jak wynika z szerokiego orzecznictwa SN – komisant ma obowiązek wykazać się podwyższoną starannością przy sprawdzeniu auta. Tymczasem Z. M. nie wykazał żadnej staranności.

Gdy rzecz obarczona jest wadami, zaś kupujący jest konsumentem, tak jak w realiach tej sprawy , komisant odpowiada z tytułu rękojmi tak jak zwykły sprzedawca rzeczy – czyli wobec nabywcy w sposób przewidziany w art. 556-576 kc.

Zgodnie z art. 560 § 1 - 2 k.c., jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej. Złożenie oświadczenia niweczy więc skutki zawarcia umowy i oznacza powrót do stanu jaki istniał przed jej zawarciem.

W ocenie Sądu Rejonowego powód skutecznie odstąpił od umowy z pozwanym. Przyjęcie, że powód skutecznie odstąpił od przedmiotowej umowy powoduje w ocenie Sądu, że obowiązki stron wyznaczone zostają treścią art. 494 k.c, który stanowi, że strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy. Może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Do odpowiedzialności za naprawienia szkody, regulowanej tym przepisem stosuje się przepis art. 471 k.c.

Postępowanie dowodowe wykazało, że strony ustaliły w dniu 5 sierpnia 2017 r., że pozwany P. D. odda przedmiotowy pojazd w komis pozwanemu Z. M., który następnie jako komisant sprzeda pojazd powodowi. Wstępne spisanie przez powoda oraz pozwanego P. D. dokumentu o nazwie „umowa sprzedaży samochodu” z dnia 5 sierpnia 2017 r. stanowiło jedynie zabezpieczenie, na wypadek gdyby umowa komisu z pozwanym Z. M. nie została zawarta i dokument ten jako taki powinien być traktowany jedynie jako poświadczenie wydania pojazdu i odbioru ceny. Zawarta w dokumencie z dnia 5 sierpnia 2017 r. notatka o treści: „zobowiązuje się do dnia 11 sierpnia 2017 r. po otrzymaniu faktury VAT marża przeleję 1.200 zł na kontro sprzedającego” jasno wskazuje, że w momencie spisywania tego dokumentu strony zamierzały zawrzeć umowę przez komis, bowiem fakturę – marża mógł wystawić jedynie komisant.

O tym, że pomiędzy wskazanymi osobami została zawarta umowa tego typu świadczy nie tylko znajdująca się w aktach sprawy umowa komisu, ale także to, że Z. M. otrzymał prowizję za sprzedany samochód, wystawił fakturę dotyczącą sprzedaży przedmiotowego samochodu. Nie ma przy tym żadnego znaczenia podnoszona przez niego okoliczność, że on osobiście nie otrzymał kwoty za pełną wartość samochodu. Okoliczność, że komitent (a nie komisant) otrzymał całość pieniędzy nie wyklucza istnienia umowy komisu, co więcej jest to zgodne z art. 766 kc w myśl którego komisant zobowiązany jest wydać komitentowi wszystko co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał.

Nie może być też mowy – zdaniem Sądu o żadnej pozorności umowy komisu. Zamiarem i wolą wszystkich stron było zwarcie umowy sprzedaży pojazdu za pośrednictwem komisu. Wszystkie strony umowy komisu zamierzały wywrzeć takie skutki prawne, jakie wynikały ze zgodnych ich oświadczeń.

Obowiązki sprzedawcy względem kupującego za wady rzeczy sprzedanej regulują przepisy art. 556 i następne kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 556 kc, sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia).

Kwestię wady fizycznej rzeczy określa art. 556 1 § 1 kc wskazując, że wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. Dokonując oceny zgodności rzeczy z umową bierze się pod uwagę czy rzecz posiada cechy jakich może zasadnie oczekiwać kupujący na podstawie wszelkich okoliczności towarzyszących nabyciu. Przepis wskazuje przykładowe przejawy wad fizycznych. W pierwszej kolejności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli: 1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia 2) nie ma właściwości o których istnieniu sprzedawca zapewniał kupującego.

W świetle art. 559 kc, sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Art. 556 2 kc stanowi, że jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.

Wielokrotnie w orzecznictwie podkreślano, iż ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady sprzedanej rzeczy ma charakter absolutny, tzn. sprzedawca nie może się z niej zwolnić, obciąża go ona niezależnie od tego, czy to on spowodował wadliwość rzeczy, czy ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę, a nawet czy w ogóle wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedawana rzecz jest wadliwa; brak wiedzy, choćby nawet elementarnej, czy nawet podejrzeń, w żaden sposób nie wpływają na wyłączenie odpowiedzialności, czy nawet jej ograniczenie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 4 marca 2015 r., I ACa 372/14, Lex 1665751).

Odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi wyłącza tylko wiedza o wadzie, niezależnie z jakiego źródła uzyskana. W rezultacie sprzedawca odpowiada także za takie wady, które kupujący mógł dostrzec przy dołożeniu zwyczajnej staranności.

W niniejszej sprawie Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej T. C. na okoliczność ustalenia, w oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i po dokonaniu oględzin, jakie wady posiada pojazd marki C. (...) and Country, o numerze nadwozia (...), rok produkcji 2014 i które z nich winny być kwalifikowane jako istotne.

Biegły szczegółowo wyjaśnił, że do istotnych wad pojazdu należy zakwalifikować: pęknięte obudowy i mechanizmy mocujące obu wtyczek sterownika silnika, widoczna prowizoryczna naprawa za pomocą taśmy izolacyjnej, wtyczki nie są osadzone w złączach sterownika w sposób trwały i nie izolują złączy przed wpływem warunków atmosferycznych, sterowanie silnika nie jest elementem zamontowanym w pojeździe fabrycznie – pochodzi od identycznego pojazdu na co wskazuje zapisany w jego pamięci numer VIN pierwotny i aktualny; sterownik silnika w pojeździe nie jest elementem fabrycznym, intensywny wyciek oleju ze skrzyni biegów, obudowa skrzyni silnie zaolejona w części dolnej, deformacja dolnej misy olejowej skrzyni; wymagana wymiana dolnej misy oraz doszczelnienie obudowy bocznej oraz przedniej skrzyni biegów, konieczna wymiana oleju w skrzyni; pęknięte lewe górne mocowanie obudowy wentylatora chłodnicy cieczy - co powoduje niestabilność w trakcie jazdy oraz nadmierne drgania w trakcie pracy wentylatora; ubytek materiału obręczy koła przedniego prawego; punktowe niewielkie deformacje poszycia podłogi od strony podwozia połączone z ubytkiem warstwy zabezpieczającej; konieczność wymiany sterownika poduszek powietrznych, poduszki kierowcy i poduszki kolanowej kierowcy, poduszki czołowej pasażera, poduszki bocznej lewej oraz lewej kurtyny powietrznej i przednich pasów bezpieczeństwa z układem napinającym a także czujników je aktywujących.

Sąd w całości podzielił wnioski zaprezentowane przez biegłego T. C. w opinii głównej i uzupełniającej. Opinie były jasne, zostały sporządzone w sposób rzetelny i wnikliwy.

Posiłkując się opinią i ustaleniami powołanego w sprawie biegłego Sąd uznał, że przedmiotowy pojazd posiadał istotne , ale i ukryte wady, które czynią pojazd niezdatnym do użytku zgodnego z jego przeznaczeniem, tj. do poruszania się w ruchu drogowym. Sąd dał wiarę również zeznaniom świadka – J. B., który potwierdził, że powód z całą pewnością nie był informowany o tym, że w pojeździe był zepsuty komputer, bo w takiej sytuacji powód nie zdecydowałby się na zakup przedmiotowego pojazdu. Powód wiedział jedynie o uszkodzeniach blacharsko – lakierniczych w pojeździe, co znajduje potwierdzenie zarówno w wyjaśnieniach powoda, jak tez zeznaniach świadka J. B..

Reasumując, w świetle opinii biegłego sądowego wady fizyczne stwierdzone w pojeździe C. (...) and Country spełniają kryteria z art. 556 1 § 1 kc i co więcej, o takiej wadzie rzeczy kupujący nie wiedział w chwili zawarcia umowy, co sprawia, że pozwany Z. M. jako sprzedawca ponosi odpowiedzialność z tytułu rękojmi (art. 557 § 1 kc). Tym samym należało przyjąć, że powód w piśmie z dnia 31 sierpnia 2017 r. skutecznie odstąpił od umowy sprzedaży zawartej w dniu 8 sierpnia 2017 r. do czego doszło przed upływem 2 lat od zawarcia umowy (art. 568 kc). Odstąpienie od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej niweczy skutki łączącej strony umowy i wiąże się z koniecznością wzajemnego zwrotu otrzymanych świadczeń według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej (art. 494 oraz art. 496 kc).

Uwzględniając powyższe, Sąd zasądził od pozwanego Z. M. na rzecz powoda Ł. T. kwotę 59.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 września 2017 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w stosunku do P. D..

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc, obciążając kosztami procesu (uiszczonymi i nie) Z. M. jako przegrywającego proces.