Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III Ca 341/13

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 grudnia 2012 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w sprawie z powództwa R. G., E. G. i M. M. (1) przeciwko (...) Zrzeszeniu (...) w Ł. o wydanie nieruchomości nakazał pozwanemu (...) Zrzeszeniu (...) w Ł. wydanie na rzecz powódek R. G., E. G. i M. M. (1) nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy (...), dla której w Sądzie Rejonowym dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi prowadzona jest księga wieczysta Rep. hip. (...), a nadto zasądził od pozwanego (...) Zrzeszenia (...) w Ł. solidarnie na rzecz powódek R. G., E. G. i M. M. (1) kwotę 3.951 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższe orzeczenie zaskarżył apelacją pozwany w całości. Rozstrzygnięciu skarżący zarzucił:

1.  naruszenie prawa materialnego, tj. art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż pozwany nie przedstawił żadnego konkretnego dowodu wykazującego skuteczne przeciwko współwłaścicielkom nieruchomości uprawnienie pozwanego do władania przedmiotową nieruchomością, w sytuacji gdy udowodnienie przysługującego powodowi prawa własności jest przesłanką skuteczności roszczenia windykacyjnego z art. 222 k.c., a ciężar ten spoczywa na osobie, która wywodzi z tego faktu skutki prawne;

2.  naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. mającego wpływ na treść orzeczenia poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, iż powódki udowodniły prawo własności nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy (...), pomimo nie przedstawienia żadnego dokumentu wskazującego opisane prawo.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie lub zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, a nadto o zasądzenie od powódek na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację pozwanego powódki wniosły o jej oddalenie w całości, a nadto o zasądzenie solidarnie na rzecz powódek kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych (75% stawki minimalnej), oraz kosztów opłaty skarbowej w wysokości 17 zł od udzielonego pełnomocnictwa, jak również kwoty 30 zł tytułem zwrotu kosztu poniesionego w celu uzyskania aktualnego zaświadczenia z księgi hipotecznej nieruchomości.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne, jak również w następstwie bezbłędnie zastosowanych przepisów prawa materialnego.

Na wstępie koniecznym jest odniesienie się do sformułowanego przez skarżącego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, bowiem jedynie nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego.

Za całkowicie chybiony należało uznać przede wszystkim podniesiony przez autora apelacji zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że powódki udowodniły prawo własności nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy (...), pomimo nieprzedstawienia żadnego dokumentu wskazującego opisane prawo.

W myśl powołanego przepisu ustawy Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem Sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia.

Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji.

Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona.

W kontekście powyższych uwag należy stwierdzić, iż wbrew twierdzeniom apelującego w rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy i nie naruszył dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Przeprowadzona przez tenże Sąd ocena materiału dowodowego jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, zaś wszelkie podniesione w tym zakresie zarzuty stanowią w istocie jedynie niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi i nieobarczonymi jakimkolwiek błędem ustaleniami Sądu pierwszej instancji.

Przede wszystkim Sąd ten w sposób w pełni prawidłowy uznał, iż powódki zdołały w niniejszej sprawie udowodnić swoje prawo we współwłasności nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy (...). Zważyć należy, iż w toku postępowania w przedmiotowej sprawie jedyną aktywną dowodowo stroną były właśnie R. G., E. G. oraz M. M. (1), które poprzez złożenie szeregu dokumentów wykazały zarówno, iż prawo własności spornej nieruchomości przysługiwało ich poprzednikom prawnym: małżonkom E. i M. M. (2), jak również, iż w wyniku dziedziczenia stały się one następcami prawnymi małżonków M., a w konsekwencji także współwłaścicielkami spornej nieruchomości.

Podkreślenia wymaga fakt, iż najistotniejszymi dokumentami, z których powódki wywodziły swoje roszczenie oparte na treści art. 222 k.c., były zwłaszcza: zaświadczenie z dawnej księgi wieczystej – Rep. hip. (...) (a więc nie jak błędnie twierdził apelujący ze zbioru dokumentów wobec braku urządzenia księgi wieczystej dla nieruchomości przy ulicy (...)) regulującej przedmiotową nieruchomość, jak również postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po poprzednikach prawnych powódek, a także dokumenty wskazujące na czerpanie pożytków z nieruchomości przez poprzedników prawnych powódek. Pierwszy ze wskazanych wyżej dokumentów, tj. zaświadczenie z księgi wieczystej nieruchomości, którego aktualną wersję w pełni odpowiadającą treści dokumentu złożonego w postępowaniu przed Sądem Rejonowym przedstawił pełnomocnik powódek w toku postępowania apelacyjnego, wyraźnie wskazuje na to, iż w dziale II jako właściciele objętej księgą nieruchomości wpisani są E. i M. ze S. małżonkowie M. w częściach równych. Wpis ten zatem, stosownie do treści art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece stworzył domniemanie, że prawo wpisane do księgi wieczystej jest zgodne z rzeczywistym stanem prawnym. Domniemanie wynikające z powołanego przepisu ustawy jest jednak domniemaniem wzruszalnym (iuris tantum) i jako takie może być obalone przez przeciwstawienie mu dowodu przeciwnego, przy czym obalenie tego domniemania możliwe jest zarówno w procesie o uzgodnienie stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, jak również w każdym innym postępowaniu, w którym ocena prawidłowości wpisu ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, czyli także w sprawie o wydanie nieruchomości. Nadto jak podnosi się w orzecznictwie, przy obalaniu tego domniemania można korzystać z wszelkich środków dowodowych (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2006 r., IV CSK 177/05, LEX nr 301835, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2000 r., III CKN 179/99, LEX nr 51805). Wprawdzie nie istnieje zamknięty katalog środków dowodowych skutecznych dla obalenia domniemań prawnych wynikających z art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, warto jednak wskazać, iż w orzecznictwie podaje się przykładowo, iż dokumentami stwierdzającymi prawo własności nieruchomości są zwłaszcza te dokumenty, które z mocy przepisów prawa stwierdzają nabycie własności lub stanowią dowód, że takie nabycie miało miejsce. W szczególności do dokumentów tych zaliczyć należy odpisy z ksiąg wieczystych, odpowiednie orzeczenia sądowe lub administracyjne, odpisy umów notarialnych o przeniesieniu własności oraz wyciągi z tabel likwidacyjnych. Przy tym, jak podnosi się w orzecznictwie, ustalenie prawa własności nieruchomości dopuszczalne jest także w drodze innych środków dowodowych (tak np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 1957 r., I CO 39/56, OSNCK 1958/4/91, a także wyrok Sądu Apelacyjnego Warszawie z dnia 29 listopada 2011 roku, VI ACa 732/11, LEX nr 1103604).

Uwzględniając powyższą argumentację warto zauważyć, iż w orzecznictwie jako jeden z dokumentów stwierdzających prawo własności, za pomocą którego to dokumentu można skutecznie podważyć domniemanie wynikające z art. 3 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, zostało wskazane odpowiednie orzeczenie sądowe. W rozpoznawanej sprawie powódki, poza wspomnianym już wyżej zaświadczeniem z księgi wieczystej dawnej, złożyły także szereg dokumentów w postaci kolejno wydawanych postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku wykazujących nieprzerwany ciąg następstw w zakresie prawa własności nieruchomości stanowiącej przedmiot sporu, poczynając od właścicieli nieruchomości ujawnionych w księdze Rep. hip. (...), a kończąc właśnie na powódkach. Ponadto strona powodowa złożyła w niniejszej sprawie dokumenty w postaci trzech Decyzji (...) Dzielnicowego wydanych w latach 1974, 1977 oraz 1980 zezwalających Z. G., córce E. i M. M. (2), jako współwłaścicielce nieruchomości na pobieranie z odrębnego rachunku bankowego nieruchomości położonej przy ulicy (...) określonych w przedmiotowych decyzjach kwot na cele niezwiązane z utrzymaniem budynku, jak również dokument w postaci pełnomocnictwa udzielonego w dniu 2 kwietnia 1990 roku pozwanemu Zrzeszeniu (...) w Ł. przez M. M. (3) jako współwłaścicielkę nieruchomości do prowadzenia sprawy o eksmisję z lokalu nr (...) przy ulicy (...). Wszystkie powyższe dokumenty w ocenie Sądu odwoławczego, a w szczególności odpisy postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku, pozwoliły na stwierdzenie, iż w niniejszej sprawie został wykazany nieprzerwany ciąg następstw w zakresie prawa własności spornej nieruchomości, a zwłaszcza, iż prawo to obecnie przysługuje w odpowiednich częściach powódkom, będących następcami prawnymi wpisanych w dziale II księgi wieczystej dawnej dla nieruchomości przy ulicy (...) E. i M. M. (2).

Apelujący podniósł, iż samo przedstawienie odpisów postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku po osobach widniejących w księdze wieczystej jako właściciele jest niewystarczające do wykazania nieprzerwanego ciągu następstw, a w szczególności do udowodnienia, iż na następców prawnych właścicieli ujawnionych w księdze wieczystej faktycznie przeszło prawo własności nieruchomości, bowiem - jak podkreślił autor apelacji - na podstawie samej treści postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku nie można jeszcze stwierdzić, czy spadkodawca nie wyzbył się prawa własności określonych składników majątku, przez co nie weszły one w skład masy spadkowej. Wskazać należy, iż tak przedstawione przez apelującego stanowisko stanowi jedynie niczym nieuzasadnioną i gołosłowną polemikę z całkowicie trafnie przeprowadzoną przez Sąd Rejonowy oceną materiału dowodowego. Twierdzenia te bowiem wskazują jedynie na pewien hipotetyczny stan i mając wyłącznie abstrakcyjny charakter nie mogą zostać skutecznie przeciwstawione stanowisku powódek, znajdującemu oparcie w konkretnych środkach dowodowych, jak również w poczynionym przez Sąd Rejonowy i całkowicie trafnym ustaleniom faktycznym. W sprawie bowiem celem skutecznego przeciwstawienia się roszczeniom strony powodowej opartym na twierdzeniach o przysługującym prawie własności nieruchomości, konieczne jest wykazanie istnienia uprawienia do władania przedmiotową nieruchomością skutecznego przeciwko współwłaścicielom nieruchomości. W tym przypadku wykazanie tych okoliczności obciąża pozwanego. Nie jest wystarczające samo tylko wskazanie na hipotetyczną możliwość wyzbycia się przez poprzedników prawnych powódek prawa własności spornej nieruchomości, bez powołania się na jakiekolwiek dowody w tym zakresie.

W treści swojej apelacji skarżący wskazał również na niewyjaśnienie przez Sąd Rejonowy sprzeczności istniejącej pomiędzy wpisem w dziale II księgi wieczystej dawnej Rep. hip. (...) urządzonej dla spornej nieruchomości, w którym jako właściciele widnieją E. i M. ze S. małżonkowie M. oraz postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku po E. M., po którym prawo do spadku nabyła m. in. jego żona M. M. (2). Faktycznie pomiędzy wskazanymi wyżej dokumentami istnieje rozbieżność, która nie została sprostowana ani wyjaśniona. W ocenie Sądu odwoławczego rozbieżność ta jednak w rozpoznawanej sprawie nie miała istotnego znaczenia, bowiem pozostałe dane zawarte w przedmiotowych dokumentach wyraźnie wskazują to, iż dokumenty te dotyczą tej samej osoby. Istotnie bowiem imię żony E. M. zostało wpisane raz jako M., a raz jako M., pozostałe informacje jednakże, tj. podanie nazwiska rodowego – S., oraz wskazanie, iż chodzi o żonę E. M., pozwalają na stwierdzenie, iż każdy z wymienionych dokumentów dotyczy tej samej osoby.

Również argumentacja pozwanego, iż Sąd pierwszej instancji oparł swoje orzeczenie na nieaktualnym zaświadczeniu z 28 listopada 2011 roku dotyczącym prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi zbioru dokumentów Rep. hip. (...) okazało się całkowicie niezasadne. Brak jest bowiem odpowiednich przepisów prawa wskazujących na to, jak długo takie zaświadczenie pozostaje aktualne. Twierdzenia powyższe stały się jednak ostatecznie całkowicie bezprzedmiotowe wobec faktu, iż powódki złożyły aktualne zaświadczenie w przedmiocie stanu prawnego spornej nieruchomości na dzień 3 kwietnia 2013 roku.

Również nieuzasadniony był zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż pozwany nie przedstawił żadnego konkretnego dowodu wykazującego skuteczne przeciwko współwłaścicielkom nieruchomości uprawnienie pozwanego do władania przedmiotową nieruchomością, w sytuacji gdy udowodnienie przysługującego powodowi prawa własności jest przesłanką skuteczności roszczenia windykacyjnego z art. 222 k.c., a ciężar ten spoczywa na osobie, która wywodzi z tego faktu skutki prawne. Wprawdzie bowiem rację ma skarżący, iż skoro to strona powodowa dochodzi wydania nieruchomości, zaś swoje roszczenie windykacyjne, którego podstawę prawną stanowi art. 222 k.c., opiera na twierdzeniu o przysługującym jej prawie własności, to na tej właśnie stronie spoczywa ciężar skutecznego udowodnienia, iż przedmiotowe prawo faktycznie jej przysługuje. Wynikający z art. 6 k.c., którego procesowym odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktów, z których strona wywodzi skutki prawne, nie oznacza jednakże, iż obowiązek przedstawiania konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń zawsze spoczywać będzie tylko na stronie dochodzącej swoich roszczeń, czyli w sprawie obejmującej roszczenie windykacyjne wyłącznie na powodzie. W rozpoznawanej sprawie, jak już powyżej wskazano, powódki przedstawiły szereg dowodów na to, iż są one współwłaścicielkami spornej nieruchomości. W takiej sytuacji do skutecznego przeciwstawienia się twierdzeniom powódek nie było wystarczające formułowanie przez pozwanego jedynie gołosłownych i nie mających poparcia w jakimkolwiek materiale dowodowym twierdzeń. Sąd Rejonowy zatem słusznie uznał, iż apelujący, celem odparcia żądań strony powodowej winien był, zgodnie z regułą wynikającą z art. 6 k.c., udowodnić skuteczne przeciwko współwłaścicielkom nieruchomości uprawnienie do władania nieruchomością położoną przy ulicy (...). Nieprzedstawienie przez pozwanego jakichkolwiek dowodów zaprzeczających istnieniu prawa własności spornej nieruchomości przysługującego wspólnie powódkom, jak również nieudowodnienie, iż to powodowi służy skuteczne wobec powódek uprawnienie do władania sporną nieruchomością - przy uwzględnieniu zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego potwierdzającego nieprzerwany ciąg następstw w zakresie prawa własności nieruchomości - skutkować musiało w konsekwencji uwzględnieniem powództwa.

Mając na uwadze powyższe, a także fakt, że w postępowaniu apelacyjnym nie ujawniono okoliczności, które Sąd drugiej instancji winien wziąć pod uwagę z urzędu, apelacja podlegała oddaleniu w oparciu o art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sporu zasądzając od pozwanego (...) Zrzeszenia (...) w Ł. na rzecz R. G., E. G. i M. M. (1) kwoty po 606 zł. Na kwoty te (w łącznej wysokości 1.817 zł) złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika powódek w postępowaniu odwoławczym ustalone w oparciu o § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), a także opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.