Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 12 maja 2005 r., III CK 588/04
Korzyść odniesiona przez sprawcę naruszenia prawa autorskiego, o której
mowa w art. 79 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i
prawach pokrewnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904 ze zm.),
oznacza korzyść o charakterze majątkowym. Jest nią część zysku, odniesiona
z dokonanego naruszenia, nieobejmująca zaoszczędzonego wydatku w
postaci niezapłacenia przez naruszyciela twórcy honorarium autorskiego.
Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)
Sędzia SN Antoni Górski (sprawozdawca)
Sędzia SN Barbara Myszka
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Piotra Maurycego Z. przeciwko
Zakładom Przemysłu Owocowo-Warzywnego "D." S.A. w D. o ochronę praw
autorskich, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 12 maja 2005 r. na rozprawie
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 6 maja 2004 r.
uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oddalenia apelacji powoda o
zapłatę kwoty 9000 zł z tytułu potrójnej wysokości wynagrodzenia za naruszenie
jego prawa autorskiego do utworu w postaci motywu wnętrza piwnicy z beczkami i
kuflem i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego
oraz oddalił kasację w pozostałym zakresie.
Uzasadnienie
Powód domagał się udzielenia ochrony praw autorskich do dwóch utworów w
postaci motywu wnętrza piwnicy z beczkami wina i kuflem oraz mapki obrazującej
lokalizację siedziby pozwanego. Zdaniem powoda, naruszenie to polegało na tym,
że strona pozwana bezprawnie wykorzystała motyw przedstawiający wnętrze
piwnicy z beczkami i kuflem jego autorstwa do wydrukowanych na 2002 r.
kalendarzy, natomiast opracowaną przez niego mapkę, reklamującą siedzibę
pozwanego, umieściła bez jego aprobaty na swojej stronie internetowej.
Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z dnia 30 czerwca 2003 r., uwzględniając
częściowo powództwo, zobowiązał pozwanego do zamieszczenia na jego stronie
internetowej oraz w dzienniku „R.” oświadczenia o przeproszeniu powoda za
naruszenie praw autorskich do utworu plastycznego w postaci motywu wnętrza
piwnicy z beczkami wina i kuflem, zakazał pozwanemu naruszania tych praw
powoda w przyszłości i zasądził na jego rzecz kwotę 8000 zł tytułem
zadośćuczynienia za wyrządzoną mu w ten sposób krzywdę. Dalej idące roszczenia
powoda zostały oddalone jako niezasadne. Tak więc w całości Sąd oddalił
roszczenia związane z ochroną praw autorskich do mapki, uznając, że nie spełnia
ona kryteriów utworu podlegającego ochronie na podstawie art. 1 ustawy z dnia 4
lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (jedn. tekst: Dz.U. 2000 r.
Nr 80, poz. 904 ze zm. – dalej: „Pr.aut.”). Jeśli chodzi o roszczenia związane z
ochroną utworu w postaci motywu wnętrza piwnicy, to Sąd oddalił w całości żądanie
zasądzenia na rzecz powoda kwoty 9000 zł na podstawie art. 79 ust. 1 Pr.aut.
tytułem potrójnego wynagrodzenia, uznając, że powód nie wykazał w sposób
dostateczny jego wysokości, określanej na 3000 zł. Oddaleniu podlegało też
żądanie zasądzenia 10 000 zł na rzecz Funduszu Promocji Twórczości, gdyż
powód nie wykazał, aby pozwany odniósł korzyść skutkiem naruszenia jego praw
autorskich, co jest, zgodnie z art. 79 ust. 2 Pr.aut., przesłanką uwzględnienia tego
roszczenia. Wreszcie Sąd oddalił w całości roszczenia o orzeczenie przepadku
wydrukowanych kalendarzy z wykorzystaniem motywu utworu powoda, a także o
orzeczenie przepadku „przedmiotów służących do bezprawnego wytwarzania
utworów lub przedmiotów przy pomocy których dokonano naruszenia” jako
chybione co do samej zasady prawnej. Oddaleniu podlegało też roszczenie o
zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie przewyższającej 8000 zł jako wygórowane.
Na skutek apelacji powoda kwestionującej oddalenie roszczeń pozwu, poza
roszczeniami o orzeczenie przepadku rzeczy, Sąd Apelacyjny skorygował
zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach procesu, a
w pozostałym zakresie oddalił apelację jako bezzasadną, podzielając ustalenia
faktyczne i ich kwalifikację prawną, dokonaną przez Sąd pierwszej instancji.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację zaskarżył powód
kasacją. Zarzucił naruszenie art. 382, 233 § 1 oraz art. 328 § 2 k.p.c., a także art.
78 pkt 1 Pr.aut. oraz art. 79 ust. 1 i 2 Pr.aut. w związku z art. 6 k.c., wnosząc na o
jego uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie można odmówić słuszności kasacji powoda w części kwestionującej
oddalenie jego apelacji o zapłatę kwoty 9000 zł z tytułu potrójnej wysokości
wynagrodzenia za naruszenie prawa autorskiego do utworu w postaci motywu
wnętrza piwnicy z beczkami i kuflem. Roszczenie to oparte jest na art. 79 ust. 1
Pr.aut., zgodnie z którym twórca, zamiast dochodzenia od osoby naruszającej jego
prawa autorskie wydania uzyskanych tą drogą korzyści, może żądać, w przypadku
gdy naruszenie jest zawinione, zasądzenia od niej potrójnej wysokości stosownego
wynagrodzenia z chwili jego dochodzenia. W orzecznictwie zostało wyjaśnione, w
zgodzie z poglądami doktryny, że „wynagrodzeniem stosownym” w rozumieniu tego
przepisu jest takie, które mógłby uzyskać autor, gdyby osoba, naruszająca jego
prawa majątkowe zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu w zakresie
dokonanego naruszenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2004 r., II CK
90/03, OSNC 2005, nr 4, poz. 66). W samej treści tego pojęcia mieści się więc
element pewnej hipotetyczności, który sprawia, że ustalenie wynagrodzenia w
sposób ścisły nie zawsze będzie możliwe, zwłaszcza wtedy, gdy nie ma ustalonych
cenników za eksploatację utworu określonego rodzaju na danym polu. W takiej
sytuacji może zajść konieczność sięgnięcia do art. 322 k.p.c., pozwalającego na
szacunkowe ustalenie wysokości dochodu, po rozważeniu wszystkich okoliczności
sprawy.
Powód wnioskował o przyjęcie za podstawę wyliczenia wysokości stosownego
wynagrodzenia treści dokumentu w postaci kopii faktury z dnia 14 grudnia 2000 r.,
wystawionej przez niego dla drukarni „S.G.” w L. na „przygotowanie do druku
materiałów reklamowych”. Wyjaśnił, że pod tym określeniem kryje się opracowanie
przez niego projektu kalendarza na 2001 r., reklamującego firmę pozwanego, z
ilustracją wnętrza piwnicy, bezprawnie wykorzystanego przez pozwanego do druku
kalendarzy na 2002 r. Wysokość wynagrodzenia należnego powodowi określona
została w tej fakturze na 3489,20 zł, łącznie z podatkiem od towarów i usług. Skoro
zatem, nawiązując do tej faktury, powód ocenił wysokość jednokrotnego należnego
mu wynagrodzenia za wykorzystanie jego utworu do kalendarzy z 2002 r. na 3000
zł, to nie można zaaprobować stanowiska Sądu Apelacyjnego, że „faktury tej nie
sposób jest uznać za miarodajne źródło oceny, nawet orientacyjnej, tego
wynagrodzenia”. Trzeba przyznać rację skarżącemu, że podważenie znaczenia
tego dowodu przez Sąd nastąpiło z naruszeniem art. 233 § 1 w związku z art. 382
k.p.c. Skutkowało to jednocześnie obrazą art. 79 ust. 1 Pr.aut. przez odmowę
przyznania powodowi potrójnego wynagrodzenia za zawinione naruszenie jego
praw autorskich do utworu w postaci motywu wnętrza piwnicy z beczkami i kuflem.
Dlatego w tym zakresie zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu z przekazaniem
sprawy do ponownego rozpoznania (art. 39313
k.p.c.).
Zarzuty kasacji zmierzające do udzielenia powodowi szerszej ochrony jego praw
do tego utworu okazały się nieuzasadnione. Przede wszystkim nie można podzielić
zarzutu naruszenia art. 78 ust. 1 Pr.aut. przez orzeczenie zbyt niskiej kwoty
zadośćuczynienia. Roszczenie o zadośćuczynienie jest ze swej istoty roszczeniem
ocennym, szacunkowym, co – przy ustalaniu jego wysokości – zapewnia sądowi
orzekającemu znaczny stopień swobody. Sąd Apelacyjny trafnie podkreślił, że
wprawdzie stanowi ono formę kompensaty krzywdy wyrządzonej autorowi za
naruszenie praw do utworu, to jednak o jego wysokości nie mogą decydować
wyłącznie subiektywne odczucia poszkodowanego, lecz przede wszystkim kryteria
obiektywne i sprawdzalne, funkcjonujące w społeczeństwie, poddające się tym
samym kontroli instancyjnej. W tym zakresie Sąd uwzględnił fakt, że pozwany nie
tylko wykorzystał utwór powoda bez jego zgody i bez zaznaczenia autorstwa, lecz
dokonał w nim także pewnych przeróbek, deformujących artystyczną wizję autora. Z
drugiej strony miał na względzie sezonowy charakter wydawnictwa
kalendarzowego, w którym wykorzystano bezprawnie utwór powoda oraz to, że
kalendarze były rozdawane bezpłatnie, co nie przynosiło pozwanemu bezpośrednio
korzyści materialnych. Wreszcie kierował się przeciętnym stanem stosunków w
naszym społeczeństwie, jeśli chodzi o osiągane dochody i stopień zamożności.
Wynika stąd, że ocena przez Sąd przesłanek wysokości przyznanego powodowi
zadośćuczynienia w kwocie 8000 zł była wszechstronna, podważanie zatem w
kasacji tego rozstrzygnięcia, jako zaniżonego, nie może odnieść skutku.
Skarżący bezpodstawnie zakwestionował też oddalenie żądania opartego na
podstawie art. 79 ust. 2 Pr.aut., tj. zasądzenia świadczenia na rzecz Funduszu
Promocji Twórczości w kwocie 10 000 zł. Zgodnie z tym przepisem, uprawniony
może domagać się, ażeby sprawca zawinionego naruszenia praw autorskich,
dokonanego w ramach działalności gospodarczej, uiścił odpowiednią sumę
pieniężną na rzecz tego Funduszu. Suma ta nie może być niższa niż dwukrotna
wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę z
dokonanego naruszenia.
Przede wszystkim wymaga wyjaśnienia, o jaką korzyść chodzi w tym przepisie:
majątkową, jak to przyjmuje Sąd, czy także mającą charakter niemajątkowy,
polegający na tym, że przez bezpłatne rozprowadzanie kalendarzy z
wydrukowanym motywem utworu powoda pozwany odniósł korzyści marketingowe,
promujące jego firmę, w postaci poszerzenia znajomości jej samej i jej znaku
towarowego w kręgach potencjalnych odbiorców, budowania pozytywnego i
rozpoznawalnego wizerunku przedsiębiorcy oraz umacniania dobrych kontaktów z
kontrahentami.
Rozstrzygając tę kwestię trzeba mieć na względzie, że omawiany przepis ma
niewątpliwie charakter represyjno-prewencyjny, gdyż stanowi swoistą karę cywilną
za zawinione naruszenie praw autorskich. Już więc z tej przyczyny należy wykładać
go ściśle, zwłaszcza że świadczenie na rzecz Funduszu, inaczej niż wielokrotność
stosownego wynagrodzenia, może być dochodzone niezależnie od pozostałych
środków ochrony przewidzianych w art. 79 ust. 1 Pr.aut. Należy też podkreślić, że
przepis ten stanowi cząstkę redakcyjną art. 79 Pr.aut., trzeba zatem interpretować
go w kontekście całej treści tego artykułu. Pojęcie „korzyść” zostało użyte także w
ust. 1, w którym mowa o wydaniu korzyści, uzyskanych na skutek naruszenia prawa
autorskiego. Nie ulega wątpliwości, że „wydanie uzyskanych korzyści” może
dotyczyć tylko korzyści majątkowej, brak więc rzeczowych argumentów, aby temu
samemu pojęciu, użytemu w dwóch ustępach tego samego artykułu, nadawać
różne znaczenie. W szczególności nie może być takim argumentem to, że w ust. 2
mówi się o „odniesionych” korzyściach, a w ust. 1 o „uzyskanych”, gdyż chodzi tu
tylko o różnicę stylistyczną, a nie znaczeniową.
Podjęta w piśmiennictwie próba wykładania pojęcia „korzyści” użytego art. 79 ust.
2 Pr.aut. w oderwaniu od korzyści realnej, majątkowej, doprowadziła do
stwierdzenia, że zasądzenie świadczenia na podstawie tego przepisu wchodzi w
grę także w sytuacji, w której korzyści nie było (naruszyciel poniósł straty), gdyż
wtedy świadczenie można ustalić na poziomie symbolicznej złotówki. Konkluzja ta
jest nie do przyjęcia przede wszystkim ze względu na wykładnię językową, skoro
przepis mówi o „odniesionych” korzyściach. Jej zaaprobowaniu sprzeciwia się także
wykładnia systemowa i celowościowa. Z tych względów kasacja, odwołująca się do
przedstawionego poglądu bez uprawdopodobnienia odniesionych przez pozwanego
korzyści materialnej z naruszenia prawa autorskiego powoda, jest w tej części
niezasadna. Nie zasługuje też na uwzględnienie prezentowane w niej zapatrywanie,
że w kontekście omawianego przepisu przez korzyść należy rozumieć nie tylko
przysporzenie majątku naruszyciela, ale również zaoszczędzenie przez niego
wydatku, łączące się z tym, że pozwany nie zapłacił powodowi za wykorzystanie
jego utworu ani nie musiał zlecać komuś innemu wykonania nowego utworu. W
doktrynie przyjmuje się zgodnie, że korzyść nie może oznaczać niezapłaconego
honorarium twórcy (korzyść negatywna), jest nią bowiem jedynie odpowiednia
część faktycznego zysku. Dlatego kasacja w tej części podlegała oddaleniu (art.
39312
k.p.c.). (...)