Pełny tekst orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 13 GRUDNIA 2000 R.
I KZP 41/2000
Imienna książeczka oszczędnościowa, stanowiąca dowód zawarcia
umowy rachunku oszczędnościowego, podobnie jak inne papiery war-
tościowe imienne, nie stanowi przedmiotu czynności wykonawczej
przestępstwa określonego w art. 310 § 1 k.k.
Przewodniczący: sędzia SN J. Bratoszewski.
Sędziowie SN: W. Kozielewicz (sprozdawca), E. Strużyna.
Prokurator Prokuratury Krajowej:R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Roberta B., po rozpoznaniu, przekaza-
nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Apelacyjny w L., posta-
nowieniem z dnia 31 sierpnia 2000 r., zagadnienia prawnego wymagają-
cego zasadniczej wykładni ustawy:
”Czy zawarte w art. 310 § 1 k.k. sformułowanie: „dokument upo-
ważniający do otrzymania sumy pieniężnej” obejmuje swoim zakresem
również książeczkę oszczędnościową, o jakiej mowa w art. 55 ust 1
ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. Nr 140, poz.
939)?”
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.
2
U Z A S A D N I E N I E
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło
się na tle następującej sytuacji faktycznej.
Sąd Okręgowy w Z. wyrokiem z dnia 24 maja 2000 r. uznał Rober-
ta B. za winnego tego, że w okresie od 31 sierpnia 1999 r. do 21 wrze-
śnia 1999 r. w C. działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w
krótkich odstępach czasu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, prze-
robił dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej w ten spo-
sób, że w książeczce oszczędnościowej wystawionej przez PKO BP Od-
dział w Z. na jego nazwisko, w miejsce kwoty 50 zł wpisał 5000 zł, a na-
stępnie wprowadzając w błąd pracowników Agencji Nr 15, Ekspozytury i
Oddziału PKO w C. pobrał kwotę 4900 zł, czym doprowadził PKO BP
Oddział Z., PKO BP Oddział C. do niekorzystnego rozporządzenia mie-
niem, zaś w dniu 21 września 1999 r. w PKO BP w Z., działając w taki
sam sposób, usiłował dokonać wypłaty kwoty 30 zł, lecz dokonanie nie
nastąpiło, bowiem został ujęty przez pracowników pionu ochrony w/w
Banku, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do
przestępstwa i za to na podstawie art. 310 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3
k.k. wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności.
Sąd Apelacyjny w L. rozpoznając niniejszą sprawę z powodu ape-
lacji wniesionej na korzyść oskarżonego, zauważył, iż aczkolwiek wnie-
siony środek odwoławczy dotyczy wyłącznie problemu współmierności
wymierzonej oskarżonemu kary, to kontroli odwoławczej z urzędu (art.
455 k.p.k.) podlega także kwestia prawnej oceny czynu przypisanego
oskarżonemu, odroczył rozprawę i postanowieniem z dnia 31 sierpnia
2000 r. wydanym na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przekazał Sądowi
Najwyższemu do rozstrzygnięcia wymienione na wstępie zagadnienie
prawne.
3
Prokurator Prokuratury Krajowej w pisemnym wniosku z dnia 6
października 2000 r. wniósł o podjęcie uchwały, iż książeczka oszczęd-
nościowa nie jest dokumentem uprawniającym do otrzymania sumy pie-
niężnej, stanowiącym znamię przestępstwa z art. 310 § 1 k.k..
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 września 1998 r.
sygn. akt I KZP 3/98 wyrażono pogląd, że „dokument uprawniający do
otrzymania sumy pieniężnej” może być przedmiotem przestępstwa z art.
310 § 1 k.k., jeżeli jest papierem wartościowym w rozumieniu właściwych
przepisów prawa (OSNKW 1998, z. 9-10, poz. 41, por. D. Wysocki, Glo-
sa do powyższej uchwały, OSP 2000, z. 5, poz. 72; J. Nalewajko, Czek
rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego jako przedmiot czynności
wykonawczej zbrodni z art. 310 § 1 k.k., Prok. i Pr. 2000, z. 7-8, s. 68-
73);
W uzasadnieniu wymienionej uchwały Sąd Najwyższy wywiódł, iż
w art. 310 § 1 k.k. chodzi o dokumenty spełniające pomocnicze funkcje
jakie realizuje pieniądz w gospodarce rynkowej, a także wskazał, że o
ile z całą pewnością można stwierdzić, iż każdy dokument określony w
art. 310 § 1 k.k. musi być – dla możliwości stosowania tego przepisu –
papierem wartościowym, lecz nie każdy papier wartościowy odpowiadać
musi treścią wymaganiom dyspozycji tegoż przepisu. Zbiór chronionych
bowiem tym przepisem papierów wartościowych wyznaczają ostatecz-
nie człony alternatywnej dyspozycji, art. 310 § 1 k.k. a żadna ich inter-
pretacja nie może prowadzić do rozszerzenia podstaw odpowiedzialno-
ści karnej.
Trafnie zauważa Sąd Apelacyjny, iż kodeks karny różnicuje odpo-
wiedzialność karną za naruszenie wiarygodności dokumentów przez
działanie w formie fałszu materialnego, w przepisie podstawowym jakim
jest art. 270 § 1 k.k. i w przepisie szczególnym – art. 310 § 1 k.k.. Rady-
4
kalnie zwiększona odpowiedzialność karna za fałsz szczególnego rodza-
ju dokumentu o jakim mowa w tym ostatnim przepisie, wynika z ko-
nieczności ochrony nie tylko pewności obrotu prawnego, ale też rzetel-
ności rozliczeń finansowych i stabilności gospodarczej. Odpowiedź za-
tem na pytanie, czy imienna książeczka oszczędnościowa, która jest
niewątpliwie dokumentem uprawniającym do otrzymania sumy pienięż-
nej, może być także przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa
określonego w art. 310 § 1 k.k., uzależniona jest od odpowiedzi na pyta-
nie: czy książeczka ta jest zarazem papierem wartościowym, a nie tylko
dowodem zawarcia umowy rachunku oszczędnościowego, jak to stanowi
art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U.
Nr 140, poz. 939). W przypadku pozytywnej odpowiedzi na to pytanie
pozostawałoby jeszcze do rozważenia, czy tego rodzaju konstatacja au-
tomatycznie przesądza o zaliczeniu książeczki oszczędnościowej do ka-
talogu przedmiotów czynności wykonawczej przewidzianego w art. 310 §
1 k.k.
W literaturze nie ma jednakże zgodności co do konstytutywnych cech
terminu „papier wartościowy”. Podaje się, że papiery wartościowe są
szczególnymi dokumentami stwierdzającymi istnienie określonego prawa
majątkowego w taki sposób, że posiadanie dokumentu staje się nie-
zbędną przesłanką realizacji prawa. Papiery wartościowe „ucieleśniają
prawa podmiotowe, są więc nosicielami inkorporowanego w nich prawa i
wartości, które to prawo reprezentuje”. Jako takie ułatwiają one i uprasz-
czają obrót prawami w nich wyrażonymi (por. J. Mojak, Prawo papierów
wartościowych. Wprowadzenie, Lublin 1998, s. 13). W doktrynie wymie-
nia się różne rodzaje papierów wartościowych, przy czym z reguły kryte-
rium podziału jest albo przedmiot uprawnień inkorporowanych w papie-
rach (podział ze względu na funkcje prawne), albo regulacja prawna ob-
5
rotu (podział ze względu na obrót). Biorąc pod uwagę to pierwsze kryte-
rium wyróżnia się:
1. papiery, które opiewają na wierzytelności pieniężne (weksle,
czeki, obligacje, losy, losy loteryjne, morskie polisy ubezpiecze-
niowe na zlecenie i na okaziciela, bony pieniężne itp.),
2. papiery zawierające uprawnienia do rozporządzania towarem,
który znajduje się pod pieczą wystawcy dokumentu (konosamen-
ty, dowody składowe domów składowych – rewersy, warranty
itp.),
3. papiery, w których inkorporowane są prawa udziałowe (akcje w
spółce akcyjnej), świadectwa udziałowe.
Przyjmując z kolei kryterium obrotu papierami wartościowymi można
wyróżnić:
1. papiery imienne, które legitymują osobę wskazaną imiennie w tre-
ści dokumentu i która może przenieść przysługujące jej prawo na
inną osobę tylko w drodze przelewu i wydania dokumentu (art. 509
– 516 k.c.),
2. papiery na zlecenie, które legitymują jako uprawnionego osobę
imiennie wymienioną lub przez nią oznaczoną, albo dalszych na-
bywców, zbycie zaś prawa następuje na podstawie indosu i wrę-
czenia papieru ( art.517 § 1 k.c. ) ,
3. papiery na okaziciela, które nie wskazują uprawnionego, jest nim
bowiem każda osoba, która dokument taki posiada. Przeniesienie
prawa na inną osobę następuje przez przeniesienie własności do-
kumentu do czego potrzebne jest jego wydanie (K. Kruczalak,
Prawo papierów wartościowych, Sopot 1998, s. 17-18; K. Krucza-
lak, Spółki prawa handlowego i cywilnego, Gdańsk 1996, s. 148 i
nast.).
6
W doktrynie podnosi się, iż nie są papierami wartościowymi dowody
imienne lub na okaziciela zdeponowania w banku środków pieniężnych
mające postać bonów oszczędnościowych, bonów lokacyjnych, certyfika-
tów, certyfikatów depozytowych, albowiem są one dowodami zawarcia
umowy o wkład oszczędnościowy i w istocie stanowią znaki legitymacyj-
ne (A. Wolter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk, Prawo cywilne. Zarys części
ogólnej, Warszawa 1996, s. 230; E. Kostro, Emisja i obrót papierami
wartościowymi Probl. Praworz. 1988, z. 12, s. 20; A. Pomorska, Ko-
mentarz do prawa bankowego, Warszawa 1994, s. 53; J. Mojak, E. Nie-
zbecka, Dowody imienne i na okaziciela na włożone wkłady oszczędno-
ściowe (Próba interpretacji art. 18 Prawa bankowego) Pal. 1997, z. 9-10,
s.26).
Dla niniejszych rozważań nie jest bez znaczenia fakt, iż w pi-
śmiennictwie zarysowała się rozbieżność co do tego, czy książeczka
oszczędnościowa jest papierem wartościowym. Za uznaniem książeczki
oszczędnościowej każdego rodzaju za papier wartościowy opowiedzieli
się między innymi A. Ohanowicz, J. Górski: Zarys prawa zobowiązań,
Warszawa 1970, s. 551-554 oraz A. Szpunar w artykule Podstawowe
problemy papierów wartościowych, PiP 1991, z. 2, s. 19, a także K. Za-
wada [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, pod red. K. Pietrzykowskiego,
tom II, s. 641. Zdaniem zaś K. Kruczalaka nie ulega wątpliwości, że ksią-
żeczki oszczędnościowe na okaziciela (z hasłem lub bez hasła) są pa-
pierami wartościowymi, można je bowiem jako dokumenty inkorporujące
wierzytelności pieniężne przenieść na inne osoby przez ich wręczenie
tym osobom. Były one wystawiane do 15 lutego 1973 r. i do dnia dzisiej-
szego występują w obrocie (J. Jezierski: Prawno-finansowe zagadnienia
wkładów oszczędnościowych w Polsce Ludowej, Warszawa 1980, s. 78
– 79). Z kolei imienne książeczki oszczędnościowe są tylko dowodem
posiadania rachunku wkładu oszczędnościowego terminowego i aczkol-
7
wiek są dokumentem, to nie inkorporują praw podmiotowych zbywalnych
i nie mogą być traktowane jako papier wartościowy. Także prawo ban-
kowe (art. 50 ust. 1 pkt. 4 oraz art. 55 ust. 2 i 3) nie nazywa książeczek
oszczędnościowych papierami wartościowymi (K. Kruczalak, Prawo ..., s.
89-90; K. Kruczalak, Problematyka prawna papierów wartościowych,
Gdańsk 1993, s. 77 – 78).
Przytoczone wyżej rozbieżności w poglądach doktryny odnośnie za-
kwalifikowania imiennej książeczki oszczędnościowej znalazły już swoje
odbicie w praktyce orzeczniczej. W wyroku z dnia 16 marca 2000r. sygn.
akt II AKa 48/2000 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyraził pogląd, iż
imienne książeczki oszczędnościowe należą do papierów wartościo-
wych i mogą być przedmiotem przestępstwa z art. 310 § 1 k.k. (Biul.
Prok. Apel. w Gdańsku, 2000, z. 5, s. 7). Z kolei w postanowieniu Sądu
Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 27 stycznia 1999 r. sygn. akt II AKz
32/99 stwierdzono iż papierem wartościowym nie jest i być nie może
książeczka oszczędnościowa, która pełni tylko funkcję dokumentu
stwierdzającego, że z bankiem została zawarta umowa rachunku ban-
kowego (R. Stefański, Kodeks karny. Orzecznictwo i piśmiennictwo,
2000, s. 283).
Sąd Najwyższy opowiada się dla potrzeb interpretacji sformułowania
„dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej” użytego w art.
310 § 1 k.k. za poglądem, iż jakkolwiek imienna książeczka oszczędno-
ściowa jest papierem wartościowym to jej przerobienie, bądź podrobienie
nie wyczerpuje znamion strony przedmiotowej tego czynu zabronionego.
Oczywiście w przypadku podzielenia zaprezentowanych wyżej po-
glądów części doktryny, iż imienna książeczka oszczędnościowa nie jest
papierem wartościowym – taka konstatacja niejako automatycznie „eli-
minowałaby” ją z katalogu przedmiotów objętych analizowanym sformu-
8
łowaniem użytym w art. 310 § 1 k.k. Pogląd taki prezentuje prokurator
Prokuratury Krajowej w uzasadnieniu pisemnego wniosku.
Gdyby nawet podzielić stanowisko tej części doktryny, która opowia-
da się za przyznaniem imiennej książeczce oszczędnościowej przymiotu
papieru wartościowego, to należy stwierdzić, iż mimo to nie może być
ona przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa określonego w
art. 310 § 1 k.k. Sąd Najwyższy opowiada się bowiem za wąską inter-
pretacją użytego w tym przepisie terminu: „dokument uprawniający do
otrzymania sumy pieniężnej”. Przemawia za tym przede wszystkim to, że
w przepisie art. 310 § 1 k.k. wśród wskazanych przedmiotów czynności
wykonawczej mowa jest o polskim lub obcym pieniądzu oraz innym
środku płatniczym. Równoważnym zakresem prawno-karnej ochrony
pieniądza lub innego środka płatniczego byłby zatem papier wartościowy
na okaziciela (a także papier wartościowy na zlecenie, por. OSNKW
1998, z. 9-10, poz. 41). Obrót papierami wartościowymi na okaziciela ze
względu na powszechność i anonimowość uzasadnia szczególną ochro-
nę zarówno ze strony prawa cywilnego (art. 92110
§ 1 k.c. uzależnia
puszczenie w obieg papieru wartościowego na okaziciela od zezwolenia
właściwego organu państwowego a sankcją za niezachowanie tego wa-
runku jest nieważność dokumentu), a także i prawa karnego (art. 310
k.k.). Spełniają one bowiem w obrocie w istocie funkcje środka płatni-
czego i mają charakter waloru obiegowego, gdyż osoba posiadająca taki
papier wartościowy uprawniona jest do uzyskania stosownego świad-
czenia, tj. nabycia rzeczy lub usług albo otrzymania określonej kwoty
pieniężnej bez jakiegokolwiek sprawdzenia czy posiada ona szczególny,
indywidualny tytuł (poza tytułem wynikającym z samego faktu posiada-
nia papieru wartościowego na okaziciela) do otrzymania świadczenia
(por. A. Janiak, Karne i cywilne aspekty fałszowania czeków, PiP, 2000,
9
z. 11, s. 67-75; M. Filar, Glosa do wyroku S.A. w Warszawie z dnia 7
października 1998 r. sygn. II AKa 302/98, Pr. Bank. 2000, z. 2, s. 17).
Przy takiej wykładni tego znamienia, spośród książeczek oszczędno-
ściowych jedynie książeczka na okaziciela może być uznana za doku-
ment uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej, o jakim mowa w art.
310 § 1 k.k.
Kierując się powyższym Sąd Najwyższy uchwalił jak na wstępie.