Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I ACa 833/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 lutego 2015 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący

:

SSA Jarosław Marek Kamiński

Sędziowie

:

SA Beata Wojtasiak (spr.)

SO del. Bogusław Suter

Protokolant

:

Małgorzata Sakowicz - Pasko

po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2015 r. w Białymstoku

na rozprawie

sprawy z powództwa K. S., P. S., M. S. (1) i B. S.

przeciwko (...) S.A. w S.

o zadośćuczynienie

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku

z dnia 16 lipca 2014 r. sygn. akt I C 186/14

I zmienia zaskarżony wyrok:

1)  w punkcie I o tyle, że zasądzoną kwotę podwyższa do 64.581 (sześćdziesiąt cztery tysiące pięćset osiemdziesiąt jeden) złotych,

2)  w punkcie III w ten sposób, że zasądzoną kwotę podwyższa do 40.000 (czterdziestu tysięcy) złotych,

3)  w punkcie IV w ten sposób, że zasądzoną kwotę podwyższa do 40.000 (czterdziestu tysięcy) złotych,

4)  w punkcie VI o tyle, że zasądza tytułem odszkodowań

a)  na rzecz K. S. kwotę 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych,

b)  na rzecz B. S. kwotę 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych,

c)  na rzecz P. S. kwotę 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych,

d)  na rzecz M. S. (1) kwotę 30.000 (trzydzieści tysięcy) złotych,

5)  w punkcie VII o tyle, że zasądzoną kwotę podwyższa do 13.450,24 (trzynaście tysięcy czterysta pięćdziesiąt i 24/100) złotych,

II. oddala apelację powodów w pozostałej części zaś apelację pozwanego w całości;

III. znosi pomiędzy stronami koszty postępowania odwoławczego.

UZASADNIENIE

Powodowie K. S., B. S., P. S. oraz małoletni M. S. (1) wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego (...) S.A. w S. odpowiednio kwot: na rzecz K. S. 85.000 złotych tytułem jednorazowego odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem sytuacji życiowej spowodowanej śmiercią żony, kwoty 115.000 złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 sierpnia 2013 r., kwoty 5.881 złotych oraz renty w kwocie po 300 złotych miesięcznie płatnej począwszy od 16 lipca 2013 r. do 10 dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności, natomiast na rzecz B. S., P. S. oraz M. S. (1) kwot po 90.000 złotych odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej oraz kwot po 120.000 złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 sierpnia 2013 r. Nadto powodowie wnieśli także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Pozwany (...) S.A. w S. wniósł o oddalenie powództwa oraz obciążenie powodów kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego pozwanego według norm przypisanych.

Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 16 lipca 2014 r. zasądził od pozwanego (...) S.A. w S.:

- na rzecz powoda K. S. kwotę 20.581 złotych wraz z ustawowymi odsetkami w wysokości 13% w skali r. od dnia 29 sierpnia 2013 r. do dnia zapłaty (punkt I), kwotę 300 złotych złotych miesięcznie tytułem renty płatnej począwszy od dnia 16 sierpnia 2013 r. do 10 dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności (punkt II),

- na rzecz powódki B. S. kwotę 20.000 złotych z ustawowymi odsetkami w wysokości 13% w skali roku od dnia 29 sierpnia 2013 r. do dnia zapłaty (punkt III),

- na rzecz powoda P. S. kwotę 20.000 złotych z ustawowymi odsetkami w wysokości 13% w skali roku od dnia 29 sierpnia 2013 r. do dnia zapłaty (punkt IV),

- na rzecz powoda M. S. (1) kwotę 90.000 złotych z ustawowymi odsetkami w wysokości 13% w skali roku od dnia 29 sierpnia 2013 r. do dnia zapłaty (punkt V)

oraz oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt VI) oraz zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 3.117,56 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu i nakazał zwrócić powodom ze Skarbu Państwa kwotę 40,90 złotych tytułem niewykorzystanej części zaliczki.

U podstaw powyższego rozstrzygnięcia znalazły się następujące ustalenia faktyczne:

I. S. była żoną K. S. oraz matką B. S., P. S. i M. S. (1). Od 2007r. I. S. pracowała w P. Regionalnych ostatnio jako dyspozytor uzyskując dochód w kwocie ok. 2.100 złotych. Powód K. S. również pracował w spółce (...) i nadal tam pracuje na stanowisku inspektora BHP z dochodem ok. 2.500 złotych. Dodatkowo powód prowadzi działalność gospodarczą polegającą na serwisowaniu kas fiskalnych uzyskując z tego tytułu dochód w kwocie ok. 500 złotych miesięcznie.

I. i K. S. byli zgodnym małżeństwem wspólnie wychowującym troje dzieci. Powodowe P. S. i B. S., pomimo osiągnięcia pełnoletniości mieszkali wspólnie z rodzicami. Powódka B. S. pomagała w prowadzeniu gospodarstwa domowego i kontynuowała naukę w dziennym studium policealnym na kierunku kosmetologii. Zmarła finansowała opłaty za szkołę powódki. Powód P. S. również korzystał ze wsparcia finansowego rodziców kontynuując naukę na studiach licencjackich kierunku graficznym.

W chwili śmierci I. S. miała 46 lat. Powodowie B. S. miała 20 lat, P. S. 22 lat a małoletni M. S. (1) 6 lat.

W toku postępowania likwidacyjnego po zgłoszeniu szkody powodowie uzyskali następujące kwoty: powód K. S. otrzymał kwotę 15.000 złotych w związku z pogorszeniem sytuacji życiowej, kwotę 35.000 złotych tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 5.848 złotych tytułem zwrotu kosztów związanych z pogrzebem. Pozostali powodowie uzyskali kwoty po 10.000 złotych na rzecz każdego z nich z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji majątkowej oraz kwoty po 30.000 złotych zadośćuczynienia.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy wskazał, że odpowiedzialność pozwanego za skutki wypadku, którego doznała I. S. wynika z treści art. 822 § 1 k.c. Natomiast podstawą roszczeń dochodzonych przez powodów jest art. 446 k.c. Sąd I instancji zaznaczył, że spór w sprawie koncentrował się wokół kwestii wysokości należnych powodom kwot. Oceniają zasadność poszczególnych roszczeń Sąd I instancji miał na uwadze, że powodowie wraz z I. S. stanowili zgodną, kochającą się rodzinę. Utrzymywali bliskie relacje wynikające nie tylko z więzów pokrewieństwa, ale również z faktu wspólnego zamieszkiwania, dzielenia codziennych trosk i obowiązków. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że z zeznań świadków E. G. i J. Z. wynikało, iż zmarła była „motorem napędowym rodziny”, a małżonkowie S. byli dobrym, zgodnym małżeństwem. Okoliczność ta znalazła również odzwierciedlenie w opinii biegłej z zakresu psychologii, która wskazała, iż więzi emocjonalne pomiędzy powodem a żoną były silne, ich natężenie było znaczne a kierunek dodatni. Powód K. S. podkreślał, iż to do żony należało podejmowanie istotnych dla rodziny decyzji, odciążała go w tym, miała lepszy kontakt z dziećmi. Powódka B. S. wskazywała, iż nie ma takich relacji z ojcem, jak miała z matką. Wszyscy powodowie zgodnie wskazali, że bardzo odczuwają brak zmarłej I. S., jej śmierć odbiła się negatywnie w sferze emocjonalnej powodów, zaburzyła poczucie bezpieczeństwa i przeorganizowała im życie.

Stan psychiczny powodów zaistniały w związku ze śmiercią I. S. był przedmiotem ustaleń biegłej z zakresu psychologii. Sąd Okręgowy zaaprobował tą opinię w całości i na jej podstawie uznał, że śmierć żony skutkowała u powoda K. S. poczuciem osamotnienia, smutkiem, częstym odczuwaniem żalu, poczuciem krzywdy. Powód nie wymaga leczenia farmakologicznego, jednak biegła wskazała na konieczność terapii systemowej dla rodziny z uwagi na zakłócenia komunikacyjne pomiędzy powodem a starszymi dziećmi. Śmierć I. S. nie skutkowała uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym powoda, towarzyszące powodowi emocje są zaś normalnym następstwem obecnej fazy żałoby. Również stan psychiczny powoda P. S. Sąd Okręgowy uznał za dobry. Z objawów charakterystycznych dla okresu żałoby u powoda wystąpiły żal i poczucie krzywdy dolegliwości te mają charakter retroaktywny, fizjologiczny. W przypadku powódki B. S. Sąd I instancji przyjął, że proces żałoby nie był powikłany i nie stwierdzono u niej żadnych zaburzeń przystosowawczych. Żadne z powodów nie korzystało po śmierci I. S. z pomocy psychiatrycznej, czy też psychologicznej, samodzielnie radząc sobie z emocjami i kolejnymi stadiami żałoby.

Mając na uwadze małoletniego M. S. (1) Sąd I instancji uznał, że uraz związany ze śmiercią matki może dać w przyszłości najdotkliwsze skutki w zakresie sfery psychiki i emocji, bowiem nie wszystkie potrzeby z racji specyficznej więzi pomiędzy matką a dzieckiem ma zaspokojone i nie zostaną one zaspokojone w pełnym zakresie nigdy. Badanie psychologiczne ujawniło znaczną waloryzację osoby matki, a stan taki może rodzić w przyszłości trudności przystosowawcze, co wymaga uczestnictwa w terapii.

Ustalając wysokość zadośćuczynienia przyznanego na rzecz każdego z powód Sąd Okręgowy wziął pod uwagę utrwalone stanowisko orzecznicze, zgodnie z którym zadośćuczynienie z art. 446 § 4 k.c. powinno zostać ocenione według kryteriów branych pod uwagę przy zasądzaniu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.), z uwzględnieniem jednak ciężaru gatunkowego naruszonego dobra.

W ocenie Sądu niezakłócony przebieg naturalnego procesu, jaki wystąpił w przypadku śmierci osoby najbliższej – żałoby, niewystępowanie zaburzeń adaptacyjnych oraz zaburzeń w funkcjonowaniu społecznym powodów K. S., P. S. oraz B. S. uzasadniał ustalenie, jako odpowiedniej kwoty zadośćuczynienia kwoty 50.000 złotych. Sąd I instancji uznał, że powód K. S. dobrze sobie radzi w prowadzeniu działalności gospodarczej, a w obowiązkach domowych w znacznym stopniu pomaga mu córka i teściowa. Z kolei powodowie B. i P. S. jakkolwiek silnie odczuwają brak matki i zmierzyli się z traumą jaką wywołała jej nagła śmierć, są w wieku, w którym łatwiej jest im poradzić sobie z emocjami. Są osobami młodymi u progu dorosłego życia, mają wciąć przed sobą założenie własnych rodzin, które będą w stanie w nieznacznym stopniu zrekompensować brak matki. Niewielkie szanse na posiadanie pełnej rodziny ma jednak K. S., jest mężczyzną w średnim wieku, obecnie obciąża go większość obowiązków związanych z wychowanie małoletniego, wypełnia niektóre obowiązki związane z prowadzeniem domu, szukanie partnerki życiowej z którą mógłby stworzyć rodzinę schodzi na dalszy plan. Z tego powodu odpowiednia kwota rekompensująca powodowi poczucie krzywdy przyznana przez Sąd Okręgowy była wyższa i wynosiła 56.000 złotych. Od należnych powodom kwot Sąd Okręgowy odliczył kwoty już uzyskane od ubezpieczyciela oraz w przypadku powoda K. S. kwotę 6.000 złotych uzyskaną od sprawczyni wypadku. Powodom P. S. i B. S. podlegała zasądzeniu kwota 20.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, zaś powodowi K. S. kwota 15.000 złotych.

Zdaniem Sądu Okręgowego większy rozmiar krzywdy powoda M. S. (1) uzasadniał uwzględnienie żądania pozwu w całości. Zasadnicze znaczenie w tej kwestii Sąd Okręgowy przypisał opinii biegłej uznając na tej podstawie, że w związku ze śmiercią matki emocjonalne potrzeby powoda nie zostaną zaspokojone. Małoletni stracił matkę w wieku 6 lat, zatem większość życia będzie musiał przeżyć bez niej. Relacji z matką nie jest w stanie zapełnić i zastąpić nikt inny. W przeciwieństwie do dorosłego rodzeństwa, małoletni powód nie jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z emocjami. W dorosłym życiu może zabraknąć mu wzorców, jakie mogłaby mu przekazać matka. W związku z traumatycznym przeżyciem, jaką była śmierć osoby najbliższej, doznał również szczególnej traumy, zaburzającej bezpieczne dzieciństwo. Z tych względów za odpowiednią kwotę rekompensującą powodowi doznaną krzywdę Sąd Okręgowy uznał 120.000 złotych, z tym że odliczeniu podlegała uzyskana od ubezpieczyciela kwota 30.000 złotych.

Sąd Okręgowy uznał za zasadne również żądanie powoda K. S. w zakresie zwrotu kosztów pogrzebu (art. 446 § 1 k.c.). Sąd nie zaaprobował stanowiska pozwanego wyrażonego w decyzji o częściowym zwrocie kosztów wskazującym, iż wypłata odszkodowania jest niemożliwa z uwagi na niezłożenie oryginałów faktur.

Zasadne, w ocenie Sądu Okręgowego, okazało się również roszczenie o rentę (art. 446 § 2 k.c.). Sąd Okręgowy wziął pod uwagę, że ocena, czy po stronie jednego z małżonków powstało roszczenie z art. 446 § 2 k.c. winna być oparta nie na przesłance niedostatku, ale na podstawie ustalenia, czy na poszkodowanym ciążyłby w stosunku do małżonka obowiązek świadczenia o charakterze alimentacyjnym - ocenianym na zasadzie art. 27 k.r.o. Stąd też biorąc pod uwagę średni dochód I. S. w wysokości 2.116 złotych, Sąd Okręgowy przyjął, że 30% tej kwoty zmarła przeznaczyłaby na własne potrzeby, a pozostała część jej dochodu stanowiłaby jej wkład w zaspokojenie potrzeb rodziny. Wkład ten w przypadku powodów – dzieci stron realizowany jest poprzez renetę rodzinną, którą otrzymują w kwocie 370 złotych miesięcznie. Po odliczeniu zatem kwoty 1.110 złotych (3x370) na utrzymanie rodziny i jej potrzeb w tym powoda zmarła mogłaby przeznaczyć kwotę 371,36 złotych. Zasadne zatem było żądanie powoda K. S. w zakresie renty w kwocie 300 złotych miesięcznie. Taka kwota stanowi bowiem uszczerbek majątkowy powoda pozostający w bezpośrednim związku przyczynowym ze śmiercią jego żony I. S..

Natomiast Sąd Okręgowy uznał za niezasadne roszczenie powodów zgłoszone na podstawie art. 446 § 3 k.c. Powodowie w ocenie Sądu I instancji nie wykazali zasadności tego roszczenia ponad uzyskaną od pozwanego kwotę 10.000 złotych miesięcznie. Wskazywany brak pomocy i wsparcia zmarłej, korzystanie z jej rad i liczenie na jej pomoc w przyszłości w ocenie Sądu wyczerpuje uzyskaną przez powodów kwotę. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy na podstawie art. 446 § 1 § 2 § 3 i § 4 k.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

O odsetkach Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r., Nr 124, poz. 1152 ze zm.) zgodnie z żądaniem pozwu.

Natomiast o kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu.

Powodowie zaskarżyli powyższy wyrok w części tj. w punktach I i VI w zakresie oddalonych żądań oraz w punktach VII i VIII w zakresie orzeczenia o kosztach procesu.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:

1.  naruszenie prawa materialnego tj.

a)  art. 446 § 4 k.c. poprzez przyznanie powodom zadośćuczynienia za krzywdę w wysokości rażąco zaniżonej w stosunku do rozmiaru rzeczywiście doznanej przez nich krzywdy, nieuwzględnienie przy określeniu wysokości zadośćuczynienia części okoliczności mających istotny wpływ na rozmiar krzywdy oraz naruszenie zasady zupełności zadośćuczynienia za krzywdę tj. jego jednorazowego i kompleksowego charakteru objawiającej się nieuwzględnieniem skutków naruszenia dobra osobistego, jakim jest prawo do życia w pełnej rodzinie,

b)  art. 446 § 3 k.c. poprzez oddalenie powództw wszystkich powodów w zakresie przyznania jednorazowego odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem ich sytuacji życiowej po śmierci żony i matki I. S.,

c)  art. 446 § 1 k.c. poprzez zasądzenie na rzecz powoda K. S. kosztów pogrzebu zmarłej I. S. w niższej wysokości niż w rzeczywistości została przez niego poniesiona,

2.  naruszenie prawa procesowego, a w szczególności:

a)  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego w zakresie dotyczącym powstałych w życiu powodów negatywnych następstw nagłej śmierci I. S., dokonanie rozróżnienia sytuacji trojga rodzeństwa, pominięcie wniosków biegłej z zakresu psychologii, sprowadzenie kwestii znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powodów po śmierci I. S. jedynie do kryteriów majątkowych,

b)  art. 100 zdanie drugie k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy ustalenie samej wysokości należnych świadczeń – głównego czynnika decydującego o stopniu wygrania przez powodów procesu – zależało wyłącznie od oceny Sądu, zaś co do zasady Sąd uznał, że powództwo było uzasadnione, a postępowania pozwanego jako zakładu ubezpieczeń który niewłaściwie ocenił wysokość należnych powodom świadczeń było nieprawidłowe.

Wskazując na powyższe, powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez podwyższenie zasądzonej w punkcie I kwoty do wysokości 120.881 złotych tytułem zadośćuczynienia i kosztów pogrzebu, podwyższenie zasadzonej w punkcie III kwoty do wysokości 120.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, podwyższenie zasądzonej w punkcie IV kwoty do wysokości 120.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, podwyższenie zasądzonej w punkcie V kwoty do wysokości 120.000 złotych tytułem zadośćuczynienia oraz zasądzenie na rzecz każdego z powodów odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej kwoty po 85.000 złotych na rzecz K. S. i w kwotach po 90.000 złotych na rzecz B., P. i M. S. (1) oraz zmianę orzeczenia o kosztach poprzez zasadzenie na rzecz każdego z powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego.

Nadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

Pozwany zaskarżył powyższy wyrok w części tj. w punkcie V co do kwoty zadośćuczynienia ponad 50.000 złotych oraz w punkcie VII w całości, zarzucając mu:

1.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 446 § 4 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na rażącym zawyżeniu wysokości należnego powodowi M. S. (1) zadośćuczynienia, zasądzeniu zadośćuczynienia w sposób niewspółmiernie wysokości do doznanej krzywdy, nieprawidłowym uwzględnieniu okoliczności wpływających na wysokość zadośćuczynienia,

2.  naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie:

a)  art. 233 k.p.c. poprzez nierozważenie w sposób wszechstronny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę, polegająca na:

- nieuwzględnieniu okoliczności, że małoletni powód mieszka z ojcem i starszą siostrą, która w pewien sposób opiekuje się nim jak matka, jak również nieuwzględnieniu okoliczności, że małoletnim powodem opiekuje się również babcia, która przenosi na niego dużo matczynych uczuć,

- nieuwzględnieniu okoliczności, że małoletni powód poradził sobie z trudną sytuacją i pogodził ze śmiercią matki,

b)  art. 98 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłowe rozdzielenie kosztów i uznanie, że pozwana zobowiązana jest zwrócić powodom koszty procesu w sytuacji gdy powodowie ulegli w ponad 82%.

Wskazując na powyższe, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie V poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 50.000 złotych, w punkcie VII poprzez zasadzenie od każdego z powodów na rzecz pozwanej kosztów postępowania za I instancję w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zasadzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za II instancję w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja powodów jest uzasadniona w części dotyczącej zarówno żądania podwyższenia zadośćuczynienia, jak też przyznania odszkodowania. Natomiast apelacja pozwanego jest w całości niezasadna.

Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, z nieznacznymi wyjątkami, które zostaną wskazane poniżej i trafnie co do zasady ocenił żądanie pozwu.

Ponieważ w obu apelacjach podnoszono zarzuty związane z nieprawidłową oceną żądań powodów w kontekście art. 446 § 4 k.c. (w apelacji pozwanego jedynie w odniesieniu do powoda M. S. (1)), do tej kwestii należało się odnieść w pierwszej kolejności.

Przepis ten ma na celu zadośćuczynienie najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej krzywdy doznanej w wyniku czynu niedozwolonego, a więc naprawienie szkody niemajątkowej. Prawidłowa wykładnia art. 446 § 4 k.c. wymaga więc przede wszystkim podkreślenia, że roszczenie oparte na tym przepisie jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia zmierzającego do naprawienia szkody majątkowej, opartego na art. 446 § 3 k.c.

Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. nie jest zależne od pogorszenia sytuacji życiowej osoby bliskiej w wyniku śmierci bezpośrednio poszkodowanego, lecz ma na celu złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc członkom jego rodziny w dostosowaniu się do zmienionej sytuacji życiowej, zorganizowaniu sobie życia na nowo po śmierci osoby bliskiej. Zadośćuczynienie to ma zrekompensować krzywdę wynikająca z naruszenia dobra osobistego, którym jest prawo do życia w pełnej rodzinie i ból spowodowany utratą najbliższej osoby (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2013 r., IV CSK 87/13, Lex nr 1383297). Zadośćuczynienie na rzecz najbliższych członków rodziny osoby zmarłej przyznawane na podstawie art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, a ta nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, które pośrednio może rzutować na umiarkowany jego wymiar i w to w zasadzie bez względu na status społeczny oraz materialny poszkodowanego. Jednakże przesłanka przeciętnej stopy życiowej nie może pozbawić omawianego roszczenia funkcji kompensacyjnej i eliminować innych istotniejszych czynników kształtujących jego rozmiar, mających charakter tylko uzupełniający (wyrok Sąd Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, niepublikowany). Mając na uwadze powyższe ocena rozmiaru cierpienia pokrzywdzonych wskutek śmierci osoby najbliższej jest niezwykle trudna, zwłaszcza wobec konieczności jej określenia w wymiarze finansowym. Rozpoznając niniejszą sprawę należało mieć oprócz powyżej wskazanych czynników także okoliczność, że w ostatnim czasie, podkreślając kompensacyjny element zadośćuczynienia oraz polepszający się poziom życia społeczeństwa, sądy zasądzają coraz większe kwoty tytułem zadośćuczynienia z tytułu śmierci osoby bliskiej (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2013 r., IV CSK 87/13, z dnia 10 maja 2012 r., IV CSK 416/11, niepublikowane).

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy ustalił wysokość zadośćuczynienia przyznanego K. S., B. S. i P. S. w zaniżonych kwotach i w tej mierze nie uwzględnił wszystkich okoliczności dotyczących rodziny S.. Natomiast, wbrew zarzutom obu apelacji, prawidłowo określił wysokość zadośćuczynienia przyznanego na rzecz małoletniego M. S. (1).

Oceniając kolejno zgłoszone przez powodów żądania, należy znaczyć, że w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego krzywda wywołana śmiercią współmałżonka jest – według kryteriów obiektywnych – jedną z najbardziej dotkliwych i najmocniej odczuwalnych z uwagi na rodzaj i siłę więzów rodzinnych oraz rolę pełnioną w rodzinie (zob. uzasadnienie wyroku SN z 12 września 2013 r., IV CSK 87/13, Lex 1383297). Tej okoliczności Sąd Okręgowy nie uwzględnił, rozpoznając żądanie powoda. W niniejszej sprawie krzywda małżonka K. S. jest tym bardziej dotkliwa, że śmierć nastąpiła nagle w wypadku komunikacyjnym i dotknęła młodą kobietę w pełni sił, zaangażowaną zawodowo i rodzinnie, stanowiącą oparcie dla swoich dzieci, zajmującą się organizacją życia rodzinnego, jednoczącą całą rodzinę, wychowującą najmłodszego syna. Przede wszystkim jednak dla jej męża K. S. była to utrata żony, na którą zawsze mógł liczyć, która odciążała go w większości obowiązków związanych z utrzymaniem domu i wychowaniem dzieci, z którą tworzył zgodną i szczęśliwą rodzinę. Poczucie krzywdy powoda K. S. wynikające z osobistego żalu, bólu, osamotnienia, cierpienia i bezradności powiększyła niewątpliwie świadomość, że spadł na niego ciężar opieki, wychowania i odpowiedzialności za najmłodszego syna i dalszego wspierania dzieci, które znalazły się u progu dorosłości, przed podjęciem najważniejszych decyzji życiowych o wyborze zawodu, partnera życiowego, przed podjęciem pracy zarobkowej i pełnym usamodzielnieniem się. Powód – K. S. jest aktualnie zobowiązany do zapewnienia dzieciom nie tylko warunków materialnych, ale także ciepła i uczuć potrzebnych po starcie matki, których dotychczas nie zapewniał w tak dużym rozmiarze. Z opinii biegłego z zakresu psychologii wynikało, że potrzeby dzieci w tym zakresie są ogromne. Zarówno bowiem starsze dzieci odczuwają utratę matki, jak też najmłodszy syn, wymagający troskliwości i opieki potrzebuje ciepła i uwagi. Powódka B. S. w swoich zeznaniach wskazała, że nie ma tak dobrego kontaktu z ojcem, jaki miała z matką. Powód K. S. po utracie żony stanął przed koniecznością utworzenia czy odtworzenia więzi pomiędzy nim i dziećmi, które to więzi dotychczas pielęgnowała i podtrzymywała I. S.. W wyniku śmierci żony życie rodzinne K. S. rozpadło się, on sam zmienił się znacznie, na co także wskazywała opinii biegłego z zakresu psychologii – zamknął się w sobie, nie udziela się towarzysko, obawia się o przyszłość swoją i swoich dzieci. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu Apelacyjnego, na rzecz K. S. należało przyznać kwotę 100.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, która stanowi kwotę odpowiednią w rozumieniu art. 446 § 4 k.c. do zakresu doznanej przez niego krzywdy, a więc przyjęta przez Sąd Okręgowy wyjściowa kwota (56.000 złotych) była zaniżona. Stąd też apelacja w tym zakresie była zasadna. Przyznana przez Sąd Apelacyjny kwota podlegała obniżeniu o świadczenia uzyskane przez powodów od ubezpieczyciela (35.000 zł) i od sprawcy (nawiązka w kwocie 6.000 zł).

Odnośnie zaliczenia nawiązki zasądzonej w wyroku karnym należy wskazać, że zgodnie z dominującym aktualnie stanowiskiem orzecznictwa Sądu Najwyższego nawiązka orzekana jako środek karny ma na celu przede wszystkim zrekompensowanie krzywdy osobie pokrzywdzonej przez sprawcę przestępstwa. Związek pomiędzy popełnionym przestępstwem, za które sprawca został skazany i celem, na jaki nawiązka jest przeznaczona, podkreślają jej kompensacyjny charakter. Wskazać tu należy, że o ile zaistniała szkoda, za którą prawo cywilne czyni odpowiedzialną inną osobę (art. 415 k.c.), obowiązek naprawienia tej szkody istnieje od chwili popełnienia przestępstwa powodującego szkodę, a pomiędzy sprawcą i pokrzywdzonym istnieje stosunek zobowiązaniowy, w którym sprawca ma obowiązek naprawienia szkody. Natomiast to czy zostanie on wykonany dobrowolnie przez sprawcę, czy musi zapaść orzeczenie sądu (cywilnego lub karnego) ma znaczenie drugorzędne i rzutuje jedynie - nie na jego istnienie, a na możliwość przymusowej egzekucji świadczenia oraz jego konsekwencje karnoprawne. Każdorazowo bowiem chodzi o naprawienie tej samej szkody wyrządzonej tym samym deliktem, przy czym wykonanie orzeczenia sądu karnego naprawiającego w całości szkodę stanie w sposób oczywisty na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa w procesie cywilnym i odwrotnie. Zatem zasądzona na rzecz K. S. nawiązka w postępowaniu karnym w części rekompensowała doznaną przez niego krzywdę i w efekcie podlegała zaliczeniu na poczet przyznanego zadośćuczynienia.

Z kolei przy orzekaniu o roszczeniach zgłoszonych na podstawie art. 446 k.c. należało mieć na uwadze koszty pogrzebu poniesione przez K. S.. Sąd Okręgowy zasądził z tego tytułu na rzecz powoda kwotę 5.581 złotych i nie można wykluczyć, że tak ustalona kwota była następstwem zwykłej omyłki pisarskiej, bowiem z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że intencją Sądu Okręgowego było zasądzenie na rzecz powoda wszystkich kosztów poniesionych tytułem pogrzebu w wysokości 5.881 złotych (k. 196v), zgodnie z przedstawionymi przez powodów rachunkami (k. 76-79), nie zaś przyznanie zwrotu części kosztów pogrzebu, w kwocie o 300 złotych niższej. Jednakże Sąd Apelacyjny, wbrew zarzutom apelacji powodów, nie znalazł podstaw do skorygowania zaskarżonego wyroku w tej części. Na poniesione koszty pogrzebu składały się wydatki w kwocie 7.979 złotych (k. 76-79) oraz kwota 3.750 złotych, wskazana na k. 32, jako przeznaczona na renowację nagrobka – łącznie 11.729 złotych (z czego pozwany wypłacił 5.848 złotych). Wobec jednak niezłożenia przez powodów do akt rachunku za tę renowację i niewykazania, że owa renowacja dotyczyła tylko części nagrobka przeznaczonej dla I. S., uznać należało, że ten wydatek nie został udowodniony.

W efekcie zatem Sąd I instancji zasądził na rzecz powodów kwotę wyższą niż należna, więc nie zachodziła podstawa do jej modyfikacji w sposób postulowany przez powodów.

W ocenie Sądu Apelacyjnego korekty wymagały kwoty zadośćuczynienia przyznane na rzecz powodów M. S. (2) i B. S.. Oprócz kryteriów którymi kierował się Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, należało także uwzględnić, że pomimo osiągnięcia przez dwoje starszych dzieci pełnoletności, nie usamodzielniły się one, a rodzina S. mieszkała razem. Matka była bardzo ważną osobą w życiu dzieci, który znalazły się u progu dorosłości, potrzebowały jej wsparcia i liczyły się z jej zdaniem. B. i P. nie założyli jeszcze własnych rodzin, a zatem pojęcie życia rodzinnego należało w ich przypadku odnieść do życia wraz z rodzicami i dostrzec ich silną więź z matką. Powyższe rozważania prowadziły do uznania, że w odniesieniu do starszych dzieci, kwotą odpowiednią tytułem zadośćuczynienia powinna być kwota po 70.000 złotych. Po uwzględnieniu, że ubezpieczyciel w czasie postępowania likwidacyjnego wypłacił na rzecz powodów tytułem zadośćuczynienia kwoty po 30.000 złotych, na rzecz każdego z nich należało zasądzić kwotę po 40.000 złotych (punkt I wyroku podpunkt 2 i 3). Zatem także w tym zakresie apelacja powodów okazała się w części uzasadniona.

Natomiast w ocenie Sądu Apelacyjnego obie apelacje okazały się nieuzasadnione w części dotyczącej nieprawidłowego przyznania przez Sąd Okręgowy zadośćuczynienia na rzecz powoda M. S. (1). Powodowie w swojej apelacji wskazywali, że kwota przyznana przez Sąd Okręgowy jest zaniżona, natomiast w ocenie pozwanego była to kwota zawyżona. Zdaniem Sądu Apelacyjnego kwota zadośćuczynienia na rzecz najmłodszego, sześcioletniego w dacie wypadku, M. S. (1) została przyjęta przez Sąd Okręgowy w prawidłowej wysokości 120.000 złotych. Kwota ta jest odpowiednia, wziąwszy pod uwagę kryteria, jakie należało mieć na uwadze przy ocenie rozmiaru krzywdy wskazywane w powyżej cytowanych orzeczeniach. Sąd I instancji rozstrzygając o żądaniu powoda miał przede wszystkim na uwadze okoliczności wskazane przez biegłą z zakresu psychologii odnośnie braku zaspokojenia u powoda potrzeby czułości i bliskości, mogący w przyszłości rodzić zakłócenia emocji. Małoletni powód został pozbawiony możliwości nawiązania relacji z matką. Stąd też zaskarżony wyrok w zakresie zadośćuczynienia przyznanego na rzecz M. S. (1) (punkt V) nie podlegał zmianie. Tym samym apelacja pozwanego okazała się nieuzasadniona w całości.

Mając na uwadze zarzuty apelacji powodów wskazujące na naruszenie art. 446 § 3 k.c. Sąd Apelacyjny uznał także za konieczną zmianę wyroku Sądu Okręgowego w punkcie VI oddalającym żądanie dotyczące odszkodowań. Odnosząc się do tej kwestii należy wskazać, że ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116 poz. 731), która weszła w życie w dniu 3 sierpnia 2008 r., ustawodawca wprowadził art. 446 § 4 k.c. Zaistniała zmiana stanu prawnego spowodowywała z kolei konieczność modyfikacji dotychczasowej wykładni art. 446 § 3 k.c. Obecnie w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że art. 446 § 3 k.c. służy rekompensacie rzeczywistego i znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, a więc uszczerbku o charakterze majątkowym, choćby to była szkoda nieuchwytna, trudna do określenia, ale jednak mająca swoje źródło w pogorszeniu sytuacji życiowej pod względem majątkowym (por. wyrok SA w Lublinie z dnia 4 kwietnia 2013 r. I ACa 15/13 Lex 1305991, wyrok SA w Łodzi z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1137/12 Lex 1286561). Natomiast zadośćuczynienie z art. 446 § 4 k.c., co już podkreślano powyżej, pozwala kompensować krzywdę, a zatem negatywne skutki zdarzenia, ale o charakterze niemajątkowym, tj. uszczerbek dotykający subiektywnej sfery osobowości człowieka, w szczególności cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia, powstałych utrudnień życiowych, konieczności zasadniczo odmiennego i nowego urządzenia sobie życia, ograniczenia sfery korzystania z przyjemności, osłabienia aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężania trudności życia (por. wyrok SA w Szczecinie z dnia 24 kwietnia 2013 r. w sprawie o sygn. akt. I ACa 107/13, Lex 133749, wyrok SA w Łodzi z dnia 21 lutego 2012 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1190/12 Lex 1311990).

Należy wskazać, że odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. obejmuje szeroko rozumiane szkody majątkowe, często niewymierne, ale pozostające w związku ze znacznym pogorszeniem sytuacji życiowej. Przewidziany w tym przepisie skutek w postaci pogorszenia sytuacji życiowej musi mieć jednak wymiar majątkowy. Rozumiane w ten sposób znaczące pogorszenie się sytuacji życiowej może być efektem nie tylko majątkowych, ale również niemajątkowych następstw utraty najbliższego członka rodziny przez osoby uprawnione, bowiem pogorszenie sytuacji życiowej to nie tylko uszczerbek w aktualnej sytuacji materialnej, lecz także w realnej możliwości polepszenia warunków życiowych w przyszłości. Przy ustaleniu świadczenia na podstawie art. 466 § 3 k.c. Sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę różnicę pomiędzy stanem, w jakim znaleźli się członkowie rodziny zmarłego po jego śmierci, a ich przewidywanym stanem materialnym, gdyby zmarły żył. Prawidłowa wykładnia określenia „stosowne odszkodowanie” w art. 446 § 3 k.c. powinna uwzględniać wartość ekonomiczną odszkodowania. Musi ono wyrażać taką kwotę, która odczuwalna jest jako realne, adekwatne przysporzenie, zarówno przez uprawnionego, jak i z obiektywnego punktu widzenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 7 maja 2013 r., I ACa 51/14, Lex 1466859, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 18 października 2013 r., I ACa 462/13, Lex nr 1388765).

W przedmiotowej sprawie stwierdzić należy, że po śmierci I. S., nastąpiło niewątpliwie pogorszenie sytuacji życiowej każdego z powodów w wymiarze materialnym. K. S. został w całości obciążony obowiązkami prowadzenia domu i zabezpieczenia potrzeb rodziny. Natomiast starsze dzieci, a zwłaszcza B. S., przejęły część obowiązków matki. Także sytuacja materialna M. S. (1) uległa znacznemu pogorszeniu. Stąd też należało uznać roszczenie powodów o odszkodowanie na podstawie art. 446 § 3 k.c. za uzasadnione i przyjąć relatywnie wysoką kwotę odszkodowania na rzecz każdego z nich.

Wprawdzie powodowie B. S. i P. S. są dorośli, ale wskutek śmierci matki zostali pozbawieni możliwości zapewnienia opieki z jej strony, choćby dla własnego potomstwa, a także zabezpieczenia materialnego w przypadku chęci rozwijania aktywności naukowej (szkoła córki była finansowa przez matkę).

Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu Apelacyjnego kwota 30.000 złotych na rzecz K. S. i kwoty po 20.000 złotych na rzecz P. S. i B. S. są kwotami adekwatnymi do doznanego przez nich uszczerbku majątkowego. Ponieważ K. S. otrzymał w postępowaniu likwidacyjnym kwotę 15.000 złotych, a B. i P. S. kwoty po 10.000 złotych, należało dokonać stosownego pomniejszenia należnych im kwot (punkt I podpunkt 4 litera a, b i c).

Natomiast w stosunku do M. S. (1) kwotą adekwatną do rozmiarów pogorszonej sytuacji życiowej była kwota 40.000 złotych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego z uwagi na wiek powoda (obecnie 8 lat) pogorszenie jego sytuacji wskutek śmierci matki jest najbardziej dotkliwe i odczuwalne. Do czasu uzyskania pełnej samodzielności został on pozbawiony wsparcia ze strony matki i okres ten będzie stosunkowo długi, w przeciwieństwie do jego starszego rodzeństwa. M. S. (1) doświadczał wsparcia ze strony matki w każdym aspekcie swojego życia, przede wszystkim zaś w tych sferach życiowych, które znajdują bezpośrednie odzwierciedlenie w sferze materialnej. W tej rodzinie bowiem to matka decydowała o wyborze kierunków kształcenia, realizacji hobby, podnoszenia umiejętności dzieci. Jest to praca nie dająca się materialnie określić, ale skutkująca efektami materialnymi w postaci osiągnięcia przez dzieci odpowiedniego wykształcenia, rozwijania talentów i przygotowania do życia w społeczeństwie. Ponieważ M. S. (1) w postępowaniu likwidacyjnym uzyskał kwotę 10.000 złotych tytułem odszkodowania, należało o tą kwotę pomniejszyć przysługujące mu odszkodowanie (punkt I podpunkt 4 litera d). Dalej idące żądania powodów należało uznać za nieuzasadnione, stąd też w pozostałym zakresie apelacja została oddalona.

Na skutek dokonania korekty wyroku należało zmienić punkt VII zaskarżonego orzeczenia i orzec o kosztach procesu na podstawie art. 100 k.p.c., wobec częściowego jedynie wygrania sprawy rzez powodów. Ponieważ wartość przedmiotu sporu została przez powodów określona na 839.481 złotych, a ostatecznie po zmianie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego, przyznano na ich rzecz roszczenia o wartość 303.181 złotych, należało uznać, że przegrali spór w 64%. Łącznie poniesiono w niniejszej sprawie koszty procesu w wysokości 57.409 złotych (opłata od pozwu k. 97 oraz koszty zastępstwa procesowego obu stron po 7.217 złotych). Stąd też zatem w następstwie proporcjonalnego rozliczenia kosztów procesu na podstawie art. 100 k.p.c. pozwany powinien uiścić na rzecz powodów 36% kosztów procesu, a zatem kwotę 13.450,24 złote (punkt I podpunkt 5 wyroku)

W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. (punkt I) orzekł jak w sentencji wyroku.

Koszty postępowania apelacyjnego podlegały wzajemnemu zniesieniu na podstawie art. 100 k.p.c. (punkt III), bowiem powodowie w postępowaniu apelacyjnym wygrali w 30% w stosunku do zgłoszonej wartości przedmiotu zaskarżenia. Natomiast apelacja pozwanego została oddalona w całości, co powodowało, że obie strony poniosły zbliżone koszty postępowania apelacyjnego, a zatem mogły one podlegać wzajemnemu zniesieniu.