Pełny tekst orzeczenia

101/2/B/2009


POSTANOWIENIE
z dnia 13 stycznia 2009 r.
Sygn. akt Ts 109/07

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Marek Mazurkiewicz,

po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Marka Jarockiego – Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej „TYSOVIA” w sprawie zgodności:
1) art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.) z art. 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;
2) art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 42 ust. 1 Konstytucji;
3) art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 46 Konstytucji;
4) art. 94 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.) z art. 2, art. 82 oraz art. 84 Konstytucji;
5) przepisów załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.) z art. 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji;
6) art. 1 oraz art. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, ze zm.) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji;
7) art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) z art. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji,

p o s t a n a w i a:

odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.

UZASADNIENIE

W skardze konstytucyjnej, sporządzonej przez pełnomocnika skarżącego, Marka Jarockiego – Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej „TYSOVIA”, zakwestionowana została zgodność z Konstytucją przepisów zamieszczonych w trzech aktach normatywnych – ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.; dalej: u.t.d.), ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, ze zm.; dalej: u.c.p.k.) oraz ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
W odniesieniu do zaskarżonych przepisów u.t.d. skarżący zróżnicował podstawę wnoszonej skargi w ten sposób, że: art. 92a ust. 2 u.t.d. zarzucił niezgodność z art. 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji; art. 93 ust. 1 u.t.d. – niezgodność z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 42 ust. 1 Konstytucji; art. 93 ust. 3 u.t.d. – niezgodność z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 46 Konstytucji; zaś art. 94 ust. 1 u.t.d., w zakresie, w jakim „nie wskazuje celu, na jaki mają być skierowane środki zebrane wskutek nałożenia kary wskazanej ustawą” – niezgodność z art. 2 oraz art. 82 i art. 84 Konstytucji.
Skarżący zakwestionował także zgodność z art. 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji przepisów załącznika do u.t.d., w zakresie, w jakim dotyczy on wyłącznie pracodawców w rozumieniu ustawy.
Z kolei art. 1 (w zakresie zwrotu: „zatrudnionych na podstawie stosunku pracy”) oraz art. 5 u.c.p.k. skarżący zarzucił niezgodność z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji.
Wobec art. 183 § 1 p.p.s.a., w zakresie zwrotu: „rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej”, skarżący sformułował zarzut niezgodności z art. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Uzasadniając szczegółowo swoje zarzuty skarżący wskazał:
– w odniesieniu do art. 92a ust. 2 u.t.d., na niedopuszczalne zróżnicowanie sytuacji pracownika i pracodawcy w zakresie trybu odpowiedzialności ponoszonej za naruszenia przepisów u.t.d. Za niezgodne z Konstytucją uznał rozwiązanie, w którym pracownik ponosi odpowiedzialność w trybie mandatowym, pracodawca zaś w trybie administracyjnym, w ramach którego wymierzane są mu kary pieniężne niewspółmiernie wysokie do kar wymierzanych „osobom faktycznie łamiącym prawo” (tzn. kierowcom). W ocenie skarżącego jest to wyraz odmiennego (dyskryminacyjnego) traktowania osób łamiących prawo ze względy na ich status.
– w odniesieniu do art. 93 ust. 1 u.t.d., na niedopuszczalność karania pracodawcy za przewinienia popełnione przez pracownika, w sytuacji, gdy nie można stwierdzić jakiejkolwiek winy lub zaniedbania pracodawcy. Odwołał się w tym zakresie także do treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 czerwca 2005 r. (SK 34/04, OTK ZU nr 6/A/2005, poz. 69).
– w odniesieniu do art. 93 ust. 3 u.t.d., niekonstytucyjność rozwiązania, zgodnie z którym decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej nadawany jest rygor natychmiastowej wykonalności. Jego zdaniem, groźba wszczęcia postępowania egzekucyjnego prowadzi do przepadku rzeczy – w postaci środków pieniężnych, a ponadto „blokuje te środki”, uniemożliwiając uiszczenie wpisu sądowego, co tym samym stanowić ma naruszenie prawa do sądu.
– w odniesieniu do art. 94 ust. 1 u.t.d., na niekonstytucyjność regulacji prawnej, która zmierza wyłącznie do niczym nieuzasadnionego wzbogacenia skarbu państwa i to w celach niedookreślonych prawnie. Zdaniem skarżącego, środki uzyskiwane w tym trybie winny być kierowane na cele związane z infrastrukturą drogową i jej bezpieczeństwem.
– w odniesieniu do przepisów załącznika do u.t.d., na brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wysokości przewidzianych w nich kar wymierzanych pracodawcom, zwłaszcza w porównaniu z karami wymierzanymi na podstawie przepisów kodeksu wykroczeń.
– w odniesieniu do art. 1 ust. 1 oraz art. 5 u.c.p.k., na zarzut niezgodnego z Konstytucją ograniczenia zakresu zastosowania tej ustawy jedynie do kierowców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Tymczasem, zdaniem skarżącego, ograniczenia związane z normami czasu pracy winny być skierowane do wszystkich kierowców będących uczestnikami ruchu drogowego. Taka niejednorodność traktowania jest – w jego opinii –naruszeniem art. 64 ust. 2 oraz art. 2 i art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji.
– w odniesieniu do art. 183 § 1 p.p.s.a., na okoliczność znowelizowania u.t.d. już po wydaniu w jego sprawie wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Za naruszające art. 45 ust. 1 Konstytucji uznał w związku z tym pominięcie przez Naczelny Sąd Administracyjny zgłoszonych wniosków dotyczących zaistniałej zmiany stanu prawnego. Zdaniem skarżącego, niedopuszczalne jest wydawanie wyroku sprzecznego z prawem materialnym, podyktowane dążeniem do jego zgodności z prawem procesowym.
Tak skonstruowana skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującą sprawą. Decyzją z dnia 21 grudnia 2004 r. (nr WITD.DI.0152.186/204/04) Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną. Podstawą prawną tej decyzji był art. 92 ust. 1 pkt 2 i 6 u.t.d. oraz przepis załącznika do u.t.d., nakładający sankcję za wykresówkę niezawierającą wymaganych przepisami wpisów imienia i nazwiska kierowcy. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od tej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia 1 marca 2005 r. (nr BPO-5-183-ML6/2005/1569-8/S), utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy. Skarga skarżącego na decyzję organu odwoławczego została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 listopada 2005 r. (sygn. akt VI SA/Wa 846/05). Wniesiona od opisanego wyżej orzeczenia skarga kasacyjna skarżącego także została oddalona (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 384/06).

Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:

1. Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji, przedmiotem skargi konstytucyjnej może być wyłącznie przepis (ustawy lub innego aktu normatywnego), na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o konstytucyjnych wolnościach lub prawach skarżącego. Precyzująca zasady, na jakich dopuszczalne jest korzystanie ze skargi konstytucyjnej, ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej – ustawa o TK) nakłada na skarżącego szereg obowiązków. I tak, zgodnie z art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK, takim obowiązkiem jest dokładne określenie ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o wolnościach lub prawach albo obowiązkach określonych w Konstytucji i w stosunku do którego skarżący domaga się stwierdzenia niezgodności z Konstytucją. Zarówno w świetle cytowanego przepisu ustawy o TK, jak i innych unormowań kształtujących instytucję skargi konstytucyjnej nie ulega wątpliwości, że prawidłowe wykonanie obowiązku, o którym mowa w tym przepisie ustawy o TK nie może sprowadzać się do ogólnego jedynie wskazania aktu prawnego (a nawet jego części), który stanowił podstawę prawną podejmowanego orzeczenia. Obowiązkiem skarżącego jest dokładne określenie tych przepisów kwestionowanego aktu normatywnego, które determinowały treść podjętych w jego sprawie rozstrzygnięć. Należy pamiętać, że skutkiem orzeczenia wydawanego przez Trybunał Konstytucyjny, w którym zostaje stwierdzona niezgodność z Konstytucją zaskarżonego przepisu, jest jego derogacja z systemu prawnego. Nie może ona jednak objąć swoim zasięgiem unormowań, które w sprawie skarżącego nie stanowiły podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia, a tym samym, nie były przyczyną zarzucanego naruszenia jego praw. Należy przy tym zauważyć, że sposób wykonania obowiązku precyzyjnego określenia przedmiotu wnoszonej skargi nie może podlegać uzupełnieniu czy korekcie ze strony samego Trybunału Konstytucyjnego. Na przeszkodzie takim działaniom Trybunału stoi bowiem dyspozycja art. 66 ustawy o TK. Zgodnie z nią, Trybunał orzekając jest związany granicami skargi konstytucyjnej.
Kolejny obowiązek nałożony przez ustawodawcę na skarżącego to powinność precyzyjnego określenia podstawy wnoszonej skargi. Stanowić ją mogą wyłącznie unormowania Konstytucji statuujące konkretne prawa podmiotowe skarżącego. Obowiązkiem podmiotu wnoszącego skargę konstytucyjną jest w związku z tym dokładne określenie, jakie konstytucyjne wolności lub prawa i w jaki sposób – jego zdaniem – zostały naruszone przez przepisy zakwestionowane w skardze konstytucyjnej (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK).

2. Analizowanej w niniejszym postępowaniu skardze konstytucyjnej nie może być nadany dalszy bieg. W odniesieniu do poszczególnych zakwestionowanych przepisów zróżnicowane są jednakże prawne przyczyny takiego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego.
Określając podstawę wniesionej skargi konstytucyjnej skarżący odwołuje się do przede wszystkim do zasad wywodzonych z art. 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego w sprawach skarg konstytucyjnych wielokrotnie już wyjaśniano, że zasady te w postępowaniu inicjowanym tym środkiem prawnym mogą znaleźć tylko ograniczone zastosowanie jako podstawa kontroli norm prawnych. Jest to możliwe i dopuszczalne wyłącznie wówczas, gdy podmiot skarżący doprecyzuje, w zakresie jakich, wywodzonych z innych przepisów Konstytucji, konstytucyjnych praw lub wolności, zasady te doznały niedozwolonego uszczerbku lub ograniczenia (zob. postanowienia TK z dnia: 12 grudnia 2000 r., Ts 105/00, OTK ZU nr 1/B/2002, poz. 59; 27 kwietnia 1998 r., Ts 47/98, OTK ZU z 1999 r. SUP., poz. 41; 17 czerwca 1998 r., Ts 48/98, OTK ZU nr 4/1998, poz. 59; 27 kwietnia 1998 r., Ts 46/98, OTK ZU z 1999 r. SUP., poz. 40; 3 listopada 1998 r., Ts 116/98, OTK ZU nr 1/99, poz. 10; 1 marca 2000 r., Ts 57/99, OTK ZU nr 2/2000, poz. 72; 24 października 2001 r., SK 10/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 225). Analizowana skarga konstytucyjna tego rodzaju – koniecznego w świetle postanowień ustawy o TK – doprecyzowania nie zawiera.
W odniesieniu do art. 92a ust. 2 u.t.d. stwierdzić należy ponadto, że przepis ten nie spełnia podstawowego – z punktu widzenia przesłanek konstytucyjnych – wymogu oparcia na jego treści ostatecznego orzeczenia (sądu lub organu administracji publicznej) wydanego w sprawie, w związku z którą skarga została wniesiona. Z dołączonych do skargi konstytucyjnej dokumentów wynika jednoznacznie, że sformułowane w niej zarzuty wiążą się z decyzjami wydanymi w stosunku do skarżącego, jako podmiotu wykonującego przewozy drogowe, nie zaś z orzeczeniem wymierzającym karę grzywny kierowcy pojazdu samochodowego. Dla dopuszczalności kontroli art. 92a ust. 2 u.t.d. w postępowaniu inicjowanym skargą konstytucyjną nie jest wystarczające samo jedynie „porównanie” trybów odpowiedzialności ponoszonych przez kierowcę oraz podmiot wykonujący przewozy drogowe. Zakwestionowanie przez skarżącego także art. 92a ust. 2 u.t.d. stanowi w istocie próbę wszczęcia abstrakcyjnej kontroli tego przepisu, a więc kontroli bez uprzedniego zastosowania go w sprawie, w związku z którą skarga konstytucyjna jest kierowana. W tym więc zakresie skardze konstytucyjnej nie może być nadany dalszy bieg z uwagi na naruszenie art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK.
W odniesieniu do art. 93 ust. 1 u.t.d. stwierdzić należy, że wskazana w skardze konstytucyjnej podstawa oparta jest na nieadekwatnych wzorcach konstytucyjnych, dodatkowo zaś przedstawiony przez skarżącego sposób ich naruszenia musi być uznany za wadliwy. Skarżący wiąże bowiem w tym zakresie swoje zarzuty z treścią art. 42 ust. 1 Konstytucji oraz z zasadami wywodzonymi z art. 2 oraz art. 32 Konstytucji. Stwierdzić należy, że art. 42 ust. 1 Konstytucji nie jest przepisem wyrażającym prawa merytorycznie adekwatne dla treści zaskarżonego unormowania u.t.d. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wyrażony został już pogląd, zgodnie z którym „art. 42 ust. 1 Konstytucji znajduje wprost zastosowanie tylko do odpowiedzialności stricte karnej i do postępowania karnego, nie obejmując swoim zakresem innych postępowań represyjnych czy quasi-represyjnych (np. postępowanie dyscyplinarne), co do których gwarancje w nim zawarte mogą znaleźć zastosowanie pośrednie poprzez zasadę demokratycznego państwa prawnego” (zob. wyroki TK z dnia: 24 stycznia 2006 r., SK 52/04, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 6; 11 września 2001 r., SK 17/00, OTK ZU nr 6/2001, poz. 165; 27 lutego 2001 r., K 22/00, OTK ZU nr 3/2001, poz. 48; 4 lipca 2002 r., P 12/01, OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 50). Uzasadnienie skargi konstytucyjnej nie dostarcza także argumentów, które pozwalałyby na wyjaśnienie choćby wskazywanego wyżej wymogu „pośredniego zastosowania” zasad państwa demokratycznego. Skarżący ogranicza się do przedstawienia argumentu o dopuszczeniu przez ustawodawcę do wymierzania kary grzywny pomimo braku stwierdzenia jakiejkolwiek winy bądź zaniedbania podmiotu karanego. Teza ta oparta jest jednak na wybiórczej, bo prowadzonej w oderwaniu od całości unormowania art. 93 u.t.d., interpretacji kwestionowanego przepisu. W zakresie art. 93 ust. 1 u.t.d. skardze nie może być więc nadany dalszy bieg w związku z naruszeniem wymogu określonego w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK.
Także w odniesieniu do art. 93 ust. 3 u.t.d. stwierdzić należy, że skarżący nie dopełnił obowiązku, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie ustawy o TK. Za oczywiście bezzasadne musi być bowiem uznane wyjaśnienie sposobu, w jaki przewidziane w zakwestionowanym przepisie nadanie decyzji o nałożeniu kary pieniężnej rygoru natychmiastowej wykonalności prowadzi do naruszenia konstytucyjnego prawa do sądu. Pozbawienia możliwości skorzystania z drogi sądowej upatruje skarżący wyłącznie w niemożności poniesienia kosztów tego postępowania, związanej z „zablokowaniem” środków pieniężnych wyasygnowanych na uiszczenie nałożonej kary pieniężnej. Bez komentarza należy pozostawić w tym miejscu argument skarżącego o pogorszeniu w ten sposób sytuacji prawnej podmiotu wykonującego przewozy drogowe w stosunku do ukaranego mandatem kierowcy, który – zdaniem skarżącego – „nie ma obowiązku uiszczania kary”. Argumentacja skargi ponownie pomija natomiast obowiązujące regulacje prawne, które stronie pozbawionej środków zapewniają możliwość ubiegania się o zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym (art. 243 i nast. p.p.s.a.). W żadnym więc razie nie można przyjąć, aby mechanizm art. 93 ust. 3 u.t.d. prowadził w opisany przez skarżącego sposób do pozbawienia go prawa statuowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji.
W odniesieniu do art. 94 ust. 1 u.t.d. należy stwierdzić, że skarga konstytucyjna formułuje w tym zakresie wyłącznie postulaty pod adresem prawodawcy, których spełnienie nie jest prawnie możliwe w postępowaniu dotyczącym kontroli norm prawnych. Taki charakter mają bowiem stwierdzenia skarżącego wskazujące na celowość ustawowego zagwarantowania, że środki uzyskane z kar pieniężnych nałożonych na podstawie art. 93 u.t.d. będą przeznaczone na inwestycje zwiększające bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Abstrahując od oceny zasadności kierowania tego rodzaju sugestii właśnie pod adresem unormowań u.t.d., stwierdzić należy, że nie mieszczą się one w zakresie dopuszczalnego przedmiotu skargi konstytucyjnej, który winna stanowić treść istniejących i stosowanych w sprawie skarżącego przepisów.
Konieczność odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej w odniesieniu do postanowień załącznika podyktowana jest dwoma przesłankami. Po pierwsze, skarżący nie dopełnił wymogu, o którym mowa w art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK. Po drugie, należy również stwierdzić, że skarga konstytucyjna nie realizuje obowiązku wskazania, jakie konstytucyjne prawa lub wolności zostały naruszone, wraz z precyzyjnym wyjaśnieniem sposobu takiego naruszenia (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK). Jak to już to wskazywano na wstępie uzasadnienia, skarga odwołuje się w tym zakresie wyłącznie do zasad wywodzonych z art. 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji.
Podobnie negatywne dla żądania skierowania skargi do merytorycznego rozpatrzenia stanowisko trzeba zająć odnośnie do zakwestionowanych przepisów art. 1 oraz art. 5 u.c.p.k. W tym zakresie należy stwierdzić brak wskazania przez skarżącego sposobu, w jaki zaskarżone unormowania u.c.p.k. naruszają jego prawa wywodzone z treści art. 64 ust. 2 Konstytucji. Argumentacja skargi ogranicza się bowiem w tym zakresie do podkreślenia bezpodstawnego ograniczenia zakresu zastosowania przepisów u.c.p.k. do kierowców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Skarga nie zawiera zaś żadnego wyjaśnienia dotyczącego niedozwolonej ingerencji w zasadę równej dla wszystkich ochrony prawnej własności, innych praw majątkowych oraz prawa dziedziczenia. Nie jest więc wiadome, jakie konkretne prawo podmiotowe i w jaki sposób – zdaniem skarżącego – zostało naruszone przez art. 1 oraz art. 5 u.c.p.k. Taki sposób uzasadnienia stawianych zarzutów nie może być uznany za wystarczające i prawidłowe wypełnienie obowiązku wynikającego z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK.

3. Na treść postanowienia Trybunału w odniesieniu do art. 183 § 1 p.p.s.a. bezpośredni wpływ musi mieć okoliczność poddania już tego unormowania merytorycznej kontroli z punktu widzenia wzorca wskazanego w niniejszej skardze jako jej podstawa, tzn. art. 45 ust. 1 Konstytucji. Wyrokiem z dnia 20 września 2006 r. (SK 63/05, OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 108), Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie orzekł m.in., że „Art. 174 i art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z 2004 r. Nr 162, poz. 1692, z 2005 r. Nr 94, poz. 788, Nr 169, poz. 1417 i Nr 250, poz. 2118 oraz z 2006 r. Nr 38, poz. 268) są zgodne z art. 45 ust. 1 w związku z art. 2, art. 7, art. 32 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 oraz art. 176 ust. 1 Konstytucji”. Należy pokreślić, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego dochodziło już do procesowej kwalifikacji przypadków, w których brak podstaw do przyjęcia zaistnienia w danej sprawie powagi rzeczy osądzonej (występującej tylko w przypadku tożsamości podmiotowej i przedmiotowej wniosku lub skargi) nie oznaczał bynajmniej, że uprzednie rozpoznanie sprawy konstytucyjności określonego przepisu prawnego (normy prawnej) z punktu widzenia tych samych zarzutów winno być uznawane za prawnie obojętne. Instytucją, która ma na celu zapewnienie stabilności sytuacji powstałych w wyniku ostatecznego orzeczenia, jest zasada ne bis in idem, rozumiana w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z uwzględnieniem specyfiki tego postępowania (por. np. postanowienia TK z dnia: 4 maja 2006 r., SK 53/05, OTK ZU nr 5/A/2006, poz. 60; 24 października 2005 r., SK 2/06, OTK ZU nr 9/A/2006, poz. 141; 29 maja 2006 r., P 29/05, OTK ZU nr 5/A/2006, poz. 61; 24 października 2006 r., SK 27/06, OTK ZU nr 9/A/2006, poz. 143; 23 października 2006 r., SK 66/05, OTK ZU nr 9/A/2006, poz. 139; 9 stycznia 2007 r., SK 21/06, OTK ZU nr 1/A/2007, poz. 4). W przypadku przesłanki ne bis in idem Trybunał Konstytucyjny dokonuje oceny danej sprawy w kategoriach pragmatycznych, oceniając celowość prowadzenia postępowania i orzekania w kwestii, która została już jednoznacznie i ostatecznie rozstrzygnięta przez ten organ.
W odniesieniu do tego elementu przedmiotu niniejszej skargi konstytucyjnej nie ulega więc wątpliwości, że wydanie przez Trybunał Konstytucyjny merytorycznego orzeczenia stało się – w obliczu podjętego już rozstrzygnięcia – zbędne. Trzeba zauważyć, że wydanie wyroku o zgodności kwestionowanych art. 174 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a. ze wskazanym także w niniejszej skardze wzorcem konstytucyjnym wykluczyło zarówno wywołanie skutku generalnego w postaci derogowania kwestionowanych unormowań, jak i osiągnięcie indywidualnego efektu sanującego zarzucany przez skarżącego stan niekonstytucyjności, a polegającego na wznowieniu postępowania w sprawie, w związku z którą wniesiono skargę konstytucyjną. Trybunał Konstytucyjny stoi przy tym na stanowisku, że konieczność uwzględniania określonej w ustawie o TK przesłanki zbędności wydania orzeczenia uwidacznia się na każdym etapie postępowania inicjowanego skargą konstytucyjną. Tym samym, należy więc przyjąć, że na przeszkodzie merytorycznemu rozpatrzeniu skargi w odniesieniu do art. 183 § 1 p.p.s.a. stoi okoliczność zbędności wydania orzeczenia. Biorąc pod uwagę unormowanie art. 36 ust. 3 w zw. z art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK, należało odmówić nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu także w tym zakresie jej przedmiotu.

Biorąc wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę, działając na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy o TK, należało odmówić nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.