Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I ACa 896/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 lutego 2018 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: SSA Krystyna Golinowska

Sędziowie: SA Dorota Ochalska – Gola (spr.)

del. SSO Marta Witoszyńska

Protokolant: st. sekr. sąd. Kamila Jarosińska

po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2018 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W.

przeciwko (...) Klubowi Sportowemu (...) w P.

o zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 29 marca 2017 r. sygn. akt I C 775/15

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. na rzecz (...) Klubu Sportowego (...) w P. kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem zwrotu kosztów w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 896/17

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z 29 marca 2017 roku Sąd Okręgowy w Łodzi, w sprawie z powództwa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. przeciwko (...) Klubowi Sportowemu (...) w P. o zapłatę, uchylił w całości nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wydany przez ten Sąd w dniu 16 kwietnia 2015 roku w sprawie sygn. akt I Nc 99/15 i oddalił powództwo; zasądził od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. na rzecz (...) Klubu Sportowego (...) w P. kwotę 7.200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz nakazał pobrać od strony powodowej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 9.964,15 tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne:

Decyzją nr (...) z dnia 29 grudnia 1997 r. zatwierdzono statut (...) Klubu Sportowego (...) przy Szkole Podstawowej w P. oraz wpisano do ewidencji (...) klubów sportowych (...) przy Szkole Podstawowej w P.. (...) Klub Sportowy (...) został wpisany do Ewidencji (...) Klubów Sportowych (...) pod numerem 5/99.

W dniu 22 grudnia 2003 r. (...) Klub Sportowy (...) w P. złożył w ramach programu S. wniosek o pomoc finansową w zakresie planowanego przedsięwzięcia, którego przedmiotem była modernizacja bazy sportowo – rekreacyjno – turystycznej w P.. Jako koszty całkowity przedsięwzięcia wskazano 316.285 zł, w tym 57.035 zł koszty niekwalifikowane i 259.250 zł koszty kwalifikowane. Procentowy udział refundacji S. w kosztach kwalifikowanych wynosił 50% tj. kwotę 129.625 zł, udział własny wnioskodawcy również wynosił kwotę 129.625 zł. Wnioskodawca, w imieniu którego wniosek podpisały V. Ż. i A. O. oświadczył, że informacje zawarte we wniosku są prawdziwe, a także że na realizację wnioskowanego przedsięwzięcia nie korzysta i nie będzie korzystał z pomocy finansowej ze środków publicznych w ramach Programu (...), P., (...), pomocy Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz innych międzynarodowych funduszy, a także że pomoc na różnicowanie działalności łącznie z pomocą pochodzącą z innych środków publicznych nie przekroczy 50% całkowitych kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia i łącznie ze środkami pochodzącymi z innych źródeł nie przekroczy całkowitych kosztów przedsięwzięcia.

Do wniosku o przyznanie pomocy zostało dołączone zgłoszenie robót budowlanych z datą wpływu do Starostwa Powiatowego w (...).12.2003 r., w którym jako przedmiot prac wskazano: „modernizacja placu zabaw, modernizacja ogrodzenia, modernizacja boiska sportowego, wymiana okien, modernizacja sanitariatów, zagospodarowanie terenu wokół szkoły”.

Starostwo Powiatowe w W. pismem z dnia 8.09.2010 r. przesłało powodowie kopię złożonego w dniu 22.12.2003 r. przez pozwanego zgłoszenia robót budowlanych, w którym jako przedmiot prac wskazano: „wymianę okien w budynku szkoły w P.”.

(...) sięgnięcia po środki z programu S. wyszła od ówczesnego wójta Gminy S. K. R.. Początkowo miała z nich skorzystać tylko Gmina, kwota dofinansowania z jakiej mógł skorzystać jeden podmiot była jednak limitowana. Stąd powstał pomysł, aby z wnioskami o dofinansowanie występowały funkcjonujące na obszarze Gminy stowarzyszenia – uczniowskie kluby sportowe oraz ochotnicze straże pożarne. Powstały również nowe stowarzyszenia – uczniowskie kluby sportowe, które także złożyły wnioski o dofinansowanie. Całą dokumentację przygotowywali pracownicy Urzędu Gminy w S..

W toku ubiegania się o pomoc finansową wójt oraz pracownicy Urzędu Gminy kierowali pytania do poszczególnych działów (...) Oddziału Agencji. Pytania te dotyczyły również finansowania, ponieważ stowarzyszenia nie dysponowały wystarczającymi środkami własnymi. Zostało skierowane zapytanie, czy Gmina może wspomóc stowarzyszenia dotacją z budżetu Gminy. Odpowiedź z Agencji była pozytywna. Następnie przyszła informacja z Agencji, że aby taki sposób finansowania został zaakceptowany, Gmina musiałaby być członkiem każdego ze stowarzyszeń.

Pismem z dnia 4 lutego 2004 r. Urząd Gminy w S. poinformował (...) Klub Sportowy (...) w P., że w projekcie budżetu gminy na 2004 r. przyznana została dla klubu dotacja w wysokości 186.660 zł, która przeznaczona jest na realizację działania 4 „Różnicowanie działalności gospodarczej na obszarach wiejskich”, schemat 4.3 „Publiczna infrastruktura turystyczna na obszarach wiejskich” w ramach programu S..

W dniu 22 marca 2004 r. M. W. – specjalista w powodowej Agencji przeprowadziła rozmowę telefoniczną z I. K. z Departamentu (...) i (...). W wyniku tej rozmowy zostało ustalone, że jeżeli w Stowarzyszeniu samorząd terytorialny ma co najmniej 1% udziały, co jest określone w statucie, to przyznana dotacja z budżetu gminy dla stowarzyszenia przeznaczona na realizację przedsięwzięcia może być traktowana we Wniosku o Pomoc Finansową jako udział środków własnych Wnioskodawcy, w innym przypadku, tzn. gdy samorząd terytorialny nie ma udziału własnego w stowarzyszeniu, co powinno być określone w statucie – dotację taką traktujemy jako inne dotacje i subwencje ze środków publicznych.

Powyższa notatka była przedmiotem dyskusji z kierownictwem (...) O ddziału Agencji– (...) i J. K.. Ostateczna treść notatki była wynikiem ustaleń z w/w osobami.

Pismem z dnia 29 marca 2004 r. pozwany poinformował powoda, że procentowy udział własny zadania przedstawia się następująco: dla członków zwyczajnych 1,36%, dla członków wspierających 0,11%, co stanowi kwotę ogółem 3.800 zł, w tym dla członków zwyczajnych 3.500, dla członków wspierających 300.

W dniu 31 marca 2004 r. została podjęta Uchwała nr XI/63/04 Rady Gminy S. w sprawie przystąpienia Gminy S. do wymienionych w uchwale Stowarzyszeń, w tym do (...) Klubu Sportowego (...) w P..

Rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewody (...) z dnia 7 maja 2004 r. stwierdzono nieważność uchwały nr XI/63/04 Rady Gminy S. w sprawie przystąpienia Gminy S. do wymienionych w uchwale Stowarzyszeń.

Informacja o rozstrzygnięciu nadzorczym Wojewody (...) została opublikowana w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym i Biuletynie Informacji Publicznej. Przedstawiciele pozwanego nie wiedzieli o uchyleniu uchwały Rady Gminy o przystąpieniu do stowarzyszenia.

Pismem z dnia 26 czerwca 2004 r. powód poinformował pozwanego, że wniosek pozwanego w sprawie przyznania pomocy w ramach programu (...) został zaakceptowany do sfinansowania z wykorzystaniem pomocy w ramach programu (...). Maksymalna kwota przyznanej pozwanemu pomocy finansowej wynosi 127.323,36 zł. W dniu 27 czerwca 2004 r. została zawarta umowa nr (...) pomiędzy Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. reprezentowaną przez J. B. działającego na podstawie pełnomocnictwa Prezesa Agencji a (...) w P., zwanym Beneficjentem, reprezentowanym przez V. Ż. – przewodniczącego zarządu i A. O.– skarbnika. Umowa określiła warunki i tryb udzielenia przez Agencję pomocy finansowej Beneficjentowi z funduszy Unii Europejskiej i funduszy krajowych – program S. w ramach publicznej infrastruktury turystycznej na obszarach wiejskich. Przedmiotem umowy była realizacja przedsięwzięcia polegającego na: modernizacji bazy sportowo – rekreacyjno – turystycznej w P., w terminie najpóźniej do dnia 31 sierpnia 2004 r. Przedsięwzięcie miało być realizowane w (...). Agencja zobowiązała się udzielić, na warunkach określonych w umowie, pomocy finansowej, stanowiącej zwrot części kosztów kwalifikowanych poniesionych przez Beneficjenta na realizację przedsięwzięcia, w wysokości 127.323,36 zł, nie więcej niż 50% kwalifikowanych kosztów przedsięwzięcia wynoszących 254.646,72 zł. Kwota pomocy finansowej obejmowała środki krajowe w kwocie 31.830,84 zł i środki pochodzące z Unii Europejskiej w kwocie 95.492,52 zł. Pomoc finansowa miała być przekazana jednorazowo w wysokości 127.323,36 zł, co stanowić miało zwrot poniesionych przez Beneficjenta 50% całkowitych kwalifikowanych kosztów przedsięwzięcia określonych w harmonogramie rzeczowo – finansowym. Beneficjent zobowiązał się zapewnić środki na sfinansowanie całości kosztów przedsięwzięcia w wysokości 310.669 zł, która to kwota obejmowała udział własny Beneficjenta w kosztach kwalifikowanych w kwocie 127.323,36 zł (50% całkowitych kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia) oraz refundowaną kwotę pomocy ze środków S. w kwocie 127.323,36 zł (50% całkowitych kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia) oraz koszty niekwalifikowane w kwocie 56.022,28 zł. W § 6 umowy określone zostały obowiązki Beneficjenta. W § 9 umowy zostały określone przypadki, w których Agencja może odmówić udzielenia pomocy finansowej, a w przypadku jej wcześniejszej wypłaty, zobowiązać Beneficjenta do jej zwrotu w całości, jeżeli wystąpi choćby jeden z przypadków wymienionych w § 9 pkt. a-m. W § 10 umowy przewidziano, że w razie wystąpienia choćby jednego z przypadków określonych w § 9, Agencja ma prawo wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym i wezwać Beneficjenta do zwrotu kwoty otrzymanej pomocy finansowej wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych liczonymi od daty przekazania przez Agencję pomocy finansowej na rzecz Beneficjenta, w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania do zapłaty. Rozwiązanie umowy w takim przypadku następowało z dniem doręczenia wypowiedzenia na adres Beneficjenta. Prawne zabezpieczenie wykonania przez Beneficjenta zobowiązań wynikających z umowy stanowił weksel własny in blanco wraz z deklaracją wekslową.

Powyższa umowa, tak samo jak umowy zawarte przez inne stowarzyszenia z obszaru Gminy S. została podpisana w Urzędzie Gminy w S. w niedzielę 27 czerwca 2004 r. Jednocześnie z podpisywaniem umów były składane podpisy na wekslach i na deklaracjach wekslowych przez przedstawicieli klubów. Ze strony Agencji do czuwania nad podpisywaniem umów została oddelegowana Z. S.. Na miejscu był też kierownik biura S. i biura obsługi wniosków Agencji (...). Podpisanie umów w siedzibie Urzędu Gminy nastąpiło na prośbę przedstawicieli stowarzyszeń.

Wnioski były kontrolowane na etapie wstępnym przez (...) Oddział (...) sekcję wdrażania projektów, której kierownikiem była J. K.. Były prowadzone wizytacje terenowe, w ramach których pracownicy powoda kontrolowali zebraną przez stowarzyszenia dokumentację. Wizytacje te były przeprowadzane przed rozpoczęciem inwestycji. Po wizytacji terenowej dokumenty trafiały do (...) Oddziału (...), gdzie każdy wniosek był kontrolowany przez dwie osoby – sprawdzającą i weryfikującą. Sprawdzano kompletność dokumentacji zgodnie z kartą weryfikacji. W momencie kiedy stanowisko osób kontrolujących było zgodne, wniosek zatwierdzała J. K.. Następnie sprawa była przygotowywana do podpisania umowy. Po podpisaniu umowy i zrealizowaniu inwestycji do (...) Oddziału (...) wpływał wniosek o płatność. Jego wstępna kontrola- tylko pod względem kompletności dokumentacji- była przeprowadzana w (...) Oddziale (...) w sekcji obsługi wniosków o płatność. Następnie wniosek był przekazywany do Departamentu Autoryzacji Płatności w centrali Agencji, gdzie na podstawie dokumentacji była oceniana zgodność wykonania inwestycji z umową. Jeżeli wynik kontroli w centrali był pozytywny, departament zlecał Oddziałowi (...) przeprowadzenie wizytacji terenowej. Wizytacja miała na celu sprawdzenie, czy rzeczowy zakres prac zadeklarowany w umowie został wykonany w rzeczywistości. Przy wizytacjach obecny był wójt gminy K. R. i przedstawiciele klubów. Były sporządzane raporty z wizytacji, w których powinny być umieszczone stwierdzone w ich toku nieprawidłowości. Skutkiem stwierdzenia nieprawidłowości w czasie takiej wizytacji było niewypłacenie środków finansowych.

W latach 2004-2006 oddział prawny Agencji znajdował się w centrali Agencji w W., nie było takiego oddziału w (...) Oddziale Regionalnym. Pracownicy (...) Oddziału (...) konsultowali się z działem prawnym w W.. W przypadku braku terminowej odpowiedzi pisemnej z działu prawnego i konieczności podjęcia dalszych działań podejmowano je po rozmowach telefonicznych z pracownikami centrali. Przykładem takiego działania była notatka sporządzona przez M. W..

Pismem z dnia 31 sierpnia 2004 r. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w W. poinformował, że nie wnosi sprzeciwu i uwag co do zakresu robót zrealizowanych na podstawie zgłoszenia dokonanego przez pozwanego.

W dniu 10 września 2004 r. pozwany złożył w (...) Oddziale Regionalnym (...) wniosek o płatność zgodnie z zawartą przez strony umową, wnosząc o przekazanie kwoty w wysokości 127.323,36 zł.

W dniu 26 października 2004 r. pozwany złożył oświadczenie, że nie finansował przedsięwzięcia z innych źródeł, niż przewidywała to umowa z powodem z dnia 27.06.2004 r. oraz nie korzystał z innej pomocy finansowej ze środków publicznych typu Program (...) O. (...) lub środków Unii Europejskiej ( (...), (...)) oraz pomocy Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Powód przelał na rachunek bankowy pozwanego kwotę 127.323,36 zł.

Pismem z dnia 27 lipca 2005 r. pozwany poinformował powoda, że udział środków własnych pozwanego pochodzi z dotacji uzyskanej z Gminy S.. Kredyt inwestycyjny zaciągnięto do wysokości dofinansowania z (...).

W 2010 roku Departament Kontroli Wewnętrznej powodowej Agencji przeprowadził kontrolę w (...) Oddziale Agencji, dotyczącą wniosków stowarzyszeń z terenu Gminy S.. Kontrola dotyczyła prawidłowości przyznania pomocy stowarzyszeniom.

W dniu 22 października 2010 r. w (...) Klubie Sportowym (...) z siedzibą w P. została przeprowadzona kontrola przez A. K. – głównego specjalistę Wydziału Polityki Antykorupcyjnej, Skarg i Wniosków (...) oraz L. B. – głównego specjalistę Wydziału Kontroli Wewnętrznej Agencji. Kontrola dotyczyła realizacji projektu inwestycyjnego w ramach umowy z dnia 27 czerwca 2004 r.

Pismem z dnia 27 maja 2011 r., doręczonym dnia 1 czerwca 2011 r. powód wypowiedział umowę nr (...) z dnia 27.06.2004 r. podając jako powód złożenie przez Beneficjenta fałszywych lub stwierdzających nieprawdę dokumentów, nieprawdziwych bądź nierzetelnych oświadczeń, które miały istotny wpływ na przyznanie pomocy tj. naruszenie § 9 lit. e) oraz h) w/w umowy. W uzasadnieniu wskazano, że chodzi po pierwsze o brak poprawnego zgłoszenia robót budowlanych do Starostwa Powiatowego w W. na zakres prac wykazanych w planie projektu tj. naruszenie § 9 lit. h oraz lit. e umowy, a po drugie okoliczność, że pomoc finansowa z Programu S. łącznie z pomocą pochodzącą z innych środków publicznych przekroczyła 50% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia tj. naruszenie § 3 ust. 1 w związku z § 4 ust. 2, § 6 ust. 1 lit. b), § 9 lit. h) umowy. Wskazano, że chodzi o uchwałę Rady Gminy S. nr XI/63/04 z dnia 31.03.2004 r. w sprawie przystąpienia Gminy S. do stowarzyszeń oraz zawiadomienie Gminy S. o przyznaniu środków przeznaczonych na realizację inwestycji w ramach programu S., które zostały uznane jako środki własne. Wskazano, że w trakcie przeprowadzonej w 2010 r. kontroli ustalono, że Wojewoda (...) w trybie nadzoru stwierdził nieważność w/w uchwały Rady Gminy S., o czym (...) nie została poinformowana, co miało istotny wpływ na przyznanie i wypłatę pomocy, ponieważ wskutek powyższego łączna pomoc pochodząca z innych środków publicznych przekroczyła 50% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, a więc Stowarzyszenie nie posiadało środków własnych w wysokości pozwalającej na sfinansowanie całości inwestycji.

W dniu 5 lutego 2013 r. powód złożył do Sądu Rejonowego w Wieluniu wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej. Rozprawa w przedmiocie w/w zawezwania odbyła się w dniu 28 marca 2013 r. Do zawarcia ugody nie doszło.

W dniu 27 maja 2014 r. powód skierował do pozwanego ostateczne wezwanie do zapłaty kwoty 260.378,04 zł.

Prawomocnym wyrokiem z dnia 1 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu uznał J. B. (kierownika Biura (...)) za winnego czynów określonych w punkcie I, II, III, IV wyroku i skazał go na karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres próby 8 lat. Tym samym wyrokiem Sąd uznał D. F. (1) (inspektora nadzoru robót budowlanych, który reprezentował stowarzyszenia) za winnego czynów określonych w punkcie IX, X,XI,XII wyroku i skazał go na karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres próby 7 lat.

W rozważaniach Sąd pierwszej instancji stwierdził, że źródłem roszczenia powódki jest treść umowy zawartej przez strony 27 czerwca 2004 r. ocenianej w granicach art. 353 1kc. Podkreślił przy tym, że nie czynił ustaleń faktycznych w przedmiocie wykonania przez pozwany Klub prac objętych umową z powodem, bowiem okoliczności te nie stanowiły przyczyny wypowiedzenia umowy.

W pierwszej kolejności Sąd odniósł się jednak do zarzutu przedawnienia, który podniósł pozwany powołując się przede wszystkim na treść rozporządzenia Rady (WE, E.) nr (...) z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich, które przewiduje czteroletni okres przedawnienia (art. 3 ust. 1), liczony od momentu powstania szeroko rozumianych nieprawidłowości w wykonywaniu umowy (art. 1 ust. 1), które w niniejszej sprawie – według twierdzeń powoda- miały miejsce już na etapie składania wniosku w 2004 r. Sąd uznał zarzut ten za niezasadny, wskazując, że z art. 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia wynika, iż w przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie od momentu „ostatecznego zakończenia” programu, który jednak nie został określony w umowie. Program S. został ostatecznie zamknięty w 2006 r. i ta data wyznacza początek biegu przedawnienia. Uznał także, że w zakresie terminu przedawnienia art. 3 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE, E.) nr (...) z dnia 18 grudnia 1995 r. odsyła do przepisów krajowych, a z kolei art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. nr 98 poz. 634 z późn. zm.) w sprawach dotyczących ustalenia nienależnie lub nadmiernie pobranych środków publicznych, które zostały przekazane przez Agencję na podstawie umowy w związku z realizacją specjalnego Programu Akcesyjnego na rzecz (...) pochodzących z Unii Europejskiej oraz krajowych przeznaczonych na współfinansowanie wydatków realizowanych z funduszy Unii Europejskiej, odsyła do przepisów kodeksu cywilnego. Dodatkowo w § 13 umowy z dnia 27.06.2004 r. wskazane zostało, że w sprawach nieuregulowanych umową mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego. W związku z tym Sąd Okręgowy uznał, że w przedmiotowej sprawie należy zastosować 10-letni termin przedawnienia, wynikający z treści art. 118 k.c.,który – liczony od 2006 r. nie upłynął przed wniesieniem niniejszego pozwu.

W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji oceniając wskazane w wypowiedzeniu przyczyn rozwiązania umowy uznał, że powódka w żaden sposób nie udowodniła, że pozwany wprowadził ją w błąd poprzez składanie fałszywych bądź nierzetelnych dokumentów czy oświadczeń, które miały istotny wpływ na przyznanie pomocy.

Oceniając zasadność zarzutów obu stron Sąd Okręgowy zaznaczył, że (...), jako podmiot wykonujący obowiązki związane z dysponowaniem środkami publicznymi, był uprawniony i zobowiązany do sprawowania kontroli nad spełnieniem warunków przyznania pomocy finansowej od momentu złożenia wniosku o pomoc finansową, aż do chwili dokonania płatności na rzecz beneficjenta. Stwierdził także, że na etapie składania wniosku wymogi formalne wystąpienia przez pozwanego z wnioskiem o dofinansowanie zostały zachowane – Stowarzyszenie złożyło prawidłowo wypełniony wniosek o dofinansowanie wraz z wymaganymi załącznikami. Osoby odpowiedzialne za weryfikację formalną wniosku ze strony Agencji nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości. W dokumentacji wnioskowej pozwany wskazał jednoznacznie źródło pochodzenia własnego udziału w inwestycji – że były to środki przekazane przez Gminę S.. Gmina S. w dniu 31 marca 2004 r. podjęła uchwałę, na mocy której przystąpiła m.in. do pozwanego stowarzyszenia. Agencja, w świetle tej uchwały, uznała środki wniesione przez Gminę, za środki własne beneficjenta.

W konsekwencji powyższego Sąd Okręgowy uznał, że takie zachowanie powódki nie było prawidłowe i uzasadniało odmowę podpisania umowy, zwłaszcza że rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewody (...) stwierdzono nieważność uchwały Rady Gminy o przystąpieniu m.in. do (...) Set. Informacja o stwierdzeniu nieważności uchwały została opublikowana w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym oraz w Biuletynie Informacji Publicznej, a zatem była podana do publicznej wiadomości. Zdaniem Sądu Okręgowego, powódka nie może wywodzić dla siebie korzystnych skutków prawnych ze swojej niewiedzy w tym zakresie. Ponadto powódka w żaden sposób nie udowodniła, że pozwane Stowarzyszenie wprowadziło ją w błąd w tym zakresie. Z materiału dowodowego jednoznacznie bowiem wynika, że przedstawiciele Stowarzyszenia nie wiedzieli o uchyleniu tej uchwały.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, obowiązek weryfikacji dokumentów i prawidłowości finansowania przedsięwzięcia spoczywał na Agencji, a zatem uchybienia w zakresie weryfikacji wniosku o płatność w odniesieniu do źródeł finansowania leżały po stronie pracowników powoda. Powód nie może z niekompetencji swoich pracowników wywodzić pozytywnych skutków w postaci możliwości domagania się zwrotu sumy dotacji. Prawidłowa weryfikacja wniosku o pomoc finansową nie pozwoliłaby bowiem na jej przyznanie. Skoro zatem przedstawiciele powódki zaakceptowali taką formę finansowania przedsięwzięcia i dopuścili do podpisania umowy, a centrala Agencji wypłaciła dotację – to brak jest jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że nieuczciwe działanie pozwanego doprowadziło do wypłaty tych środków.

Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z przyjętą przez Agencję interpretacją, środki pochodzące z jednostki samorządu terytorialnego należało klasyfikować na dwa sposoby: w przypadku gdy Gmina jest członkiem stowarzyszenia jako środki własne, a gdy nie była członkiem – jako pomoc publiczną. Powołana powyżej uchwała Rady Gminy S. została podjęta w wykonaniu instrukcji podanych przez Agencję. Niewątpliwie, na skutek uchylenia przedmiotowej uchwały przez organ nadzorczy, ani w momencie składania wniosku, ani podpisywania umowy między stronami, Gmina S. nie była członkiem pozwanego Stowarzyszenia. W okolicznościach sprawy nieprawidłowość ta obciąża jednak powódkę jako podmiot profesjonalny, którego pracownicy nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości, a przeciwnie, sami doradzili pozwanemu, by Gmina doń przystąpiła w celu umożliwienia udzielenia dotacji. Podkreślić należy, że niezależnie od tego czy przedmiotowa uchwała zostałaby uchylona, czy nie – przystąpienie przez Gminę do stowarzyszenia nie zmieniało publicznego charakteru środków od Gminy. Tym samym uchybienie leżało po stronie pracowników strony powodowej, którzy błędnie zakwalifikowali pochodzenie środków, co do których pozwane stowarzyszenie nigdy nie ukrywało skąd pochodzą.

Jeżeli chodzi o zarzut dotyczący istnienia dwóch zgłoszeń robót budowlanych o różnej treści (jednego złożonego jako załącznik do wniosku o pomoc finansową, a drugiego złożonego do Starostwa Powiatowego w W.) Sąd Okręgowy stwierdził, że okoliczność ta nie wypełnia przesłanek żadnego z punktów umowy skutkującego utratą pomocy finansowej (par. 9 umowy). W szczególności nie zostało w ocenie Sądu udowodnione, żeby przedmiotowe dokumenty były fałszywe lub stwierdzały nieprawdę (§ 9 pkt. h umowy). Wskazał, że wiążący dla stosunku prawnego łączącego strony jest zakres prac wymieniony w § 2 ust. 1 umowy oraz załączniku do umowy (k.92). Ten zakres prac nie pokrywa się w całości z treścią żadnego ze zgłoszeń robót budowlanych znajdujących się w aktach sprawy. Powód jednak w żaden sposób nie wykazał, w jaki sposób powyższa okoliczność wywarła istotny wpływ na przyznanie pomocy, co było warunkiem koniecznym aby powód miał prawo rozwiązać umowę w świetle jej § 10 ust. 1 w związku z § 9 pkt. h.

Sąd Okręgowy zwrócił także uwagę, że Agencja z przyczyn leżących po stronie jej pracowników zdecydowała się zawrzeć umowę w okolicznościach, w których obiektywnie patrząc nie powinna była tego uczynić. Gdyby nie było powyżej omówionych uchybień ze strony pracowników Agencji, nie doszłoby do zawarcia umowy, bo beneficjent nie spełniałby kryteriów otrzymania pomocy finansowej. W takiej sytuacji dochodzenie przedmiotowego roszczenia należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i podlegające oddaleniu na tej podstawie, nawet w sytuacji, gdyby z prawnego punktu widzenia, któryś z zarzutów powódki okazał się zasadny.

Wobec powyższego powództwo podlegało oddaleniu.

O kosztach postępowania Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.

Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazano pobrać od powoda nieuiszczoną opłatę od zarzutów, od której pozwany został zwolniony.

Powyższe orzeczenie zaskarżył powód w całości, zarzucając mu:

1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym wobec rozbieżności pomiędzy zgłoszeniem robót budowlanych złożonym faktycznie przez pozwanego w Starostwie Powiatowym w W., a dostarczoną do powodowej Agencji wraz z wnioskiem o pomoc finansową kopią zgłoszenia robót budowlanych, które miało rzekomo zostać złożone przez pozwanego w Starostwie Powiatowym w W., a w konsekwencji naruszenie art. 232 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powód nie wywiązał się z obowiązku udowodnienia okoliczności, z której wywodzi skutki prawne, iż pozwany wprowadził go w błąd poprzez składanie fałszywych lub nierzetelnych dokumentów czy oświadczeń, które miały wpływ na przyznanie pomocy, podczas gdy powód przedstawił dokumenty ze Starostwa Powiatowego w W., które potwierdzały, że wraz z wnioskiem o pomoc finansową pozwany złożył nierzetelne i stwierdzające nieprawdę dokumenty;

2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym i w konsekwencji przyjęcie, iż pozwany nie składał do powodowej Agencji fałszywych bądź nierzetelnych dokumentów czy oświadczeń, które miały wpływ na przyznanie pomocy, z pominięciem istotnej części materiału dowodowego w postaci wyroku karnego z dnia 1 lutego 2016 r. Sądu Okręgowego w Sieradzu II Wydział Karny, z którego wynika, że większość dokumentów i oświadczeń składanych przez pozwanego na etapie składania wniosku o pomoc finansową, a także na etapie składania wniosku o płatność, było nierzetelnych i stwierdzało nieprawdę, a w konsekwencji naruszenie art. 11 kpc poprzez jego niezastosowanie, wobec przyjęcia przez Sąd I instancji, że powód nie udowodnił nierzetelności dokumentacji składanej powodowi przez pozwanego,

3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wobec przyznania wiary zeznaniom świadka S. W. na podstawie opinii świadka, której świadek nie miał prawa wyrazić przesłuchany w charakterze świadka, a Sąd I instancji nie powinien opinii świadka potraktować jako dowodu w sprawie, gdyż od ocen prawnych jest Sąd a nie świadek,

4. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wobec odmówienia przez Sąd I instancji wiary ustaleniom poczynionym przez Sąd Okręgowy w Sieradzu II Wydział Karny w sentencji wyroku z dnia 1 lutego 2016 r., co do faktu nierzetelności następującej dokumentacji: w kosztorysie powykonawczym z dnia 31.08.2004 r. oraz w oświadczeniach na odwrocie faktur nr (...) z dnia 6.07.2004 r., nr 265/04 z dnia 15.07.2004 r., nr 272/04 z dnia 21.07.2004r., nr 373/04 z dnia 6.08.2004 r., nr 488/04 z dnia 28.08.2004 r.,

5. naruszenie przepisu art. 11 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż powód nie udowodnił, iż dokumentacja sporządzona przez pozwanego albo na zlecenie pozwanego jest nierzetelna, podczas gdy sentencja wyroku z dnia 1 lutego 2016 r. Sądu Okręgowego w Sieradzu II Wydział Karny w zakresie przestępstw popełnionych przez D. F. (1) inspektora nadzoru inwestorskiego zatrudnionego przez stowarzyszenia, w tym pozwanego jednoznacznie wskazuje na nierzetelność dokumentacji przedstawionej przez pozwanego do weryfikacji powodowi przed przyznaniem przez powoda dotacji.

6. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez błędną ocenę dowodów tj. wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, a mianowicie, że częściowe albo całkowite nie wykonanie zakresu rzeczowego inwestycji nie ma znaczenia w niniejszej sprawie, w kontekście nierzetelności dokumentacji będącej podstawą wypowiedzenia umowy dotacji, w szczególności nierzetelności zgłoszeń budowlanych.

7. naruszenie przepisów procesowych o domniemaniach wynikających z dokumentu urzędowego mające wpływ na wynik sprawy -tj. art. 244 k.p.c. - wyroku karnego z 1 lutego 2016 r. poprzez nie przyjęcie, iż D. F. (1) - inspektor nadzoru inwestorskiego zatrudniony przez pozwanego potwierdził nieprawdę w kosztorysie powykonawczym z dnia 31.08.2004 r. oraz oświadczeniach na odwrocie faktur nr: w kosztorysie powykonawczym z dnia 31.08.2004 r. oraz w oświadczeniach na odwrocie faktur nr (...) z dnia 6.07.2004 r., nr 265/04 z dnia 15.07.2004 r., nr 272/04 z dnia 21.07.2004r., nr 373/04 z dnia 6.08.2004 r., nr 488/04 z dnia 28.08.2004 r.,

8. naruszenie przepisu art. 11 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez jego nie zastosowanie na skutek nie przyjęcia za udowodnione faktu stwierdzonego w sentencji wyroku z dnia 1 lutego 2016 r. który stwierdza, iż D. F. (1) - inspektor nadzoru inwestorskiego zatrudniony przez pozwanego potwierdził nieprawdę w kosztorysie powykonawczym z dnia 31.08.2004 r. oraz oświadczeniach na odwrocie faktur nr:, a więc dokumenty te były nierzetelne, co potwierdza zasadność wypowiedzenia umowy pozwanemu przez powoda, w kosztorysie powykonawczym z dnia 31.08.2004 r. oraz w oświadczeniach na odwrocie faktur nr (...) z dnia 6.07.2004 r., nr 265/04 z dnia 15.07.2004 r., nr 272/04 z dnia 21.07.2004r., nr 373/04 z dnia 6.08.2004 r., nr 488/04 z dnia 28.08.2004 r.,

9. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 353 1 k.c. poprzez niezastosowanie tego przepisu i bezpodstawne przyjęcie, iż istnienie dwóch różnych dokumentów-zgłoszeń budowlanych o różnej treści nie wypełnia przesłanek żadnego z punktów umowy skutkującego utratą pomocy finansowej, podczas gdyż stworzenie przez pozwanego dwóch zgłoszeń budowlanych odmiennej treści i przesłanie jednego do powoda, jako załącznik do wniosku o pomoc finansową, a drugiego do Starostwa Powiatowego w W. jest wystarczającą podstawą faktyczną i prawną do wypowiedzenia umowy dotacji łączącej strony i żądania zwrotu dotacji,

10. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 471 k.c., poprzez nie zastosowanie tego przepisu i tym samym przerzucenie ciężaru dowodu na powoda w zakresie udowodnienia przez powoda że pozwany złożył nierzetelne dokumenty w tym zgłoszenia budowlane, podczas gdy to pozwany zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu określonym w art. 471k.c. powinien udowodnić okoliczność, iż te dokumenty są rzetelne w sytuacji, gdy zgłoszenia budowlane mają tą samą datę i różny zakres przedmiotowy, gdyż wykonanie robót i prac nie objętych zgłoszeniem stanowi samowolę budowlaną w rozumieniu przepisów prawa materialnego budowlanego.

11. naruszenie art. 6 k.c. w związku z 231 k.p.c. i art. 232 k.p.c., poprzez zastosowanie tego przepisu zamiast przepisu art. 471 k.c. w zakresie wymogu udowodnienia, że zgłoszenia budowalne są nierzetelne i wymaganie przez Sąd aby powód udowodnił nierzetelność zgłoszeń budowlanych, w sytuacji gdy sam Sąd stwierdza że zgłoszenia się od siebie różnią zakresem przedmiotowym, tak więc ciężar dowodu iż zgłoszenia są rzetelne spoczywa na pozwanym, a nie powodzie, gdyż fakt nierzetelności zgłoszeń został przez powoda udowodniony- wykazany,

12. naruszenie art. 6 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie, gdyż podniesienie przez pozwanego zarzutów ze stosunku podstawowego (porozumienia wekslowego) nie powoduje utraty przez posiadacza weksla formalnej i materialnej legitymacji wekslowej. W dalszym ciągu zatem to na dłużniku wekslowym ciąży obowiązek udowodnienia, że weksel został wypełniony niezgodnie z zawartym porozumieniem (art. 6 k.c.), czego pozwany w niniejszej sprawie nie udowodnił, w związku z art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe.

13. naruszenie prawa materialnego, tj. przepisów kodeksu cywilnego o formie czynności prawnej, tj. art. 74 k.c. obowiązujących dla tej sprawy, poprzez dopuszczenie do przesłuchania świadków strony pozwanej na okoliczności przeciwko osnowie i ponad osnowę dokumentów, w tym dokumentu urzędowego tj. wyroku karnego z dnia 1 lutego 2016 r.,

14. naruszenie przepisu art. 362 § 1 k.c. poprzez jego nie zastosowanie, tj. bezpodstawne przyjęcie iż nie zachodzi przeciętna przyczynowość w zakresie przyjęcia, iż pozwany przedstawił powodowi nierzetelne dokumenty, w tym zgłoszenia budowlane.

15. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. poprzez nieuzasadnione jego zastosowanie, tj. brak podstaw faktycznych i prawnych do zastosowania w niniejszym stanie faktycznym sprawy art. 5 k.c. przeciwko powodowi, który ma prawo dochodzić swojego roszczenia i fakt ten nie może być objęty dyspozycją art. 5 k.c. w szczególności choćby dlatego że istnieje wyrok karny za 1 lutego 2016 r. stwierdzający nierzetelność dokumentacji wytworzonej przez pozwanego albo wytworzonej na zlecenie pozwanego i to pozwany narusza zasady współżycia społecznego - w szczególności zasadę uczciwości kupieckiej i uczciwości w obrocie prawnym poprzez zachowanie pozwanego polegające na potwierdzania nieprawdy przez osoby przez pozwanego zatrudnione.

16. naruszenie prawa materialnego tj. art. 65 § 2 k.c. poprzez błędną wykładnię tego przepisu, tj. dokonanie wadliwej interpretacji umowy łączącej strony, poprzez bezpodstawne przyjęcie że brak było podstaw do wypowiedzenia umowy, w sytuacji gdy są nierzetelne zgłoszenia robót budowlanych oraz inne dokumenty wytworzone przez pozwanego albo osoby trzecie na zlecenie pozwanego wymienione w sentencji wyroku karnego z dnia 1 lutego 2016 r. Sądu Okręgowego w Sieradzu II Wydział Karny,

17. naruszenie prawa materialnego budowlanego , tj. art.29 ust. 1 poprzez jego błędną wykładnię, poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż przepis ten wymagał od pozwanego sporządzenia drugiego zgłoszenia budowalnego, kierowanego do Starostwa Powiatowego a w W., oprócz zgłoszenia budowlanego kierowanego do powoda, na skutek konieczności uzyskania pozwolenia na budowę parkingu na 10 miejsc postojowych, podczas gdy przepis ten wymaga tylko zgłoszenia robót budowlanych w sytuacji budowy do 10 miejsc parkingowych,

18. naruszenie art. 6 k.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przerzucenie ciężaru dowodu w zakresie udowodnienia nierzetelności zgłoszeń budowlanych na powoda, podczas gdy powód wykazał rozbieżność zgłoszeń budowlanych z ta samą datą ich sporządzenia, a pozwany jako dłużnik wekslowy nie wykazał że weksel został wypełniony niezgodnie z zawartym porozumieniem (art. 6 k.c.), w związku z art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe.

19. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe, poprzez jego nie zastosowanie w niniejszym stanie faktycznym, co skutkowało przerzucenie ciężaru dowodu w zakresie udowodnienia nierzetelności zgłoszeń budowlanych na powoda, podczas gdy powód wykazał nierzetelność zgłoszeń budowlanych z ta samą datą ich sporządzenia, a pozwany jako dłużnik wekslowy nie wykazał że weksel został wypełniony niezgodnie z zawartym porozumieniem

20. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. nierozpoznanie istoty sprawy -naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez nie poczynienie przez Sąd ustaleń faktycznych na okoliczność wykonania przez pozwanego prac objętych umową, nierzetelności dokumentacji przedstawionej przez pozwanego powodowi co umożliwiałoby Sądowi I instancji prawidłową ocenę dowodów w zakresie nierzetelności dokumentacji złożonej powodowi przez pozwanego, w tym zgłoszeń budowlanych,

21. naruszenie prawa materialnego, tj. § 26a ust. 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 maja 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu i kierunków działań oraz sposobów realizacji zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w zakresie gospodarowania środkami pochodzącymi z funduszy Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 102, poz. 928, z późn. zm.) poprzez jego niezastosowanie, wobec przyjęcia przez Sąd I instancji, że pozwany nie jest zobowiązany do zwrotu powodowi otrzymanej od niego pomocy finansowej w ramach Programu (...), pomimo naruszenia przez pozwanego zasad konstruowania budżetu przedsięwzięcia i sfinansowania inwestycji w całości ze środków publicznych.

W konkluzji apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództw w całości, a także o zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

Na wstępie należy zaznaczyć, że okoliczności faktyczne i zarzuty strony powodowej analogiczne z powołanymi w rozpatrywanej sprawie były już uprzednio przedmiotem rozważań w wyrokach wydanych w sprawach sygn. I ACa 587/17 oraz sygn. I ACa 693/17 Sądu Apelacyjnego w Łodzi, a także sygn. akt VI ACa 1456/15 Sądu Apelacyjnego w Warszawie, wydanych w przedmiocie roszczeń Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. kierowanych przeciwko innym stowarzyszeniom działającym w gminie S., które na tożsamych zasadach uzyskały środki z programu (...). Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym apelację w niniejszej sprawie, w pełni aprobuje stanowisko wyrażone w powołanych orzeczeniach i argumentację przedstawioną w ich uzasadnieniach, przyjmując ją za własną.

Przechodząc do analizy apelacji wywiedzionej w rozpatrywanej sprawie, w pierwszej kolejności rozważyć trzeba liczne zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, których ewentualne uwzględnienie rzutować może na podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Nie budzi bowiem wątpliwości, że analizy zarzutów naruszenia prawa materialnego można dokonać wyłącznie w odniesieniu do poprawnie ustalonej podstawy faktycznej sporu.

Apelujący kilkakrotnie odwołuje się do normy art. 233 § 1 k.p.c. i wyrażonej w tym przepisie zasady swobodnej oceny dowodów, upatrując jej naruszenia w bardzo różnych ustaleniach i twierdzeniach Sądu pierwszej instancji. Z uchybienia wskazanej normie procesowej, które utożsamia z rzekomym zaniechaniem dokonania ustaleń faktycznych w przedmiocie wykonania przez pozwanego prac objętych umową i nierzetelności dokumentacji przedstawionej przez pozwanego, wywodzi także tezę o nierozpoznaniu istoty sprawy. Twierdzenie to jest w oczywisty sposób wadliwe.

Po pierwsze, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym przepisem art. 227 k.p.c. zawiera ustalenia dotyczące rodzaju dokumentacji przedstawionej przez stronę pozwaną na etapie ubiegania się o pomoc z programu (...) oraz w chwili jej otrzymania, wskazuje także na okoliczności świadczące o wykonaniu prac objętych umową w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia. Po wtóre, skarżący zdaje się nie dostrzegać, iż zasadniczym założeniem Sądu pierwszej instancji, które w pełni aprobuje Sąd Apelacyjny, było ograniczenie badania czynności przyznania i wypłacenia dotacji do tych okoliczności faktycznych, które strona powodowa uczyniła podstawą wypowiedzenia umowy z dnia 27 czerwca 2004 r. nr (...)- (...), a następnie powołała w piśmie z dnia 13 czerwca 2012 r. ( k 196) oraz w wezwaniu do zapłaty z dnia 25 czerwca 2012 r. (k 198). Mimo, że okoliczności dotyczące zawarcia wskazanej umowy i jej wykonania były przed tą datą przedmiotem wnikliwej kontroli wewnętrznej w Agencji oraz sporządzonego w jej wykonaniu obszernego raportu z dnia 26 listopada 2010 r., opisującego szereg różnych nieprawidłowości na etapie poprzedzającym zawarcie umów o dofinansowanie ze stowarzyszeniami z obszaru Gminy S. oraz w fazie ich wykonania i rozliczenia (vide raport k 474 -535 akt), strona powodowa ani przed wytoczeniem powództwa, ani -co istotne - w pozwie, zakreślając podstawę faktyczną sporu zgodnie z art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c., nie wywodziła podstawy rozwiązania umowy z pozwanym Klubem z okoliczności dotyczących niewykonania czy nienależytego wykonania prac, które w części sfinansowane zostały z środków pomocowych. W świetle postanowień § 10 ust. 1 umowy nr (...), powiązanie przyczyn wypowiedzenia tego kontraktu z podstawą żądania zwrotu kwoty pomocy otrzymanej przez beneficjenta nie budzi zaś żadnych wątpliwości i tym samym, zgodnie z art. 227 k.p.c. wyznacza zakres faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, ograniczając je do tych właśnie podstaw. Treść tego przepisu wskazuje na przedmiot postępowania dowodowego przepro­wadzanego przez Sąd określając, jakie fakty mają „zdatność” dowodową, a więc które zjawiska świata zewnętrznego, jakie okoliczności oraz stany i stosunki mogą być przedmiotem dowodzenia w konkretnym procesie cywilnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1998 r., sygn. akt II CKN 683/97, LEX nr 322007).

Niezależnie od przedstawionych wyżej rozważań nie sposób zgodzić się z apelującym, że naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c., gdyby nawet miało miejsce, może prowadzić do nierozpoznania istoty sporu. W orzecznictwie podkreśla się, że przez pojęcie "nierozpoznania istoty sprawy" w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. należy rozumieć nierozstrzygnięcie o żądaniu stron, czyli niezałatwienie przedmiotu sporu. Wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna tego zwrotu pozwala na przyjęcie, że wszelkie inne wady rozstrzygnięcia, dotyczące naruszeń prawa materialnego, czy też procesowego (poza nieważnością postępowania i nieprzeprowadzeniem postępowania dowodowego w całości), nie uzasadniają uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (tak SN w postanowieniu z dnia 25 kwietnia 2014 r. w sprawie II CZ 117/13, LEX nr 1458823). W rozpatrywanej sprawie Sąd Okręgowy odniósł się do żądania pozwu w granicach zakreślonej w nim podstawy faktycznej, przeanalizował twierdzenia strony pozwanej i ostatecznie doszedł do przekonania o bezzasadności powództwa. W tym stanie rzeczy całkowicie chybiona pozostaje teza, iż uchylił się od rozpoznania istoty sporu.

Zarzuty naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. są także niezasadne w zakresie, w jakim ich uzasadnienie stanowią okoliczności przedstawione w petitum apelacji w punktach od 1 do 6.

Należy przypomnieć, że zaoferowany przez strony materiał dowodowy podlega swobodnej ocenie sądu, według kryteriów przewidzianych w art. 233 § 1 k.p.c. Natomiast dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza jedynie stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego nie odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest przede wszystkim wskazanie przyczyn dyskwalifikujących oceny sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. m.in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 grudnia 2006 r., VI ACa 567/06, LEX nr 558390). Postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu stanu faktycznego ustalonego przez apelującego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wskazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok SN z 18 czerwca 2004 r., II CK 369/03, LEX nr 174131).

Nie można zgodzić się z apelującym, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił w swych wnioskach rozbieżności pomiędzy zgłoszeniem robót budowlanych złożonym przez stronę pozwaną w Starostwie Powiatowym w W., a dostarczonym do Agencji wraz z wnioskiem o pomoc finansową. Ta rozbieżność oznacza, zdaniem apelującego, wprowadzenie go w błąd przez stronę pozwaną i złożenie fałszywych czy nierzetelnych dokumentów, rzutujących na przyznanie pomocy. Sam wniosek pomocowy obejmował pomoc finansową w zakresie planowanego przedsięwzięcia, którego przedmiotem jest modernizacja bazy sportowo – rekreacyjno – turystycznej w P.. Tak też określono przedmiot umowy, w którym wskazano, że jest nim realizacja przedsięwzięcia polegającego na: modernizacji bazy sportowo – rekreacyjno – turystycznej w P., w terminie najpóźniej do dnia 31 sierpnia 2004 r. Przedsięwzięcie miało być realizowane w (...).

Do wniosku o przyznanie pomocy zostało dołączone zgłoszenie robót budowlanych z datą wpływu do Starostwa Powiatowego w (...).12.2003 r., w którym jako przedmiot prac wskazano: „modernizacja placu zabaw, modernizacja ogrodzenia, modernizacja boiska sportowego, wymiana okien, modernizacja sanitariatów, zagospodarowanie terenu wokół szkoły”. Starostwo Powiatowe w W. pismem z dnia 8.09.2010 r. przesłało powodowi kopię złożonego w dniu 22.12.2003 r. przez pozwanego zgłoszenia robót budowlanych, w którym jako przedmiot prac wskazano: „wymianę okien w budynku szkoły w P.”.

Zgłoszenie robót budowlanych w obu wariantach zostało opisane przez Sąd Okręgowy w ustaleniach faktycznych, a następnie ocenione w ramach rozważań prawnych. Sąd Okręgowy trafnie uznał, że ta rozbieżność w obu zgłoszeniach nie wypełnia przesłanek żadnego z punktów umowy, które mogłyby skutkować utratą pomocy finansowej, zwłaszcza że oba zgłoszenia mieszczą się w przedmiocie umowy z jej § 2 ust. 1. Kwestia ta nie jest istotna także w sytuacji, gdy nie tylko brak jest postępowania administracyjnego, które stwierdziłoby, że prace wykonane przez pozwane Stowarzyszenie stanowią samowolę budowlaną, ale w aktach sprawy na kracie 118 znajduje się pismo Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w W. z dnia 31 sierpnia 2004 r. , w którym organ ten informuje, że roboty budowlane wykonywane na podstawie dokonanego przez pozwany Klub zgłoszenia robót budowlanych nie podlegają przed ich przystąpieniem do realizacji obowiązkowi zawiadomieniu o ich rozpoczęciu ani obowiązkowi zawiadomienia o ich zakończeniu i przystąpieniu do użytkowania. Dodatkowo, wobec dokonania przez Agencję kontroli wykonanych robót i zatwierdzenia wszystkich wykonanych prac, należy jednoznacznie przyjąć, że Agencja miała pełną wiedzę na temat zakresu inwestycji i ten stan zaakceptowała dokonując odbiorów. Agencja dokonała odbioru całości inwestycji, uznała jej zakres za zgodny z umową. Zresztą, co sygnalizowano wyżej, niewykonanie inwestycji nie było przyczyną wypowiedzenia umowy. Skarżący zdaje się również całkowicie pomijać, że przedmiot finansowego wsparcia w ramach programu (...) wykonany przez pozwany Klub, zarówno w wersji stanowiącej załącznik do wniosku o udzielenie pomocy (k 52 akt) , jak i w wersji załączonej do wniosku o wypłatę środków pomocowych ( k 120 akt), w przeważającej części obejmował tego rodzaju zadania jak zakup wyposażenia wnętrz (stoły, krzesła, szafki, lodówka, pralka itp.) czy zakup odzieży sportowej, które to czynności w sposób oczywisty nie mieszczą się w pojęciu robót budowalnych i jako takie w ogóle nie podlegały obowiązkowi sygnalizacji organom nadzoru budowalnego. W świetle przedstawionego w powołanych wyżej dokumentach zakresu prac zupełnie niezrozumiały pozostaje zarzut sformułowany w punkcie 17 apelacji, dotyczący zgłoszenia robót budowlanych polegających na budowie miejsc parkingowych, bowiem w analizowanej sprawie ani na etapie ubiegania się o zawarcie umowy, ani na etapie jej realizacji (...) Klub Sportowy (...) nie wskazywał tego rodzaju prac, jako objętych wnioskowaną pomocą z programu (...).

W tym stanie rzeczy nie można uznać, że zakres zgłoszenia robót budowalnych przedstawionego stronie powodowej na etapie poprzedzającym zawarcie umowy i rozbieżności co do treści tego dokumentu istotnie wpłynęły na przyznanie pomocy stronie pozwanej, a przecież to był warunek niezbędny do zaistnienia przesłanek rozwiązania umowy w świetle § 10 ust. 1 w zw. z § 9 pkt. h.

Z przyczyn powołanych uprzednio, a podyktowanych treścią art. 227 k.p.c. całkowicie chybione pozostają zarzuty dotyczące naruszenia reguł swobodnej oceny dowodów przy analizie prawomocnego wyroku skazującego wydanego przez Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie sygn. II K 76/15, a także innych , niewymienionych dowodów dotyczących niewykonania zakresu rzeczowego inwestycji. Ponownie wypada wskazać, że żadne inne nierzetelne dokumenty (niezidentyfikowane w ramach zarzutu nr 2 i nr 6 apelacji), w tym zwłaszcza dokumenty powykonawcze wymienione w ramach zarzutu nr 3 apelacji, nie stanowiły podstawy wypowiedzenia umowy stron i wystosowanego do pozwanego żądania zwrotu dotacji. Uzupełniająco należy jedynie zasygnalizować, że z owego prawomocnego wyroku i opisu czynu przypisanego D. F. (2) jednoznacznie wynika, że pozwany Klub nie zawierał z nim żadnej umowy o sprawowanie funkcji inspektora nadzoru. Nie został bowiem wymieniony wśród tych podmiotów, które takie umowy zawarły. Jak wynika ze znamion przypisanego D. F. (2) przestępstwa „…konkludentnie przyjął on na siebie obowiązki inspektora nadzoru” pomimo braku zawarcia umowy z pozwanym. Co więcej, działał on ze „… świadomością, że rzeczywistym inwestorem jest Urząd Gminy w S.”, a organy statutowe wszystkich ubiegających się o dofinansowanie stowarzyszeń „ … zostały pozbawione rzeczywistego wpływu na realizowane inwestycje” ( vide opis czynu przypisanego D. F. k 415 akt).

Niezrozumiały jest zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. dotyczący oceny zeznań świadka S. W., który – poza niejasnym sposobem jego sformułowania – zarzuca danie wiary temu dowodowi, podczas gdy Sąd Okręgowy w rozpatrywanej sprawie nie przeprowadzał dowodu z zeznań tej osoby.

W konsekwencji, w ocenie Sądu Apelacyjnego, skarżący nie zdołał wykazać, że Sąd pierwszej instancji, dokonując oceny dowodów i konstruując podstawę faktyczną naruszył zasady wymienione w art. 233 § 1 k.p.c. Trzeba podkreślić, że ustalenia faktyczne zostały poczynione głównie w oparciu o przedstawione dokumenty, a także częściowo zeznania świadków , a ich ocena nie budziła wątpliwości.

Niezasadne są także kolejne zarzuty obejmujące naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., art. 11 k.p.c. , 244 k.p.c. oraz 74 k.c. w zakresie , w jakim dotyczą one powołanego prawomocnego wyroku w sprawie sygn. II K 76/15 Sądu Okręgowego w Sieradzu.

Sąd cywilny związany jest ustaleniami zawartymi w sentencji wyroku i kwalifikacją przestępstwa, uwzględniającymi jego znamiona, za popełnienie którego objęte nim osoby zostały prawomocnie skazane. Zasada wyrażona w art. 11 k.p.c. nie stoi jednak na przeszkodzie czynieniu przez sąd cywilny własnych ustaleń w części wykraczającej poza znamiona konkretnego czynu, także ewentualnie mniej korzystnych dla stron. Tym bardziej nie doznaje przeszkód sąd cywilny w samodzielnym ustaleniu skutków czynu, stanowiącego przestępstwo w sferze odpowiedzialności cywilnej, które nie zostały opisane w sentencji prawomocnego wyroku skazującego. Badanie w sprawie cywilnej podstaw i zakresu związania wyrokiem skazującym musi objąć ocenę wystąpienia wszystkich jego elementów, w tym także tego, czy popełnione przestępstwo wpłynęło, a jeśli tak, to w jakim zakresie, na szkodę której naprawienia domaga się strona powodowa. ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 września 2017 r. V ACa 855/16). Wykładnia art. 11 k.p.c. powinna być dokonywana w sposób ścisły, a nawet zawężający i nie może prowadzić do poszerzenia zakresu związania przez wyłączenie spod ustaleń i oceny sądu cywilnego innych okoliczności, niż tylko te, które wynikają z ustaleń prawomocnego wyroku skazującego i przesądzają o popełnieniu przestępstwa. ( tak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2015 r. I UK 338/14)

Sąd Apelacyjny w Warszawie w powołanej już sprawie sygn.VI ACa 1456/15, analogicznej pod względem faktycznym i prawnym, trafnie podkreślił, że ani z aktu oskarżenia, ani z treści wyroku nie można wywieść, że pozwany nie zmodernizował infrastruktury będącej przedmiotem umowy, czy też świadomie przedkładał nierzetelne dokumenty. Opisy czynów osób skazanych tym wyrokiem są na tyle ogólne i pośrednio związane z realizacją projektów przez różne stowarzyszenia, że nie można na ich podstawie ustalić, w jaki sposób działania tych osób miały wpływ na projekt realizowany przez pozwanego. Nie ulega również wątpliwości, że dotychczas żaden członek pozwanego Klubu nie został skazany, a brak jest dowodów, by pozyskiwali oni dokumenty stwierdzające nieprawdę. Przedstawiciele Klubu oświadczając, że projekt został zrealizowany, nie byli zobowiązani uprzednio osobiście zweryfikować zakresu wykonanych prac. Ponadto, złożenie nierzetelnych dokumentów/oświadczeń, innych niż zgłoszenie robót budowlanych nie było przyczyną wypowiedzenia umowy. W ramach postępowania cywilnego w przedmiocie zwrotu środków ocenia się natomiast zasadność rozwiązania umowy o dofinansowanie. Nawet jeśli naruszone zostałyby przepisy dotyczące przetargu, czy też były jakieś nieprawidłowości w odbiorze robót, to nie można pominąć, że z przeprowadzonych w sprawie dowodów w postaci zeznań, oraz licznych dokumentów wynika, że modernizacja została wykonana. Powód nie wykazał, jakie konsekwencje finansowe rodziły powoływane nieprawidłowości. Nie można zapominać, że cofnięcie bezprawnie uzyskanej korzyści wiąże się jedynie z takimi nieprawidłowościami, które spowodowały, bądź mogły spowodować szkodę w budżecie unijnym. Instytucja zarządzająca przekazująca beneficjentowi środki finansowe zobowiązana jest czuwać, by przy wykorzystywaniu środków unijnych nie dochodziło do nieprawidłowości tj. naruszenia przepisów, które spowodowały lub mogły spowodować szkodę albo do nieuzasadnionych wydatków. Niewątpliwie to stronę powodową obciążał obowiązek wykazania, jakich uchybień dopuściło się Stowarzyszenie i że spowodowały one lub mogły spowodować szkodę w budżecie Wspólnoty lub budżecie kraju (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 13 listopada 2012 r., I ACa 801/12, Legalis nr 737647).

Apelujący pomija zupełnie, że postępowanie karne dotyczyło przecież także pracownika (...) Oddziału (...) J. B., który zapewniał pomoc w przygotowaniu dokumentacji dla Stowarzyszenia, weryfikował wnioski, decydował o przyznaniu dotacji, kontrolował wykonanie inwestycji. Wszystkie środki zostały spożytkowane na cele publiczne. Ponadto, o czym była wyżej mowa, D. F. (2) nie był związany ze stroną pozwaną żadną umową, zaś obowiązki inspektora nadzoru wykonywał mając świadomość, że rzeczywistym inwestorem pozostaje Gmina S. i w uzgodnieniu z tym podmiotem.

Nie doszło także do naruszenia zasad rozkładu ciężaru dowodu ( zarzuty opisane w punktach 11,12,18, 19 apelacji). Z całą mocą należy bowiem podkreślić, że w rozpatrywanej sprawie nie było podstaw dla zastosowania przepisów o postępowaniu odrębnym – postępowaniu nakazowym, a to wobec oczywistego naruszenia przepisu art. 485 § 2 k.p.c. Wprawdzie weksel przedstawiony przez stronę powodową miał zabezpieczać roszczenia ze stosunku podstawowego, to jednak treść weksla nie pozwala ustalić, że V. Ż. i A. M. złożyły zobowiązanie wekslowe w imieniu pozwanego, bowiem nie ma przy ich podpisach żadnej wzmianki, w jakim charakterze działają, ani nawet pieczęci, z której można by wnioskować, że są reprezentantami strony pozwanej ,a zatem że wystawcą weksla jest (...) Klub Sportowy (...) jako osoba prawna (por. uwagi dotycząc składania oświadczeń wekslowych w imieniu innego podmiotu – wyrok SN z 2 marca 2016 oku V CSK 406/15, LEX nr 2037918). W świetle utrwalonego orzecznictwa, w przypadku abstrakcyjnego zobowiązania wekslowego usunięcie tego braku w drodze wykładni rzeczywistej woli podmiotów zobowiązania nie jest możliwe na podstawie okoliczności towarzyszących wystawieniu weksla, niewynikających z jego treści (por. wyrok SN z 18 stycznia 2012 II CSK 296/11, LEX nr 1165013). Skoro pozwany nie jest zobowiązany z weksla, to nie odnoszą się do niego reguły wyrażone w art. 10 Prawa wekslowego.

Ponadto należy podkreślić, że jeśli strona pozwana wykazała, co zostało omówione wyżej, że nie jest zobowiązania do zapłaty dochodzonej kwoty z przyczyn rozważanych w procesie, to jednocześnie zdołała wykazać, że nie było podstaw do uzupełnienia weksla. W tym zakresie rozkład ciężaru dowodu nie został naruszony.

Co do dalszych zarzutów związanych z rozkładem ciężaru dowodu należy podnieść, że strona powodowa potwierdziła protokołem z wizytacji terenowej fakt wykonania inwestycji i zgodność wykonanej inwestycji z przedłożonymi dokumentami. Jeśli teraz twierdzi, że było inaczej winna to udowodnić. Nie bez znaczenia jest tutaj jest fakt, że to pracownicy powoda obecni na wizytacjach terenowych i sprawdzający dokumenty - w tym zgłoszenia robót wskazali, że działali zgodnie z obowiązującymi w (...) procedurami oraz że wszystkie inwestycje wykonano. Każdy etap był weryfikowany przez co najmniej trzy osoby.

Odnosząc się natomiast do zarzutów związanych z nieprawidłowym konstruowaniem budżetu przedsięwzięcia realizowanego w ramach programu (...) oraz odwołując się do uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie sygn. VI ACa 1456/15 wyjaśnić trzeba, że zgodnie z art. 33 ust. 1 Prawa o stowarzyszeniach, do którego odsyła przepis art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2020 r. o sporcie (a uprzednio art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej) majątek stowarzyszenia powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, dochodów z własnej działalności, dochodów z majątku stowarzyszenia oraz z ofiarności publicznej. Ponadto stowarzyszenie może otrzymywać dotację według zasad określonych w odrębnych przepisach, o czym stanowi art. 35 Prawa o stowarzyszeniach. Dotacją nazywane jest natomiast nieodpłatne przekazanie pewnej kwoty środków publicznych określonemu podmiotowi w celu realizacji zadań publicznych. Przekazanie to może nastąpić na podstawie umowy zawartej z beneficjentem dotacji. Zawarcie umowy nie oznacza, że wszelkie stosunki pomiędzy podmiotami będą regulowane przez przepisy prawa prywatnego. W ugruntowanym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się bowiem, że w takim przypadku przekazane środki nie tracą swego publicznoprawnego charakteru. Zatem zawarcie umowy dotacji z jednostką samorządu terytorialnego nie oznacza, że przekazane środki tracą swój publicznoprawny charakter (por. wyrok WSA w Warszawie z 27.4.2007 r., (...) SA/WA 316/07, Legalis nr 273088; uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 24 czerwca 2002 r., (...) 6/02, L. (...)). Bez względu więc na to, czy Gmina byłaby członkiem stowarzyszenia, czy nie, udzielona przez nią dotacja nie mogła być zaliczona do dochodów własnych pozwanego. Natomiast okoliczność dotycząca członkostwa Gminy w stowarzyszeniu nie zmieniłaby publicznego charakteru środków dotacji udzielonej na podstawie art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o finansach publicznych. W ustalonym stanie faktycznym pomimo, że z treści wniosku o udzielenie pomocy w ramach programu (...) wynikało, że pozwane Stowarzyszenie nie spełniało wymagań formalnych do przyznania mu pomocy, strona powodowa podpisała umowę. Istotne jest, że pozwane Stowarzyszenie we wniosku o pomoc finansową z 22 grudnia 2003 r., wskazało udział refundacji (...) w kosztach kwalifikowanych na poziomie 50% i na tym samym poziomie podało udział środków własnych wnioskodawcy tj. 50% (k.25). Pismem z dnia 4 lutego 2004 r. Urząd Gminy w S. poinformował (...) Klub Sportowy (...) w P., że w projekcie budżetu gminy na 2004 r. przyznana została dla klubu dotacja w wysokości 186.660 zł, która przeznaczona jest na realizację działania 4 „Różnicowanie działalności gospodarczej na obszarach wiejskich”, schemat 4.3 „Publiczna infrastruktura turystyczna na obszarach wiejskich” w ramach programu (...).

Powódka zawierając ze Stowarzyszeniem umowę zaakceptowała, że udział własny pozwanego pochodzący ze środków publicznych będzie stanowił 50% całkowitych kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Nie sposób zatem uznać, że to pozwany składał nieprawdziwe oświadczenia, bowiem to przedstawiciele Agencji niewłaściwie interpretowali oświadczenia Stowarzyszenia. Przed zawarciem umowy o dofinansowanie Agencja miała obowiązek dokonania pozytywnej oceny projektu w aspekcie zgodności z kryteriami wyboru projektu. Jednak strona powodowa pomimo, że już na etapie składania wniosku pozwany Klub nie spełniał kryteriów przyznania pomocy finansowej określonych w § 26 a ust.10 rozporządzenia RM z dnia 14 maja 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu i kierunków działań oraz sposobów gospodarowania środkami pochodzącymi z funduszy Unii Europejskiej ( Dz.U. Nr 102 poz. 928), zawarła umowę, a następnie wypłaciła stronie pozwanej środki z programu.

Strona powodowa nie może obarczać pozwanego odpowiedzialnością za swoją niekompetencję oraz błędy popełnione w trakcie składania wniosków i realizacji inwestycji. Z tych względów także zarzuty naruszenia art. 353 1 k.c. oraz art. 471 k.c. są chybione. Niezależnie od tego wypada zauważyć, że określenie żądania pozwu jako odszkodowania i odwołanie do treści art. 471 k.c. strona powodowa przedstawiła po raz pierwszy dopiero na etapie postępowania apelacyjnego. W piśmie procesowym z dnia 8 czerwca 2015 r. ( k 289 akt) powodowa Agencja wprost zaprzeczyła , by przedmiotem żądania pozwu było odszkodowanie i stanowisko to podtrzymała w kolejnym piśmie procesowym z dnia 9 lutego 2016 r. ( k 383 -384 akt). Tymczasem w świetle art. 383 k.p.c. za niedopuszczalną uznać należy dokonaną dopiero w postępowaniu apelacyjnym zmianę żądania pozwu, polegającą na wyeksponowaniu nowego uzasadnienia zgłoszonego żądania wynikającego z powołania się na przesłanki innego przepisu prawa materialnego, wskazanego jako nowa podstawa materialnoprawna dochodzonego roszczenia (tak m.in. SN w wyroku z dnia 29 stycznia 2009 r. w sprawie V CSK 282/08, Legalis nr 122747). Także z tej przyczyny zarzuty naruszenia przepisu art. 471 k.c. zarówno w sferze rozkładu ciężaru dowodu, jaki i podstawy roszczenia, pozostają całkowicie niezasadane.

Zarzut naruszenia w/w § 26 a ust.10 rozporządzenia RM z dnia 14 maja 2002 nie miał znaczenia dla uwzględnienia apelacji, skoro nie zostały wykazane przesłanki wypowiedzenia umowy i żądania zwrotu dotacji.

Niezasadnie apelujący zarzuca również naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 5 k.c. poprzez jego zastosowanie. Zgodnie z art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Wykonywanie prawa podmiotowego w sposób sprzeczny z tymi kryteriami jest bezprawne i z tego względu nie korzysta z ochrony jurysdykcyjnej. Norma zawarta w tym przepisie ma charakter wyjątkowy i może być stosowana tylko po wykazaniu wyjątkowych okoliczności, w sytuacji, gdy w inny sposób nie można zabezpieczyć interesu osoby zagrożonej wykonaniem prawa podmiotowego przez inną osobę (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 października 1969 r., III CRN 310/69, OSNCP 1970, Nr 6, poz. 115) oraz w tych szczególnych przypadkach, w których wykorzystywanie uprawnień wynikających z przepisów prawa prowadziłoby do skutku nieaprobowanego w społeczeństwie ze względu na przyjętą w społeczeństwie zasadę współżycia społecznego. (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2017 r. II CSK 236/16).

Sąd Okręgowy trafnie odwołał się w swych wywodach do klauzuli generalnej, do której sięgnąć można w razie braku innej drogi ochrony praw określonych podmiotów. Członkowie pozwanego Klubu za namową władz lokalnych zaangażowali się w działalność na rzecz najbliższej im społeczności, czynili to nieodpłatnie. Efektem ich zaangażowania, poświęconego czasu nie był ich osobisty zysk, ani też zysk Klubu , a poprawa, jakości życia mieszkańców gminy i poprawa infrastruktury służącej wszystkim. Skutki pozytywnego działania strony pozwanej i innych stowarzyszeń zaangażowanych w pozyskanie środków unijnych są odczuwalne do dziś. Inwestycja została przeprowadzona, zakończona, odebrana i rozliczona. Pozew wpłynął po niemal 10 latach od wykonania umowy. Środki zostały spożytkowane zgodnie z celem, na jaki zostały przyznane, procedury odbywały się wg zaleceń przedstawicieli strony powodowej, zgodnie z dokonywaną przez nich interpretacją prawa i pod ich ścisłą kontrolą. Obciążanie teraz strony pozwanej obowiązkiem zwrotu udzielonej pomocy wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych byłoby sprzeczne z zasadami uczciwego obrotu, zasadą zaufania obywateli do władzy publicznej i sprawiedliwości społecznej, zwłaszcza że apelujący, formułując zarzuty, zupełnie pomija własną rolę w przyznaniu i rozliczeniu środków pomocowych.

Mając powyższe na uwadze ostatecznie Sąd Apelacyjny podzielił argumentację Sądu Okręgowego i oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art.98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt. 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.).