Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt

III AUa 904/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 marca 2015 r.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Irena Mazurek (spr.)

Sędziowie:

SSA Janina Czyż

SSA Alicja Podczaska

Protokolant

st. sekr. sądowy Anna Kuźniar

po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2015 r.

na rozprawie

sprawy z wnioskuA. N.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.

o rentę z tytułu niezdolności do pracy

na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawcę

od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie

z dnia 30 września 2014 r. sygn. akt IV U 2534/13

oddala apelację

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 11 marca 2015 r.

Decyzją z dnia 14 października 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.odmówił wnioskodawcy A. N.prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Powołując w podstawie prawnej decyzji art. 107 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r. Nr 153 , poz. 1227 ze zm.) organ rentowy stwierdził ,że wnioskodawca nie ma prawa do renty, gdyż orzeczeniem komisji lekarskiej Zakładu z dnia 20 września 2013 r. nie został uznany za niezdolnego do pracy.

Wnioskodawca A. N.odwołał się od decyzji ZUS do Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie. W przyjętym do protokołu organu rentowego odwołaniu z dnia 23 października 2013 r. ,wnosząc
o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie prawa do renty, wnioskodawca zarzucił ogólnie błędność ustalenia ZUS w zakresie oceny stanu jego zdrowia jak stanu nie sięgającego granic niezdolności do pracy.

W odpowiedzi na odwołanie z dnia 18 listopada 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.wnosił o oddalenie żądania wnioskodawcy z tych samych względów , które legły u podstaw zaskarżonej decyzji. Jednocześnie pozwany organ rentowy naprowadzał, że zaskarżona decyzja jest wynikiem kolejnego wniosku rentowego A. N.z dnia 8 lipca 2013r. w sytuacji uprzedniego pobierania przez wnioskodawcę tego rodzaju świadczenia tj. renty okresowej z tytułu częściowej niezdolności do pracy ( od 14 kwietnia 2011r. do 31 sierpnia 2013r.).

Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie, po rozpoznaniu odwołania A. N.,wyrokiem z dnia 30 września 2014 r. (sygn. akt IV U 2534/13) oddalił odwołanie. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy w Rzeszowie ustalił, że wnioskodawca A. N. ur. (...)z zawodu technik samochodowy , wykonujący w tym charakterze pracownicze zatrudnienie do 1986 r. od 1989r. rozpoczął prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej w zakresie produkcji i handlu regałów magazynowych . W okresie od 14 kwietnia 2011 r. do dnia 31 sierpnia 2013 r. odwołujący pobierał rentę okresową z tytułu częściowej niezdolności do pracy, kontynuując działalność gospodarczą aż do końca 2012 r. W dniu 8 lipca 2013 r. wnioskodawca wystąpił z kolejnym wnioskiem rentowym, co skutkowało dokonaniem oceny stanu jego zdrowia zarówno przez lekarza orzecznika ZUS jak i następnie komisję lekarską Zakładu , zgodnie nie uznających już odwołującego za niezdolnego do pracy. Powyższe orzeczenia legły zaś u podstaw -zaskarżonej w niniejszym postępowaniu - decyzji organu rentowego z dnia 14 października 2013 r. odmawiającej A. N.prawa do renty. Opierając się następnie na przeprowadzonych w postępowaniu sądowym dowodach osobowych z opinii biegłych lekarzy : kardiologa ,reumatologa
i ortopedy (opinia łączna), jak również opinii biegłego lekarza specjalisty z zakresu medycyny pracy (opinia odrębna)– mających na celu weryfikację dokonanej przez organ rentowy oceny stanu zdrowia wnioskodawcy – Sąd Okręgowy w Rzeszowie ustalił, że A. N.po dniu 31 sierpnia 2013 r. odzyskał zdolność do wykonywania pracy odpowiadającej jego kwalifikacjom zawodowym. Jak podkreślił bowiem w tym względzie Sąd I instancji – opierając się w zupełności na wyżej wskazanych opiniach biegłych (za wyjątkiem opinii biegłego lekarza ortopedy , którą uznał za niemiarodajną tak z uwagi na jej jednostkowość gdy idzie o przyjętą konkluzję o dalszej – mającej trwać do 31 grudnia 2014r. -niezdolności do pracy odwołującego , jak
i niewłaściwe uzasadnienie tak wyrażonego wniosku końcowego , bo w nieuprawniony sposób zawężające ocenę stanu zdrowia wnioskodawcy w aspekcie możliwości wykonywania przez niego pracy wyłącznie w zawodzie mechanika samochodowego), choć u A. N.występują: choroba niedokrwienna serca, stan po plastyce przedniej tętnicy zstępującej z założeniem stentu w 2009r. ,stan po zawale mięśnia sercowego NSTEMI ( 2012r.) , nadciśnienie tętnicze, zaburzenia tolerancji glukozy, stan po alloplastyce stawu kolanowego lewego, a także zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego z dyskopatią, to jednak aktualny stopień zaawansowania tych schorzeń nie upośledza w istotny sposób sprawności jego organizmu w stopniu stanowiącym o chociażby częściowej niezdolności do pracy. Przyjmując powyższe Sąd I instancji podkreślił przy tym, iż opinie biegłych na których oparł się w swoim zasadniczym dla wyniku sporu ustaleniu nie były kwestionowane prze strony postępowania ,w tym więc i przez samego wnioskodawcę , który w pisemnej odpowiedzi na wezwanie do ustosunkowania się do treści opinii ograniczył się jedynie do wskazania występujących u niego dolegliwości . W świetle więc powyższego ustalenia
o zdolności do pracy odwołującego, Sąd Okręgowy w Rzeszowie, dokonując oceny prawnej sprawy , przy powołaniu brzmienia zarówno art.12 ust.1 i 3 jak i art.107 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) stwierdził, że w stanie zdrowia wnioskodawcyA. N.po dniu 31 sierpnia 2013 r. doszło do takiej poprawy ,która uzasadnia odmowę dalszej wypłaty renty. W podstawie prawnej wyroku ,oprócz wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego ,powołany został art. 477 14 § 1 k.p.c..

Wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 30 września 2014 r. zaskarżony został przez wnioskodawcę A. N.. W obszernej apelacji z dnia 5 listopada 2014 r. skarżący – reprezentowany już przez fachowego pełnomocnika - zarzucając zarówno naruszenie prawa procesowego tj. w szczególności art. 233 § 1 k.p.c., art. 278 k.p.c. oraz art. 286 k.p.c. jak i prawa materialnego – w tym wypadku art. 107 i art. 12 oraz art. 13 ustawy
z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania odwołania na koszt pozwanego organu rentowego, względnie uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi ,przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego jako części kosztów procesu. Jednocześnie
w apelacji zawarte zostały wnioski dowodowe dotyczące przeprowadzenia w postępowaniu odwoławczym dowodów z : szeregu zaświadczeń lekarskich jak też wyników badań specjalistycznych skarżącego, oraz z bezpośredniego przesłuchania opiniujący w sprawie biegłych . W uzasadnieniu podniesionych w petitum apelacji zarzutów, wnioskodawca w szczególności podkreślał, że opinie biegłych na których oparł się w swoim ustaleniu Sąd I instancji już choćby z uwagi na ich lakoniczność nie mogły być uznane za w pełni miarodajne. To zaś wymagało przynajmniej bezpośredniego wysłuchania autorów opinii ,a tego bezzasadnie zaniechał Sąd Okręgowy w Rzeszowie, wykorzystując nadto fakt ,że odwołujący występował bez fachowego pełnomocnika (w tym kontekście podkreślono też zostało ,że pismo wnioskodawcy z dnia 11 sierpnia 2013r., stanowiące odpowiedź na opinie biegłych, mimo swej lakonicznej treści ,winno być jednak uznane za merytoryczne zastrzeżenia odwołującego ). Niezależne od tego skarżący podnosił, że z uwagi na występującą
u niego dyskopatię kręgosłupa w składzie biegłych zabrakło lekarza specjalisty neurologa względnie neurochirurga. Apelujący zwracał też uwagę ,że w kontekście przywołanego w podstawie prawnej decyzji ZUS jak i zaskarżonego wyroku art. 107 ustawy emerytalno-rentowej ,niewyjaśnione zostało na czym ma polegać istotna poprawa stanu jego zdrowia po dniu 31 sierpnia 2013r. uzasadniająca odmowę dalszego prawa do pobieranego dotąd świadczenia rentowego. W ocenie apelującego byłoby to tym bardziej zaś zasadne ,że aktualnie oczekuje na kolejny zabieg operacyjny – tym razem kolana prawego- a ocena stanu jego zdrowia winna przede wszystkim uwzględniać kwalifikacje zawodowe związane z wykonywaniem pracy fizycznej (stąd zdaniem skarżącego właściwie było stanowisko biegłego lekarza ortopedy o dalszej okresowej częściowej niezdolności do pracy, które bezzasadnie odrzucił Sąd I instancji) . Apelujący zarzucał także, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia przewidzianych w art. 328 § 2 k.p.c. wymogów ,co utrudnia nawet sformułowanie zarzutów zaskarżenia. Odnosząc się zaś do występujących u niego rozlicznych schorzeń skarżący, powołując się przy tym na literaturę fachową , podkreślał ,że jego schorzenia natury kardiologicznej stanowią istotne przeciwwskazania do wykonywania pracy ,bowiem rodzaj przebytego zawału serca wiąże się ze złymi rokowaniami , a nadciśnienie tętnicze jest nadciśnieniem wysokiego ryzyka
Z kolei gdy idzie o narządu ruchu to jego dysfunkcja związana zarówno z występującą dyskopatią jak i z przebytą operacją i reoperacją kolana lewego , przy zaawansowanym procesie zwyrodnieniowym w kolanie prawym kwalifikującym go do kolejnego zabiegu operacyjnego ,czyni go także niezdolnym do pracy . W końcu wnioskodawca powoływał się na orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności , jako mające uzasadniać wprost uznanie go za niezdolnego do pracy w rozumieniu przepisów emerytalno-rentowych.

Pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział ZUS w R. wniósł o oddalenie apelacji wnioskodawcy (oświadczenie pełnomocnika organu rentowego złożone na rozprawie apelacyjnej).

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, rozpoznając apelację wnioskodawcyA. N.zważył co następuje;

Wniesiony przez wnioskodawcę środek odwoławczy nie może odnieść pożądanego skutku.

Zaskarżony bowiem wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 30 września 2014 r. – w ocenie tut. Sądu– w swym ostatecznym w wyniku uznany być musi za trafny i odpowiadający prawu. Mówiąc o ostatecznej trafności przyjętego przez Sąd
I instancji rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny ma przede wszystkim na względne niekompletność uzasadnienia zaskarżonego wyroku (co tym samym stanowi o naruszeniu art. 328 § 2 k.p.c.) , jak też błędnie przywołany w podstawie prawnej orzeczenia
art. 107 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.). Powyższe jednak uchybienia są tego rodzaju , że mogą być konwalidowane w postępowaniu odwoławczym przez Sąd II instancji, który jest w istocie sądem merytorycznym rozpoznającym niejako sprawę na nowo w granicach apelacji (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008r. III CZP 49/07 OSNC 2008/6/55 ). Czyniąc więc zadość powyższemu uprawnieniu i uzupełniając jednocześnie w niezbędnym zakresie ustalenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie odnotować już na wstępie przyjdzie , że wnioskodawca A. N.w okresie od 14 kwietnia 2011 r. do
31 sierpnia 2013 r. pobierał rentę okresową z tytułu częściowej niezdolności do pracy, co już z założenia stanowiło o tym , że liczono się z poprawą stanu jego zdrowia w stopniu umożlwiającym odzyskanie zdolności do pracy .Należy także podkreślić , że zasadniczymi schorzeniami wnioskodawcy które w w/w okresie stanowiły o tak rozumianym inwalidztwie były schorzenia natury kardiologicznej i ortopedycznej. Tylko też lekarz ortopeda i lekarz kardiolog byli autorami zaświadczeń o stanie zdrowia wnioskodawcy , dołączanych do kolejnych wniosków rentowych ,w tym i do tego ostatniego z dnia 8 lipca 2013r. stąd już na wstępie stwierdzić należy, że zupełnym nieporozumieniem jest stawiany w apelacji zarzut braku pełnej oceny stanu zdrowia wnioskodawcy z uwagi na brak w składzie biegłych lekarza neurologa czy neurochirurga. Zwrócić należy także uwagę na fakt ,że ostatnia decyzja ZUS ustalająca prawoA. N.do świadczenia rentowego oparta została na orzeczeniu lekarza orzecznika ZUS z dnia 31 października 2012 r. w którym uwzględniono fakt przebytego we wrześniu 2012 r. zawału mięśnia sercowego NSTEMI z adnotacją, że wskazana jest rehabilitacja lecznicza w ramach prewencji ZUS. Taka zaś rehabilitacja miała miejsce w dniach od 18 stycznia 2013r. do 10 lutego 2013 r. w ośrodku rehabilitacyjnym (...)(vide k- 57 akt rentowych) ,a jak wynika z informacji o przebiegu tego leczenia wykazało ono, iż wnioskodawca jest w stanie pełnej wydolności krążenia ,przy ujemnym wyniku testu wysiłkowego i prawidłowej kurczliwości komór serca z frakcją wyrzutową lewej komory 55 % .Są to zaś uwagi
o tyle istotne, że potwierdzają w pełni prawidłowość stanowiska biegłego lekarza kardiologa o zdolności do pracy wnioskodawcy, mimo –co trzeba przyznać skarżącemu – lakonicznego w tym względzie uzasadnienia tak przyjętej konkluzji . W tym kontekście właściwym będzie też odnotowanie ,że w ostatnim wniosku rentowym
z dnia 8 lipca 2013 r. wnioskodawca nie przywoływał już jakiejkolwiek dalszej dokumentacji medycznej z leczenia kardiologicznego , a z kolei odnotowywane w orzeczeniach lekarskich pomiary ciśnienia były zawsze prawidłowe. Gdy zaś idzie o schorzenie natury ortopedycznej to należy zauważyć ,że w ostatniej ocenie stanu zdrowia wnioskodawcy w postępowaniu przed organem rentowym uczestniczył także lekarz konsultant ortopeda (vide k-128 do 129 akt rentowych) , który w nader dokładnym opisie wyniku badania przedmiotowego odnotował ruchomość czynną i bierną kończyn dolnych w stawach skokowych i biodrowych w pełnym zakresie , gdy zaś idzie
o stawy kolanowe ; ruchy czynne i bierne niebolesne bez objawów zmian zwyrodnieniowych , przy jednoczesnej remisji objawów zmian zwyrodnieniowo- dyskopatycznych kręgosłupa. W uzasadnieniu zaś swego stanowiska o zdolności do pracy wnioskodawcy w/w lekarz konsultant podkreślił ,że schorzenia kolan mogą stanowić co najwyżej pewne utrudnienie w wykonywaniu ciężkiej i średnio -ciężkiej pracy fizycznej ,niemniej jednak nie dotyczy to prac w zawodzie wyuczonym A. N.jak i tych związanych z ostatnio wykonywaną przez niego działalnością gospodarczą. Jeżeli więc popatrzeć na tak szczegółowy opis wyniku badania przedmiotowego wnioskodawcy i porównać go z tym zawartym w opinii biegłych ,a dokonanym przez biegłego lekarza ortopedę ,które sprowadza się wyłącznie do jednego zdania
„ w badaniu ortopedycznym stwierdzono szpotawość kończyn dolnych, rana po operacji kolana lewego dobrze zagojona-" to wyprowadzony z tego wniosek w/w biegłego, iż schorzenie kolan w chwili obecnej czyni wnioskodawcę nadal częściowo niezdolnym do pracy do 31 grudnia 2014 r. uznać należy za zupełnie bezpodstawny . Tym bardziej jest to zasadne w świetle pełnego już opisu badania przedmiotowego odwołującego dokonanego przez kolejnego biegłego lekarza specjalistę z zakresu medycyny pracy, które w istocie pokrywa się ze stanowiskiem lekarza konsultanta ortopedy z postępowania przed ZUS ( „ruchomość stawów kończyn dolnych w zakresie normy ,objawy rozciągowe ujemne …). Nie można przy tym zapominać ,że dokonanie oceny stanu zdrowia musi uwzględniać w sposób najbardziej pełny wszelkie kwalifikacje zawodowe ubezpieczonego, a więc nie tylko te związane z wyuczonym zawodem ale również wiążące się ze wszelkimi przejawami jego aktywności zawodowej ( o tak rozumianym szerokim pojęciu kwalifikacji zawodowych dla potrzeb rentowych , stanowi między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2008r. I UK 359/07 OSNP 2009/17-18/234) . W tym wypadku jest zaś to o tyle istotne ,że ocena taka w przypadku wnioskodawcy – jak słusznie zauważył to Sąd I instancji – nie może ograniczać się do zawodu technika samochodowego ( który to zresztą zawód odwołujący wykonywał jedynie do w 1986r. ), ale też musi uwzględniać prowadzoną przez A. N.od 1989 r. aż do końca 2012r. działalność gospodarczą, tym bardziej ,że to właśnie z tego tytułu ubezpieczenia wnioskodawca nabył prawo do świadczenia rentowego. W tym zaś zakresie istotne było jaki to był rodzaj działalności i jak przejawiała się w nim aktywność zawodowa samego wnioskodawcy. Już
z udzielanych biegłym przez wnioskodawcę wywiadów wynikało , iż działalność ta wiązała się z produkcją regałów magazynowych jak też ze sprzedażą tych produktów, przy czym słuchany na rozprawie w dniu 30 września 2014 r. odwołujący ( v. e- protokół 00:07:55-00:12:12 - zeznaniaA. N.) przyznał ,że już od pewnego czasu nie angażował się bezpośrednio w prace fizyczne , zajmując się głównie handlem - sprzedażą regałów . Z kolei zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej wiązał przede wszystkim z faktem odejścia wspólnika. W tym stanie rzeczy należy więc tym bardziej przyjąć za prawidłowe stanowisko lekarza konsultanta ortopedy z postępowania przed organem rentowy , jak też biegłego lekarza specjalisty
z zakresu medycyny pracy z postępowania sądowego ,że ten rodzaj aktywności zawodowej może być nadal kontynuowany przez wnioskodawcę i to mimo przebytej operacji i reoperacji kolana prawego jak i mającego mieć dopiero miejsce w przyszłości zabiegu operacyjnego kolana prawego. Trzeba też już w tym miejscu podkreślić , że samo istnienie schorzenia nie stanowi jeszcze o niezdolności do pracy ,tak jak nie stanowi o niej samo zagrożenie wystąpienia zwiększenia towarzyszących chorobie dolegliwości ,czy też nawet powstania nowej jednostki chorobowej ( tak
z kolei m. innymi w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2005r. II UK 288/04 OSNP 2006/5-6/99) . Dlatego też w przedmiotowej sprawie przesądzające znaczenie w aspekcie medycznej oceny stanu zdrowia wnioskodawcy ma opisywany ,a wyżej przywołany obiektywny wynik badań przedmiotowych jak i wyniki badań specjalistycznych ,obrazujące aktualny stopień zaawansowania występujących schorzeń , jako nie upośledzających sprawność organizmu w stopniu stanowiącym o niezdolności do pracy . Wszystko to razem stanowi więc o bezzasadności zarzutu apelacji
co do naruszenia w art. 286 k.p.c. przez zaniechanie bezpośredniego przesłuchania biegłych , uzasadniając tym samym oddalenie zgłoszonego w tym zakresie w postępowaniu odwoławczym wniosku dowodowego skarżącego. Z kolei gdy idzie o zaoferowane także do przeprowadzenia na tym etapie postępowania dowody z dokumentów w postaci zaświadczeń lekarskich czy wyników badań specjalistycznych ,to Sąd Apelacyjny także nie znalazł podstaw do uwzględnienia tego wniosku jako ,że
w przeważającej swej części powołana dokumentacja lekarska dotyczyła okresu po wydaniu zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji (a wiadomym jest , iż
w sprawach tego rodzaju ,ocena stanu zdrowia dokonywana jest wg stanu istniejącego w dacie wydania decyzji- por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2013r.
I UK 485/12 LEX nr 1360193) ) , a pozostałe – co zresztą przyznał sam apelujący na rozprawie apelacyjnej i co znajduje swoje potwierdzenie w dokumentacji zgromadzonej w aktach organu rentowego – były już dostępne opiniującym w sprawie biegłym . Odnosząc się zaś na koniec do twierdzeń apelacji jakoby orzeczony u skarżącego umiarkowany stopień niepełnosprawności decydować miał o jego częściowej niezdolności do pracy z całą mocą stwierdzić należy, iż jest to twierdzenie ze wszech miar błędne. Przewidziane bowiem w przepisach ustawy z dnia 27 sierpnia 1997r.
o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych

( teks jednolity Dz. U. z 2011r.,Nr 127,poz.721 ze zm.) przesłanki (kryteria) decydujące o danym stopniu niepełnosprawności są zgoła odmienne od tych przewidzianych w art. 12 i art. 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) decydujących o niezdolności do pracy. Tym samym nie ma jakichkolwiek podstaw do stawiania znaku równości pomiędzy orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności a częściową niezdolnością do pracy (tak też w bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego ,czego przykładem mogą być chociażby wyroki tego Sądu z dnia 11 marca 2008r. I UK 286/07 OSNP 2009/13-14/178 , czy z dnia 12 marca 2014r. II UK 360/13 LEX nr 1466628). Z tych wszystkich więc wyżej naprowadzonych względów należało ostatecznie potwierdzić prawidłowość ustalenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie o braku niezdolności do pracy A. N.po dniu 31 sierpnia 2013r. Powyższe jednak winno prowadzić do konstatacji o braku spełnienia przez wnioskodawcę po wyżej wskazanej dacie zasadniczej przesłanki nabycia dalszego prawa do renty przewidzianej w art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) ustawy emerytalno-rentowej i ten to przepis prawa materialnego ,a nie -błędnie przywołany tak przez ZUS jak i Sąd I instancji –art. 107 w/w ustawy emerytalno-rentowej winien stanowić prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia. Prawo bowiem do renty okresowej ustaje z datą końcową okresu na jaki świadczenie to było przyznane , a kolejny wniosek rentowy rozpoczyna na nowo całą procedurę związaną z ustalaniem prawa do tak określonego świadczenia w aspekcie przesłanek przewidzianych w wyżej powołanym art. 57 ustawy emerytalno-rentowej. Tymczasem błędnie przywołany art. 107 odnosi się do sytuacji które występują
w trakcie pobierania świadczenia tj. w okresie na jaki przyznana była renta. Ta uwaga jest zaś o tyle istotna, że wbrew twierdzeniom skarżącego, w jego sytuacji nie było potrzeby wykazywania na czym ma polegać istotna poprawa w stanie jego zdrowia, choć i tak w oparciu o całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wyprowadzić można taki wniosek , a sprowadzać się on będzie do -ujętego już przez biegłego lekarza specjalistę z zakresu medycyny pracy - stwierdzenia , że schorzenia wnioskodawcy mają naturę przewlekłą ,ale ich stan ustabilizował się na tyle ,że nie odnotowuje się istotnych zaburzeń funkcjonalnych w zakresie układu ruchu, przy jednoczesnym wydolnym układzie krążenia.

Mając powyższe na uwadze – z braku dostatecznych podstaw faktycznych
i prawnych – na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.