Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I ACa 248/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Walentyna Łukomska-Drzymała

Sędzia:

Sędzia:

SA Ewa Popek

SA Jerzy Nawrocki (spr.)

Protokolant

sekr. sądowy Agnieszka Pawlikowska

po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2014 r. w Lublinie na rozprawie

sprawy z powództwa K. W.

przeciwko J. W., A. W. (1) i Spółce (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Z.

o zapłatę

na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia
29 listopada 2013 r., sygn. akt I C 94/12

1.  z apelacji obu stron zmienia w całości zaskarżony wyrok i nadaje mu następujące brzmienie:

I.  zasądza solidarnie na rzecz K. W.:

- od pozwanego J. W. 462 605,14 [czterysta sześćdziesiąt dwa tysiące sześćset pięć 14/100] zł,

- od pozwanego A. W. (1) 133 500 [sto trzydzieści trzy tysiące pięćset] zł,

- od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
w Z. 177 000 [sto siedemdziesiąt siedem tysięcy] zł,

z ustawowymi odsetkami od każdego z pozwanych od dnia 4 sierpnia 2011r., ustalając, że solidarna odpowiedzialność A. W. (1) jest ograniczona do kwoty 133 500 zł, zaś solidarna odpowiedzialność (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. ograniczona jest do kwoty 177 000zł,
w obu przypadkach z ustawowymi odsetkami od wyżej wskazanego dnia;

II.  w pozostałej części powództwo oddala;

III.  zasądza solidarnie od J. W., A. W. (1) i (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. na rzecz K. W. 30 348 [trzydzieści tysięcy trzysta czterdzieści osiem] zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

2.  w pozostałym zakresie apelacje obu stron oddala;

3.  zasądza solidarnie od J. W., A. W. (1) i (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. na rzecz K. W. 9 374 [dziewięć tysięcy trzysta siedemdziesiąt cztery] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

I A Ca 248/14

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 29 listopada 2013 roku Sąd Okręgowy w Zamościu po rozpoznaniu sprawy z powództwa K. W. przeciwko A. W. (1), J. W. i Spółce (...) Spółce z o.o. w Z. o zapłatę:

I.  utrzymał nakaz zapłaty w części co do kwoty 200000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 roku, a w pozostałym zakresie nakaz uchylił i w tej części oddalił powództwo;

II.  zasądził na rzecz powoda K. W. od pozwanych A. W. (1), J. W. i Spółki (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. solidarnie kwotę 200000 (dwieście tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 roku;

III.  oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

IV.  zasądził na rzecz powoda K. W. od pozwanych A. W. (1), J. W. i Spółki (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. solidarnie kwotę 20 554 zł tytułem zwrotu poniesionych w sprawie kosztów procesu.

Pozwem z dnia 4 sierpnia 2011r. K. W. wnosił o zasądzenie nakazem zapłaty na swoją rzecz solidarnie od pozwanych w kwoty 533.469 zł w tym:

- od A. W. (1) 181.264 zł z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu,

- od Spółki (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. i J. W. solidarnie kwoty 264.576 zł także z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu.

Nadto wnosił o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych kosztów procesu.

W uzasadnieniu swojego żądania wywodził, że na podstawie umowy kupna – sprzedaży wierzytelności nabył wspólnie z A. W. (2) w dniu 6 maja 2009r. od P. H. (1) wierzytelność wobec pozwanych do kwoty nie mniejszej niż 1000 000zł, za kwotę 400 000zł.

Na kwotę dochodzoną pozwem składała się połowa nabytej wierzytelności, gdyż drugą połowę nabyła A. W. (2).

Nakazem zapłaty z dnia 30 grudnia 2011r. w sprawie (...) - wydanym w trybie postępowania upominawczego, Sąd Okręgowy w Zamościu nakazał pozwanym J. W., A. W. (1) oraz Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (...) z siedzibą w Z., aby zapłacili solidarnie na rzecz powoda K. W. kwotę 533.469,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 04 sierpnia 2011r., do dnia zapłaty z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanego A. W. (1) do kwoty 187.264,00 zł oraz z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanej Spółki z o.o. (...) w Z. do kwoty 264.576,00 zł oraz kwotę 13.885,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 7.217,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wnieśli w tymże terminie sprzeciw.

Każdy z pozwanych wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty zaskarżając go w całości i wnosząc o oddalenie powództwa i zasądzenia na ich rzecz kosztów procesu.

Sąd Okręgowy w Zamościu ustalił i zważył, co następuje:

Umową z dnia 25 czerwca 1999r. Nr (...) pozwany J. W. zaciągnął kredyt inwestycyjny w (...) Banku Spółce Akcyjnej Oddział w Z. w kwocie 100.000 zł na działalność gospodarczą w ramach Przedsiębiorstwa (...), zaś w dniu 20 stycznia 2000r. umowę kredytu obrotowego w formie linii kredytowej w kwocie 900.000 zł – Nr umowy (...) (vide: k. 15 – 28). Zabezpieczeniem wykonania umów były m.in. hipoteki umowne ustanowione na nieruchomości, dla której urządzona była KW nr (...) [umowa z dnia 25 czerwca 1999r., §9 w zw. z § 1 k.17 i 15 akt].

W dniu 31 października 2001r. pozwany A. W. (1) zawarł z powyższym Bankiem umowę „przystąpienia do długu i ugody” co do kwot długu 267.000,00 zł z umowy kredytu obrotowego z dnia 20 stycznia 2000r. oraz co do kwoty długu wynoszącego 69.000 zł z umowy kredytu inwestycyjnego z dnia 25 czerwca 1999r.

W tym samym dniu zawarta została umowa „przystąpienia do długu i ugody” pomiędzy kredytującym Bankiem a Spółką (...) Spółka z o.o. w Z. do kwoty 354 000zł, z umowy kredytu obrotowego z dnia 20 stycznia 2000r.

W przypadku obydwu umów przystępujący przystępowali do długu jedynie w zakresie dotyczącym należności głównej długu J. W.. Ostateczne terminy spłat zadłużenia zostały rozłożone na raty, a terminy wymagalności ostatnich rat ustalone zostały na październik i listopad 2006r.

Następcą prawnym Banku kredytującego został Bank (...) SA w K.. W dniu 4 września 2008r. doszło do zawarcia umowy sprzedaży wierzytelności przez ten BankP. H. za cenę 330 000zł za kwotę 330.000 zł ( (...) umowy k. 37 -40).

Wg stanu na dzień nabycia przez P. H. (1) wierzytelności Banku względem pozwanych wynosiła ona łącznie 925.212,27 zł przy czym w stosunku do pozwanego A. W. (1) 292.393,89 zł, w stosunku do Spółki (...) 412.789,29 zł.

W dniu 21 listopada 2008r. pozwani J. W., A. W. (1) i Spółka (...) zawarli z P. H. (1) umowę nazwaną (...), mocą której zobowiązali się zapłacić nabywcy wierzytelności P. H. (1) kwotę 400.000 zł wraz z odsetkami wynoszącymi 8% za okres od 1 października 2008r. do 31 grudnia 2008r. oraz w wysokości odsetek ustawowych od dnia 1 stycznia 2009r. do dnia zapłaty w zamian za zwolnienie z pozostałej części długu.

Zapłata powyższej kwoty miała nastąpić w terminie do 31 grudnia 2009r i była warunkiem zwolnienia pozwanych z pozostałej części długu (vide: k. 42 – 44). Natomiast w przypadku nie zapłacenia ceny w terminie umowa ta wygasała.

Wobec braku możliwości finansowych dłużników pozwalających na spłatę zadłużenia zgodnie z zawartym porozumieniem P. H. (1) w dniu 6 maja 2009r., a więc przed upływem terminów określonych w powyższym porozumieniu, sprzedał opisane wyżej wierzytelności powodowi w sprawie - K. W..

W myśl zapisu zawartego w § 2 tejże umowy wierzytelność wynosiła nie mniej niż 1.000.000,00 zł przy czym w stosunku do pozwanego A. W. (1) 356.922,26 zł, zaś w stosunku do Spółki (...) Sp. z o.o. 504.209,99 zł.

Powód i A. W. (2) nabyli od P. H. (1) przedmiotowe wierzytelności za cenę 400.000 zł, którą zapłacili (k. 45 – 49, k. 193 i 196 - 199).

W ocenie Sądu Okręgowego powód po zapłacie ceny zbywcy wszedł w jego prawa z mocy art. 509 § 2 kc.

Przesłuchany w charakterze świadka na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2013r. P. H. (1) potwierdził otrzymanie od stron procesu, tj. od powoda i pozwanych z tytułu umowy zawartej z powodem kwotę 400.000 zł i oświadczył, iż była to kwota, która w całości wyczerpała jego roszczenia z nabytej od Banku (...) Oddział w K. wierzytelności wobec pozwanych jako pierwotnych dłużników tego Banku (vide: k. 264 i 264 verte).

Sąd Okręgowy podkreślił, że ponad wszelką wątpliwość powód nie zapłacił P. H. (1) całej ceny nabytego długu, a jedynie jego połowę tj. 200.000 zł, bowiem jak dowodzą przelewy bankowe powód faktycznie przelał sumę 250.000 zł (o czym była mowa wyżej) lecz w dniu 20 września 2009r., otrzymał zwrot kwoty 50.000 zł od A. W. (2), która poza kwotą 150.000 zł przelewu na rzecz P. H. (1) zgodnie z ustaleniami rodzinnymi zwróciła powodowi 51.380 zł tytułem rozliczeń zakupu wierzytelności (vide: k. 198). Ta okoliczność pozostawała poza sporem.

W ocenie Sądu umowa przelewu wierzytelności była czynnością ważną. Sąd nie dopatrzył się pozorności tejże umowy, na którą powoływał się pełnomocnik pozwanych.

Tak umowy zawierane pomiędzy pozwanymi z bankiem kredytującym jak i umowa zawarta pomiędzy powodem i P. H. (1) w ocenie Sądu były umowami przelewu wierzytelności i taki zamiar miały strony zawierając umowy.

Podejmowane działania prawne dotyczące zawierania kolejnych umów przelewu wierzytelności – jak zeznały strony miały na celu zmianę wierzyciela i odroczenie terminu płatności kredytu z uwagi na trudności finansowe dłużnika.

Powód jest zatem wierzycielem pozwanych, w zakresie wierzytelności nabytych od P. H. (1).

W ocenie Sądu Okręgowego w Zamościu powód udowodnił w niniejszym procesie jedynie część swojego żądania opartego o treść art. 509 kc tj. udowodnił, że dokonał zapłaty z własnych środków połowy ceny nabywanej wierzytelności tj. 200.000 zł co wynikało tak ze zgodnych w tym zakresie zeznań stron jak i z dowodów z dokumentów potwierdzających czynności bankowe przywołanych już w uzasadnieniu. Dlatego Sąd Okręgowy w Zamościu do tej kwoty uznał powództwo za uzasadnione.

W ocenie Sądu Okręgowego powód nie udowodnił zasadności roszczenia ponad kwotę 200.000 zł.

W ocenie Sądu Okręgowego faktyczna wysokość długu, wysokości spłacone względem banku przez poszczególnych członków rodziny, w tym powoda jak i pozwanych, nie były ustalone, powód nie przedłożył żadnych dokumentów bankowych na wykazanie tejże wierzytelności. Nie wnioskował też o powołanie biegłego określonej specjalizacji, który dokonałby stosownych wyliczeń i określił kwotę wierzytelności istniejącą na dzień wytoczenia powództwa.

Sąd wskazał na rozbieżność pomiędzy kwotami dochodzonymi w pozwie a opisanymi w § 2 umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 6 maja 2009r. (vide: k. 45 – 46). Nadto stwierdził, że kwoty powyższe nie zostały określone precyzyjnie wobec sformułowania zawartego w § 2 ust. 1, iż cyt.: „wg stanu na dzień 27 kwietnia 2009r. … wierzytelności wynoszą nie mniej niż 1.000.000,00 zł w tym kapitał w kwocie 466.887,07 zł” (vide: k. 46).

Powód K. W. wytoczył powództwo w dniu 4 sierpnia 2011r. lecz żadnego dowodu na potwierdzenie jaka jest wielkość wierzytelności na dzień wytoczenia powództwa – nie przedłożył.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że na kwotę dochodzoną pozwem składa się cyt.:

- „połowa niespłaconego kapitału na dzień 4 września 2008r., tj. w dniu cesji wierzytelności Banku (...) SA w K. na rzecz P. H. (1) w kwocie 228.994,60 zł,

- połowa odsetek karnych naliczonych przez tenże Bank na dzień 4 września 2008r.,

- połowa odsetek ustawowych naliczonych od kwoty kapitału od dnia 5 września 2008r. pomniejszona o wpłacone na rzecz P. H. (1) w kwocie 16.300 zł tytułem spłaty odsetek w wysokości 71.030,26 zł skapitalizowanych na dzień 2 sierpnia b.r.” (vide: k. 3).

Powód nie uzasadnił też swojego żądania zasądzenia „połowy kwot” od pozwanych, ani też wysokości pełnych kwot wierzytelności.

Z tych względów Sąd uznał, że powództwo nie zostało udowodnione ponad zasądzoną kwotę 200 000zł i w zakresie przewyższającym te kwotę powództwo oddalił.

Uzasadniając rozstrzygnięcie zawarte w pkt I wyroku Sąd Okręgowy powołał się na art. 496 kpc.

Orzeczenie o odsetkach Sąd oparł o treść żądań pozwu, art. 481 kpc przyjmując, iż wytoczenia powództwa miało miejsce z dniem złożenia pozwu do tut. Sądu tj. 4 sierpnia 2011r. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc.

Apelacje od tego wyroku wniosły obydwie strony.

Pozwani zaskarżyli wyrok w całości i zarzucali mu naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie :

1.  art. 505 § l i 2 kpc, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie w mocy w części nakazu zapłaty z dnia 30.12.2011 roku sygn. akt (...) w sytuacji, gdy nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym utracił w całości moc z mocy prawa.

2.  art. 233 § l kpc, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym przyjęcie, że powód udowodnił skuteczne nabycie wymagalnej wierzytelności do wysokości 200 000zł. w sytuacji, gdy wierzytelność jest przedawniona a nabycie nie jest skuteczne.

3.  art. 100 kpc, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przy ustalaniu stosunkowego rozkładu kosztów procesu.

Ponadto zarzucali naruszenie przepisu prawa materialnego a mianowicie:

- art. 117 § 2 i art. 118 kodeksu cywilnego, poprzez uwzględnienie roszczenia o zapłatę przedawnionych wierzytelności ;

- art.95 i art. 96 kodeksu cywilnego poprzez uznanie, iż wierzytelności zostały skutecznie nabyte od Banku (...), który w ocenie skarżących nie był właściwie reprezentowany.

Pozwani wnosili o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.

Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo. Zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegająca na przyjęciu, że powód:

- nie wykazał wysokości wierzytelności nabytej przez niego od P. H. (1) na podstawie umowy przelewu z dnia 6 maja 2009 r., ponad zasądzoną wyrokiem kwotę 200.000 zł;

- nie uzasadnił swojego żądania zasądzenia połowy wysokości kwot wierzytelności przysługujących mu od pozwanych;

- nie przedstawił żadnych dokumentów bankowych na wykazanie faktycznej wysokości długu.

Ponadto zarzucał naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 509 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że cesjonariusz nabywa wierzytelność objętą umową przelewu (sprzedaży wierzytelności) tylko do wysokości efektywnie zapłaconej za tą wierzytelność kwoty (ceny).

Powód wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu za obie instancje.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Ustalony w sprawie stan faktyczny rozumiany jako odtworzenie przebiegu okoliczności faktycznych stanowiących podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia o zapłatę dokonany został w ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłowo. Za wyjątkiem dotyczącym zabezpieczenia hipotecznego kredytów zaciągniętych przez J. W. i wysokości zadłużenia każdego z pozwanych, co zostanie omówione w dalszej części uzasadnienia.

Natomiast dokonana przez Sąd Okręgowy ocena prawna ustalonych okoliczności nie jest uzasadniona, co potwierdza zarzuty z apelacji obydwu stron w zakresie dotyczącym zasadności zasądzenia kwot w wyroku w stosunku do każdego z pozwanych.

Przed przystąpieniem do oceny zasadności zarzutów apelacji, potwierdzić należy zasadność zarzutu obu stron dotyczącą nieprawidłowości wyroku Sądu Okręgowego z uwagi na naruszenie art. 505 § 1 kpc.

W sprawie niniejszej Sąd Okręgowy w dniu 30 grudnia 2011r. [ k. 108] wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, od którego wszyscy pozwani wnieśli skuteczny sprzeciw zaskarżając go w całości. W konsekwencji zgodnie z art. 505 § 1 i 2 kpc nakaz zapłaty utracił moc w całości, co oznacza, że skutki wydania nakazu zostały anulowane, a sprawa wróciła do momentu wniesienia pozwu. Z tego też względu nie mógł mieć w sprawie zastosowania przywołany przez Sąd Okręgowy, jako podstawa rozstrzygnięcia art. 496 kpc, który w postępowaniu upominawczym nie ma zastosowania. W postepowaniu upominawczym ma natomiast zastosowanie art. 505 § 1 kpc, który stanowi, że

w razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc.

W konsekwencji orzekanie przez Sąd Okręgowy w pkt I wyroku o „utrzymaniu nakazu zapłaty w części” było oczywiście wadliwe. Co więcej tak skonstruowane orzeczenie było oczywiście sprzeczne z treścią uzasadnienia Sądu pierwszej instancji, z którego wynika, że wolą Sądu było uwzględnienie powództwa jedynie do kwoty 200 000zł, gdy tymczasem wyrok Sądu pierwszej instancji, przesądza o zasadności roszczenia powoda do kwoty 400 000zł w stosunku do wszystkich pozwanych, co nie znajduje żadnego uzasadnienia w motywach wydanego wyroku, a w konsekwencji uzasadnia stwierdzenie, że Sąd orzekał ponad żądanie w sprawie, a więc z naruszeniem art. 321 § 1 kpc.

Wreszcie przyjęta przez Sąd Okręgowy forma rozstrzygnięcia budzi wątpliwości co do tego czy utrzymanie w pkt I wyroku nakazu zapłaty [nawet bez opisania tego orzeczenia, przez wskazanie daty jego wydania i sygnatury sprawy w jakiej zapadło], w części zasądzającej kwotę 200 000zł zapłaty, nie skutkuje oceną, że orzeczenie wydane w pkt II wyroku, zasądzające od pozwanych na rzecz powoda ponownie 200 000zł, nie zostało wydane w warunkach nieważności ze względu na powagę rzecz orzeczonej – art. 379 pkt 3 kpc w zw. z art. 199 § 1 pkt 2 kpc. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu w pkt I i II wyroku jest to samo roszczenie powoda wobec pozwanych.

Z uwagi jednak na brak podstawy prawnej do orzekania o utrzymania w mocy nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym, po wniesieniu sprzeciwu i rozpoznaniu sprawy, co wynika z art. 505 § 1 kpc, Sąd Apelacyjny uznał, że zmiana w całości zaskarżonego wyroku i nadanie mu nowego brzmienia, będzie wystarczająca dla rozwiania wątpliwości związanych z treścią pkt I zaskarżonego wyroku.

Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Podstawą roszczenia powoda jest zawarta w dniu 6 maja 2009r. umowa sprzedaży wierzytelności przez P. H. (1) K. W. i A. W. (2).

Kupujący – co jest bezsporne w sprawie – występowali jako osoby fizyczne i zapłacili w całości cenę nabycia płacąc ją po połowie [po 200 000zł]. Z uwagi na podzielność roszczenia uznać należy, że każdy z nabywców nabył wierzytelności w części odpowiadającej ½ wartości kupionej wierzytelności.

Podkreślić należy, że wskazywana przez powoda podstawa faktyczna roszczenia wynikała wyłącznie z nabycia przez powoda wierzytelności od P. H. (1) przysługujących mu wobec pozwanych. Pomimo, że wierzytelności te były zabezpieczone hipoteką, powód nie uzasadniał roszczeń kierowanych wobec pozwanych jako dłużników rzeczowych. Dlatego na samym wstępie należy wskazać, że Sąd Apelacyjny badając wysokość roszczeń powoda i zarzut ich przedawnienia, odnosił się wyłącznie do odpowiedzialności osobistej dłużników, a nie ich ewentualnej odpowiedzialności rzeczowej jako dłużników hipotecznych. W ocenie Sądu Apelacyjnego ewentualna odpowiedzialność rzeczowa pozwanych, nie byłą objęta przez powoda podstawą faktyczną roszczenia.

W sprawie spornym pozostawały dwie kwestię:

1/ w jakiej wysokości powód nabył wierzytelności względem pozwanych ?, oraz

2/ czy może skutecznie dochodzić zapłaty wierzytelności od pozwanych ?

Ad.1. Zgodnie z art. 509 § 2 kc w wyniku przelewu wierzytelności wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.

Bank (...) S.A. w K. był wierzycielem pozwanych był jako następca prawny ich wcześniejszych wierzycieli.

Przysługiwała mu wierzytelność wobec :

1/ J. W. z tytułu dwóch umów:

- umowy o kredyt inwestycyjny zawartej w dniu 25 czerwca 1999r., [nr (...)

- umowy o kredyt obrotowy w formie linii kredytowej zawartej 20 stycznia 2001r. [nr (...).

2/ A. W. (1) z tytułu umowy przystąpienia do długu J. W. i ugody dotyczącej spłaty tego długu, na podstawie umowy z dnia 31 października 2001r. [k.29];

3/ (...) Sp. z o.o. w Z. z tytułu umowy przystąpienia do długu J. W. i ugody dotyczącej spłaty tego długu[k.33].

Wysokość zadłużenia pozwanych wobec Banku wynika z treści umowy sprzedaży wierzytelności zawartej przez Bank z P. H. (1) w dniu 4 września 2008r. [§ 1 i 2 umowy k. 37] i potwierdzona została przez wszystkich pozwanych w umowie z dnia 21 listopada 2008r. zawartej z P. H. (1), nazwanej (...) [ k. 42 § 1 i 2 umowy].

Umowa nazwana (...) była w istocie ugodą pomiędzy pozwanymi a P. H. (1) dotyczącą spłaty wierzytelności przez pozwanych na warunkach określonych w § 3 i 4 tej umowy. Z uwagi na fakt, że strony nie wykonały tej umowy, wygasła ona z datą wsteczną od momentu jej podpisania, który to skutek był zastrzeżony w § 5 tejże umowy [ k.43].

W tym miejscu należy dodać dla porządku, że owo (...) miało na celu odnowienie długu pozwanych w rozumieniu art. 506 § 1 kc, jednakże wygaśnięcia tej umowy, skutkowało , że do nowacji zobowiązania nie doszło.

W ocenie Sądu Apelacyjnego wygaśnięcie (...) nie zmienia faktu, że w § 1 i 2 tejże umowy pozwani uznali wierzytelność P. H. (2) do wysokości wskazanej w tym (...).

Jak przyjmuje judykatura [por. uchwała składu siedmiu sędziów z 30 grudnia 1964 r., III PO 35/64 ,OSNCP 1965, Nr 6, poz. 90] uznanie niewłaściwe jest oświadczeniem wiedzy, jednostronnym przyznaniem faktów, nie zaś czynnością prawną. Skoro tak, to oświadczenie pozwanych – zawarte w (...) – pomimo wygaśnięcia stosunku zobowiązaniowego wykreowanego przez to (...), stanowi istotną okoliczność faktyczną wskazującą, że pozwani w dacie zawarcia (...) uznali wysokość swojego zadłużenia wobec P. H. (1) nabytego przez niego od Banku.

Oświadczenie pozwanych zawarte w § 1 i 2 (...) stanowiło zewnętrzne wyrażenie przeświadczenia o istnieniu długu. Było oświadczeniem wiedzy, jednoznacznie potwierdzającym istnienie skonkretyzowanego długu do precyzyjnie wskazanej wysokości [ por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2012r. , sygn. IV CSK 366/11, Lex 1169840]. Poza potwierdzeniem faktu zadłużenia i jego wysokości stanowiło ono uznanie wierzytelności w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2, i skutkowało przerwaniem biegu przedawnienia na podstawie art. 124 § 1 kc., o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia.

P. H. (1) jako następcy Banku przysługiwała zatem wobec każdego z pozwanych wierzytelność wobec każdego z pozwanych do wysokości zaciągniętego przez każdego z nich zobowiązania.

Pamiętać należy o tym, że zakres odpowiedzialności J. W. – dłużnika Banku z umów kredytowych oraz A. W. (1) i Spółki jako dłużników przystępujących do długu J. W. jest różna.

Umowa przystąpienia do długu stanowi takie przekształcenie podmiotowe stosunku zobowiązaniowego po stronie dłużniczej, że do dotychczasowego zobowiązania dłużnika przystępuje osoba trzecia w charakterze dłużnika solidarnego, przy czym nie powoduje to zwolnienia dotychczasowego dłużnika z długu. Z uwagi na podstawowy skutek przystąpienia do długu określa się je terminem „kumulatywnego”, czy „nie zwalniającego” przejęcia długu, w odróżnieniu od właściwego przejęcia długu, „zwalniającego” dotychczasowego dłużnika z długu.

Przystępujący do długu staje się zawsze samoistnym dłużnikiem obok dłużnika pierwotnego. Przystępujący obejmuje dług jako własny i nie przestaje być zobowiązanym mimo wygaśnięcia zobowiązania dawnego dłużnika, jeżeli przyczyna wygaśnięcia jego nie dotyczy [ tak : Kodeks cywilny T.I , pod red. K. Pietrzykowskiego 6 wydanie, Duże Komentarze Becka, CH Beck W-wa 2011, teza 3 i 4 , s. 288 -289].

Umowy przystąpienia do długu zawarte przez A. W. (1) i Spółkę miały charakter kumulatywnego przystąpienia do długu. Pozwani ci obejmowali dług jako własny, ale w granicach określonych zawartymi umowami.

Z § 2 w zw. z § 1 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 umowy zawartej przez A. W. (1) [k. 29] wynika, że przystąpił on do długu J. W. w zakresie:

- umowy o kredyt obrotowy w formie linii kredytowej (...) w zakresie należności głównej do wysokości 267 000zł;

- umowy o kredyt inwestycyjny (...) w zakresie należności głównej do kwoty 63 000zł . Wprawdzie w § 2 umowy wskazana jest kwota 69 000zł, ale skoro § 1 ust. 3 pkt 1 wskazuje należność główną w wysokości 63 000zł, to przystąpienie nie mogło dotyczyć kwoty wyższej.

Natomiast z § 3 ust. 2 w zw. z § 1 ust. 2 pkt 1 umowy zawartej przez Spółkę [k.33] wynika, że przystąpiła ona do długu J. W. jedynie w zakresie należności głównej z umowy o kredyt obrotowy w formie linii kredytowej [840/I/1/3/00] do kwoty 354 000zł.

W postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym ujawniona została nowa okoliczność w związku z informacją Banku z dnia 2 października 2014r. [k.455], z której Sąd Apelacyjny dopuścił dowód na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014r., że zadłużenie J. W. na dzień zawarcia umowy nabycia wierzytelności przez P. H. (1), w dniu 4 września 2008r. było niższe od uznanego przez pozwanych w umowie nazwanej (...). Wobec kwestionowania przez pozwanych wysokości tego zadłużenia, Sąd Apelacyjny uznał, że zgodnie z pismem Banku zadłużenie to wynosiło:

a/ z umowy z dnia z 25 czerwca 1999r. o kredyt inwestycyjny:

- kapitał : 0zł;

- odsetki umowne : 0zł;

- odsetki karne : 34 111,95zł;

- koszty: 168,00zł.

b/ z umowy z dnia 20 stycznia 2000r. o kredyt obrotowy w formie linii kredytowej:

- kapitał: 466 887,07zł;

- odsetki umowne: 0zł;

- odsetki karne : 423 875,25zł;

- koszty: 168zł.

W świetle powyższej informacji uzasadniony jest wniosek, że w dacie nabycia przez P. H. (1) wierzytelności pozwanych od Banku – 4 września 2008r., jak i w dacie zawarcia (...) przez P. H. (1) z pozwanymi wierzytelność P. H. (1) wobec J. W. wynosiła - 925 210,27zł.

Z tej samej informacji i z umów zawartych przez pozwanych o przystąpieniu do długu wynika, że na dzień 4 września 2008r. byli oni dłużnikami Banku jedynie z tytułu umowy o kredyt obrotowy w formie linii kredytowej, gdyż zadłużenie z tytułu należności głównej z umowy o kredyt inwestycyjny wynosiło zero [pismo k. 45].

Zatem zadłużenie A. W. (1) ograniczało się jedynie do wysokości zadłużenia z tytułu kapitału głównego, a więc kwoty 267 000zł zgodnie z umowa o przystąpieniu do długu.

Natomiast zadłużenie wobec Sp z o.o. (...) ograniczało się jedynie do wysokości zadłużenia z tytułu kapitału głównego, a więc kwoty 354 000zł zgodnie z umową o przystąpieniu do długu.

Skoro zaś powód niniejszym pozwem dochodził połowy wierzytelności pozwanych, nabytych od P. H. (1) wspólnie z A. W. (2) na podstawie umowy z dnia 6 maja 2009r., to jego roszczenie wobec pozwanych jest uzasadnione do kwot odpowiadających połowie, wyżej ustalonych kwot. Zatem w stosunku do :

- J. W. do kwoty 462 605,14zł;

- A. W. (1) do kwoty 133 500zł;

- Spółki (...) do kwoty 177000zł.

Odnosząc się do zarzutów pozwanych z apelacji, dotyczących ustalenia wysokości zadłużenia pozwanych należy podkreślić, że w umowie sprzedaży wierzytelności przez P. H. (1) K. W. i A. W. (2) z dnia 6 maja 2009r. [k.45] wysokość wierzytelności nabyta przez powoda nie została precyzyjnie wskazana. Wysokość kwot wskazanych w § 2 umowy nie została w żaden sposób uzasadniona. A dowód na prawidłowość wyliczenia tych kwot w sprawie niniejszej nie został przeprowadzony.

Powód uzasadniając wysokość żądania wyliczoną na kwotę 533 469zł wskazał, że z uwagi na nabycie przez powoda wierzytelności wspólnie z A. W. (2) dochodzi zasądzenia połowy nabytych wierzytelności, a zatem:

- połowy niespłaconego kapitału w wysokości 233 443,53zł ,

- połowy odsetek karnych ustalonych w umowie zbycia wierzytelności przez Bank (...), z dnia 4 września 2008r. w kwocie 457 989,20zł , co dawało kwotę 228 994,60zł, i

- odsetek ustawowych od sumy tych kwot skapitalizowanych za okres od dnia 5 września 2008r. do dnia wniesienia pozwu, tj. 2 sierpnia 2011r. wskazanych w wysokości 71 030,26zł.

Natomiast w stosunku do pozostałych pozwanych powód wnosił o uwzględnienie ich solidarnej odpowiedzialności do kwot:

- w stosunku do A. W. (1) do kwoty 187 264zł,

- w stosunku do Spółki z o.o. (...) do kwoty 264 576zł .

W świetle ustaleń poczynionych przez Sąd Apelacyjnych i przedstawionych wyżej brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla tak wyliczonych kwot należności. O ile w pozwie powód przedstawił wyliczenie zadłużenia J. W., o tyle kwoty do której pozwani mieliby ponosić solidarną odpowiedzialność z J. W. z niczego nie wynikają. Wprawdzie w apelacji powód sugeruje, że wyliczenie kwot zadłużenia A. W. (1) i Spółki wynika z naliczenia odsetek [ nie wiadomo ustawowych, czy karnych] , jednakże apelujący nie wskazał ani okresu, za który naliczył odsetki wyliczenia, ani wysokość stopy procentowej, zaś kwota kapitału zadłużenia, od której odsetki mogłyby być ewentualnie naliczane została ostatecznie ustalona przez Sąd Apelacyjny.

Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał, że powód uzasadnił swoje roszczenie w stosunku do:

- J. W. do kwoty 462 605,14zł;

- A. W. (1) do kwoty 133 500zł;

- Spółki (...) do kwoty 177000zł.

Na marginesie wskazać należy, że Sąd Okręgowy uzasadniając zasądzenie na rzecz powoda w punkcie II wyroku kwoty 200 000zł popadł w wewnętrzną sprzeczność.

Sąd stwierdził, że powód zgodnie z art. 509 kc skutecznie nabył wierzytelność, ale jednocześnie uznał, że powód nie udowodnił wysokości nabytej wierzytelności. Jeżeli stanowisko Sądu byłoby uzasadnione to winien oddalić powództwo w całości, brak jest bowiem w takiej sytuacji jakiejkolwiek podstawy do uwzględniania żądania roszczenia nawet do kwoty 200 000zł. Nie wiadomo bowiem z czego kwota ta miałaby wynikać.

Natomiast jeżeli Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie jest uzasadnione do wartości zapłaconej przez powoda ceny nabycia wierzytelności, to stwierdzić należy, że albo Sąd wyszedł poza granice żądania powoda, gdyż powód w sprawie nie żądał zwrotu zapłaconej przez niego ceny nabycia wierzytelności, lecz połowy wartości wierzytelności, którą nabył. Albo błędnie uznał, że powód mógł nabyć wierzytelność jedynie do wysokości zapłaconej ceny, co jest oczywiście nieuzasadnione, a co zasadnie zarzucał powód w swojej apelacji.

Ponadto zasądzając solidarnie od wszystkich pozwanych kwotę 200 000zł w pkt II wyroku Sąd Okręgowy wyszedł ponad żądanie pozwu, gdyż w pozwie powód wnosił o zasądzenie od A. W. (1) kwoty 187 264zł .

Reasumując tę część uzasadnienia stwierdzić należy, że na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności zawartej w dniu 6 maja 2009r.[k.45] powód nabył wierzytelność wobec pozwanych, co uzasadnia jego roszczenie co do zasady na podstawie art. 509 § 1 i 2 kc w zw. z art. 379 § 1 i 2 kc.

Natomiast wyliczona wyżej przez Sąd Apelacyjny wysokość zadłużenia pozwanych wobec powoda wynika z zawartych przez J. W. umów kredytowych, zawartych przez A. W. (1) i Spółkę (...) umów o przystąpieniu do długu J. W., umowy z dnia 4 września 2008r. nabycia wierzytelności pozwanych przez P. H. (1), umowy zbycia wierzytelności przez P. H. (1) powodowi z dnia 6 maja 2009r. i informacji Banku (...) z dnia 2 października 2014 r. o stanie zadłużenia z umów kredytowych zawartych z J. W. na dzień 4 września 2008r.

Ad.2. Odnosząc się do drugiej kwestii spornej pomiędzy stronami - czy powód może skutecznie dochodzić zapłaty wierzytelności od pozwanych, przede wszystkim podnieść należy, że Sąd Okręgowy pomimo podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia przed sądem pierwszej instancji, zasadności tego zarzutu nie badał, całkowicie go pomijając w uzasadnieniu.

Pozwani w sprzeciwie od nakazu zapłaty podnieśli zarzut przedawnienia roszczenia.

J. W. podniósł, że wierzytelność Banku wobec niego z tytułu kredytu obrotowego stała się wymagalna 19 stycznia 2001r., a z tytułu kredytu inwestycyjnego w dniu 20 czerwca 2002r. W konsekwencji twierdził, że do ich przedawnienia doszło po upływie trzech lat , w dniu – odpowiednio 19 czerwca 2004r. i 20 czerwca 2005r.[k.115].

(...) Spółka z o.o. podniosła, że skoro P. H. (1) nabył jej wierzytelność od Banku w dniu 4 września 2008r., to przedawnieniu uległy wierzytelności z tytułu rat przypadających przed 4 września 2005r. A zatem roszczenie powoda jest skuteczne jedynie w zakresie rat od października 2005r. do września 2006r., tj do kwoty 36 000zł [ k.122].

A. W. (1) motywował podobnie w związku z czym roszczenie powoda miało się przedawnić za wyjątkiem kwoty 35 750zł [ 130].

Pozwany na te zarzuty odpowiedział w piśmie z 7 marca 2012r. [ k. 146v].

Ostatecznie w apelacji pozwani wywodzili, że z uwagi na to, iż termin przedawnienia roszczeń wynosił trzy lata gdyż wynikały one z działalności gospodarczej, a powód wystąpił z powództwem w dniu 4 sierpnia 2011r. przedawnieniu uległy wszystkie roszczenia powstałe przed 4 sierpnia 2008r. Ponieważ roszczenia wobec J. W. stały się wymagalne w 2002r. , natomiast roszczenia wobec Spółki i A. W. stały się wymagalne w 2006r. , uległy one przedawnieniu odpowiednio w 2005 i 2009r. Natomiast w ocenie pozwanych ich oświadczenie zawarte w (...) z dnia 21 listopada 2008r. nie ma żadnego znaczenia gdyż nie zawiera oświadczenia o uznaniu długu ani zrzeczenia się zarzutu przedawnienia, ponadto samo zobowiązanie wynikające z tej umowy wygasło wobec jego niewykonania.

Sąd Apelacyjny w przedmiocie przedawnienia roszczeń powoda zważył co następuje:

Przedawnienie roszczenia nie skutkuje wygaśnięciem zobowiązania a jedynie pozbawia wierzyciela możliwości jego skutecznego dochodzenia przed sądem, w przypadku podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia przez dłużnika.

W sprawie niniejszej pozwany J. W. był dłużnikiem Banku na podstawie umów kredytowych zawartych z nim jako przedsiębiorcą.

Natomiast pozwany A. W. (1) i Spółka (...) na podstawie umów „przystąpienia do długu i ugody” zawartych w dniu 31 października 2001r.

Jak wskazano już wyżej umowa przystąpienia do długu stanowi takie przekształcenie podmiotowe stosunku zobowiązaniowego po stronie dłużniczej, że do dotychczasowego zobowiązania dłużnika przystępuje osoba trzecia w charakterze dłużnika solidarnego, przy czym nie powoduje to zwolnienia dotychczasowego dłużnika z długu.

Przystępujący do długu staje się zawsze samoistnym dłużnikiem obok dłużnika pierwotnego. Przystępujący obejmuje dług jako własny i nie przestaje być zobowiązanym mimo wygaśnięcia zobowiązania dawnego dłużnika, jeżeli przyczyna wygaśnięcia jego nie dotyczy [ tak : Kodeks cywilny T.I , pod red. K. Pietrzykowskiego 6 wydanie, Duże Komentarze Becka, CH Beck W-wa 2011, teza 3 i 4 , s. 288 -289].

W związku z powyższym zarzut przedawnienia roszczenia musi być rozstrzygany odrębnie w stosunku do każdego z pozwanych, gdyż każdy z pozwanych miał własne zobowiązanie względem Banku.

Zgodzić się należy, że roszczenie Banku wobec J. W. z tytułu zawartych umów kredytowych uległo przedawnieniu. Bieg terminu przedawnienia roszczeń Banku rozpoczynał się z datą ich wymagalności [ art. 120 § 1 kc] i wynosił 3 lata gdyż związany był z prowadzeniem działalności gospodarczej przez J. W.. Z uwagi na wskazane w umowach terminy wymagalności – 20 czerwca 2002r. [§1 k. 15] i 19 stycznia 2001r. [§1 k.21], roszczenia Banku wobec J. W. przedawniły się odpowiednio 20 czerwca 2005r. i 19 stycznia 2004r.

Strona powodowa nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność przerwania lub zawieszenia biegu terminu zawieszenia w tym okresie. Natomiast dla oceny czy bieg terminu przedawnienia uległ przerwaniu nie mają znaczenia zdarzenia, które zaistniały po upływie terminu przedawnienia. Wówczas bowiem termin przedawnienia już upłynął i nie biegł, co oczywiście uniemożliwiało jego przerwanie.

Z tego względu oświadczenie J. W. zawarte w § 2 (...) z dnia 21 listopada 2008r., stanowiące uznanie długu [k. 413] nie skutkowało przerwaniem biegu przedawnienia roszczeń Banku wobec niego. W dacie składania tego oświadczenia przez J. W. wierzytelność Banku była już wierzytelnością przedawnioną.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, w szczególności dotyczących podpisania przez pozwanych (...) z dnia 21 listopada 2008r., uznać należy, że wszyscy pozwani zrzekli się zarzutu przedawnienia w sposób dorozumiany.

Zgodnie z art. 117 § 2 k.c. po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest jednostronną czynnością prawną, która wywołuje skutki prawne ex nunc. Jest to wykonanie prawa kształtującego. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest oświadczeniem woli, do którego należy stosować wszelkie reguły dotyczące składania oświadczeń woli. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia wywołuje zatem skutki prawne, gdy doszło do drugiej strony w taki sposób, iż mogła zapoznać się z jego treścią. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest jednostronnym oświadczeniem woli i może ono stanowić element składowy ugody. Nie wymaga żadnej szczególnej formy, aby było skuteczne. Może być dokonane w sposób wyraźny lub dorozumiany, poprzez każde zachowanie się dłużnika, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. Jednakże przy ocenie zachowania się dłużnika należy zachować ostrożność mając na uwadze fakt, że w rachubę może wchodzić tylko uznanie długu, zarówno właściwe, jak i niewłaściwe. O ile uznanie właściwe dokonane po upływie okresu przedawnienia z reguły połączone jest ze zrzeczeniem się zarzutu przedawnienia, o tyle uznanie niewłaściwe wg przeważającego poglądu - uznawane jest jedynie za oświadczenie wiedzy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.03.1997 r., II CKN 46/97), aczkolwiek zawarcie ugody, w której pozwany uznał przedawnione roszczenie, uznawane jest za zrzeczenie się zarzutu przedawnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3.07.1997 r., I CKN 186/97).

W ocenie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że tylko wówczas można przyjąć dorozumiane oświadczenie woli dłużnika o zrzeczeniu się zarzutu przedawnienia, gdy jego zamiar zrzeczenia się zarzutu przedawnienia wynika w sposób niewątpliwy z towarzyszących temu oświadczeniu okoliczności [tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lipca 2004r. , VCK 620/03, LEX nr 137673 ].

Pozwani w § 2 (...) z dnia 21 listopada 2008r. zawartego z P. H. (1), nabywcą ich długu wobec Banku (...) oświadczyli, że znany jest im fakt zawarcia umowy przelewu wierzytelności pomiędzy Bankiem a P. H. (1), w związku z czym mają świadomość, że P. H. (1) stał się ich aktualnym wierzycielem i potwierdzili prawdziwość ich umów zawartych z bankiem, które stanowią tytuł tych wierzytelności i ich wysokości.

Treść § 2 (...) będąc oświadczeniem wiedzy stanowi niewątpliwie niewłaściwe uznanie długu. Natomiast jego dosłowne, literalne brzmienie nie pozwala na uznanie, że wolą pozwanych było zrzeczenie się zarzutu przedawnienia.

Skoro jednak zrzeczenie się roszczenia może być dokonane w formie dorozumianej otwartym pozostaje pytanie czy ze względu na okoliczności towarzyszące składaniu tego oświadczenia nie ma wystarczających podstaw do uznania, że do zrzeczenia się roszczenia doszło w sposób dorozumiany. Przedmiotem (...) była przecież ugoda dotycząca zwolnienia się przez pozwanych z długu, w bezspornie wyższej wysokości , aniżeli kwota 400 000zł , którą na podstawie tego (...) mieli zapłacić pozwanemu. Nie bez znaczenia w sprawie jest fakt, że P. H. (1) był wcześniej pełnomocnikiem pozwanych w negocjacjach z Bankiem mających na celu zredukowanie zadłużenia pozwanych. A działania pozwanych podjęte zostały w celu uniknięcia prowadzenia egzekucji z prawa użytkowania wieczystego, obciążonego hipoteką, ustanowionego na nieruchomości, na której znajdował się dom rodzinny pozwanych. Powyższe okoliczności wynikają z zeznań P. H. (1) i samych stron, a w szczególności pozwanych, którzy nigdy wcześniej nie kwestionowali swojego zadłużenia, a jedynie wskazywali na brak środków finansowych by temu zobowiązaniu podołać.

W tym stanie sprawy Sąd Apelacyjny uznał, że skoro pozwani po upływie terminu przedawnienia roszczenia – wyraźnie uznali dług, a następnie wynegocjowali z P. H. (1) ugodę deklarując zamiar spełnienia świadczenia, to ich zachowanie było wyrazem woli zrzeczenia się zarzutu przedawnienia tych roszczeń, których istnienie i ważność potwierdzili swoim oświadczeniem w § 2 (...) z dniu 21 listopada 2008r.

Podkreślić należy, że dla rozstrzygnięcia o skuteczności zrzeczenia się zarzutu przedawnienia przez pozwanych obojętny jest stan ich świadomości [bądź nieświadomości] dotyczący dobrodziejstwa związanego z przedawnieniem roszczeń. Przy ocenie prawnej zachowań ludzkich nie interesuje nas bowiem subiektywne wyobrażenie konkretnych osób o skutkach prawnych, lecz powszechnie przyjęte reguły znaczeniowe, które określają sens czynności prawnej (por. Z. Radwański, Prawo cywilne..., s. 198, za:M.Pyziak-Szafnicka.Komentarz do art. 117 kc , Lex , teza 31]

Podstawą uznania, że pozwani jako dłużnicy zrzekli się zarzutu przedawnienia w sposób dorozumiany jest ich faktyczne zachowanie, które w okolicznościach sprawy uzasadnia przyjęcie stanowiska, że zawierając w dniu 21 listopada 2008r. (...) z P. H. (1) pozwany zrzekli się w sposób dorozumiany zarzutu przedawnienia roszczenia.

Przy takiej ocenie stanu sprawy uznać należy, że trzyletni termin przedawnienia roszczeń P. H. (1) z wierzytelności, które nabył wobec pozwanych, po zrzeczeniu się zarzutu przedawnienia w dniu 21 listopada 2008r. zaczął biec na nowo [tak SN w wyroku z dnia 16 lutego 2012 r. III CSK 208/11, LEX nr 1162688; por. wyrok z dnia 18 lutego 2011 r., I CSK 358/10, Biul. SN 2011, nr 6, s. 10; tak też T.M. Pałdyna, Przedawnienie..., s. 257] i nie upłynął do dnia wniesienia pozwu, co nastąpiło w dniu 4 sierpnia 2011r. , a więc przed upływem trzech lat. Wniesienie pozwu w sprawie niniejszej przerwało bowiem ponowny bieg terminu przedawnienia zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 kc.

Również w przypadku pozostałych dłużników – A. W. (1) i (...) Sp. z o.o. , powyższy wywód należy uznać za aktualny z pewnymi modyfikacjami, które jednak, nie zmieniają oceny Sądu Apelacyjnego co do istoty, że do przedawnienia roszczeń nie doszło.

Owe odmienności w sytuacji A. W. (1) i (...) Sp. z o.o. od sytuacji J. W. wynikają z faktu innych terminów wymagalności ich zobowiązań, co wprost przekłada się na terminy przedawnienia ich zobowiązań, z uwagi na to , że zgodnie z art. 120 § 1 kc bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.

Na samym wstępie wskazać należy, że termin przedawnienia roszczeń Banku wobec A. W. (1) i (...) Sp. z o.o. także wynosił trzy lata. W wyroku z dnia 2 kwietnia 2008 r., w sprawie III CSK 302/07 Sąd Najwyższy stwierdził, że do zastosowania trzyletniego terminu przedawnienia nie jest wymagane, aby obie strony stosunku prawnego, z którego wywodzi się roszczenie majątkowe, prowadziły działalność gospodarczą. Wystarczy, że działalność gospodarczą prowadzi tylko strona dochodząca roszczenia, które wiąże się z tą działalnością [LEX nr 398487, OSNC-ZD 2009/2/37]. Dlatego okoliczność, że powodowie podpisywali umowy o przystąpieniu do długu jako osoby nie prowadzące działalności gospodarczej, nie miało znaczenia dla ustalenia terminu przedawnienia ich zobowiązań. Bank bowiem, jest niewątpliwie przedsiębiorcą, do którego zakresu działania należy między innymi udzielanie kredytów i przyjmowanie zabezpieczeń ich spłaty. Z tego względu jego roszczenia przedawniają się w terminie trzyletnim, jako roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, zgodnie z art. 118 kc.

Zgodzić się należy, ze stanowiskiem pozwanych A. W. (1) i Spółki, że w dacie zawarcia (...) z P. H. (1) w dniu 21 listopada 2008r., cześć ich roszczeń już uległa przedawnieniu. W przypadku A. W. (1) w zakresie rat ustalonych w umowie o przystąpieniu do długu, wymagalnych przed 21 listopada 2005r. W przypadku Spółki w zakresie rat wymagalnych do 30 października 2005r.

Podobnie jak w przypadku pozwanego J. W., uznac należy jednak, że co do tych roszczeń zarówno A. W. (1) oraz (...) Sp. z o.o. zrzekli się zarzutu przedawnienia w sposób dorozumiany.

Co do roszczeń nieprzedawnionych w tej dacie – 21 listopada 2008r. pozwani ci w § 2 (...) uznali dług, doprowadzając tym samym do przerwania biegu jego przedawnienia. W związku z powyższym bieg terminu przedawnienia rozpoczął bieg na nowo, w stosunku do całego roszczenia. Ponieważ pozew w sprawie złożony został przed upływem trzech lat od dnia 21 listopada 2008r., gdyż złożony został w dniu 4 sierpnia 2008r., termin przedawnienia roszczeń powoda wobec pozwanych nie upłynął.

Żadne zatem z roszczeń powoda w stosunku do pozwanych wynikające z umowy nabycia wierzytelności od P. H. (1), nie uległo przedawnieniu i może być skutecznie dochodzone przez powoda w sprawie niniejszej, do wysokości ustalonej wcześniej

Co do zarzutu zawartego w apelacji pozwanego dotyczącego nieważności umowy przelewu ze względu na wadliwe umocowanie pełnomocnika banku w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut ten w żaden sposób nie zostało ono udowodnione. Zgodnie z art. 6 kc pozwanych obciążał dowód na powyższe okoliczności. Zarzut apelacji, że powód nie udowodnił, że P. H. (1) skutecznie nabył od Banku wierzytelność umową z dnia 4 września 2008r. nie mógł być zatem skuteczny.

Z uwagi na żądanie powoda zasądzenia odsetek ustawowych od daty wniesienia pozwu data zasądzenia odsetek jest prawidłowa wobec wcześniejszego przedprocesowego wezwania pozwanych do zapłaty.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny z apelacji obydwu stron na podstawie art. 386 § 1 kpc w punkcie I swojego wyroku zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w całości i nadał mu nowe następujące brzmienie w ten sposób, że:

Zasądził w pkt I solidarnie od pozwanych:

- J. W. 462 605,14zł;

- A. W. (1) 133 500zł;

- Spółki (...) 177000zł , w każdym przypadku z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu – 4 sierpnia 2011r., co było zgodne z żądaniem powoda w pozwie, pomimo przedsądowego wezwania pozwanych do zapłaty, i ustalił solidarną odpowiedzialność pozwanych A. W. (1) do kwoty 133 500zł zaś Spółki (...) do kwoty 177 000zł.

W pkt II oddalił powództwo w pozostałym zakresie.

W pkt III zasądził solidarnie od pozwanych całość kosztów procesu pomimo częściowego oddalenia powództwa z uwagi na to, że ostatecznie powód ustąpił ze swoimi żądaniami w nieznacznym zakresie, a odpowiedzialność pozwanych jest odpowiedzialnością solidarną. Przy czym uwzględnił opłatę sądową od zasądzonej, a nie dochodzonej kwoty. Powyższe rozstrzygnięcie o kosztach procesu uzasadnia art. 100 kpc.

W pkt II swojego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił apelację każdej ze stron w pozostałym zakresie.

W pkt III wyroku, na podstawie art. 100 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc zasądził w całości od pozwanych solidarnie na rzecz powoda koszty procesu, na które złożyły się uiszczona przez powoda opłata od apelacji w wysokości 6 674zł i wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2700zł ustalone na podstawie § 2 ust. 2 , § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nie opłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu [ Dz.U. 163, poz.1348].