Pełny tekst orzeczenia

44
POSTANOWIENIE Z DNIA 7 STYCZNIA 2009 R.
IV KK 225/08
Świadkiem w rozumieniu art. 245 k.k. jest zarówno osoba, która zło-
żyła zeznania, została powołana albo wezwana do ich złożenia, jak rów-
nież osoba, która była świadkiem czynu i posiada wiadomości potrzebne
do rozstrzygnięcia sprawy.
Przewodniczący: sędzia SN D. Świecki.
Sędziowie: SN E. Matwijów, SA (del. do SN) B. Skoczkowska
(sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska.
Sąd Najwyższy w sprawie Norberta N., skazanego z art. 197 § 1 i 3
k.k. i z art. 245 k.k. oraz Dariusza B., skazanego z art. 197 § 1 k.k. i z art.
245 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 7 stycznia
2009 r., kasacji, wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu
Apelacyjnego w K. z dnia 5 grudnia 2007 r., utrzymującego w mocy wyrok
Sądu Okręgowego w K. z dnia 31 października 2006 r.
o d d a l i ł kasacje (...)
Z u z a s a d n i e n i a :
Wyrokiem z dnia 31 października 2006 r. Sąd Okręgowy w K. uznał
Norberta N. m. in. za winnego popełnienia dwóch przestępstw z art. 245
k.k., za które wymierzył mu kary po roku pozbawienia wolności oraz orzekł
2
w stosunku do tego oskarżonego karę łączną 5 lat pozbawienia wolności
(...)
Wyrok ten zaskarżył obrońca obu oskarżonych, który w apelacjach
zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 197 § 1 i 3 k.k. (w
apelacji Norberta N.) i art. 197 § 1 k.k. (w apelacji Dariusza B.), poprzez
przyjęcie, iż oskarżeni dopuścili się popełnienia zarzucanych im prze-
stępstw oraz art. 245 k.k., poprzez dowolne przyjęcie, iż użyte w dyspozycji
tego przepisu pojęcie „świadek” odnosi się do każdego, kto dla organów
procesowych jest źródłem wiedzy. Obie apelacje zarzucały również obrazę
art. 4, art. 5 i art. 7 k.p.k., mającą wpływ na treść orzeczenia. Podnosząc te
zarzuty obrońca obu oskarżonych wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i
uniewinnienie oskarżonych od dokonania przypisanych im czynów ewentu-
alne uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Sąd Apelacyjny w K., po rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 5
grudnia 2007 r. utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego.
Od tego wyroku kasację wniósł obrońca obu oskarżonych.
Jako obrońca Norberta N. zarzucił rażące naruszenie prawa karnego
procesowego mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:
(...) naruszenie art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., poprzez błędne zinterpretowanie
zawartego w przepisie art. 245 k.k. pojęcia „świadek”, a także przez brak
wnikliwej oceny zachowania się pokrzywdzonej uniemożliwienie obiektyw-
nej oceny, iż nie wystąpiła groźba bezprawna ze strony oskarżonego pod
adresem pokrzywdzonej, podczas pierwszego spotkania, gdyż odbywanie
spotkań pokrzywdzonej z oskarżonym w kolejnych dniach, nie wskazuje na
wystąpienie indywidualnych negatywnych dolegliwości w sferze psychicz-
nej wywołanych groźbami skutkującymi obawę ich spełnienia (...)
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w K. w odpowiedziach na kasacje
wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych.
3
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacje obrońcy Norberta N. i Dariusza B. nie zasługują na uwzględ-
nienie. (...)
W ostatnim pozostającym do rozważenia zarzucie, obrońca obu ska-
zanych Norberta N. i Dariusza B. wskazuje na rażące naruszenie art. 413 §
2 pkt 1 k.p.k., poprzez błędne zinterpretowanie zawartego w przepisie art.
245 k.k. pojęcia „świadek”. Zarzut ten, obecnie formułowany jako rażące
naruszenie prawa karnego procesowego, w obu apelacjach występował
jako obraza prawa materialnego tj. art. 245 k.k.
Zdaniem obrońcy skazanych ochroną przewidzianą w art. 245 k.k.
objęta jest osoba, której status świadka zostanie nadany stosowną decyzją
organów procesowych, a więc dopuszczeniem dowodu z jej zeznań, we-
zwaniem do złożenia zeznań lub też złożeniem zeznań po złożeniu wnio-
sku o ściganie w przypadku przestępstw wnioskowych. Obrońca wskazuje
w kasacjach, iż rozszerzenie zakresu penalizacji przestępstwa z art. 245
k.k. na inne osoby niż ściśle wskazane w tym przepisie jest niedopuszczal-
ne z uwagi na obowiązujący w prawie karnym zakaz stosowania wykładni
rozszerzającej na niekorzyść oskarżonego. Wskazuje to, iż obrońca opo-
wiada się za wąskim rozumieniem pojęcia „świadek” występującego w art.
245 k.k.
Analiza obszernego w tym zakresie uzasadnienia Sądu Apelacyjnego
wskazuje, że sąd ten zaaprobował wykładnię pojęcia „świadek” w szerokim
znaczeniu tego słowa, zaprezentowaną w uzasadnieniu wyroku Sądu
pierwszej instancji. Zdaniem Sądów obu instancji, „świadkiem” w rozumie-
niu art. 245 k.k. jest nie tylko osoba, która ma już taki status nadany proce-
sowo, a więc złożyła już zeznania, czy też została powołana lub wezwana
do ich złożenia, ale każda osoba, która ma wiadomości potrzebne dla roz-
strzygnięcia sprawy.
4
Z uwagi na to, że obecnie zarówno w doktrynie, jak i w praktyce zary-
sowały się dwie odmienne od siebie interpretacje pojęcia „świadek” użyte-
go w przepisie art. 245 k.k., zdaniem Sądu Najwyższego konieczne jest
poczynienie kilku uwag na ten temat.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego okresu międzywojennego w tym
zakresie jest niemalże spójne i jednolite. W swoich orzeczeniach Sąd Naj-
wyższy wskazywał, że pojęcie świadka w rozumieniu art. 149 k.k. (obecnie
art. 245 k.k.), nie może być tłumaczone w znaczeniu szerokim lecz należy
interpretować je zgodnie z pojęciami proceduralnymi. W dwóch wyrokach z
dnia 11 kwietnia 1935 r., 2 K 194/35 i 2 K 231/35 (Zbiór Orzeczeń SN.
Orzeczenia Izby Karnej z 1935 r., zeszyt XI, poz. 485 i 486) Sąd Najwyższy
wskazał, że przepis art. 149 k.k. wymienia kategorie osób, których proce-
duralny charakter chroni przed zamachem ze strony innej osoby i w grono
to nie można włączyć ludzi o innych nazwach proceduralnych, w szczegól-
ności współoskarżonego oraz pokrzywdzonego i oskarżyciela prywatnego,
którzy nie muszą być przesłuchani w sprawie jako świadkowie. Wskazać
należy, że oskarżony, pokrzywdzony oraz oskarżyciel nie byli wymienieni w
art. 149 k.k. jako osoby podlegająca ochronie. W wyroku z dnia 6 lutego
1936 r., 1 K 1521/35 (Zbiór Orzeczeń SN. Orzeczenia Izby Karnej z 1936
r., zeszyt VIII, poz. 313) Sąd Najwyższy natomiast zauważył, że świadkiem
w rozumieniu omawianego przepisu jest nie tylko osoba składająca zezna-
nia przed sądem, lecz także osoba słuchana w charakterze świadka przez
policję lub prokuratora, w granicach ich uprawnień. Należy wskazać, że
powyżej wymienione orzeczenia były wydane w określonych układach pro-
cesowych i w żadnym wypadku nie można z nich wyciągać wniosku, iż po-
jęciu „świadek” nadano wąskie rozumienie w znaczeniu wskazanym na po-
czątku tych rozważań. Przeczy temu bowiem wyrok z dnia 20 marca 1936
r., 1 K 18/36, który jednoznacznie wskazuje, iż „sankcja z art. 149 k.k. ma
zastosowanie także wtedy, gdy zamach został skierowany przeciw osobie,
5
która będzie dopiero wezwana przez władzę w charakterze świadka. Cha-
rakter świadka przydaje pewnej osobie już sama okoliczność, streszczają-
ca się w spostrzeżeniu przez nią pewnego faktu, a nie dopiero zawezwanie
tej osoby przez władzę do złożenia świadectwa” (Zbiór OSN z 1936 r., ze-
szyt X, poz. 379). Pogląd taki został w pełni zaaprobowany przez doktrynę,
w tym M. Siewierskiego, który w kolejnych wydaniach Komentarza do Ko-
deksu Karnego przytacza tezy wyżej wskazanych orzeczeń Sądu Najwyż-
szego z akceptującym komentarzem.
Taka linia orzecznicza Sądu Najwyższego z okresu międzywojenne-
go interpretująca szeroko pojęcie „świadka” była kontynuowana przez sądy
orzekające w oparciu zarówno o art. 253 k.k. z 1969 r. (por. m. in. wyroki
Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 20 grudnia 1995 r., II AKr 274/95,
Prok.iPr. 1996, nr 7-8, poz. 18 i z dnia 15 lutego 1996 r., II AKr 339/95,
Prok.iPr. 1996, nr 12, poz. 18), jak i kontynuowana jest obecnie w oparciu
o art. 245 k.k. z 1997 r. (por. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 14 grudnia 2006 r., III KK 317/06, LEX 324845 oraz wyroki Sądów
Apelacyjnych: w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2001, II AKa 65/01; w Lublinie
z dnia 12 lutego 2004 r., II AKa 11/04, LEX nr 122310 i we Wrocławiu z
dnia 12 października 2006 r., II AKa 272/06, LEX nr 203345). Znalazła ona
pełne potwierdzenie również w doktrynie komentującej przepis art. 253 k.k.
z 1969 r. (por. m. in. J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski: Kodeks Karny.
Komentarz, Warszawa 1971, s. 593; J. Stańda: Stanowisko świadka w pol-
skim procesie karnym, Warszawa 1976,. 132 – 133) oraz art. 245 k.k. z
1997 r. (m. in. O. Górniok: Kodeks Karny. Komentarz, Gdańsk 2002/2003
s. 1105; B. Kunicka-Michalska w: A. Wąsek red.: Kodeks karny. Część
szczególna. Komentarz., Warszawa, 2005, t. II, s. 296).
W ostatnim okresie zarysował się jeszcze odmienny pogląd, jednakże
odosobniony, który przedmiot bezpośredniego zamachu określony w art.
245 k.k., jakim jest „świadek” zawęża tylko do osoby występującej w postę-
6
powaniu w charakterze świadka. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z
dnia 21 września 2004 r., II AKa 344/04 (OSA 2005, nr 9, poz. 65) wskazu-
je, iż „sam fakt posiadania wiedzy o zdarzeniu będącym przedmiotem roz-
poznania w danej sprawie nie jest znamieniem wystarczającym. Świadkiem
w rozumieniu przepisu art. 245 k.k., zdaniem tego sądu, jest tylko osoba,
której atrybut bycia świadkiem przypisany został decyzją organu proceso-
wego (np. decyzja o dopuszczeniu dowodu z zeznań określonej osoby,
wezwanie do stawienia się przed organem procesowym celem złożenia ze-
znań).” Odwołując się do wykładni językowej, celowościowej i systemowej,
Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, iż za takim rozumieniem pojęcia
„świadek” przemawia zasada spójności systemu prawa i racjonalności
ustawodawcy, która nakazuje interpretować wszystkie zawarte w art. 245
k.k. podmioty, w tym świadka, w taki sam sposób, a więc interpretować je
w sposób stricte procesowy wynikający z ich zakresu znaczeniowego okre-
ślonego w ustawie procesowej, bądź z niej wynikającego. Taki sam pogląd
wyraził Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 14 lipca 2005 r., II
AKa 155/05 (OSA 2006, nr 1, poz. 1) nie przedstawiając jednakże szerszej
argumentacji na poparcie tej tezy, powołując się w tym zakresie na orze-
czenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Podkreślić należy, iż tak wąskie
rozumienie pojęcia „świadek” nie znalazło aprobaty ani w orzecznictwie, ani
w doktrynie. Jedynie M. Szewczyk, która wprawdzie nie wypowiada się co
do tego poglądu wyrażonego w orzeczeniach Sądów Apelacyjnych w War-
szawie i Poznaniu, jednakże wskazując na tezę (wyżej przytoczoną przez
SN) z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1936 r., stwierdza, iż ta-
kie stanowisko jest mocno dyskusyjne (M. Szewczyk: A. Zoll red.: Kodeks
Karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków2006, Tom II, s. 1088). Au-
torka nie przytacza jednakże żadnych argumentów i nie rozwija swoich
wątpliwości, a jedynie je sygnalizuje.
7
Wskazać należy, iż ani kodeksy karne uprzednio obowiązujące, a
więc z 1932 r. i z 1969 r., ani też obecnie obowiązujący z 1997 r., nie za-
wierały legalnej definicji pojęcia świadek. Kodeks karny nie zawiera rów-
nież własnych definicji pozostałych podmiotów wymienionych w art. 245
k.k. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 kwietnia 2002 r., V KKN 281/00
(OSNKW 2002, z. 7-8, poz. 56) wskazał, iż w takich sytuacjach „prawidło-
we ustalenie zakresu znaczeniowego tych pojęć musi nastąpić na podsta-
wie najbliższego systemowo aktu prawnego, jakim jest kodeks postępowa-
nia karnego.” Takie stanowisko wyrażone na gruncie art. 245 k.k. zostało
utrwalone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2006 r., III KK
164/05 (OSPriPr nr 7-8, poz. 5). Interpretowanie pojęcia „świadek” w rozu-
mieniu art. 245 k.k. zgodnie z pojęciem proceduralnym jest niejako konty-
nuacją ugruntowanego orzecznictwa okresu międzywojennego stanowią-
cego interpretację art. 149 k.k. z 1932 r.
Wyznaczając więc zakres pojęcia „świadek” posługując się normami
procesowymi wskazać należy, iż przepisy Kodeksu karnego używają tego
pojęcia w art. 177 § 1 k.p.k., określając „osobę wezwaną w charakterze
świadka” oraz w art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k., określając osobę, która „była
świadkiem czynu” oraz osobę, która „była przesłuchana w charakterze
świadka” Takie samo rozróżnienie stosowane było w Kodeksie postępowa-
nia karnego z 1928 r. (art. 98 i art. 39 § 1 pkt d) oraz z 1969 r. (art. 160 § 1
i art. 30 § 1 pkt 4), których treść w zasadzie nie odbiega od treści przepi-
sów obecnie obowiązujących w tym zakresie. Wskazać należy, że właśnie
takie dualistyczne rozumienie pojęcia „świadek” odpowiada jego słowniko-
wemu znaczeniu. W ujęciu tym „świadek” to „osoba obecna przy czymś,
mogąca stwierdzić to, co widziała, świadczyć o tym przy czym była” oraz
„osoba powołana przez sąd w celu złożenia zeznań dotyczących okolicz-
ności rozpatrywanej sprawy” (por. S. Dubisz red.: Uniwersalny słownik ję-
zyka polskiego Warszawa, 2003, tom IV, s. 734; M. Szymczak red.: Słow-
8
nik języka polskiego, Warszawa, 1981, tom III, s. 458 – 459). Posługując
się w tym momencie metodą językową, która odwołuje się do reguł zna-
czeniowych języka potocznego, a która niewątpliwie ma pierwszeństwo i
podstawowe znaczenie w procesie wykładni, na co wskazywał Sąd Naj-
wyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 października 2001 r., I
KZP 22/01 (OSNKW 2001, z. 11-12, poz. 86) wskazać należy, iż już wyniki
tej wykładni prowadzą do jednoznacznego wniosku, iż „świadkiem” w ro-
zumieniu art. 245 k.k. jest zarówno osoba, która ma taki status nadany pro-
cesowo, jak i osoba, która posiada istotne wiadomości potrzebne do roz-
strzygnięcia sprawy.
Zasadne jest jednak odwołanie się również do wykładni funkcjonalnej
oraz systemowej. Przestępstwo z art. 245 k.k. zamieszczone jest w Roz-
dziale XXX Kodeksu karnego zatytułowanym „Przestępstwa przeciwko
wymiarowi sprawiedliwości” i przedmiotem ochrony prawnej tego przepisu
jest przede wszystkim interes wymiaru sprawiedliwości w uzyskiwaniu do-
wodów odpowiadających wymaganiom ujawnienia prawdy obiektywnej w
postępowaniu. Ma on chronić przed takimi działaniami, które prowadziłyby
do zniekształcenia treści dowodów pochodzących ze źródeł dowodowych,
jakimi są podmioty wymienione w tym przepisie. Chodzi więc o prawidłowe
i wolne od nacisków funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i to w zakre-
sie prawna karnego, jak i cywilnego, czy też administracyjnego. Nie można
w tym miejscu pomijać jednego z podstawowych celów postępowania kar-
nego określonego w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., który nakazuje, aby sprawca
przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a
osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności. Ten cel może zostać
zniweczony przez każdy przypadek wywierania bezprawnego wpływu w
sposób wskazany w art. 245 k.k. na osoby będące świadkami zdarzenia
przestępczego. Analizując cele postępowania karnego w kontekście prawi-
dłowo sprawowanego wymiaru sprawiedliwości należy stwierdzić, że w
9
przypadku pozbawienia ochrony przewidzianej w art. 245 k.k. osoby, która
była świadkiem przestępstwa, a nie została jeszcze formalnie powołana do
składania zeznań w charakterze świadka, doszłoby do sytuacji, iż wiele
przestępstw pozostawałoby bezkarnych wobec gróźb adresowanych pod
ich adresem.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że pojęcie „świadek”
w rozumieniu art. 245 k.k. należy interpretować zgodnie z pojęciem proce-
duralnym wynikającym z art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k. i art. 177 § 1 k.p.k. Na
gruncie art. 245 k.k. „świadkiem” jest zarówno osoba, której nadano już taki
status procesowo, czyli złożyła już zeznania, czy też została powołana czy
wezwana do ich złożenia, jak również osoba, która była świadkiem czynu i
posiada wiadomości potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy. W takiej sytua-
cji nie ma znaczenia, czy postępowanie przygotowawcze lub sądowe już
się toczy, czy też postępowanie zostanie zainicjowane właśnie zeznaniami
takiej osoby. Przemawia za tym wykładnia językowa, celowościowa jak i
historyczna.
W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uznania, że zaskarżony
kasacją wyrok został wydany pomimo istnienia bezwzględnej przyczyny
odwoławczej czy też z rażącą obrazą przepisów prawa procesowego, ma-
jącą ponadto wpływ na jego treść, co uzasadnia oddalenie obu kasacji (...)