Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV Pa 39/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 stycznia 2014r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie następującym:

Przewodniczący : SSO Katarzyna Antoniak (spr.)

Sędziowie : SO Jacek Witkowski

SR del. Elżbieta Wojtczuk

Protokolant : st.sekr.sądowy Marzena Mazurek

po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2014 r. w Siedlcach

na rozprawie sprawy z powództwa J. K.

przeciwko Sądowi Okręgowemu w Siedlcach

o przywrócenie do pracy

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 24 kwietnia 2013 r. sygn. akt IV P 1/13

I.  zmienia zaskarżony wyrok w pkt I i zasądza od pozwanego Sądu Okręgowego w Siedlcach na rzecz powoda J. K. kwotę 7 234,20 (siedem tysięcy dwieście trzydzieści cztery i 20/100) zł tytułem odszkodowania za dokonane z naruszeniem prawa rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia;

II.  oddala powództwo o przywrócenie do pracy;

III.  uchyla pkt III zaskarżonego wyroku;

IV.  w pozostałej części apelację oddala.

Sygn. akt: IV Pa 39/13

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 24 kwietnia 2013r. Sąd Rejonowy w Siedlcach przywrócił J. K. do pracy w Sądzie Okręgowym w Siedlcach na poprzednich warunkach pracy i płacy, a ponadto zasądził od Sądu Okręgowego w Siedlcach na rzecz J. K. kwotę 700 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu i nakazał pobrać od Sądu Okręgowego w Siedlcach na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Siedlcach kwotę 3 052 złotych tytułem części opłaty od pozwu, od której uiszczenia J. K. był zwolniony.

Rozstrzygnięcie to było wynikiem następujących ustaleń i wniosków Sądu Rejonowego:

W pozwie wniesionym w dniu 31 grudnia 2012r. przeciwko Sądowi Okręgowemu w Siedlcach powód J. K. domagał się przywrócenia go do pracy na poprzednich warunkach i zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że od 1 listopada 1991r. był zatrudniony u pozwanego na stanowisku starszego inspektora ds. inwestycji i remontów, początkowo w wymiarze ½ etatu, a od 1 grudnia 1992r. w pełnym wymiarze czasu pracy. W dniu 12 stycznia 2009r. został zawieszony w pełnieniu obowiązków do chwili prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego. Podniósł, że dotychczas już dwukrotnie został w tym postępowaniu uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu. W dniu 20 grudnia 2012r. pozwany rozwiązał z nim umowę o pracę, przy czym w jego ocenie dokonał tego z naruszeniem przepisów ustawy z 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. z 2011r., nr 109, poz. 639), w szczególności art.12b ust.2 tej ustawy, z którego wynika, że okres zawieszenia pracownika w obowiązkach trwa do prawomocnego zakończenia postępowania karnego. Zdaniem powoda skutkuje to niemożliwością rozwiązania z nim stosunku pracy w czasie trwania okresu zawieszenia.

W odpowiedzi na pozew pozwany Sąd Okręgowy w Siedlcach wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu stanowiska podniósł, że przepisy ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury nie wyłączają możliwości rozwiązania umowy o pracę z zawieszonym pracownikiem. Zdaniem pozwanego ustawodawca daje pracodawcy wybór pomiędzy nierozwiązywaniem z zawieszonym pracownikiem stosunku pracy, co pociąga za sobą dalsze wypłacanie mu wynagrodzenia, ewentualnie może rozwiązać z nim umowę o pracę, jeśli zajdą okoliczności z art.12 powołanej ustawy, który określa kiedy pracodawca musi rozwiązać z urzędnikiem stosunek pracy bez wypowiedzenia, a także kiedy tylko może to zrobić. Zdaniem pozwanego art.14 ust.4 tej ustawy daje szczególną możliwość rozwiązania z urzędnikiem stosunku pracy nawet jeśli jego nieobecność w pracy jest usprawiedliwiona, ale przekracza okres 1 miesiąca, gdyż ustawodawca wzorował się w tym zakresie na art.53§1 pkt 2 kp. W ocenie pozwanego pracodawca nie może bowiem być zmuszony do ponoszenia bez ograniczeń w czasie obciążeń związanych z trwaniem stosunku pracy nieświadczącego pracy pracownika, którego stanowisko nie może w tym czasie być trwale powierzone innej osobie. Art.53§1 pkt 2 kp, jak i bliźniaczy art.12 ust.4 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury stanowi bowiem swego rodzaju wyjście awaryjne w sytuacji, gdy nie ma przesłanek do rozwiązania z urzędnikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia, a nie świadczy on pracy, tym bardziej przez długi czas. Możliwość rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w razie usprawiedliwionej nieobecności pracownika z innych przyczyn niż choroba, trwającej dłużej niż 1 miesiąc stanowi, zdaniem pozwanego, ochronę pracodawcy przed pracownikami, którzy nie ponoszą winy za swoją nieobecność w pracy, ale dezorganizuje ona pracę pracodawcy i uniemożliwia zatrudnienie innej osoby. Według pozwanego „inny okres” usprawiedliwionej nieobecności oznacza każdy okres usprawiedliwionej nieobecności, a więc również okres zawieszenia urzędnika, za wyjątkiem nieobecności spowodowanej niezdolnością do pracy z powodu choroby. Pozwany wskazał dodatkowo na przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996r. w sprawie sposobów usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, gdyż według niego zawieszenie urzędnika w obowiązkach jest przyczyną usprawiedliwiającą nieobecność w pracy, a więc taką, o której mowa w art.53 kp i art.14 ust.4 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury. Nadto z ostrożności procesowej pozwany podniósł, że nie jest obecnie możliwe przywrócenie powoda do pracy, gdyż likwidacji uległ urzędniczy etat dotąd związany z powodem, który to nie może być dowolnie tworzony w danym sądzie. Zwolniony przez powoda etat został bowiem przydzielony przez Ministra Sprawiedliwości do Sądu Rejonowego w Garwolinie dla potrzeb utworzenia etatu dyrektora tego sądu.

Sąd Rejonowy wskazał, że stan faktyczny niniejszej sprawy jest bezsporny. Z dniem 12 stycznia 2009r. powód został zawieszony w pełnieniu obowiązków przez Prezesa Sądu Okręgowego w Siedlcach w związku z oskarżeniem go o popełnienie umyślnie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie II K 446/08 Sądu Rejonowego w Siedlcach. Do chwili rozstrzygania niniejszej sprawy postępowanie to nie zostało prawomocnie zakończone. W dniu 20 grudnia 2012r. pozwany rozwiązał z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia, na podstawie art.53§1 pkt2 kp, jako przyczynę wskazując usprawiedliwioną nieobecność w pracy wskutek zawieszenia w pełnieniu obowiązków, trwającą powyżej 1 miesiąca, bo od 12 stycznia 2009r. W tym stanie faktycznym Sąd Rejonowy ocenił, że spór ma charakter wyłącznie prawny, gdyż strony prezentowały przeciwne stanowiska co do istnienia podstawy prawnej, pozwalającej pracodawcy na rozwiązanie umowy z pracownikiem bez wypowiedzenia w sytuacji wcześniejszego zawieszenia go w obowiązkach służbowych na podstawie art.12b ust.2 ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury, w okresie kiedy postępowanie to nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone.

Analizując powyższe okoliczności w świetle przepisów prawa Sąd Rejonowy wyraził pogląd, że trafne stanowisko w sprawie prezentuje powód. Zgodnie z art.12b ust.1 powołanej wyżej ustawy, w brzmieniu obowiązującym na dzień zawieszenia powoda w obowiązkach, prezes sądu zawieszał urzędnika lub osobę odbywającą staż urzędniczy w pełnieniu obowiązków, jeżeli przeciwko niemu prowadzone jest postępowanie o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe, chyba że stosunek pracy został rozwiązany w trybie art.52 Kodeksu pracy. Jak stanowi art.12b ust.2 tej ustawy okres zawieszenia, o którym mowa w ust.1, trwa do prawomocnego zakończenia postępowania. Zdaniem Sądu Rejonowego, tak jak przepisy ustawy o pracownikach sądów i prokuratury mają charakter szczególny wobec innych przepisów regulujących sprawy pracownicze urzędników sądowych, w tym kodeksu pracy oraz ustawy z 16 września 1982r. o pracownikach urzędów państwowych (zgodnie z art.18 uopsip), tak art.12b tej ustawy ma charakter szczególny, jest lex specialis wobec pozostałych jej przepisów. Prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie dopuszcza on żadnych wyjątków wcześniejszego zakończenia okresu zawieszenia, czy to z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, pracownika czy to z innych przyczyn obiektywnych. Ani ten, ani żaden inny przepis ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury nie dopuszcza też możliwości rozwiązania z zawieszonym w obowiązkach pracownikiem stosunku pracy w takim trybie, w jakim uczynił to pozwany. Możliwości rozwiązania z pracownikiem sądu umowy o pracę bez wypowiedzenia, poza przyczynami określonymi w art.52 kp, który w niniejszej sprawie nie miał zastosowania, zostały kompleksowo uregulowane w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury i nie ma żadnego uzasadnienia sięganie w tym zakresie do przepisów kodeksu pracy. Pozwany jako przyczynę rozwiązania z powodem umowy o pracę wskazał jego usprawiedliwioną nieobecność w pracy wskutek zawieszenia w pełnieniu obowiązków, trwającą powyżej 1 miesiąca, bo od 12 stycznia 2009r., a jako podstawę prawną swojej decyzji wskazał art.53§1 pkt2 kp. Zdaniem Sądu Rejonowego przepis ten nie mógł mieć zastosowania w sytuacji powoda, gdyż wynika to wprost z art.12 ust.4 uopsip, który stanowi, że rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem bez wypowiedzenia może nastąpić w razie jego nieobecności w pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż rok lub odosobnienia ze względu na chorobę zakaźną w okresie pobierania z tego tytułu zasiłku, a także w razie usprawiedliwionej nieobecności w pracy z innych przyczyn, po upływie okresów przewidzianych w art.53 Kodeksu pracy. Przepis ten pozwala więc na sięganie do art.53 kp tylko posiłkowo, wyłącznie w zakresie określonym w nich terminów. Wszystkie pozostałe przyczyny rozwiązania z urzędnikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia, za wyjątkiem art.52 kp, określa art.12 ust.1-4 uopsip. W ocenie Sądu Rejonowego wbrew stanowisku pozwanego przepisy ustawy o pracownikach sądów i prokuratury nie pozostawiają żadnego wyboru pracodawcy co do możliwości rozwiązania z pracownikiem zawieszonym umowy o pracę w okresie tego zawieszenia. Określenie „innej przyczyny” nieobecności, które występuje w art.12 ust.4 uopsip nie oznacza bowiem każdego okresu usprawiedliwionej nieobecności, w tym okresu zawieszenia pracownika, ponieważ sytuację takiego pracownika reguluje przepis szczególny tej samej ustawy. Kolejne przepisy uszczegółowiają zaś sytuację prawną zawieszonego w obowiązkach pracownika. Takim przepisem jest art.12b uopsip. W ocenie Sądu przepisy art.12b ust.2-4 uopsip mają charakter gwarancyjny. Zabezpieczają one interesy obu stron stosunku pracy w sytuacji zawieszenia pracownika w ten sposób, że z jednej strony pozwalają na zachowanie urzędnikowi statusu pracownika ze wszystkimi tego konsekwencjami, jako że okres zawieszenia wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze (ust.3) oraz zapewniają takiej osobie środki finansowe niezbędne do utrzymania na pewnym poziomie minimalnym do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy karnej, gdyż w okresie zawieszenia urzędnik zachowuje prawo do wynagrodzenia w pełnej wysokości oraz do innych przysługujących mu uprawnień i świadczeń, nie dłużej jednak niż przez 3 miesiące, a po tym czasie ma prawo do połowy wynagrodzenia (ust.4-5). Z drugiej strony uwzględniając fakt, że w okresie zawieszenia urzędnik taki nie wykonuje pracy, nie ma on wtedy prawa do wynagrodzenia w pełnej wysokości. Ustawa zapewnia przy tym zawieszonemu pracownikowi prawo do połowy wynagrodzenia aż do prawomocnego zakończenia sprawy karnej. Akceptując możliwość rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem zawieszonym w czynnościach już po miesiącu jego usprawiedliwionej z tego powodu nieobecności, ochronna i gwarancyjna moc tego przepisu byłaby iluzoryczna, a sam przepis niemal martwy. Gdyby bowiem przyjąć, że pomimo szczegółowych regulacji zawartych w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury zastosowanie może mieć również art.53 kp, instytucja zawieszenia w obowiązkach straciłaby właściwie rację bytu, bo ograniczałaby to zawieszenie faktycznie do 1 miesiąca, po którym z pracownikiem można by rozwiązać umowę o pracę w trybie art.53 kp, a powszechnie znanym jest fakt, że mało które postępowanie karne od jego wszczęcia wobec osoby do jego prawomocnego zakończenia mieści się w terminie 1 miesiąca. Twierdzenie, że art.53 kp i art.12 ust.4 uopsip mają „bliźniaczy” charakter nie ma żadnego uzasadnienia, bo gdyby tak było ustawodawca w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury wprost odesłałby w całości do stosowania art.53 kp, a nie posługiwał się nim tylko dla określenia biegu terminów. Za bezprzedmiotowe w tym zakresie Sąd Rejonowy uznał również odniesienia pozwanego do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996r. w sprawie sposobów usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz.U. z 1996r., nr 60, poz. 281), gdyż wobec tego, że sytuacja zawieszonego w obowiązkach urzędnika jest w sposób szczególny uregulowana w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury, próba utożsamiania tej przyczyny niewykonywania pracy przez zawieszonego pracownika z innymi przyczynami jego usprawiedliwionej nieobecności nie ma uzasadnienia.

W przedstawionym stanie faktycznym i prawnym Sąd Rejonowy za zasadne uznał przywrócenie powoda do pracy na dotychczasowych warunkach pracy i płacy, co oznacza powrót do stanu, w którym powód pozostaje pracownikiem pozwanego, ale nadal zawieszonym w czynnościach do czasu prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego.

Odnosząc się do okoliczności przeniesienia etatu urzędniczego zwolnionego w następstwie rozwiązania umowy o pracę z powodem, Sąd Rejonowy wskazał, że okoliczność ta nie powoduje, że przywrócenie powoda do pracy jest niemożliwe. Wskazał, że zgodnie z art.365§1 kpc orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Nie ma więc przeszkód, aby pozwany zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości o utworzenie lub przekazanie do Sądu Okręgowego etatu w celu odtworzenia stanowiska pracy powoda, o ile nie pozwalałby na to limit etatów urzędniczych przewidzianych dla tego Sądu i środki zgromadzone z oszczędności w funduszu płac, które to już były wykorzystywane przez pozwanego w przeszłości na pokrycie kosztów zatrudnienia nowych pracowników. Postępowanie karne może czasem toczyć się wiele lat i przez to niewykorzystane pozostają środki na wynagrodzenia związane z etatem zawieszonego z tego powodu urzędnika, które w tym czasie mogłyby być przesunięte w inne obszary działalności sądów. Nie może to jednak powodować pokrzywdzenia pracownika, co do którego do czasu prawomocnego orzeczenia cały czas obowiązuje zasada domniemania niewinności. Likwidacja stanowiska zajmowanego przez pracownika przed rozwiązaniem z nim umowy o pracę nie stanowi przeszkody w orzeczeniu przywrócenia do pracy na dotychczasowych warunkach (wyrok Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2001r., I PKN 381/00, OSNP 2003/4/102), a pracodawca w wykonaniu wyroku przywracającego do pracy na poprzednich warunkach może powierzyć pracownikowi na podstawie art.42§4 kp inną pracę niż określona w umowie o pracę, jeżeli wykonywanie pracy na stanowisku zajmowanym przez niego przed rozwiązaniem stosunku pracy nie jest możliwe z przyczyn organizacyjnych (wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2000r., I PKN 602/99, PPiPS 2001/6/18). Reasumując Sąd Rejonowy stwierdził, że stanowisko pozwanego, iż niemożliwe jest przywrócenie powoda do pracy na dotychczasowych warunkach pracy i płacy jest nieuprawnione.

O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł zgodnie z wynikającą z art.98 §1 kpc zasadą odpowiedzialności za jego wynik, natomiast o opłacie od pozwu zgodnie z art.113 ust.1 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r., nr 167, poz. 1398 ze zm.)

Od powyższego wyroku apelację złożył pozwany Sąd Okręgowy w Siedlcach zarzucając mu:

I.  naruszenie prawa materialnego, w szczególności art.12 ust.4 ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury w zw. z art.53§1 pkt2 kodeksu pracy poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że nie można rozwiązać stosunku pracy bez wypowiedzenia z zawieszonym pracownikiem sądu z powodu jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy trwającej dłużej niż 1 miesiąc oraz art.45§2 kodeksu pracy w zw. z art.56 kodeksu pracy w zw. z art.18 ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że możliwe jest przywrócenie powoda do pracy,

II.  naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wydany wyrok, w szczególności art.365 kodeksu postępowania cywilnego poprzez błędną wykładnię tego przepisu polegającą na przyjęciu, że wyrok sądu pracy i ubezpieczeń społecznych przywracający pracownika sądu do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy zobowiązuje Ministra Sprawiedliwości do przywrócenia zlikwidowanego etatu w sądzie oraz art.94 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych poprzez niezastosowanie tego przepisu i w konsekwencji nałożenie na pozwany Sąd Okręgowy w Siedlcach obowiązku uiszczenia części opłaty od pozwu na rzecz Sądu Rejonowego w Siedlcach.

Wskazując na powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odszkodowania w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia za pracę oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych.

Powód wniósł o oddalenie apelacji.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie w zakresie w jakim zmierzała do zmiany zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odszkodowania za dokonane z naruszeniem prawa rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w miejsce orzeczonego przez Sąd Rejonowy przywrócenia do pracy. Sąd Okręgowy uznał, że w okolicznościach sprawy zaszły przesłanki do uznania, że przywrócenie powoda do pracy jest niemożliwe, jednakże nie były to przesłanki wskazane przez pozwanego w apelacji. Otóż, po wydaniu przez Sąd Rejonowy w Siedlcach zaskarżonego wyroku doszło do prawomocnego zakończenia postępowania karnego toczącego się przeciwko powodowi o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Wyrokiem z 20 grudnia 2013r. Sąd Okręgowy w Lublinie V Wydział Karny-Odwoławczy oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach II Wydział Karny z 19 lipca 2013r. uznającego powoda za winnego popełnienia czynu opisanego w art.233§4 kodeksu karnego w zbiegu z art.271§1 kodeksu karnego w związku z art.11§2 kodeksu karnego. Z chwilą wydania przeciwko powodowi prawomocnego wyroku skazującego go za umyślne przestępstwo zaistniała przesłanka uniemożliwiająca powodowi pozostawanie pracownikiem pozwanego Sądu o statusie urzędnika w rozumieniu przepisów ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. z 2011r. Nr 109, 639 ze zm.). Zgodnie bowiem z art.2 pkt 3 powyższej ustawy urzędnikiem może zostać osoba, która nie była karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. A contrario urzędnikiem takim nie może zostać osoba, która została skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. W przypadku zaś, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – doszło do skazania osoby już posiadającej status urzędnika, to okoliczność ta stanowi podstawę do rozwiązania z tą osobą stosunku pracy bez wypowiedzenia. Stanowi o tym przepis art.12 ust.1 przedmiotowej ustawy, w myśl którego rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem bez wypowiedzenia następuje w razie prawomocnego skazania za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe. Redakcja tego przepisu nie pozostawia przy tym wątpliwości, że rozwiązanie stosunku pracy ze skazanym urzędnikiem jest obligatoryjne. Zatem wobec bezspornej okoliczności skazania powoda za umyślne przestępstwo Sąd Okręgowy uwzględnił drugi z wniosków apelacyjnych pozwanego i w trybie art.386§1 kpc na podstawie art.56§2 w zw. z art.45§2 kodeksu pracy zmienił zaskarżony wyrok w pkt I w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia ,tj. w kwocie 7 234,20 złotych za dokonane z naruszeniem prawa rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W konsekwencji powyższego oddaleniu podlegało roszczenie powoda o przywrócenie do pracy.

Sąd Okręgowy nie uwzględnił podstawowego wniosku apelacyjnego ,tj. wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa. W ocenie Sądu pozwany rozwiązując z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia w okresie zawieszenia powoda jako urzędnika, przeciwko któremu prowadzone było postępowanie o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, dopuścił się naruszenia przepisów prawa, na które wskazał Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy podziela ocenę prawną dokonaną przez Sąd pierwszej instancji i za nieuzasadniony uznaje zarzut naruszenia prawa materialnego w zakresie błędnej wykładni art.12 ust.4 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury w zw. z art.53§1 pkt 2 kodeksu pracy sformułowany przez pozwanego pod adresem zaskarżonego wyroku. W pierwszej kolejności wskazać należy, że pozwany rozwiązując z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia, jako podstawę swojego oświadczenia wskazał przepis art.53§1 pkt 2 kodeksu pracy, zgodnie z którym pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w razie usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, z innych przyczyn niż wymienione w pkt1 (dotyczącym niezdolności do pracy wskutek choroby), trwającej dłużej niż 1 miesiąc. Abstrahując w tym miejscu od samej przyczyny rozwiązania z powodem stosunku pracy, wskazać należy, że rozwiązując z powodem umowę o pracę w trybie przepisów kodeksu pracy pozwany zastosował normy prawne, które w odniesieniu do powoda nie znajdują zastosowania. Słusznie zauważył Sąd Rejonowy, że do powoda jako pracownika sądu powszechnego o statusie urzędnika zastosowanie znajdują przepisy ustawy z 18 grudnia 1998r. o pracownikach sądów i prokuratury jako lex specialis w stosunku do przepisów ustawy z 16 września 1982r. o pracownikach urzędów państwowych oraz przepisów kodeksu pracy. Zgodnie z art.18 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury przepisy dwóch w/w aktów prawnych znajdują zastosowanie do pracowników sądów i prokuratury jedynie w sprawach w niej nieuregulowanych. Tymczasem, jak wynika z przepisu art.12 przedmiotowej ustawy kwestia rozwiązania z urzędnikiem stosunku pracy bez wypowiedzenia została w nim uregulowana w sposób wyczerpujący i sięganie przy takim trybie rozwiązania umowy o pracę do przepisów kodeksu pracy było możliwe tylko w takim zakresie, w jakim przewidziano to w ustępie 4 i 6 powołanego przepisu. W tym miejscu wskazać należy na pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z 7 stycznia 2010r. w sprawie II PK 163/09 (Lex nr 570331), zgodnie z którym regulacja ustawy o pracownikach urzędów państwowych ma charakter szczególny i autonomiczny. Unormowanie dotyczące nawiązania, zmiany i rozwiązania stosunku pracy z urzędnikiem państwowym, zawarte w rozdziale 2 powyższej ustawy, jest pełne, a co za tym idzie stosowanie w tym zakresie przepisów kodeksu pracy na zasadzie art.5 kodeksu pracy jest wyłączne. Wskazane orzeczenie dotyczy ustawy o pracownikach urzędów państwowych, ale sam pogląd zachowuje aktualność również w odniesieniu do ustawy o pracownikach sądów i prokuratury. Pozwany argumentując zasadność i prawidłowość rozwiązania z powodem umowy o pracę wskazywał na „bliźniacze” uregulowania zawarte w art.53§1 pkt 2 kodeksu pracy oraz w art.12 ust.4 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury. Rzeczywiście istota uregulowań jest tożsama, jednakże akty prawne, w których są zawarte są różne i znajdują zastosowanie do różnych podmiotów stosunków pracy. Nie może być zatem mowy o ich zamiennym stosowaniu.

Niezależnie od powyższego, nawet przy przyjęciu założenia, że podstawy rozwiązania umowy o pracę z powodem nie stanowił przepis art.53§1 pkt2 kodeksu pracy, ale przepis art.12 ust.4 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, stwierdzić należy brak podstaw do uznania, że trwająca ponad 1 miesiąc nieobecność w pracy zawieszonego urzędnika jest usprawiedliwioną nieobecnością w pracy w rozumieniu art.12 ust.4 powyższej ustawy i jaka taka uzasadnia rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia. Słusznie zauważył pozwany, że ustawa nie wymienia przyczyn usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a zatem co do zasady obejmuje ona każdą usprawiedliwioną nieobecność pracownika w pracy, której przyczyny mogą być różnorakie. Jednakże badając, czy określone okoliczności stanowią usprawiedliwioną nieobecność urzędnika w pracy nie można pomijać innych uregulowań tej samej ustawy, z których wynika, że wyłączają one stosowanie przepisu art.12 ust.4 ustawy. Tak jest w przypadku urzędnika zawieszonego w pełnieniu obowiązków z powodu prowadzenia przeciwko niemu postępowania o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Zgodnie z art.12b ust.2 w/w ustawy okres takiego zawieszenia, które z mocy ustępu 1 powyższego uregulowania jest obligatoryjne z chwilą wszczęcia postępowania, trwa do prawomocnego zakończenia postepowania karnego. Kierując się powyższa normą w dniu 9 stycznia 2009r. Prezes Sądu Okręgowego w Siedlcach skierował do powoda oświadczenie o zawieszeniu powoda w pełnieniu obowiązków do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie II K 446/08 Sądu Rejonowego w Siedlcach (na skutek uchylanych w toku instancji wyroków karnych sygnatura akt postępowania ulegała zmianie). W ocenie Sądu zawieszenie powoda w pełnieniu obowiązków - do nieznanego wprawdzie z daty kalendarzowej terminu, ale sprecyzowanego poprzez określenie zdarzenia (data uprawomocnienia się orzeczenia sądu karnego), uzasadnia wniosek, że przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego pracodawca nie mógł rozwiązać umowy o pracę z powodem jako zawieszonym urzędnikiem. Do wniosku takiego prowadzi również treść uregulowania zawartego w art.12 ust.1 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, zgodnie z którym rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem bez wypowiedzenia następuje w razie prawomocnego skazania za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe. Nie ulega wątpliwości, że wskazane uregulowania ,tj. przepis art.12b ust.1 pkt 2 i ust.2 oraz przepis art.12 ust.1 powyższej ustawy są ze sobą skorelowane i przewidują określoną chronologię zdarzeń ,tj. zawieszenie w pełnieniu obowiązków urzędnika, przeciwko któremu wszczęto postępowanie o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, które to zawieszenie trwa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego, a następnie - jeżeli wynik tego postępowania jest dla urzędnika niekorzystny ,tj. zapada przeciwko niemu wyrok skazujący, rozwiązanie z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia. Odmienna wykładnia tych uregulowań i dopuszczenie możliwości rozwiązania umowy o pracę z urzędnikiem w okresie zawieszenia go w pełnieniu obowiązków byłaby sprzeczna z istotą tych uregulowań. Wskazać również należy, że wobec tego, iż z samego faktu zawieszenia urzędnika w pełnieniu obowiązków wynika brak obowiązku stawiania się w pracy, to w sprawie nie można mówić o stosowaniu przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996r. w sprawie sposobów usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz.U. z 1996r., nr 60, poz. 281).

Mając na uwadze całokształt powyższych okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że rozwiązując z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia pozwany naruszył przepisy prawa. Jednocześnie z przyczyn wskazanych na wstępie rozważań ,tj. wobec prawomocnego skazania za umyślne przestępstwo, niemożliwe stało się przywrócenie powoda do pracy, a to uzasadniało zasądzenie na jego rzecz odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia – art.58 kp w zw. z art.36§1 pkt 3 kp (zaświadczenie o wynagrodzeniu k.39).

Sąd Okręgowy podzielił natomiast zarzut pozwanego naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art.94 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych poprzez jego niezastosowanie i nałożenie na pozwanego obowiązku uiszczenia części opłaty od pozwu, od której powód był zwolniony. Nie ulega wątpliwości, że pozwany jest statio fisci Skarbu Państwa, a w myśl art.94 w/w ustawy Skarb Państwa nie ma obowiązku uiszczania opłat, przy czym dotyczy to nie tylko sytuacji, gdy Skarb Państwa inicjuje postępowanie, ale również takiej, w której Skarb Państwa jest przeciwnikiem strony zwolnionej od kosztów i strona ta wygrywa spór. Mając to ma uwadze Sąd Okręgowy uchylił pkt III zaskarżonego wyroku.

Z uwagi na to, że apelacja pozwanego okazała się uzasadniona jedynie w zakresie możliwości i celowości przywrócenia powoda do pracy, w pozostałej części apelacja ta podlegała oddaleniu na podstawie art.385 kpc.