Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 7 listopada 1995 r.
I PRN 40/95
Nie jest dopuszczalna sądowa waloryzacja świadczeń na podstawie art.
358
1
§ 3 k.c. w sytuacji, gdy strony zawarły w umowie klauzulę waloryzacyjną (art.
358
1
§ 2 k.c.)
Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie
SN: Józef Iwulski, Kazimierz Jaśkowski,
Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Jana Szewczyka, po rozpoznaniu w
dniu 7 listopada 1995 r. sprawy z powództwa Liu Y. przeciwko Restauracji Chińskiej
"A." w K. - właścicielowi Andrzejowi F. o zapłatę wynagrodzenia, na skutek rewizji
nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 17 listopada 1994 r., [...]
o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną.
U z a s a d n i e n i e
Liu Y. domagał się zasądzenia od Andrzeja F. - właściciela restauracji chińskiej
"A." w K. początkowo kwoty 12.000 dolarów USA, a następnie kwoty 240.000.000 zł z
odsetkami od 31 grudnia 1992 r. tytułem wynagrodzenia za pracę.
Żądał też zasądzenia kwoty 2.000 dolarów USA "za straty moralne", lecz cofnął
to żądanie.
Strona pozwana nie zaprzeczyła twierdzeniom powoda, wniosła o zawieszenie
postępowania z powodu możliwości ugodowego załatwienia sporu.
Postępowanie zostało zawieszone, a następnie podjęte wobec niedojścia stron
do porozumienia.
Sąd Wojewódzki w Krakowie-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z
dnia 28 czerwca 1994 r. zasądził na rzecz powoda od Restauracji Chińskiej "A." -
Andrzeja F. kwotę 240.000.000 zł z odsetkami od kwot 13.333.333 zł wynagrodzenia
miesięcznego liczonymi oddzielnie za każdy miesiąc za okres od 1 sierpnia 1991 r. do 1
maja 1993 r. Ponadto Sąd umorzył postępowanie w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu podano następujące ustalenia: 1 lipca 1991 r. strony zawarły
umowę o pracę, z której wynika, że powód został zatrudniony na czas do 31 grudnia
1992 r. w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem stanowiącym równowar-
tość 690,66 dolarów USA. Pozwany nie wypłacał powodowi wynagrodzenia. Natomiast
po ustaniu stosunku pracy - 19 lutego 1993 r. zobowiązał się na piśmie do wypłacenia
powodowi tego wynagrodzenia w pięciu ratach.
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznając rewizję pozwanego od omówionego
wyroku, wyrokiem z dnia 17 listopada 1994 r. zmienił go w ten sposób, że zasądził od
pozwanego - Restauracji Chińskiej "A." Andrzeja F. odsetki od kwoty 240.000.000 zł w
wysokości 60% od 1 stycznia 1993 r. i 54% od 1 maja 1994 r.
Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Wojewódzki błędnie postąpił dzieląc kwotę
240.000.000 zł będącą równowartością- według kursu ze stycznia 1994 r. - kwoty
12.432 dolarów USA (tj. kwoty stanowiącej sumę należnego powodowi wynagrodzenia
uznaną przez pozwanego) przez 18 miesięcy i uzyskując wyliczenie miesięcznego
wynagrodzenia na 13.333.333 zł. Operacja ta doprowadziła - zdaniem Sądu Apela-
cyjnego - do zniekształcenia umowy stron poprzez pominięcie zmiennej wartości dolara,
którą strony przyjęły za miernik wysokości wynagrodzenia w złotych. W ten sposób Sąd
zasądził wynagrodzenie należne powodowi. Gdyby Sąd Wojewódzki ustalił wysokość
wynagrodzenia w złotych, według zmiennej wartości dolara w poszczególnych
miesiącach, uzasadnione byłoby zastosowanie przyjętego sposobu zasądzenia
odsetek. Tymczasem dokonane przez powoda określenie w styczniu 1994 r. wartości
zobowiązania w pieniądzu polskim na kwotę 240.000.000 zł utrzymało jego wysokość
na realnym poziomie odpowiadającym waloryzacji wskazanej w art. 358
1
§ 3 k.c.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego od tak określonej wysokości zobowiązania ustawowe
odsetki należą się od 1 stycznia 1993 r.
Minister Sprawiedliwości 14 lipca 1995 r. wniósł rewizję nadzwyczajną od omó-
wionego wyroku. Zarzucił mu rażące naruszenie prawa, a w szczególności art. 481 § 1 i
2 k.p.c., art. 358
1
§ 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz naruszenie interesu Rzeczypos-
politej Polskiej. Wniósł o uchylenie pkt I zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódz-
kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 28 czerwca 1994 r.
[...] poprzez zasądzenie od pozwanego Restauracji Chińskiej "A." w K. - właściciela
Andrzeja F. ustawowych odsetek w wysokości 54% od kwoty 240.000.000 zł od dnia 1
stycznia 1994 r. i oddalenie powództwa w pozostałym zakresie.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości zasadne jest zwaloryzowanie świadczenia
powoda na dzień 1 stycznia 1994 r. na kwotę 240.000.000 zł, nie narusza bowiem in-
teresów obu stron i jest zgodne z zasadami współżycia społecznego. Błędne jest na-
tomiast - jego zdaniem - zasądzenie ustawowych odsetek od zwaloryzowanego świad-
czenia, za okres sprzed dnia, na który dokonano waloryzacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna nie jest uzasadniona.
W szczególności nie można zgodzić się z twierdzeniami rewizji nadzwyczajnej co
do prawidłowego zastosowania w zaskarżonym wyroku waloryzacji z art. 358
1
§ 3 k.c.,
a błędnego zastosowania art. 481 § 1 i 2 k.c., tzn. nieprawidłowego określenia daty, od
której należą się powodowi odsetki.
W rozpoznawanej sprawie wbrew twierdzeniom zawartym w rewizji nadzwyczaj-
nej art. 358
1
§ 3 k.c. nie miał w ogóle zastosowania.
W umowie o pracę zawartej przez strony jasno zostało wyrażone, że ich wolą
jest zastrzeżenie wysokości świadczenia pieniężnego (wynagrodzenia za pracę) według
innego niż pieniądz miernika wartości. Zastosowanie w sprawie miał zatem art. 358
1
§ 2
k.c. a nie przepis następny, traktujący o waloryzacji sądowej. Strony umowy o pracę
zastrzegły, że wysokość wynagrodzenia będzie każdorazowo ustalana według wartości
dolara. Ponieważ zgodnie z art. 358 § 1 k.c. zobowiązania pieniężne na obszarze
Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażane tylko w pieniądzu polskim (z
zastrzeżeniem wyjątków nie występujących w rozpoznawanej sprawie), pieniądz obcy -
dolar - pełni w świetle art. 358
1
§ 2 k.c. rolę "innego niż pieniądz miernika wartości".
Pieniądz w rozumieniu tego ostatniego przepisu oznacza bowiem tylko pieniądz polski.
Mamy zatem do czynienia nie z waloryzacją sądową a z umowną klauzulą walo-
ryzacyjną. Prawidłowe określenie wysokości zobowiązania pozwanego polegało więc na
ustaleniu oddzielnie co do każdego miesiąca pracy powoda, wartości należnego
wynagrodzenia poprzez zastosowanie tej klauzuli tzn. na obliczeniu według ów-
czesnego kursu równowartości 690,66 dolarów USA. Zastosowanie umownej klauzuli
waloryzacyjnej wyklucza możliwość przeliczenia wysokości zobowiązania w oparciu o
waloryzację sądową. Kolejną czynnością winno być ustalenie odsetek poczynając od
daty wymagalności roszczenia, co odnośnie wynagrodzenia za pracę (art. 85 § 1 k.p. w
związku z art. 481 § 1 k.c. i w związku z art. 300 k.p.) oznacza ostatni dzień każdego
miesiąca pracy. Odsetki winny być ustalone według stopy odsetek ustawowych (art.
481 § 2 k.c.) obowiązującej w danym miesiącu.
Powód żądając kwoty 240.000.000 zł dokonał - według swego uznania - ustale-
nia wartości swego roszczenia w pieniądzu polskim. Rzeczą sądów orzekających w
sprawie było jednakże prawidłowe obliczenie należnego mu wynagrodzenia, zgodnie z
umową o pracę.
Żaden z wyroków zapadłych w sprawie nie respektował przedstawionych przes-
łanek.
Nie oznacza to jednak konieczności uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej. Za-
rzuty rewizji okazały się nietrafne a jej uwzględnienie mogłoby odnieść skutek prze-
ciwny do zamierzonego. Rewizję nadzwyczajną wniesiono w interesie pozwanego,
tymczasem przy prawidłowo obliczonej wysokości jego zobowiązania, wprawdzie
poszczególne kwoty wynagrodzenia powoda prawdopodobnie byłyby niższe, to wyso-
kość odsetek ustawowych należnych od tych kwot (taka jaką zasądził Sąd Wojewódzki,
czyli sięgająca nawet 140% w stosunku rocznym) mogłaby spowodować, że łączna
kwota zobowiązania okazałaby się wyższa niż wynikająca z zaskarżonego wyroku, a
zatem interes pozwanego mógłby doznać uszczerbku.
Sąd Najwyższy zważył też, że zarzuty dotyczące meritum sprawy podnoszone
przez pozwanego przed Sądem Najwyższym nie mogłyby być uwzględnione.
Pozwany - reprezentowany przez adwokata - brał udział w postępowaniu przed
Sądami dwóch instancji i wówczas miał możliwość ich zgłaszania. Nie jest dopusz-
czalne podnoszenie ich po raz pierwszy w postępowaniu wywołanym wniesieniem
rewizji nadzwyczajnej.
Sąd Najwyższy zważył też, że - jego zdaniem - nie doszło w zaskarżonym
wyroku do naruszenia interesu Rzeczypospolitej Polskiej.
Nie narusza interesu Rzeczypospolitej Polskiej zastosowanie nieprawidłowej
metody obliczenia wynagrodzenia, jeżeli prawidłowa metoda doprowadziłaby do po-
dobnego efektu ekonomicznego.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji na mocy art. 421 § 1
k.p.c.
=======================================